Nepotyzm, rozumiany jako faworyzowanie krewnych, jest pewnie tak stary jak ludzko. Z punktu widzenia interesw jednostkowych jest zrozumiay. Zwiksza szanse yciowe krewnych osb na stanowiskach. W wymiarze spoecznym jest szkodliwy, poniewa pozbawia wszystkich rwnych szans. Szkodliwo spoeczna nepotyzmu ujawnia si najwczeniej wrd hierarchw Kocioa. Rwnoczenie Koci katolicki, dziki celibatowi, najskuteczniej si z nim upora. Co prawda, teologiczn przesank dla celibatu byo powicanie kapastwa Chrystusowi. Jednak jego donioso spoeczna tkwi w zapobieganiu nepotyzmowi.
Wspczenie nepotyzm czsto rozwija si pod oson korporacji zawodowych. Ostatnio gono byo o tym w rodowiskach prawniczych. Najwiksz determinacj w obronie wycznoci decyzji o dostpie do wykonywania zawodu wykazali adwokaci. Znane s rwnie przypadki nepotyzmu wrd politykw.
Stosunkowo rzadko mwi si i pisze o nepotyzmie w rodowisku akademickim. Statystyki na ten temat milcz. Jednak z potocznej obserwacji wynika, e w wielu polskich uczelniach przeoonymi dzieci na stanowiskach naukowo−dydaktycznych bywaj ich rodzice lub podobnie niezdrowe zalenoci subowe zachodz midzy maonkami.
Zastrzeenia moralne do takich ukadw nie powinny budzi wtpliwoci. Tymczasem spotkaem si z argumentem, e niemoralne byoby dyskryminowanie zdolnych dzieci tylko dlatego, e maj rwnie zdolnych rodzicw w tej samej dziedzinie. Na moje pytanie, jakie s gwarancje, e dzieci te nie bd faworyzowane, nie uzyskaem odpowiedzi.
W krajach o utrwalonych tradycj standardach w zakresie etyki zawodowej czerpanie korzyci z pokrewiestwa przy obsadzaniu stanowisk w nauce jest nie do pomylenia. Nawet praca na rwnorzdnych stanowiskach osb blisko ze sob spokrewnionych w tym samym zakadzie lub instytucie bywa le widziana. Dlatego nie ma tam potrzeby wprowadzania formalnych zakazw w tym wzgldzie.
U nas, do czasu, kiedy wystarczajc zapor dla nepotyzmu w nauce nie stanie si dezaprobata rodowiska lub zwyky wstyd, formalnoprawne uregulowanie tej sprawy wydaje si celowe. Nawet jeeli moe si to kojarzy z zagroeniem wysokiego prestiu, jakim wci cieszy si w naszym spoeczestwie rodowisko akademickie. Nepotyzm bowiem dla tego prestiu stanowi jeszcze wiksze zagroenie.