W stronę historii


Kartki z dziejów nauki w Polsce (78)

Zrób to sam

Piotr Hübner

Nauki ekonomiczne funkcjonowały poza układem instytucjonalnym uniwersytetów. Szkoła Główna Handlowa w Warszawie oraz akademie handlowe działające w paru ośrodkach, mając status szkół niepaństwowych, były silnie powiązane z praktyką gospodarczą i kształciły studentów do zawodu.

Władze komunistyczne nadały naukom ekonomicznym nową oprawę ideologiczną. Miały ułatwiać budowę socjalizmu w postaci gospodarki planowej – odgórnie zetatyzowanej. Przy „Nowych Drogach”, organie KC PZPR, uruchomiono zespół ekonomistów kształconych na sowieckich wzorach. Bronisław Minc i Serafin Wędrychowski już w 1948 roku projektowali instytut, „który byłby czymś w rodzaju zarodka instytutu marksizmu”. Po dwóch latach powstał bardziej doraźny Wydział Ekonomiczny Instytutu Kształcenia Kadr Naukowych przy KC PZPR. Narada partyjnych ekonomistów, zorganizowana przez Wydział Oświaty i Kultury KC PZPR 17 lutego 1948 roku, uruchomiła „frontalny atak ideologiczny”. Terenem rozgrywek była Sekcja Nauk Ekonomicznych I Kongresu Nauki Polskiej, mająca równorzędną pozycję do Sekcji Nauk Społecznych i Humanistycznych. Wyróżniono zwłaszcza kwestie planowania i statystyki (stąd przymusowa przebudowa SGH w SGPiS) oraz zagadnienia ekonomik szczegółowych. Nielicznych uczonych akademickiej proweniencji zdominowali partyjni decydenci. Sekcyjny referat kongresowy, zredagowany przez Włodzimierza Brusa, pełen był ideologicznych ogólników. Idolami jawili się Bolesław Bierut i Roman Zambrowski, a oprawą – kanony sowieckie.

W trakcie Ogólnopolskiego Zjazdu Ekonomistów (grudzień 1950), po aluzyjnym przemówieniu Oskara Langego, złożył samokrytykę wybitny uczony i wieloletni działacz PPS Edward Lipiński. Wycofywał się z tezy o przydatności metod ekonomii „burżuazyjnej” do marksistowskiej „ekonomii politycznej”. Poważniejszej natury zmianą było wymuszone odejście Lipińskiego od badań teoretycznych w kierunku „Rozwoju myśli ekonomicznej” (praca z historii ekonomii, opublikowana w 1951). Oskar Lange też odszedł od teorii gospodarki socjalistycznej (prace od 1944) – sławę zyskał wygłaszając referat na sesji PAN „Ostatni wkład Józefa Stalina do ekonomii politycznej” (półtora miesiąca wcześniej zmarł ten „największy uczony wszech czasów”).

Przeszkodą w przebudowie nauk ekonomicznych byli coraz mniej liczni uczeni z wykształceniem akademickim. Takie miał Adam Krzyżanowski, kierownik Katedry Ekonomii Politycznej i Skarbowości UJ (od 1912), w której przed wojną asystował m.in. Oskar Lange. Krzyżanowski zdołał jeszcze opublikować dzieła władzy obce: „Wiek XX. Zarys dziejów najnowszych” (1947) i „Chrześcijańska moralność polityczna” (1948). Wspierając PAU, demonstracyjnie odmówił wejścia do PAN (Lipiński został członkiem tytularnym – bez uprawnień decyzyjnych).

Ogólna polityka władz została wsparta skrytym systemem oddziaływań kadrowych. Dla nauk ekonomicznych wyrokiem było pismo z 1954 roku, „poufne” i bez daty, adresowane do władz PZPR, „W sprawie niezbędnych zmian w organizacji życia naukowego w dziedzinie nauk ekonomicznych”. Proponowano nowy skład Prezydium Komitetu Nauk Ekonomicznych PAN – przewodniczącym miał zostać Oskar Lange. Kwartalnik „Ekonomista” miał być przekształcony w dwumiesięcznik – nadal miał to prowadzić „ze względów ogólnych” Edward Lipiński. Kierownictwo Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego miało być „wzmocnione” – prezesem „powinien zostać Przewodniczący Komitetu Nauk Ekonomicznych PAN tow. Lange”. Dotychczasowy przewodniczący Edward Lipiński miał zostać tylko członkiem Zarządu, a do tego „celem odświeżenia składu należałoby też dokooptować do Zarządu tow. B. Glińskiego, pracownika naukowego Instytutu Nauk Społecznych” (przy KC PZPR). Autorem tego pisma był – co tam dawne konwenanse, i tak nikt postronny się nie dowie – Oskar Lange.