Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje





Polska razem ze S³oweni±, S³owacj± czy W³ochami ma jeden z najni¿szych wska¼ników dzietno¶ci. Wynosi³ on np. w 2006 r. 1,27.

Czy Polska siê starzeje?

Artur Wolski

Starzenie siê ludno¶ci to zjawisko powszechne we wspó³czesnym ¶wiecie. Wed³ug przewidywañ demografów najbli¿sze 40 lat to wzrost w Europie liczby ludzi w wieku emerytalnym z 27 do 51 proc., w Ameryce Pó³nocnej z 19 do 35 proc., a w skali ca³ej kuli ziemskiej z 11 do 25 proc. W Polsce udzia³ tej grupy ju¿ w 2002 roku przekroczy³ 14 proc., a w przysz³o¶ci bêdzie jeszcze gorzej, bo spada liczba urodzeñ. Naukowcy prognozuj±, ¿e w 2030 r. liczba osób w wieku emerytalnym przekroczy w naszym kraju 26,9 proc. ogólnej liczby ludno¶ci, co daje co najmniej 9,6 mln ludzi w podesz³ym wieku.

Czy winê za starzenie siê spo³eczeñstw ponosi polityka dobrobytu?

luka pokoleniowa

Od lat piêædziesi±tych promowano w wielu krajach politykê dobrobytu. Jednym z argumentów przemawiaj±cych za jej realizacj± by³o has³o: ma³o dzieci to droga do bogatego i dostatniego ¿ycia. I tak w latach 50. ponad 70 proc. ludno¶ci mia³o jeszcze po 5−6 dzieci, ale ju¿ w latach 70. tylko 3−4. Obecnie szacuje siê, ¿e przesz³o 50 proc. ludno¶ci ¶wiata ma ¶rednio poni¿ej 2,5 dzieci. Jest nawet 30 krajów, gdzie ten wska¼nik spad³ poni¿ej 1,5 dzieci na kobietê. Efektem takich dzia³añ, promowanych przez niektóre kraje, by³ wyra¼ny spadek liczby urodzen. Np. w Iranie od 1985 roku liczba urodzeñ spad³a z siedmiorga dzieci do dwóch. Teraz, kiedy zmieni³a siê polityka i pojawi³ siê w tym kraju wyra¼ny nacisk na zwiêkszenie urodzeñ, ludzie mówi± – nie. Okazuje siê, ¿e ³atwiej by³o zmusiæ do ograniczenia wielko¶ci rodzin ni¿ teraz namówiæ do ponownego rodzenia dzieci.

Dlaczego kobiety w Polsce nie chc± rodziæ dzieci?

Prof. Ewa Fr±tczak ze Szko³y G³ównej Handlowej, cz³onek Komitetu Nauk Demograficznych PAN, prowadzi³a takie badania na wybranej grupie kobiet z wykszta³ceniem g³ównie ¶rednim i policealnym oraz wy¿szym. Okaza³o siê, ¿e panie podaj± kilka przyczyn, dla których odk³adaj± lub w ogóle nie podejmuj± decyzji prokreacyjnych. Coraz pó¼niejsze opuszczanie domu rodzinnego, ¶wiadomo¶æ inwestycji w swoj± edukacjê, która zajmuje du¿o wiêcej czasu ni¿ kiedy¶, nie sprzyjaj± decyzji o macierzyñstwie. Do tego dochodzi lêk przed brakiem stabilno¶ci zawodowej i ekonomicznej. K³opoty z uzyskaniem w³asnego mieszkania, jak równie¿ podwójne obci±¿enie kobiet w domu i w pracy nie s± tak¿e czynnikiem stymuluj±cym zak³adanie rodziny i jej powiêkszanie. Kobiety zwraca³y te¿ uwagê na brak odpowiedniego systemu opieki nad dzieæmi w Polsce. Jako czynnik hamuj±cy chêæ urodzenia dziecka warto odnotowaæ wp³yw zmian ¶wiatopogl±dowych u m³odych ludzi: wzrost indywidualizmu, rosn±ca potrzeba samorealizacji, wzrastaj±cy konsumeryzm i ogromne przywi±zanie do ¿ycia w dobrobycie.

To wszystko sprawia, ¿e Polska razem ze S³oweni±, S³owacj± czy W³ochami ma jeden z najni¿szych wska¼ników dzietno¶ci. Wynosi³ on np. w 2006 r. 1,27. Na pytanie, czy kobiety planuj± w najbli¿szych dwóch latach zaj¶æ w ci±¿ê i urodziæ dziecko, ponad 28 proc. pytanych odpowiada, ¿e prawdopodobnie nie, a 25 proc. – z pewno¶ci± nie. Nie oznacza to jednak, ¿e kobiety nie chc± w ogóle rodziæ dzieci. Oczekuj± od pañstwa skutecznych dzia³añ, a przede wszystkim zmiany polityki prorodzinnej na umo¿liwiaj±c± po³±czenie realizacji ambicji zawodowych z rol± matek. Je¶li sytuacja siê nie poprawi, zaowocuje ju¿ za kilkana¶cie lat brakiem zmiany pokoleniowej, ostrzega prof. Fr±tczak. Grozi nam wpadniêcie w lukê pokoleniow±, co oznacza utratê zdolno¶ci odnowienia nastêpnych pokoleñ.

Polityka prorodzinna w Unii

Aktualnie np. we Francji istnieje oko³o 40 ró¿nych form zasi³ku dla rodziny. Urlop macierzyñski wynosi 16 tygodni i mo¿e byæ wyd³u¿ony do 26 przy kolejnym dziecku. Pañstwo gwarantuje powrót matki do pracy po urlopie. Dodatkowo po urodzeniu siê dziecka ojcu przys³uguje 2−tygodniowy urlop. Urlop wychowawczy trwa 3 lata z ewentualn± zamian± na zmniejszenie wymiaru czasu pracy.

W Holandii zasi³ek dla rodziny przys³uguje niezale¿nie od liczby dzieci, a warunkiem jego przyznania jest ubezpieczenie przynajmniej jednego rodzica. Urlop macierzyñski wynosi 16 tygodni, a ojcu po urodzeniu siê dziecka przys³uguj± 2 dni wolnego. Przys³uguje równie¿ 13 tygodni urlopu wychowawczego dla ka¿dego z rodziców do wykorzystania w maksymalnie 3 czê¶ciach z ewentualn± zamian± na zmniejszenie wymiaru czasu pracy. Obecnie w Holandii trwaj± prace nad wyd³u¿eniem urlopu wychowawczego do 26 tygodni dla ka¿dego z rodziców.

W Niemczech zasi³ek przys³uguje opiekunowi dziecka i zale¿y od kolejno¶ci urodzenia. Urlop macierzyñski w tym kraju to 14 tygodni. Nie ma natomiast dni wolnych dla ojca. Urlop wychowawczy trwa 3 lata i przys³uguje obojgu rodzicom, ewentualnie mo¿na zmniejszyæ wymiar czasu pracy. Warto zaznaczyæ, ¿e rz±d Niemiec zaplanowa³ w bud¿ecie znacz±ce ¶rodki na rozwój instytucjonalnej opieki nad dzieckiem w latach 2008−13.

W Szwecji zasi³ek przys³uguje na ka¿de dziecko mieszkaj±ce w tym kraju. P³atny urlop macierzyñski/wychowawczy wynosi 480 dni (60 dni do wykorzystania przez matkê, 60 dni przez ojca i 360 do podzia³u). Zamiennie mo¿na zmniejszyæ wymiar czasu pracy.

W Wielkiej Brytanii zasi³ek przys³uguje na ka¿de dziecko w rodzinie i nie zale¿y od poziomu jej dochodu. Urlop macierzyñski dzielony jest na dwie czê¶ci: zwyk³y i dodatkowy, ka¿dy po 26 tygodni, ale tylko pierwsza czê¶æ jest p³atna. Ojcu przys³uguje 2−tygodniowy urlop. Urlop wychowawczy wynosi 13 tygodni dla ka¿dego z rodziców i mo¿e byæ zamieniony na zmniejszony wymiar czasu pracy. Planowane jest w Wielkiej Brytanii zwiêkszenie czasu pobierania zasi³ku macierzyñskiego oraz wprowadzenie 6−miesiêcznego urlopu wychowawczego dla ojców.

We W³oszech zasi³ek przys³uguje na ka¿de dziecko w rodzinie, a jego wysoko¶æ zale¿y od poziomu dochodu. Urlop macierzyñski to 20 tygodni i nie ma urlopu dla ojca po urodzeniu siê dziecka. Urlop wychowawczy to 6 miesiêcy dla ka¿dego z rodziców. Obecnie planowane jest we W³oszech wprowadzenie 6−miesiêcznego urlopu wychowawczego dla ojców i zwiêkszenie czasu pobierania zasi³ku macierzyñskiego.

Rz±dy pañstw unijnych przywi±zuj± coraz wiêksz± wagê do zapewnienia warunków do wychowania dzieci. Urlop macierzyñski ulega stopniowemu wyd³u¿eniu, rodzice uprawnieni do urlopu wychowawczego coraz czê¶ciej uzyskuj± mo¿liwo¶æ podjêcia pracy w niepe³nym wymiarze czasowym. Rozbudowuje siê system zasi³ków rodzinnych. Skutki takich dzia³añ widaæ wyra¼nie w polityce krajów, które do niedawna deklarowa³y neutralno¶æ polityki pañstwa, jak np. w Wielkiej Brytanii.

warto¶æ mê¿czyzny

Prof. Wojciech Hanke z Instytutu Medycyny Pracy w £odzi na podstawie analizy prowadzonych od lat badañ epidemiologicznych w Europie twierdzi, ¿e tryb ¿ycia i pewne ekspozycje ¶rodowiskowe maj± ogromne znaczenie dla prokreacji, szczególnie u mê¿czyzn. Jest rzecz± niezaprzeczaln±, ¿e wraz z wiekiem obni¿a siê zdolno¶æ p³odno¶ci u panów. Stan ten pogarsza równie¿ zatrucie ¶rodowiska, g³ównie metalami ciê¿kimi, oraz okre¶lony styl ¿ycia, jaki przyjêli¶my dzi¶ za normê. Wiêkszo¶æ dnia spêdzamy siedz±c, zapominamy o niezbêdnym dla organizmu ruchu. Sprzyja to oty³o¶ci, ale i przegrzewaniu j±der, co obni¿a jako¶æ nasienia. Lubimy korzystaæ z u¿ywek poprawiaj±cych nasz nastrój i wydajno¶æ w pracy. Tak¿e du¿e dawki kawy, papierosów i alkoholu nie wp³ywaj± buduj±co na organizm i jego prawid³owe funkcjonowanie. Wiadomo, ¿e nawet kilka papierosów dziennie i ¶rednie dawki alkoholu ujemnie wp³ywaj± na ilo¶æ i jako¶æ plemników w ejakulacie.

Od ponad 20 lat – jak twierdzi prof. Leszek Bablok, lekarz z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego zajmuj±cy siê andrologi± – istnieje teoria szkodliwego dzia³ania estrogenów na funkcjonowanie mêskiego uk³adu rozrodczego. Estrogeny znajduj± siê np. w po¿ywieniu. Wiele jest ich w warzywach i tak ostatnio modnej soi. Na ca³ym ¶wiecie badania wykaza³y, ¿e przeciêtna jako¶æ mê¿czyzny, sprawdzana stê¿eniem ilo¶ci plemników w jednym mililitrze nasienia, spada. W latach 50. za normê uznawali¶my 60 mln w jednym mililitrze ejakulatu, a w latach 70. ju¿ tylko 40 mln. Obecnie WHO okre¶li³o normê zaledwie na 20 mln w jednym mililitrze nasienia. Sytuacjê pogarsza to, ¿e w wielu przypadkach medycyna nie potrafi wyja¶niæ przyczyny takiego stanu rzeczy. Jedynym wiêc leczeniem czy zaleceniem pozostaje zdrowy tryb ¿ycia.

z³oty wiek?

Wies³aw £agodziñski z G³ównego Urzêdu Statystycznego mówi, ¿e wyd³u¿anie siê ¿ycia ludzkiego we wspó³czesnym ¶wiecie poci±ga za sob± wzrost liczby i odsetka ludno¶ci w wieku podesz³ym. Mniej nas umiera, bo opanowali¶my choroby kr±¿eniowe, urazy, zatrucia i staramy siê panowaæ, chocia¿ nadal z miernym skutkiem, nad chorobami onkologicznymi. To oznacza, ¿e ¿yjemy d³u¿ej. Si³± rzeczy pó¼niej bêdziemy umieraæ, a ludzi starszych zacznie w spo³eczeñstwach przybywaæ. Przybêdzie te¿ i problemów z tym zwi±zanych. Taka sytuacja sta³a siê wiêc przedmiotem zainteresowania oraz troski ¶rodowisk naukowych, cia³ publicznych wielu krajów i organizacji miêdzynarodowych. I tak np. w 1991 r. ONZ uchwali³a Katalog Ludzi Starych.

Na tym tle wy³ania siê równie¿ problem natury ekonomicznej, a mianowicie znalezienia ¼róde³ pokrycia ¶wiadczeñ wynikaj±cych z uprawnieñ emerytalnych wzrastaj±cej populacji emerytów, przy równocze¶nie wydatnie spadaj±cej liczbie p³atników sk³adek ubezpieczeniowych.

Komitet Prognoz „Polska 2000 Plus” przy Prezydium PAN uwa¿a, ¿e niezbêdne jest okre¶lenie konsekwentnej i wewnêtrznie spójnej polityki pañstwa w tym zakresie oraz w³±czenie do koniecznych dzia³añ samorz±dów terytorialnych wszystkich szczebli. Kluczow± rolê przypisuje siê trzem kierunkom dzia³añ:

• zakoñczeniu prac nad reform± emerytaln± oraz dokonywaniu dalszych korekt usprawniaj±cych funkcjonowanie systemu;

• uruchomieniu dzia³añ pozwalaj±cych na szersze wykorzystanie III filaru reformy emerytalnej, aby nie zosta³a zagro¿ona wysoko¶æ nowych ¶wiadczeñ;

• tworzeniu warunków, tak¿e poprzez system zachêt do wyd³u¿enia okresu aktywno¶ci zawodowej ludzi starszych, co mo¿e zmniejszyæ koszty utrzymania rosn±cej liczby emerytów.

Ponadto komitet proponuje podjêcie wielu innych dzia³añ dla poprawy warunków ¿ycia ludzi starszych w ró¿nych obszarach ¿ycia spo³ecznego, m.in. w ochronie zdrowia poprzez upowszechnienie okresowych badañ profilaktycznych czy nowych form opieki finansowanych z ubezpieczeñ pielêgnacyjnych przy szerokim wsparciu pracy profesjonalnych opiekunów i wolontariuszy. Proponuje siê tak¿e popularyzacjê wiedzy, g³ównie w zakresie obs³ugi komputera, oraz u³atwienia dostêpno¶ci do dóbr kultury.

Warto te¿ zaapelowaæ do naszych sumieñ, zarówno rodziców, jak i nauczycieli, o uwra¿liwienie m³odzie¿y na problemy ludzi starszych. Ju¿ najwy¿szy czas przebudowaæ nasz± ¶wiadomo¶æ i wyznaczyæ w niej w³a¶ciwe oraz godne miejsce dla ludzi z³otego wieku.

Red. Artur Wolski, dziennikarz Programu 1 Polskiego Radia
Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje