Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje



Skomplikowane i proste


Nie istniej± zegary odmierzaj±ce tak krótkie czasy, nie poradzi sobie z pomiarem femtosekund ¿adna elektronika. Istnieje jednak co¶, co jest dostatecznie szybkie, by podgl±daæ cz±steczki w ich ultraszybkim ¿yciu. ¦wiat³o!

Sceny z ¿ycia cz±steczek chemicznych

Piotr Fita

Czy zastanawiali¶cie siê nad tym, co siê dzieje w waszym organizmie, gdy oddychacie, jecie, poruszacie siê? W ka¿dej sekundzie miliardy cz±steczek uczestnicz± w reakcjach chemicznych, ³±cz±c siê z innymi, rozpadaj±c, zmieniaj±c swoj± strukturê i kszta³t. Nasze ¿ycie mo¿liwe jest dziêki niezliczonym reakcjom, w których uczestnicz± cz±steczki zwi±zków organicznych. Ale chêæ zrozumienia molekularnych podstaw ¿ycia to tylko jeden z powodów, dla których d±¿ymy do poznania mechanizmów rz±dz±cych reakcjami chemicznymi. Istnieje wiele innych, bardziej praktycznych przyczyn, jak choæby ta, ¿e dok³adna znajomo¶æ przebiegu pewnych reakcji umo¿liwi³aby wydajniejsz± syntezê leków, tworzyw sztucznych i wielu innych zwi±zków, które u³atwiaj± nasze ¿ycie. Niezale¿nie od motywów, którymi mo¿na siê kierowaæ badaj±c procesy chemiczne, ich poznawanie jest fascynuj±cym zajêciem.

By zrozumieæ tê fascynacjê, pobud¼my nasz± wyobra¼niê i przenie¶my siê na chwilê do mikro¶wiata, by ujrzeæ tak± oto scenê: w przestrzeni unosz± siê dwie cz±steczki chemiczne sk³adaj±ce siê z kilkudziesiêciu atomów, g³ównie wêgla i wodoru, tworz±cych skomplikowany kszta³t przestrzenny. Ka¿da z nich otoczona jest delikatn± mgie³k± – to elektrony z atomów zebra³y siê w chmury elektronowe, dziêki którym istniej± wi±zania chemiczne. Cz±steczki zbli¿aj± siê do siebie, ich chmury elektronowe przenikaj± siê i nagle co¶ siê zaczyna dziaæ. Nieruchome dotychczas atomy przemieszczaj± siê, zmienia siê struktura ka¿dej cz±steczki, po chwili wydaje nam siê, ¿e tworz± one jedn± bry³ê o niewyra¼nym kszta³cie. Wreszcie k³êbowisko znów siê rozdziela na dwa obiekty, lecz nie s± to ju¿ te same cz±steczki, które obserwowali¶my na pocz±tku. Drgania tworz±cych je atomów wci±¿ jeszcze zdradzaj±, ¿e przed chwil± uczestniczy³y w reakcji chemicznej. Jednak po pewnym czasie uspokoj± siê, przekazuj±c do otoczenia nadmiar energii, zdobyty podczas reakcji i zgromadzony w oscylacjach szkieletu cz±steczki.

Wzbudzanie cz±steczek

Niestety, nie ujrzymy takiego spektaklu na w³asne oczy, a strata to wielka, bo widowisko na d³ugo zapad³oby w pamiêæ. Za to mo¿emy, pos³uguj±c siê po¶rednimi metodami, odtworzyæ wszystkie jego sceny. Zanim opiszemy, jak w laboratoriach bada siê przebieg reakcji chemicznych, spróbujmy u¶wiadomiæ sobie czas, w jakim one zachodz±. A jest to czas niezmiernie krótki, bo mierzymy go w femtosekundach. Trudno ogarn±æ my¶l± tak± jednostkê wiedz±c, ¿e jedna femtosekunda to 10−15 sekundy. Z pewno¶ci± bardziej przemawia do wyobra¼ni fakt, ¿e jedna femtosekunda ma siê do jednej sekundy tak, jak 8 minut do wieku ca³ego wszech¶wiata! Nie jest ³atwo badaæ tak krótkie procesy. Niewiele narzêdzi badawczych jest dostatecznie szybkich. Nie istniej± zegary odmierzaj±ce tak krótkie czasy, nie poradzi sobie z pomiarem femtosekund ¿adna elektronika. Istnieje jednak co¶, co jest dostatecznie szybkie, by podgl±daæ cz±steczki w ich ultraszybkim ¿yciu. ¦wiat³o! A mówi±c poprawniej – bardzo krótkie impulsy ¶wiat³a laserowego, zwane impulsami ultrakrótkimi. Do niedawna ich wytwarzanie i badanie samo w sobie by³o celem. Obecnie, gdy poznano je ju¿ do¶æ dobrze, zosta³y zaprzêgniête do pracy i s± podstawowym narzêdziem w nowej dziedzinie badañ – femtochemii.

Podstawowa idea femtochemii jest bardzo prosta: badan± reakcjê chemiczn± musimy rozpocz±æ w dobrze okre¶lonym momencie, by po pewnym czasie wykonaæ „zdjêcie” cz±steczek w niej uczestnicz±cych. Przeprowadzaj±c wiele do¶wiadczeñ, w których zmieniamy opó¼nienie pomiêdzy „sygna³em startu” a momentem wykonania „zdjêcia”, mo¿emy odtworzyæ przebieg ca³ej reakcji. Nietrudno domy¶liæ siê, ¿e ultrakrótkie impulsy ¶wiat³a s± tutaj zarówno „starterem” (tzw. impuls pompuj±cy), jak i „migawk± fotograficzn±” (impuls próbkuj±cy).

W dalszym ci±gu skupimy siê na badaniu wybranej klasy reakcji chemicznych: procesów zachodz±cych w cz±steczkach po wzbudzeniu ich ¶wiat³em. Choæ w reakcjach takich uczestniczy tylko jedna cz±steczka, to nie musz± byæ one ubo¿sze ni¿ te z udzia³em wiêkszej liczby cz±steczek. Cz±steczki organiczne nieraz ju¿ zaskoczy³y nas ró¿norodno¶ci± zjawisk, które mog± w nich wyst±piæ po pobudzeniu ¶wiat³em. W do¶wiadczeniu tego typu czê¶æ fotonów tworz±cych impuls pompuj±cy zostaje poch³oniêta przez próbkê zawieraj±c± badane cz±steczki. W wyniku poch³oniêcia fotonów cz±steczki ulegaj± wzbudzeniu do wy¿szego stanu energetycznego i mog± podlegaæ najró¿niejszym przemianom: mog± siê wyginaæ w ró¿ne strony, fragmenty cz±steczki mog± zbli¿aæ siê lub oddalaæ, niektóre atomy mog± zmieniæ swoje po³o¿enie w cz±steczce, chmura elektronowa mo¿e zmieniæ swój kszta³t. Zmiany te obserwujemy dziêki temu, ¿e wp³ywaj± one na sposób oddzia³ywania cz±steczek z drugim impulsem, próbkuj±cym. Wzbudzona cz±steczka, gdy zostanie o¶wietlona ¶wiat³em, mo¿e zachowaæ siê dwojako: poch³on±æ kolejny foton, tym samym zwiêkszaj±c stopieñ wzbudzenia, albo wyemitowaæ foton identyczny jak ten, który na ni± pad³, pozbywaj±c siê wzbudzenia i wracaj±c do stanu podstawowego. Prawdopodobieñstwo zaj¶cia tych procesów zale¿y od w³asno¶ci cz±steczki i barwy ¶wiat³a (a mówi±c jêzykiem fizyki – od d³ugo¶ci fali lub energii fotonów). Mierz±c zmianê liczby fotonów o ró¿nych energiach w impulsie próbkuj±cym, wywo³an± oddzia³ywaniem ze wzbudzonymi cz±steczkami, badamy po¶rednio zachodz±ce w nich przemiany.

Szybko¶æ drgañ

Jakie zjawiska obserwujemy? Spójrzmy na rysunek 1, przedstawiaj±cy cz±steczkê zwi±zku oznaczanego skrótem BBHQ. W stanie podstawowym atomy wodoru, otoczone kó³eczkami, zwi±zane s± z atomami tlenu (rys. 1a). W rezultacie do¶wiadczeñ stacjonarnych stwierdzono, ¿e po zaabsorbowaniu fotonu jeden z atomów wodoru zostaje oderwany od atomu tlenu i zwi±zany z atomem azotu (rys. 1b). Eksperymenty te nie pozwoli³y jednak stwierdziæ, w jakim czasie atom wodoru zostaje przeniesiony ani jakie zmiany w cz±steczce temu procesowi towarzysz±. Natomiast w wyniku pomiarów femtosekundowych okaza³o siê, ¿e istotna zmiana impulsu próbkuj±cego zachodzi wtedy, gdy jest on opó¼niony wzglêdem impulsu pompuj±cego o ok. 110 fs. Ponadto widoczne s± cykliczne zmiany tego impulsu zachodz±ce z okresem ok. 280 fs. Po³±czenie tych rezultatów z obliczeniami teoretycznymi, z których wynika, ¿e drganie zginaj±ce cz±steczkê BBHQ w p³aszczy¼nie ma okres równie¿ bliski 280 fs, pozwoli³o zaproponowaæ nastêpuj±cy mechanizm przeniesienia atomu wodoru: poch³oniêcie fotonu przez cz±steczkê wprawia j± w ruch drgaj±cy, w którym dwie czê¶ci cz±steczki zbli¿aj± siê do siebie (rys. 1c). Po ok. 110 fs, czyli po czasie krótszym ni¿ po³owa okresu drgañ, gdy atomy wodoru i azotu s± blisko siebie, nastêpuje oderwanie atomu wodoru od tlenu i przy³±czenie go do azotu. Nastêpnie fragmenty cz±steczki oddalaj± siê od siebie, a cz±steczka wykonuje jeszcze kilkana¶cie drgañ o coraz mniejszej amplitudzie. Mimo pe³nej symetrii cz±steczki, tylko jeden atom wodoru zostaje przeniesiony!

Nie zawsze mamy do czynienia z tak jasn± sytuacj±, jak w cz±steczce BBHQ, gdzie wzbudzenie optyczne wywo³uje tylko jeden typ drgañ, znajduj±cych odzwierciedlenie w zmianach impulsu próbkuj±cego.

Na rysunku 2a widzimy cz±steczkê oznaczan± HNAN, w której równie¿ mo¿e zachodziæ przeniesienie atomu wodoru od tlenu do azotu. Podobnie jak w BBHQ powinny temu towarzyszyæ drgania cz±steczki, jednak w do¶wiadczeniach przeprowadzonych w naszym laboratorium nie widzimy okresowych zmian w impulsie próbkuj±cym, spowodowanych przez te drgania. Mo¿e to oznaczaæ, ¿e s± one zbyt szybkie, by nasza aparatura je zarejestrowa³a, lub ¿e nie wp³ywaj± na oddzia³ywanie cz±steczek ze ¶wiat³em, b±d¼ te¿, ¿e nie ma ich wcale. Niezale¿nie od przyczyny jeste¶my w tym wypadku pozbawieni wa¿nej informacji, widzimy za to inne zmiany ¶wiadcz±ce o wystêpowaniu w tej cz±steczce co najmniej czterech ró¿nych procesów, których charakterystyczne czasy s± krótsze ni¿ 20 pikosekund (pikosekunda to 1000 femtosekund). Jest ich zdecydowanie zbyt wiele, by je od razu rozszyfrowaæ, zw³aszcza ¿e zmiany wywo³ane ró¿nymi procesami nak³adaj± siê na siebie. Uciekli¶my siê wiêc do pewnej sztuczki, polegaj±cej na przeprowadzeniu badañ cz±steczki bardzo podobnej do HNAN, ale takiej, w której atom wodoru ju¿ w stanie podstawowym jest po³±czony z azotem (rys. 2b). Zatem w tej cz±steczce – zwanej HNAQ – nie zachodzi najbardziej nas interesuj±cy proces przeniesienia atomu wodoru. Sztuczka, jak siê wydaje, przynios³a efekt: w cz±steczce HNAQ widzimy tylko trzy ró¿ne procesy, nie widzimy za¶ najszybszego, który w cz±steczce HNAN zachodzi³ w czasie krótszym ni¿ 100 fs. To porównanie pozwoli³o nam z du¿ym prawdopodobieñstwem uto¿samiæ najszybszy proces widziany w HNAN z przeniesieniem atomu wodoru oraz stwierdziæ, ¿e po nim wystêpuj± w cz±steczce kolejne zmiany, znacznie wolniejsze, choæ wci±¿ bardzo szybkie.

Na w³asne oczy?

Badania zjawisk zachodz±cych w opisanych wy¿ej cz±steczkach maj± potencjalnie du¿e znaczenie w biologii, bo wewn±trzcz±steczkowe wi±zania z atomem wodoru, które ulegaj± w nich zrywaniu i tworzeniu pod wp³ywem ¶wiat³a, maj± zasadnicze znaczenie w strukturze DNA.

Na zakoñczenie przyjrzyjmy siê jeszcze bli¿ej uk³adowi, w którym wykonuje siê opisane do¶wiadczenia, bo wykorzystywane s± w nim zjawiska nie mniej interesuj±ce ni¿ te badane za jego pomoc±. Jest to konsekwencja bardzo krótkiego czasu trwania impulsów laserowych. Choæ niesiona przez nie energia jest niewielka, mniejsza ni¿ energia wyzwolona podczas upadku monety jednogroszowej z wysoko¶ci 10 cm, to – ze wzglêdu na to, ¿e energia impulsu wyzwolona jest w niezwykle krótkim czasie kilkudziesiêciu femtosekund – chwilowa moc impulsu osi±ga gigawaty. To tyle, ile moc elektrowni atomowej! ¦wiat³o o takiej mocy oddzia³uje z materi± inaczej ni¿ ¶wiat³o, do którego jeste¶my przyzwyczajeni – po przej¶ciu przez przezroczysty i bezbarwny o¶rodek jego barwa (d³ugo¶æ fali) mo¿e siê zmieniæ. Wykorzystuje siê ten efekt do przekszta³cenia impulsów wytwarzanych przez laser – czerwonych – w impulsy pompuj±ce o dwukrotnie mniejszej d³ugo¶ci fali, niezbêdnej do wzbudzenia cz±steczek – niebieskie.

Jeszcze bardziej widowiskowy jest proces, w którym powstaj± impulsy próbkuj±ce. Poniewa¿ wzbudzone cz±steczki mog± wprowadzaæ zmiany w impulsie próbkuj±cym na ró¿nych d³ugo¶ciach fal, wa¿ne jest, by impuls ten zawiera³ jak najwiêcej ró¿nych d³ugo¶ci fal. Przy tak wielkich mocach, z jakimi mamy tu do czynienia, spe³nienie tego warunku jest bardzo proste – wystarczy czerwone impulsy ¶wiat³a laserowego skierowaæ na szklan± p³ytkê, a powstan± w niej impulsy ¶wiat³a bia³ego, zawieraj±ce wszystkie d³ugo¶ci fal z zakresu widzialnego.

Femtochemia jest wiêc wspania³ym przyk³adem tego, ¿e badania podstawowe w jednej dziedzinie – optyce – mog± siê okazaæ bezcenne z punktu widzenia zastosowañ w zupe³nie innej dziedzinie – chemii.

Badanie ultraszybkich reakcji chemicznych jest bardzo prê¿n± nauk±. Choæ Nagroda Nobla zosta³a ju¿ przyznana – Ahmedowi Zewailowi w roku 1994 za prace w dziedzinie femtochemii prowadzone w latach 80. XX wieku – to wci±¿ opracowywane s± nowe techniki do¶wiadczalne, pozwalaj±ce badaæ coraz bardziej skomplikowane i coraz szybsze procesy. Miejmy nadziejê, ¿e kiedy¶ osi±gn± one taki poziom, ¿e o dowolnej reakcji chemicznej bêdziemy mogli mówiæ tak, jakby¶my jej przebieg widzieli na w³asne oczy.

Mgr Piotr Fita jest doktorantem na Wydziale Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego.
Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje