Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje



« Poprzedni artyku³ | Nastêpny artyku³ »


Prawne instrumenty walki z plagiatorami s± dzi¶ o niebo lepsze ni¿ przed siedmioma laty. Plagiaty nie ulegaj± dyscyplinarnemu przedawnieniu, a rektor jest prawnie zobowi±zany powiadomiæ prokuratora rejonowego, bowiem przestêpstwo plagiatu jest ¶cigane z urzêdu przez 5 lat od jego pope³nienia.

Z PLAGIATOWEJ ³±czki

Marek Wroñski

W pierwszej dekadzie lutego otrzyma³em anonimow± przesy³kê z kserokopiami kilku prac pochodz±cych z Katedry Kryminalistyki i Kryminologii Uniwersytetu Szczeciñskiego. Kopercie towarzyszy³ list adresowany do dziekana Wydzia³u Prawa i Administracji, informuj±cy, i¿ adiunkt tej katedry dr Krystyna Bronowska pope³ni³a plagiat przepisuj±c dos³ownie tekst i podaj±c fa³szywe ¼ród³a, zatajaj±c rzeczywiste, z których splagiatowa³a materia³.

Krymina³ na kryminalistyce

Kiedy zacz±³em czytaæ i porównywaæ przes³ane prace, poziom mojego zdziwienia znacznie wzrós³. Dr Bronowska swoj± 13−stronicow± publikacjê Badania genetyczne jako metoda identyfikacji indywidualnej przepisa³a z piêciu ¼róde³. Wydrukowano j± w serii „Rozprawy i Studia Uniwersytetu Szczeciñskiego” jako Ksiêgê Jubileuszow± z okazji 15−lecia Wydzia³u Prawa i Administracji USz., pod redakcj± prof. dr. hab. Zbigniewa Ofiarskiego. Dziewiêæ stron (397−405) jest dos³owne wziête ze znanego podrêcznika Kryminalistyka ogólna profesorów Zbigniewa Czeczota i Tadeusza Tomaszewskiego z UW. Dalsze dwie strony (87−88) przepisano z wydanej w 1997 w Krakowie monografii Medyczno−s±dowe badanie ¶ladów biologicznych autorstwa prof. dr. hab. Ryszarda Paw³owskiego z Katedry Medycyny S±dowej AM w Gdañsku. Jedna strona wziêta jest z artyku³u w „Rzeczpospolitej”. Reszta to pojedyncze paragrafy z innych ¼róde³.

Z uznaniem oceniam wybieg autorki, która dla „zamaskowania” dos³ownie przepisanego tekstu w bibliografii swojej pracy u do³u strony podaje zupe³nie inne pozycje innych autorów. Zaciekawiony inwencj± dr Bronowskiej postanowi³em u¿yæ wyszukiwarki internetowej do sprawdzenia innych jej dokonañ. Znalaz³em kilkana¶cie prac w Bibliotece Narodowej w Warszawie. Kilkunastogodzinne ¶lêczenie nad literatur± prawnicz± przynios³o ciekawe odkrycia.

Praca Czynniki wp³ywaj±ce na procesy wykrywcze, opublikowana w materia³ach pokonferencyjnych Nauka i praktyka wobec zagro¿eñ (Szczecin 2006), pod red. naukow± samej Krystyny Bronowskiej, to w zasadzie przepisany tekst z dwóch prac prof. dr. hab. Karola S³awika, kierownika katedry i szefa pani adiunkt. Ca³e d³ugie paragrafy tekstu (od czasu do czasu zmieniono pojedynczy wyraz) pochodz± z rozdzia³u VII Czynniki warunkuj±ce skuteczno¶æ ksi±¿ki prof. S³awika Ujawnianie przestêpstw i wykrywanie ich sprawców (Wyd. Semper, Warszawa 1994). Pó³torej strony (59−61) jest zapo¿yczone z pracy Wspó³czesny sprawca przestêpstwa (Szczecin 1996), a jedna z podrêcznika prof. Brunona Ho³ysta Kryminalistyka (Warszawa 2004).

Trzeba wspomnieæ, ¿e w przepisanym tek¶cie s± odniesienia bibliograficzne, ale to nie umniejsza winy, bowiem przejête dos³ownie ca³e wielkie fragmenty tekstu nie s± wziête w cudzys³ów. Ca³a praca to cut and paste z innych autorów.

Bli¼niaczy plagiat

Trzeci± prac± plagiatow± dr Bronowskiej, opublikowan± „we wspó³pracy” z dr El¿biet± ¯ywuck±−Koz³owsk±, jest artyku³ Warto¶æ ekspertyzy genetycznej. To chlubne dzie³o, nie opatrzone bibliografi±, wydrukowano w lutym br. w miesiêczniku „DZI¦ – Przegl±d Spo³eczny”, wydawanym w Warszawie w nak³adzie ok. 4500 egz., którego redaktorem naczelnym jest sêdziwy Mieczys³aw F. Rakowski, by³y wieloletni szef „Polityki”. Praca ta jest rzadkim przyk³adem tzw. bli¼niaczego plagiatu, czyli „zer¿niêtego” tekstu, wys³anego do druku w dwóch ró¿nych czasopismach. Jest to troszkê skrócony i lekko zmieniony (ale w 90 proc. identyczny) tekst plagiatu uprzednio wydrukowanego w Ksiêdze Jubileuszowej 15−lecia pod red. prof. Ofiarskiego. Znowu u¿yto tekstu prof. Ryszarda Paw³owskiego oraz autorskiej pary Czeczot – Tomaszewski i fragmentu z „Rzeczpospolitej”.

W tym plagiacie „na hak” nadzia³a siê kole¿anka autorki z katedry, dr ¯ywucka−Koz³owska, tak¿e adiunkt Wydzia³u Prawa, która skorzysta³a z tzw. darmowego wspó³autorstwa. Jest to czêste zjawisko wyd³u¿ania listy publikacji. Taka „twórczo¶æ naukowa” jest nierzetelno¶ci± i tak¿e powinna byæ karana dyscyplinarnie.

rozdymanie listy publikacji

Inn± ciekawostk± w dorobku naukowym dr Bronowskiej s± tzw. podwójne publikacje. Jej praca Biegli i ekspertyzy kryminalistyczne w sprawach z zakresu ochrony ¶rodowiska (wnioski z badañ w³asnych), umieszczona w ksiêdze pami±tkowej Nauka wobec prawdy s±dowej (wydanej w 2005 ku czci prof. Zdzis³awa Kegla z UWr.), to kopia pracy dr Bronowskiej Wykorzystanie bieg³ych w postêpowaniach z zakresu ochrony ¶rodowiska (wnioski z badañ w³asnych), która ukaza³a siê w ksi±¿ce Czynno¶ci procesowo−kryminalistyczne w polskich procedurach pod red. dr Violetty Kwiatkowskiej−Darul (Toruñ 2004).

Mno¿enie identycznych publikacji to grzech nie tylko dr Bronowskiej, bowiem jej 70−letni szef prof. S³awik w ksiêdze ku czci prof. Kegla umie¶ci³ swoj± 16,5−stronicow± pracê Kondycja polskiej kryminalistyki (próba oceny), któr± rok pó¼niej (w 2006) wyda³ w dziele Nauka i praktyka wobec zagro¿eñ pod red. dr Bronowskiej, jako Polska kryminalistyka wobec przestêpczo¶ci i innych zjawisk patologicznych. Dzie³o to zapewne sfinansowa³ USz., prawa wydawnicze nale¿± za¶ do Katedry Kryminalistyki i Kryminologii WPiA.

Z kolei wspólna praca prof. S³awika i dr Bronowskiej Wybrane problemy z praktyki realizowania badañ identyfikacyjnych dokumentów, zamieszczona w materia³ach XI Sympozjum badañ pisma, które zorganizowa³ prof. Kegel we Wroc³awiu w czerwcu 2004 (druk w 2006), ukaza³a siê tak¿e w numerze 247/2005 „Problemów Kryminalistyki”, jako Biegli i ich ekspertyzy pisma.

16−stronicowa praca Badania wiktymizacji studentów i ich ¶rodowisk, napisana przez dr Bronowsk± wspólnie z prof. S³awikiem dla uczczenia prof. Mariusza Kulickiego w jego ksiêdze jubileuszowej Doctrina multiplex veritas una (Toruñ 2004), zosta³a wydrukowana w identycznej formie jeszcze w dwóch innych czasopismach – w „Rocznikach Prawniczych” USz. (nr 16/ 2004) oraz w serii „Prawo” (9/2004), wydawanej przez Wy¿sz± Szko³ê Handlu i Prawa im. £azarskiego w Warszawie (gdzie na drugim etacie pracuje prof. S³awik).

Nie do¶æ tego. Praca prof. S³awika i dr Bronowskiej Przestêpczo¶æ a ¶rodki masowego przekazu, wydrukowana w Problemach wspó³czesnej kryminalistyki, pod red. dr hab. Ewy Gruzy i prof. dr. hab. Tadeusza Tomaszewskiego (Warszawa 2003), zosta³a w znacznym stopniu przepisana do pracy prof. S³awika Prawo do poczucia bezpieczeñstwa i porz±dku publicznego, która wesz³a w sk³ad ksi±¿ki Prawa podmiotowe. Pojmowanie w naukach prawnych. Zbiór studiów. Ksi±¿kê zredagowali dr Jerzy Ciapa³a i dr Kinga Flaga−Gieruszyñska, a wydano j± w 2006 wspólnym wysi³kiem USz. i Wielkopolskiej Wy¿szej Szko³y Humanistyczno−Ekonomicznej w Jarocinie.

W tym ostatnim dziele (dr Flaga−Gieruszyñska jest aktualnym prorektorem USz.) wydrukowano te¿ pracê dr Bronowskiej Eutanazja a prawo cz³owieka do ¿ycia. Zosta³a ona przepisana prawie dos³ownie w numerze 10/2006 wspomnianego miesiêcznika „DZI¦ – Przegl±d Spo³eczny”. Oczywi¶cie, drugim wspó³autorem by³a dr El¿bieta ¯ywucka−Koz³owska.

Konieczne energiczne kroki

Jest rzecz± szalenie nagann±, ¿e opisane matactwa mia³y miejsce na tym samym Wydziale Prawa i Administracji USz., na którym w roku 2000 zdarzy³ siê plagiat skryptów dokonany przez dr Magdalenê Sitek (dzi¶ adiunkt Wydzia³u Prawa UMW w Olsztynie – patrz: Cud przedawnienia „FA” 10/2006). Oznacza to, ¿e na b³êdach nikt siê w Szczecinie nie uczy...

Wydzia³, którym od ponad roku kieruje dziekan dr hab. Stanis³aw Czepita (obj±³ stanowisko po prof. Zbigniewie Ofiarskim, sprawuj±cym tê funkcjê przez dwie kadencje), uzyska³ niedawno prawa habilitacyjne. Mam nadziejê, ¿e tym razem nie bêdzie kolejnego blama¿u przedawnienia (vide: plagiat z socjologii prof. Sosnowskiego oraz dr M. Sitek), profesorowie za¶, którzy toleruj± takie „rozdymanie” liczby publikacji, przejd± na nieodwo³aln± emeryturê.

Prawne instrumenty walki z plagiatorami s± dzi¶ o niebo lepsze ni¿ przed siedmioma laty. Plagiaty nie ulegaj± dyscyplinarnemu przedawnieniu, a rektor Waldemar Tarczyñski jest prawnie zobowi±zany powiadomiæ prokuratora rejonowego, bowiem przestêpstwo plagiatu jest ¶cigane z urzêdu przez 5 lat od jego pope³nienia.

Rzecznik dyscyplinarny, dr hab. Marek Skwara z Instytutu Filologii Polskiej, podj±³ ju¿ postêpowanie wyja¶niaj±ce – te¿ „z mocy prawa”. Jak mnie poinformowa³ dziekan Czepita, wiadomo¶æ o pierwszym plagiacie dr Bronowskiej parê tygodni temu wp³ynê³a najpierw do Samorz±du Studenckiego, sk±d studenci przekazali j± kierownictwu wydzia³u. Powiadomiono rektora Tarczyñskiego, który wyznaczy³ rzecznika dyscyplinarnego spoza wydzia³u prawa. Rzecznik przyst±pi³ ju¿ do pracy. Prof. Czepita zapewni³ mnie, ¿e zrobi wszystko, co w jego dziekañskiej mocy, aby wiêcej siê to nie powtórzy³o.

Co dalej?

Po uprawdopodobnieniu zarzutów obwinion± powinno siê odsun±æ od zajêæ ze studentami i zawiesiæ w obowi±zkach akademickich. O zarzutach plagiatu powinien zostaæ powiadomiony na pi¶mie prof. Kazimierz G³odek, rektor PWSZ w Gorzowie Wlkp., gdzie dr Bronowska pracuje na II etacie jako wyk³adowca w Instytucie Administracji. Dyrektorem jest tam prof. Andrzej Ba³aban, szef Katedry Prawa Konstytucyjnego i Integracji Europejskiej na Wydziale Prawa i Administracji USz. Jest on tak¿e cz³onkiem Odwo³awczej Komisji Dyscyplinarnej przy Radzie G³ównej.

Z kolei dziekan Czepita powinien powo³aæ specjaln± komisjê dziekañsk±, która by „prze¶wietli³a” ca³± produkcjê naukow± adiunkt Bronowskiej, ³±cznie z jej doktoratem Prawnokryminalistyczny model zwalczania przestêpczo¶ci godz±cej w ¶rodowisko naturalne, obronionym w 2002 – wszystko pod k±tem prawid³owego cytowania. Jest to czasoch³onne, ale konieczne, bowiem takie s± regu³y postêpowania w rzetelnych instytucjach naukowych.

Marekwro@aol.com
Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje