Zarz±d G³ówny Polskiego Towarzystwa Neofilologicznego (PTN), zaniepokojony sytuacj± na polskim rynku edukacyjnym, opublikowa³ stanowisko w sprawie kszta³cenia nauczycieli jêzyków obcych. Zdaniem zarz±du PTN, to w³a¶nie w tym zakresie najwyra¼niej widaæ niespójno¶æ obecnego systemu i – przede wszystkim – negatywne skutki obowi±zuj±cych, nie zawsze spójnych, regulacji prawnych.
Nauczanie i uczenie siê jêzyków obcych to bardzo specyficzny proces na tle przekazywania i zdobywania wiedzy z innych przedmiotów. Polega bowiem na kszta³ceniu okre¶lonych sprawno¶ci komunikacyjnych w zakresie danego jêzyka obcego, a nie tylko na przekazywaniu czy rozwijaniu okre¶lonej wiedzy przedmiotowej. Wymusza tym samym specyficzne formy pracy ucznia i nauczyciela. Dlatego kszta³cenie neofilologiczne na studiach wy¿szych powinno wyró¿niaæ siê du¿± liczb± zajêæ praktycznych w ma³ych grupach oraz bardzo du¿ym nak³adem pracy w³asnej studenta. Choæ w ostatnich latach próbowano porz±dkowaæ sytuacjê w polskim szkolnictwie, jednak te próby okaza³y siê niewystarczaj±ce. PTN uwa¿a, ¿e brakuje konsekwentnej strategii, która d±¿y³aby do stopniowego, ca³o¶ciowego porz±dkowania systemu kszta³cenia nauczycieli oraz spójnej i klarownej strategii ogólnej, która stanie siê podstaw± tego systemu.
Zmiana sytuacji politycznej w naszym kraju na prze³omie lat osiemdziesi±tych i dziewiêædziesi±tych spowodowa³a gwa³towny wzrost zapotrzebowania na nauczycieli zachodnich jêzyków obcych. Bardzo szybko zaczê³y powstawaæ wtedy nowe instytucje kszta³cenia nauczycieli, czyli kolegia (obecnie jest ich oko³o 80). W ostatnich latach utworzono równie¿ wiele pañstwowych i niepañstwowych szkó³ wy¿szych kszta³c±cych nauczycieli w ramach studiów I stopnia. Pojawi³y siê te¿ kursy przekwalifikowuj±ce, g³ównie dla nauczycieli jêzyka rosyjskiego, a tak¿e kursy doszkalaj±ce i studia podyplomowe. Wszystkie te formy kszta³cenia funkcjonuj±, co wi±¿e siê ze s³ab± czytelno¶ci± i porównywalno¶ci± uzyskanych kwalifikacji.
Za g³ówny problem kszta³cenia nauczycieli jêzyków obcych uznano dwuprzedmiotowe studia licencjackie. Zarówno bowiem w rozporz±dzeniu z 7 wrze¶nia 2004 roku, jak i w nowym Prawie o szkolnictwie wy¿szym z 27 lipca 2005 roku zapisano, ¿e studia wy¿sze zawodowe o specjalizacji nauczycielskiej maj± byæ prowadzone w zakresie dwóch specjalno¶ci – g³ównej i dodatkowej. PTN jest przeciwne temu zapisowi, argumentuj±c, ¿e za³o¿enie opanowania na tej specjalizacji dwóch jêzyków na poziomie C2 (czyli najwy¿szym mo¿liwym) jest ma³o realne. Wprawdzie mo¿na wybraæ inn± specjalno¶æ dodatkow±, ale nie wszyscy studenci s± nawet w stanie osi±gn±æ poziom C2 w zakresie ich g³ównego jêzyka obcego. PTN zwraca tak¿e uwagê, ¿e prowadzenie studiów dwuprzedmiotowych jest bardzo trudne organizacyjnie i tylko niektóre jednostki bêd± mog³y temu zadaniu sprostaæ. Poza tym, zdaniem PTN, dwuprzedmiotowo¶æ nie gwarantuje dostatecznych kompetencji metodycznych i zawodowych, nawet przy za³o¿eniu bardzo wysokiego poziomu wyj¶ciowego i przy optymalnym rozwi±zaniu organizacyjnym.
Niepokoj±ce jest to, ¿e kwalifikacjami, które wystarcz± do nauczania w szko³ach podstawowych i ¶rednich jest dyplom kolegium lub studiów licencjackich (w latach 80. XX w. wymagano dyplomu magistra filologii). Szybko, bo ju¿ na studiach I stopnia, uzyskuje siê kwalifikacje nauczycielskie.
Wprowadzenie studiów dwustopniowych na filologii sprawi³o, ¿e kszta³cenie nauczycieli zaczê³o siê odbywaæ na pierwszym ich etapie – licencjackim. A konieczno¶æ dostosowania siê do standardów kierunku filologia zmusi³o do okrojenia wcze¶niej proponowanej, odpowiednio ju¿ rozbudowanej oferty przedmiotów dydaktycznych. To sprawia, ¿e zaciera siê specyfika obu tych typów kszta³cenia – nauczycielskiego i neofilologicznego – a dostosowanie do minimalnych, formalnych wymogów kszta³cenia staje siê powierzchowne i sztuczne.
Problemem jest te¿ du¿e obci±¿enie godzinowe studenta, zw³aszcza na studiach licencjackich (minimalna liczba godzin to 3200, w tym 2800 na studiach pierwszego stopnia i 400 na drugim poziomie kszta³cenia). Wymóg specjalizacji dwuprzedmiotowej sprawia, ¿e studia filologiczne w obecnym kszta³cie wydaj± siê przekraczaæ granice czasowej i fizycznej „wydolno¶ci” studentów, a tak¿e systemu organizacji studiów. Kszta³cenie dwuprzedmiotowe powinno byæ mo¿liwe tylko w o¶rodkach, w których s± warunki do jego prowadzenia, a tak¿e dla studentów o bardzo wysokim poziomie wyj¶ciowym znajomo¶ci danych jêzyków.
Pierwszy stopieñ studiów powinien byæ zatem traktowany jako przygotowanie do studiów magisterskich, a specjalizacja nauczycielska (lub inna) powinna byæ opcj± dla osób szczególnie dobrze przygotowanych jêzykowo.
Niepokój PTN budzi te¿ wp³yw dwustopniowo¶ci studiów na przygotowanie dydaktyczne przysz³ych nauczycieli. Jak bowiem w trakcie 150 godzin zajêæ z metodyki zdobyæ umiejêtno¶æ prowadzenia nauczania wczesnoszkolnego, pracy z niepe³nosprawnymi czy nauczania zintegrowanego? Du¿e koszty kszta³cenia nauczycieli mog± wp³yn±æ na ograniczenie go w wielu o¶rodkach do minimum. Tymczasem na studiach II stopnia czêsto przedmioty odzwierciedlaj± bardzo wyspecjalizowane pola zainteresowañ naukowych danej kadry i nie uwzglêdniaj± specyfiki nauczycielskiej. Studenci na tym etapie nauki, zamiast rozwijaæ siê zawodowo, pisz± pracê magistersk± z zakresu najczê¶ciej niezwi±zanego z zawodem nauczyciela. Zazwyczaj nie maj± mo¿liwo¶ci dalszego specjalizowania siê w dydaktyce i musz± wybieraæ specjalizacje literackie czy jêzykowe.
Niby to wszystko zweryfikuje rynek pracy i edukacji, ale spójrzmy ze strony tych, których ci absolwenci bêd± nauczaæ: jaki start w zakresie znajomo¶ci podstaw jêzyka obcego maj± uczniowie z niewielkiej szko³y na prowincji, która zatrudni³a nauczyciela z dyplomem licencjata z marnej szko³y, z równie marn± znajomo¶ci± przedmiotu, ale ze specjalizacj± nauczycielsk±?
Problem siêga jeszcze dalej – trzeciego etapu kszta³cenia akademickiego, czyli studiów doktoranckich. Ustawa okre¶la tylko niektóre aspekty tej sprawy (w art. 191. jest mowa o mo¿liwo¶ci odbywania na ostatnim roku studiów sta¿u przygotowuj±cego do podjêcia obowi±zków nauczyciela akademickiego, a w art. 197. – o obowi±zku doktorantów odbycia praktyk zawodowych w formie prowadzenia zajêæ dydaktycznych lub uczestniczenia w ich prowadzeniu w wymiarze maksimum 90 godzin dydaktycznych rocznie). Nie ma jednak okre¶lonego sposobu zaliczenia tych praktyk (obecnie zalicza je dyrektor jednostki).
Jak czytamy we wspomnianej publikacji PTN, w wiêkszo¶ci przypadków kandydatom na nauczycieli akademickich nie stawia siê ¿adnych wymagañ w zakresie przygotowania dydaktycznego: Dotyczy to zarówno nauczania praktycznego jêzyków obcych, jak i wszystkich innych przedmiotów kszta³cenia. Tymczasem dydaktyka szko³y wy¿szej posiada tak¿e sw± uznan± specyfikê. W zwi±zku z powy¿szym, obserwuje siê czêsto spor± rozbie¿no¶æ miêdzy tradycyjnym nauczaniem a wymogami nowoczesnej dydaktyki, co zaznacza siê tak¿e w typie wymagañ egzaminacyjnych i trybie egzaminowania. Rozbie¿no¶ci te s± szczególnie niepo¿±dane w przypadku kszta³cenia nauczycieli jêzyków obcych.
Sposobem na uzdrowienie sytuacji by³oby okre¶lenie docelowych kompetencji dydaktycznych kadry w zak³adach kszta³cenia nauczycieli i na studiach, w tym na filologii. Dobrym pomys³em jest uzupe³nienie studiów doktoranckich o kurs z dydaktyki nauczania. A sta¿ dydaktyczny powinien siê odbywaæ pod kierunkiem do¶wiadczonego dydaktyka i koñczyæ postêpowaniem kwalifikacyjnym do zawodu nauczyciela akademickiego.
Polskie Towarzystwo Neofilologiczne zwraca te¿ uwagê, ¿e w kolegiach jêzykowych dzia³aj±cych w systemie o¶wiaty istnieje ¶cie¿ka awansu i doskonalenia zawodowego. Tymczasem w uczelniach akademickich nie ma odpowiedniego systemu promuj±cego doskonalenie zawodowe kadry. Potrzebny by³by tu system oceniania i awansu nauczycieli akademickich, który nie ogranicza³by siê do oceny pracy naukowej. Obecny system uwzglêdnia co prawda aspekt dydaktyczny, jednak opiera siê czêsto na powierzchownych ankietach studenckich i przypadkowych hospitacjach. Przepisy ogólne nie wymagaj± na przyk³ad, by nauczyciel akademicki wykaza³, w jaki sposób podnosi kwalifikacje dydaktyczne.
Przyda³oby siê równie¿ sprawdzaæ jako¶æ kszta³cenia w instytucjach szkol±cych nauczycieli. Akredytacja w ramach „klubu jako¶ci” obejmuje nieliczne o¶rodki, a wprowadzone ostatnio rozporz±dzenia okre¶laj± jedynie ramy merytoryczne kszta³cenia – wyszczególniaj± bloki przedmiotowe oraz minima godzinowe, ale nie obejmuj± standardów jako¶ciowych.
Jest jeszcze jeden problem, który PTN omawia w stanowisku opublikowanym w lutym tego roku, dotycz±cym projektów standardów nauczania jêzyków obcych. Otó¿ „w wiêkszo¶ci dotychczas opublikowanych projektów standardów nauczania na poszczególnych kierunkach studiów” – jak czytamy w publikacji – „wymagan± znajomo¶æ jêzyków obcych ograniczono do znajomo¶ci jednego, przy czym czêsto preferuje siê tu wyra¼nie jêzyk angielski jako zalecany (wskazany) lub nawet jako jedyny i obligatoryjny, czyli bezwzglêdnie wymagany na danym kierunku w ca³ym kraju (np. finanse i bankowo¶æ)”. No tak, jêzyk angielski zajmuje dawne miejsce jedynie s³usznego rosyjskiego... Ale przecie¿ równie wa¿ny jest tak¿e ten znikaj±cy dzi¶ rosyjski, jak i niemiecki, francuski, hiszpañski. Widocznie nie wszyscy to dostrzegaj±. Polskie Towarzystwo Neofilologiczne podkre¶la wiêc, ¿e absolwent studiów licencjackich powinien znaæ przynajmniej dwa jêzyki obce (jeden na poziomie bieg³o¶ci B2, drugi na poziomie A2 – Europejskiego Systemu Opisu Kszta³cenia Jêzykowego Rady Europy), a wybór nauczanych konkretnych jêzyków powinien nale¿eæ do uczelni oraz studenta i uwzglêdniaæ specyfikê kszta³cenia, zainteresowania studentów i potrzeby rynku pracy.