Z pocz±tkiem roku zaczê³a urzêdowaæ nowo wybrana odwo³awcza Komisja Dyscyplinarna przy Radzie G³ównej Szkolnictwa Wy¿szego. Na jej przewodnicz±c± powo³ano dr hab. Ewê Gruzê, profesora uczelnianego z Wydzia³u Prawa i Administracji UW, zastêpcami zostali: dr hab. Marek Lubelski, profesor uczelniany z Wydzia³u Prawa i Administracji Krakowskiej Szko³y Wy¿szej im. Frycza Modrzewskiego oraz dr hab. Adam Taracha, profesor uczelniany z Wydzia³u Prawa i Administracji UMCS w Lublinie.
Warto zwróciæ uwagê na fakt, i¿ przepisy dyscyplinarne jasno mówi±, ¿e przewodnicz±cym sk³adu orzekaj±cego w konkretnej sprawie mo¿e byæ tylko naukowiec posiadaj±cy taki sam stopieñ naukowy jak obwiniony lub wy¿szy. Oznacza to, ¿e w przypadku zarzutów przeciwko profesorowi zwyczajnemu, ¿aden z przewodnicz±cych nie bêdzie móg³ kierowaæ sk³adem orzekaj±cym.
Przepisy przewiduj± tak¿e, ¿e naukowiec, który piastuje stanowisko „organu uczelni” – czyli rektor, prorektor, dziekan lub prodziekan – nie mo¿e pe³niæ funkcji cz³onka komisji dyscyplinarnej. W poprzedniej kadencji z funkcji cz³onka komisji odwo³awczej nie odwo³ano prof. Andrzeja Ba³abana z Uniwersytetu Szczeciñskiego, który we wrze¶niu 2007 zosta³ wybrany na rektora Pañstwowej Wy¿szej Szko³y Zawodowej w Gorzowie. Z kolei w tej kadencji w sk³ad Komisji Dyscyplinarnej wybrano prof. Bronis³awa Sitka, dziekana Wydzia³u Prawa i Administracji Uniwersytetu Warmiñsko−Mazurskiego. Apelujê do Rady G³ównej Szkolnictwa Wy¿szego o oficjaln± interwencjê i uchylenie wyboru.
Chcia³bym te¿ podkre¶liæ, i¿ w¶ród 25 cz³onków nowej odwo³awczej Komisji Dyscyplinarnej nie ma ¿adnego reprezentanta uczelni medycznych oraz jest tylko 7 profesorów belwederskich. To stanowczo za ma³o, bowiem w komisji profesorowie zwyczajni powinni stanowiæ wiêkszo¶æ, jako ¿e wtedy ich niezale¿no¶æ od w³adz i uk³adów teoretycznie jest mniejsza.
Przy okazji zwracam uwagê, i¿ od roku nadal nie jest za³atwiona sprawa kontrowersyjnego przepisu, który znalaz³ siê podczas prac legislacyjnych nad ustaw± Prawo o szkolnictwie wy¿szym. Chodzi o art. 142, ust. 3, który wymaga, aby w sk³adzie orzekaj±cym komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli akademickich, zarówno na szczeblu uczelnianym, jak i odwo³awczym, by³ student. Pisa³em o tym rok temu (w artykule Mechanizm ukrêcania ³ba, „FA” nr 1/2008) apeluj±c do Prezydium KRASP i Rady G³ównej o szybkie podjêcie dzia³añ, które zmieni± ten przepis.
Historia i szczegó³y wspania³ej twórczo¶ci naukowej dr. med. Leszka Markuszewskiego z Uniwersytetu Medycznego w £odzi go¶ci³a kilkakrotnie na ³amach „Archiwum nieuczciwo¶ci naukowej” (patrz: „FA” 9/2007, „FA” 11/2007, „FA” 1/2008 oraz „FA” 3/2008). Dr Markuszewski, jako dyrektor du¿ego szpitala klinicznego, by³ wspó³autorem ponad setki prac opublikowanych w ci±gu dwóch lat przez podleg³ych sobie pracowników ró¿nych zak³adów i klinik mieszcz±cych siê na terenie szpitala, którym kierowa³. W szczególno¶ci prof. Jan Goch zarzuci³, i¿ piêæ prac jest opartych na doktoratach podw³adnych dr. Markuszewskiego, dlatego wspó³autorstwo nie jest rzetelne i ³amie dobre obyczaje w nauce.
W moich artyku³ach skrytykowa³em zarówno sposób prowadzenia wyja¶niaj±cego postêpowania dyscyplinarnego przez prof. Janusza Wasiaka, jak równie¿ kroki podjête w tej sprawie przez by³ego rektora, prof. Andrzeja Lewiñskiego, który moim zdaniem w ¶wietle ówczesnych przepisów przedawni³ postêpowanie dyscyplinarne. Po moim kolejnym artykule rektor Lewiñski zleci³ opiniowanie materia³ów postêpowania wyja¶niaj±cego drugiemu rzecznikowi, prof. Andrzejowi Chilarskiemu. Ten uzna³, ¿e zaniedbañ nie by³o i wszystko przeprowadzono wzorowo!
We wrze¶niu 2008 r. nowym rektorem UM w £odzi zosta³ prof. Pawe³ Górski. Jedn± z pierwszych jego decyzji by³o odwo³anie dr. Leszka Markuszewskiego z funkcji dyrektora szpitala. Rektor Górski powo³a³ te¿ 3−osobow± komisjê ds. oceny procedur dyscyplinarnych stosowanych w Uniwersytecie Medycznym, która zosta³a zobligowana do zbadania procedur, jakie zastosowano w wyja¶niaj±cym postêpowaniu wobec dr. Markuszewskiego. Komisji przewodniczy³ prof. Dariusz Nowak, prorektor ds. rozwoju uczelni, w jej sk³ad weszli prof. Jaros³aw Kasprzak i dr hab. Andrzej Bednarek.
16−stronicowy raport komisji nie jest oznaczony dat±, ale podobno gotowy by³ pod koniec listopada ubieg³ego roku, kiedy to przedstawiono go rektorowi. Raport krytycznie ocenia postêpowanie by³ego rektora, prof. Andrzeja Lewiñskiego. Stwierdza, ¿e prawo nakazywa³o rektorowi wydanie polecenia wszczêcia postêpowania wyja¶niaj±cego bezpo¶rednio po otrzymaniu listu prof. Gocha z 30 kwietnia 2006 r. i brak by³o podstaw prawnych do powo³ania komisji rektorskiej do zbadania tych zarzutów. Rzecznik dyscyplinarny postêpowanie wyja¶niaj±ce rozpocz±³ dopiero w pa¼dzierniku 2006 r., czyli po ponad 4 miesi±cach od chwili powiadomienia rektora. Komisja stwierdzi³a, ¿e rzecznik dyscyplinarny prof. Janusz Wasiak nie przes³ucha³ wszystkich osób zaanga¿owanych w tê sprawê. Komisja nie znalaz³a dokumentu potwierdzaj±cego, ¿e w postêpowaniu wyja¶niaj±cym przes³uchano dr. Markuszewskiego. Zarzuci³a te¿ rzecznikowi, i¿ nie dotar³ do prawdy obiektywnej, zaniedbuj±c szereg czynno¶ci, a jego wniosek o ukaranie dr. Markuszewskiego upomnieniem, koñcz±cy postêpowanie wyja¶niaj±ce, „jest co najmniej w±tpliwy” w ¶wietle zgromadzonego materia³u. Stwierdzono te¿, ¿e b³êdem by³o powo³anie przez ówczesnego prorektora ds. nauki, prof. Paw³a Liberskiego, recenzenta−eksperta, którego nazwisko do dzisiaj nie jest znane. W tego typu postêpowaniach recenzent musi mieæ twarz i nazwisko, aby mo¿na by³o zweryfikowaæ jego bezstronno¶æ oraz wiedzê. Komisja stwierdzi³a, ¿e nietrafne by³o tak¿e powo³anie na recenzenta prof. Wies³awa Jakubowskiego z Warszawy (redaktora naczelnego czasopisma „Ultrasonografia”, gdzie w jednym numerze dr Markuszewski wydrukowa³ ponad 20 swoich prac, bêd±c tzw. redaktorem go¶cinnym), bowiem w±tpliwa jest jego bezstronno¶æ w tej sprawie. Komisja uzna³a, ¿e dzia³ania drugiego rzecznika dyscyplinarnego, prof. Andrzeja Chilarskiego, nie mia³y podstaw prawnych. Na koniec przedstawiono zarys poprawnego postêpowania w tej sprawie.
Raport ten nie zosta³ jeszcze upubliczniony, ale niew±tpliwie jest du¿ym prze³omem dla uczelni. Minusem jest to, i¿ nie mog³y siê do niego ustosunkowaæ poprzednie w³adze uczelni, a powinny mieæ tak± szansê.
Reasumuj±c, komisja potwierdzi³a wszystkie moje zastrze¿enia, które poda³em wcze¶niej w artyku³ach na ³amach „Forum Akademickiego”. Czego jeszcze brakuje? Postawienia kropki nad „i” przez jasne stwierdzenie w³adz uczelni, czy kwestionowane prace dr. Markuszewskiego w czasopi¶mie „Ultrasonografia” s± rzetelne, czy te¿ nie? W tym ostatnim wypadku musz± byæ retraktowane z urzêdu przez ³ódzk± uczelniê. Niestety, do stwierdzenia tego musi byæ powo³ana jeszcze jedna komisja, która wreszcie dojdzie do prawdy.
Ten raport komisji zosta³ przedstawiony przez prorektora ds. nauki, prof. dr. hab. Rados³awa Kordka, na posiedzeniu Rady Wydzia³u Wojskowo−Lekarskiego UM. Po dyskusji w tajnym g³osowaniu (z kilkoma wstrzymuj±cymi siê) cz³onkowie rady stosunkiem g³osów 14:14 zadecydowali otworzyæ przewód habilitacyjny dr. Markuszewskiemu! Dlatego dwa tygodnie temu w³adze rektorskie przekaza³y ten dokument Centralnej Komisji ds. Stopni Naukowych.
Moim zdaniem, g³osowanie 14:14 nie spe³nia wymogów ustawowych, dlatego decyzja Rady Wydzia³u powinna byæ przez rektora z mocy prawa uchylona.
Na pocz±tku 2007 r. Wydawnictwo Apostolstwa Modlitwy w Krakowie wyda³o drukiem doktorat Beaty Paw³owskiej Urbs sacra: Pielgrzymki i podró¿e do Rzymu w staro¿ytno¶ci chrze¶cijañskiej (IV−VII w.). W du¿ej czê¶ci pracy nad dysertacj± jej opiekunem by³ – zmar³y w 2004 r. przed obron± – prof. Les³aw Morawiecki, ówczesny dziekan Wydzia³u Socjologiczno−Historycznego. Dopiero pó¼niej funkcjê promotora przej±³ ks. prof. dr hab. Stanis³aw Longosz z KUL. W recenzji zamieszczonej w czasopi¶mie „Vox Patrum” mgr Pawe³ Wróblewski z Uniwersytetu Kardyna³a Stefana Wyszyñskiego wytkn±³, ¿e doktorantka przepisuje fragmenty z wcze¶niejszej pracy promotora, nie k³opocz±c siê o ich oznaczenie jako cytat. Pewne partie tekstu w trzech pierwszych rozdzia³ach s± tak¿e dos³ownie przepisane z dwóch prac prof. Aleksandry Witkowskiej z KUL w Lublinie, co narusza prawo autorskie i gwa³ci dobre obyczaje w nauce. Uwagi te piszê ze smutkiem, bowiem dr Beata Paw³owska, obecnie adiunkt Zak³adu Historii Staro¿ytnej Uniwersytetu Rzeszowskiego, niew±tpliwie w³o¿y³a w tê pracê du¿o wysi³ku i kilka d³u¿szych pobytów w archiwach Wiecznego Miasta. Ale nie mo¿na byæ dobrym pracownikiem naukowym, je¶li nie respektuje siê dorobku naszych poprzedników.
Sprawa jest obecnie w rêkach w³adz Uniwersytetu Rzeszowskiego. Jego nowy rektor, prof. Stanis³aw Uliasz, poleci³ wyja¶niæ te zarzuty rzecznikowi dyscyplinarnemu. Z kolei dziekan Wydzia³u Socjologiczno−Historycznego, gdzie ten doktorat by³ broniony, prof. dr hab. Miros³aw Czopek, przygotowuje siê do powo³ania ad hoc kilkuosobowej komisji dziekañskiej, która zajmie siê zarzutami od strony naukowej. Pozwoli to Radzie Wydzia³u na podjêcie ewentualnej decyzji o wznowieniu tego przewodu i na wyst±pienie z ewentualnym wnioskiem do Prezydium Centralnej Komisji.