Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje





Cho zazwyczaj oceny dokonujemy po ukoczeniu caego cyklu ksztacenia, to w przypadku sygnaw o jakichkolwiek nieprawidowociach minister nauki i szkolnictwa wyszego moe zleci komisji przeprowadzenie kontroli. I takie sytuacje maj miejsce.

zasady musz by jasne

Rozmowa z prof. Zbigniewem Marciniakiem,

przewodniczcym Pastwowej Komisji Akredytacyjnej

Mija szsty rok dziaalnoci Pastwowej Komisji Akredytacyjnej, a tym samym koczy si jej druga kadencja. Dziaania komisji zdecydowanie uporzdkoway nasz rynek edukacyjny na poziomie wyszym, ale nadal s obszary, gdzie sporo jest jeszcze do zrobienia. Jakie s efekty pracy komisji w ostatnim czasie?

– PKA dziaa na wielu polach, ale przede wszystkim cay czas realizuje swoje podstawowe zadanie, czyli dokonuje oceny jakoci w poszczeglnych jednostkach prowadzcych ksztacenie, to znaczy wydziaach i instytutach. W ubiegym roku dokonalimy takiej oceny w 407 jednostkach. Jest to znaczny wzrost intensywnoci naszej pracy, bo rednia z lat poprzednich to 312 jednostek ocenianych rocznie. W tym roku liczba skontrolowanych podmiotw bdzie jeszcze wiksza. Rzecz now w naszym dziaaniu jest udzia w procesie oceny jakoci ekspertw studenckich. Nasza dobra wsppraca z Parlamentem Studentw RP zaowocowaa tym, e ponad 30 przeszkolonych uprzednio studentw brao udzia w pracy zespow oceniajcych. Oczywicie interesoway ich gwnie kwestie studenckie. Pozostae najwaniejsze obszary naszej dziaalnoci to wsppraca z ministrem nauki i szkolnictwa wyszego oraz wszystkimi instytucjami dziaajcymi w tym obszarze, opiniowanie aktw prawnych, wsppraca z komisjami rodowiskowymi, a take dziaalno midzynarodowa.

Czy udao si ju dokona akredytacji wszystkich jednostek prowadzcych ksztacenie na poszczeglnych kierunkach studiw?

– Od pocztku dziaania PKA ocenionych zostao ponad 1800 jednostek, ale nie jest to jeszcze komplet. Szacujemy, e studiuje w nich ponad 90 procent studentw. Natomiast do oceny pozostao jeszcze troch wicej ni 10 procent, poniewa dotychczas oceniane byy przede wszystkim tak zwane due kierunki. Nie byo natomiast jeszcze wizytacji na wielu kierunkach mniej licznych, wystpujcych najczciej w kilku czy kilkunastu uczelniach. Nie kontrolowano take jednostek, ktre ksztacenie prowadz od niedawna. Przez wiele lat obowizywaa lista obejmujca 106 kierunkw ksztacenia, natomiast w padzierniku 2006 roku, na wniosek Rady Gwnej, minister Micha Seweryski rozszerzy j do 118 kierunkw. A zatem te nowe take czekaj dopiero na ocen.

Komisja przyja zasad, e oceniane s kierunki, na ktrych odby si ju peny cykl ksztacenia, czyli najwczeniej po trzech latach. Ale czsto jest to okres znacznie duszy. Pada tu argument, e istnieje wwczas moliwo oceny caego procesu ksztacenia, cznie z prac licencjack. Z drugiej strony, to wanie na tym pocztkowym etapie przydaaby si kontrola tego, jak w rzeczywistoci wyglda nauczanie, bo to wanie te jednostki nie maj dowiadczenia i z reguy kompletuj dopiero kadr. I to one mog i „drog na skrty”.

– Tak zasad przyjto na pocztku dziaalnoci komisji, ale by moe powinna ona ulec weryfikacji. Powiem jednak, e w zwizku z tym, i obecnie wpywa o wiele mniej wnioskw o pozwolenie na ksztacenie na nowych kierunkach czy utworzenie nowych uczelni ni jeszcze 2−3 lata temu – cho w 2006 roku, cznie z wnioskami o zezwolenie na uprawnienia do prowadzenia kierunkw na poziomie magisterskim, nadal byo ich blisko 400 – jestemy w stanie przyjrze si im o wiele dokadniej. Ju na etapie wnioskw eliminujemy te z nich, wobec ktrych mamy wtpliwoci co do kadry, programu czy bazy lokalowej.

Ale nie wszystkie uczelnie o tak zgod musz w ogle wystpowa. Najwiksze s z niej zwolnione, a zatem komisja ich wnioskw nie ocenia.

– Przyjto zaoenie, e najsilniejsze uczelnie, posiadajce odpowiedni kadr i uprawnienia do nadawania stopni naukowych, same mog otwiera ksztacenie na nowych kierunkach. Nie znaczy to jednak, e jeli nie skadaj wnioskw, to nie podlegaj ocenie PKA. Ksztacenie w nich podlega ocenie komisji, tak jak w kadym innym przypadku. Dodatkowym mechanizmem zabezpieczajcym jest fakt, e cho zazwyczaj oceny dokonujemy po ukoczeniu caego cyklu ksztacenia, to w przypadku sygnaw o jakichkolwiek nieprawidowociach minister nauki i szkolnictwa wyszego moe zleci komisji przeprowadzenie kontroli. I takie sytuacje maj miejsce.

Autonomia polskich uczelni jest chyba najdalej posunita w Europie. Pada czasem zarzut, e to profesorowie formuuj zasady funkcjonowania szkolnictwa wyszego, a w takim wypadku bardziej prawdopodobne jest, e ustalone reguy czciej bd zgodnie z ich interesem ni potrzebami otoczenia. Czy nie przydaaby si jednak wiksza rola pastwa – oczywicie, owieconego – okrelajca zasady funkcjonowania i powinnoci uczelni, a przynajmniej tworzca mechanizmy wymuszajce uwzgldnianie tych potrzeb?

– Bybym bardzo ostrony ze zwikszaniem roli pastwa, poniewa w sprawach akademickich, na przykad przy ocenie jakoci ksztacenia, wiksze kompetencje maj jednak profesorowie, a nie urzdnicy. No i jeszcze kwestia tego owiecenia – co bdzie, jeli go zabraknie? Uszanujmy jednak ponad 800−letni tradycj autonomii uczelni. Historia pokazaa, e pastwu si to opaca.

Ale czy w takim modelu uczelnie maj dostateczn motywacj, aby ksztaci na nowych kosztochonnych lub wymagajcych kierunkach, z uwzgldnieniem rzeczywistych potrzeb otoczenia zewntrznego – a nie tylko tam, gdzie potrzebna jest kreda i dua aula – czy raczej, by tworzy siatki godzin zagospodarowujce istniejc profesur? Sysz czasem, e otoczenie chciaoby przede wszystkim absolwentw znajcych jzyki i umiejcych wspdziaa w grupie. Kto wymusi taki efekt?

– To rzeczywicie jest wyzwanie, ale myl e uczelnie staj na wysokoci zadania. W niektrych z nich, jak choby w Szkole Gwnej Handlowej czy Politechnice Wrocawskiej, studiuje si na pierwszych latach w uczelni, a nie na kierunku i to student wybiera interesujce go przedmioty. Wiele uczelni wprowadza te konieczno zaliczenia jzyka na okrelonym poziomie. Generalnie dostosowanie do potrzeb otoczenia zaley od wadz konkretnej uczelni i ich polityki. Poza tym, niestety, nie istniej analizy – cho wiem, e wanie s podejmowane prby ich stworzenia – dotyczce zapotrzebowania na absolwentw okrelonych kierunkw i zlecania tak zwanego ksztacenia zamawianego, preferujcego nauk na kierunkach deficytowych, czyli na przykad technicznych.

W ramach komisji powoany zosta ostatnio kolejny, jedenasty zesp – do spraw nauk wojskowych. Na jego czele stoi gen. prof. Bogusaw Smlski. Czy po powoaniu go na dyrektora Narodowego Centrum Bada i Rozwoju nadal bdzie peni swoj funkcj?

– Nie przewidujemy zmiany. Myl, e czenie tych dwu stanowisk jest moliwe. Jednostek prowadzcych ksztacenie na kierunkach wojskowych jest niewiele, wic nie powinno by problemu z pogodzeniem obu funkcji.

PKA pokusia si w ostatnim czasie o stworzenie raportw podsumowujcych ksztacenie na poszczeglnych kierunkach. Jakie wnioski z nich pyn?

– Dokonalimy podsumowania oceny jakoci ksztacenia w postaci raportw na ponad 50 najpopularniejszych kierunkach. Chcielimy, aby istniaa moliwo wskazania najczciej wystpujcych uchybie oraz porwnania i czerpania wnioskw przez wszystkich prowadzcych ksztacenie na danym kierunku. Pracujemy wanie nad opracowaniem podsumowujcym te raporty. O takie opracowanie prosi nas minister nauki, chcc wnioski wykorzysta w przygotowywanej nowelizacji ustawy. Zarwno raporty, jak i to opracowanie, znajd si w Internecie, aby wszyscy mieli moliwo zapoznania si z naszymi analizami i wnioskami.

Zostay te spisane procedury stosowane podczas przeprowadzania wizytacji i zasady przyznawania ocen. Czyli sama komisja take porzdkuje swoj dziaalno?

– Chcemy, aby zasady i procedury stosowane przez zespoy oceniajce i komisj byy transparentne i powszechnie znane. PKA korzysta ze wsppracy blisko 750 ekspertw krajowych i zagranicznych i z oczywistych wzgldw takie zbiory regu postpowania s potrzebne. One rwnie znajd si w Internecie.

Do czsto nieporozumienia niesie przyjta przez komisj interpretacja zapisw dotyczcych kadry. Zespoy wizytujce oceniaj nie tylko to, czy uczelnia spenia ilociowe wymogi ustawowe, ale te interpretuj kwestie dotyczce specjalnoci kadry na danym kierunku. Taka interpretacja ustawy i rozporzdze by moe jest racjonalna, ale de facto rozszerzajca i daje niestety pole do uznaniowoci.

– To, e ustawa mwi na przykad o siedmiu samodzielnych pracownikach naukowych koniecznych do prowadzenia kierunku, w sposb oczywisty nie oznacza, e moe by to dowolnych siedmiu profesorw, nawet reprezentujcych dan dziedzin nauki. Sytuacja, w ktrej znaczna cz kadry reprezentuje specjalnoci odlege od danego kierunku albo ma bardzo niewielki dorobek, jest nie do zaakceptowania. Przyjlimy zasad, e kadra powinna legitymowa si znacznym dorobkiem w danej dziedzinie, a nie tylko nominalnie uznawa si za specjalistw na przykad od informatyki czy biotechnologii. Powinna take obejmowa pene spektrum danej dziedziny. Aby te zasady byy jasne, sformuujemy je na pimie i publicznie udostpnimy.

A jak wyglda rozkad przyznawanych ocen? Czy w ostatnich latach wyranie si on zmienia?

– Tendencje raczej si utrzymuj. W ostatnim roku (2006) na 407 ocenionych kierunkw przyznano 2,7 procent ocen negatywnych, 16,0 warunkowych, 80,8 pozytywnych i 0,5 wyrniajcych. W liczbach bezwzgldnych to odpowiednio 11, 65, 329 i 2.

Wida z tego, e nadal jest do duo jednostek, wobec ktrych komisja ma powane zastrzeenia. cznie to blisko 19 procent, a zatem niemal jedna pita. Bardzo mao natomiast przyznano ocen wyrniajcych – tylko 2. To chyba powinno niepokoi?

– Tak ksztatujce si oceny pokazuj, e oczywicie jest jeszcze sporo do zrobienia, ale generalnie oceniam sytuacj jako wyranie lepsz ni jeszcze kilka lat temu. Warto doda, e rozkad naszych ocen nie odbiega w drastyczny sposb od rozkadu ocen w innych europejskich komisjach akredytacyjnych, majcych podobny zakres dziaania.

Jednym z najwikszych problemw polskiego szkolnictwa jest jego rozdrobnienie i istnienie blisko 450 uczelni wyszych. Tak podzielonego szkolnictwa nie ma chyba nigdzie na wiecie. Czsto mwi si o masie krytycznej, koniecznej dla zaistnienia prawdziwej wyszej uczelni. W naszym szkolnictwie w wielu przypadkach trzeba chyba mwi o masie zdecydowanie podkrytycznej.

– To s niestety skutki braku prawdziwej polityki edukacyjnej pastwa w cigu ostatnich kilkunastu lat. Wystarczyo choby umieci w ustawie zapis, e szko wysz mona utworzy, jeli bdzie miaa co najmniej dwa lub trzy kierunki studiw. Z ponad 330 uczelni niepastwowych przestao funkcjonowa ponad 30. Stao si tak czciowo na skutek naszych negatywnych decyzji, a czciowo z powodw organizacyjnych i ekonomicznych. Myl, e ten proces bdzie trwa, a liczba uczelni bdzie si zmniejsza.

Jak wygldaj relacje ze rodowiskowymi komisjami akredytacyjnymi, wrd ktrych jest na przykad Uniwersytecka Komisja Akredytacyjna, Komisja Akredytacyjna Uczelni Technicznych czy Fundacja Promocji i Akredytacji Kierunkw Ekonomicznych?

– Od pocztku przewodniczenia PKA bardzo yczliwie odnosiem si do ich osigni i dziaalnoci. W gruncie rzeczy to one zapocztkoway wprowadzenie w naszym kraju akredytacji. W specjalnej uchwale Prezydium PKA podkrelilimy ten fakt. Obecnie spotykamy si systematycznie, dyskutujemy o biecych problemach, a wnioski wdraamy w praktyce. We wsppracy z Komisj Akredytacyjn KRASP, zrzeszajc te komisje, organizujemy te corocznie Forum jakoci, w ktrym uczestnicz osoby zwizane z kwestiami jakoci nauczania, w tym promotorzy boloscy.

Wkrtce ma powsta Europejski Rejestr Komisji Akredytacyjnych. Przewiduje on wzajemn uznawalno przyznanych uprawnie. Czy jeli znajd si tam komisje rodowiskowe – a takie starania zapowiadaj – bdzie to oznacza, e ich akredytacje bd rwnoznaczne z akredytacj PKA, a zatem nie bdzie ona wymagana?

– Ten rejestr ma powsta dopiero w roku 2010. Przy jego konstruowaniu przyjto zaoenie, e bdzie grupa instytucji odpowiedzialnych z ramienia pastwa za jako ksztacenia i grupa pozostaych organizacji zajmujcych si akredytacj. Wzajemne uznanie bdzie dotyczy akredytacji na tych dwch poziomach, wic uzyskanie akredytacji pastwowej nadal bdzie warunkiem moliwoci prowadzenia ksztacenia na danym kierunku. Nie znam zreszt kraju, gdzie system dopuszczaby odejcie od akredytacji pastwowej.

A jak wygldaj nasze dziaania akredytacyjne na tle innych krajw europejskich?

– Musz powiedzie, e zaskakujco dobrze. PKA naley do European Consortium for Accreditation. W jego ramach przyjto denie do uzyskania wzajemnej uznawalnoci decyzji w zakresie akredytacji i oceny jakoci ksztacenia. Eksperci ECA potwierdzili prawidowo naszych procedur, a w niektrych przypadkach byli wrcz zaskoczeni ich zaawansowaniem, a take niezalenoci komisji w powoywaniu ekspertw i wydawaniu opinii. W ramach wsppracy dwustronnej mamy bardzo dobre relacje z naszymi odpowiednikami w Holandii i Belgii (gdzie jest wsplna komisja), Szwajcarii, Austrii i Hiszpanii i w najbliszym czasie podpiszemy z nimi umow o dwustronnej uznawalnoci akredytacji. Uznanie za granic maj te dziaania komisji rodowiskowych. Wygralimy te, we wsppracy z kilkoma komisjami europejskimi, grant w wysokoci 200 tysicy euro na stworzenie europejskiej bazy danych o decyzjach akredytacyjnych wszystkich komisji zrzeszonych w ECA. Ta baza bdzie uatwiaa wszystkim europejskim studentom podjcie decyzji dotyczcej studiw za granic. A zatem coraz lepiej wypeniamy treci pojcie Europejskiego Obszaru Szkolnictwa Wyszego.

Rozmawia Andrzej wi

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje