Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje





Odpowiadam merytorycznie

Pomijam liczne inwektywy dr. Zygmunta Trzaski−Durskiego pod moim adresem i odpowiadam merytorycznie. Autorka ksi±¿ki Mechanika analityczna z³ama³a dobre obyczaje akademickie i ³atwo to ustaliæ. Listem poleconym pos³a³em na adres Komisji Zak³adowej konkordancjê zapo¿yczeñ. Fakty to wiêcej ni¿ tysi±c s³ów. Recenzje habilitacyjne, jak równie¿ te w przewodach profesorskich – po zakoñczeniu postêpowania nie s± tajne.

Artyku³ napisa³em na podstawie kilkunastu dokumentów udostêpnionych przez ró¿ne osoby. Dr Jarzêbowska nie zgodzi³a siê zaszczyciæ mnie rozmow±. „Milczenie recenzenta” ostrzem krytyki zwrócone jest przede wszystkim w stronê prof. Andrzeja Tylikowskiego oraz w stronê w³adz rektorskich Politechniki Warszawskiej. Prof. Tylikowski, jako recenzent, przepu¶ci³ tê pracê. Prof. Tylikowski jest wybitnym uczonym, promotorem w kilkunastu przewodach doktorskich, recenzentem ponad 70 doktoratów, oko³o 25 habilitacji i ponad 20 przewodów profesorskich. Ma du¿y presti¿ naukowy w kraju i za granic±, w bezpo¶rednim kontakcie jest uroczym i towarzyskim cz³owiekiem. Po udowodnieniu przez prof. Krzysztofa Arczewskiego, ¿e Mechanika analityczna El¿biety Jarzêbowskiej to plagiatowa kompilacja, nie mia³ jednak odwagi – przez sporz±dzenie drugiej recenzji – przyznaæ, i¿ pope³ni³ b³±d.

W lutowym numerze (2/2008) „Gazety Politechniki”, miesiêcznika Politechniki Rzeszowskiej, ukaza³a siê recenzja ksi±¿ki−skryptu Mechanika analityczna pod tytu³em Casus Jarzêbowska, pióra prof. dr. hab. Ludomira M. Laudañskiego. Na dwóch stronach tekstu znalaz³em m.in. tak± opiniê o tym dziele: „Staje siê bowiem ewidentne, ¿e mamy przed sob± zawstydzaj±c± manifestacjê zadufania lub ignorancji po³±czon± z zadziwiaj±cym wyobcowaniem Autorki ze ¶rodowiska mechaniki!” Prof. Laudañski, sam bêd±c wieloletnim wyk³adowc± mechaniki, recenzjê koñczy nastêpuj±co: „Trudno by³oby znale¼æ osobê, która podjê³aby siê poprawy jej niezliczonych – bez przesady – b³êdów, potkniêæ, niedbalstwa, jak i niedostatków czysto jêzykowych. Bo i po co? Czy¿ strona tytu³owa jej pracy nie zas³uguje na frazê z Dantego: „Porzuæcie wszelk± nadziejê, wy, którzy tu wchodzicie”? Who has done it, czyli kto zawini³?! – chcia³oby siê krzykn±æ. Je¿eli jednak przyjmiemy, ¿e nie mo¿na byæ i oskar¿ycielem, i sêdzi±, pytanie: w jaki sposób wysz³o z druku w wiod±cym wydawnictwie dzie³o, które mog³oby ujrzeæ ¶wiat³o dnia jedynie na w³asny koszt autora w jednym z tych niezliczonych krajowych wydawnictw okre¶lanych barwnym mianem Krzak? – pozostawimy to all to whom it may concern.

Na pozosta³e zarzuty dr. Trzaski−Durskiego odpowiadaj± bezpo¶rednio zainteresowani.

dr med. Marek Wroñski

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje