Rozpocz±³ siê proces legislacyjny pakietu 5 ustaw dotycz±cych nauki. 3 marca, na posiedzeniu sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i M³odzie¿y, mia³o miejsce pierwsze czytanie rz±dowych projektów ustaw: o zasadach finansowania nauki, o Narodowym Centrum Badañ i Rozwoju, o Narodowym Centrum Nauki, o Polskiej Akademii Nauk oraz o instytutach badawczych. Potrzebê ich wprowadzenia szeroko uzasadnia³a prof. Maria Or³owska, sekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wy¿szego, zwracaj±c uwagê na liczne niekorzystne wska¼niki sytuuj±ce nasz± naukê na tle nauki europejskiej i ¶wiatowej oraz na szereg mechanizmów, które powinny zostaæ wprowadzone.
Równocze¶nie do komisji trafi³y zg³oszone przez pos³ów Prawa i Sprawiedliwo¶ci 2 projekty ustaw przygotowanych jeszcze w 2007 r. przez ministra Micha³a Seweryñskiego: o Agencji Badañ Poznawczych oraz o pañstwowych instytutach naukowych. Przedstawili je pos³owie Maria Nowak i Artur Górski.
Komisja postanowi³a skierowaæ wszystkie zg³oszone projekty do Podkomisji Sta³ej ds. Nauki i Szkolnictwa Wy¿szego, rekomenduj±c jej przedstawienie 5 sprawozdañ, co oznacza, ¿e obejmuj±ce tê sam± materiê projekty poprzedniego i obecnego rz±du musz± byæ scalone. Równocze¶nie poszerzono sk³ad podkomisji, która liczy obecnie 14 osób: Krystyna £ybacka (Lewica) – przewodnicz±ca, Artur Górski (PiS) i Jan Ka¼mierczak (PO) – wiceprzewodnicz±cy oraz: Witold Czarnecki (PiS), Joanna Fabisiak (PO), Agnieszka Koz³owska−Rajewicz (PO), Tomasz Kulesza (PO), Jan Kuriata (PO), Miros³aw Maliszewski (PSL), Maria Nowak (PiS), Grzegorz Roszak (PO), Ryszard Terlecki (PiS), Piotr Wa¶ko (PO), Marek Wojtkowski (PO).
W najbli¿szych miesi±cach podkomisja bêdzie szczegó³owo, paragraf po paragrafie, analizowa³a przes³ane projekty – tak, by wypracowaæ wspólne projekty dotycz±ce obszaru badañ podstawowych i obecnych jednostek badawczo−rozwojowych oraz dokonaæ ewentualnych zmian i poprawek. Nastêpnie projekty trafi± ponownie do Komisji ENiM, by po ich przyjêciu przej¶æ do tzw. drugiego czytania, czyli na posiedzenie plenarne Sejmu. W dalszej drodze legislacyjnej trafi± do Senatu i powtórnie do Sejmu. Na wszystkich tych etapach mo¿liwe jest wnoszenie zmian i poprawek. Nastêpnie prezydent bêdzie mia³ 21 dni na ich podpisanie. Przewiduje siê, ¿e jeszcze przed wakacjami ustawy dotycz±ce nauki zostan± uchwalone i stan± siê obowi±zuj±cym prawem. Wejd± w ¿ycie, po trzymiêsiecznym vacatio legis, najprawdopodobniej od nowego roku akademickiego, a niektóre od 1 stycznia 2010.
Za³o¿enia te przewiduj± szereg istotnych zmian obowi±zuj±cych obecnie regu³. Jedn± z najwa¿niejszych jest ograniczenie wieloetatowo¶ci, poprzez wprowadzenie zasady, ¿e ju¿ drugi etat (obecnie trzeci) b±d¼ prowadzenie dzia³alno¶ci gospodarczej bêd± wymaga³y zgody rektora. Obligatoryjne maj± byæ konkursy na wszystkie stanowiska naukowe, naukowo−dydaktyczne i dydaktyczne. Kadencyjny i konkursowy ma byæ te¿ tryb powo³ywania kierowników katedr, zak³adów, laboratoriów naukowych i innych jednostek – dla wiêkszej otwarto¶ci konkursy og³aszane bêd± obowi±zkowo, tak¿e na stronie internetowej ministerstwa. Silniejsze powinno byæ powi±zanie uczelni z regionem, m.in. poprzez powo³ywanie w szko³ach publicznych konwentu z udzia³em pracodawców i samorz±du. Przewiduje siê, obok dotychczasowego, tradycyjnego trybu wyboru rektora, a tak¿e kierowników jednostek organizacyjnych i instytutów, równie¿ mo¿liwo¶æ wyboru w trybie konkursowym przez te uczelnie, które siê na to zdecyduj± i wpisz± tê zasadê do statutów. Do obowi±zków rektora nale¿eæ bêdzie teraz opracowywanie rocznych planów strategii rozwoju uczelni oraz sk³adanie sprawozdañ z ich realizacji.
Projekt zak³ada stworzenie mechanizmu wy³aniania i znacznie lepszego finansowania (dodatkowo co najmniej 15 mln z³) krajowych naukowych o¶rodków wiod±cych spo¶ród jednostek prowadz±cych studia doktoranckie, wybieranych w drodze konkursów z udzia³em ekspertów miêdzynarodowych. Przewiduje te¿ wprowadzenie dwóch rodzajów ocen przeprowadzanych przez PKA: programowej – dotycz±cej kierunków studiów i instytucjonalnej – oceniaj±cej jednostki organizacyjne.
Ministerstwo proponuje tak¿e wprowadzenie statusu samorz±dowej szko³y wy¿szej – tego typu uczelnie mia³yby byæ tworzone g³ównie z koñcz±cych swe funkcjonowanie kolegiów nauczycielskich i jêzykowych. Zmianie mia³yby ulec te¿ przepisy dotycz±ce zwi±zków uczelni. Mo¿liwe by³oby ³±czenie uczelni publicznych i niepublicznych, a efektem takiej konsolidacji w przypadku tzw. konsolidacji publicznej by³oby powstanie silniejszej uczelni publicznej, a w przypadku tzw. konsolidacji niepublicznej powstanie silnej uczelni niepublicznej. Ta forma konsolidacji – jak mo¿emy przeczytaæ w materia³ach ministerstwa – nie bêdzie dotyczyæ uniwersytetów. Odbywa³oby siê to pod nadzorem ministra skarbu po zaopiniowaniu przez ministra nauki i szkolnictwa wy¿szego.
W najbli¿szych miesi±cach bêd± siê toczy³y konsultacje przedstawionych za³o¿eñ, a nastêpnie, po uwzglêdnieniu zg³oszonych poprawek i uzupe³nieñ, Rz±dowe Centrum Legislacji dokona nowelizacji ustawy Prawo o szkolnictwie wy¿szym oraz ustawy o stopniach i tytu³ach naukowych, które, po zatwierdzeniu przez rz±d, trafi± na ¶cie¿kê legislacyjn±.
12 marca w Sali Kolumnowej Sejmu odby³a siê, zorganizowana przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wy¿szego oraz Fundacjê Rozwoju Systemu Edukacji, du¿a miêdzynarodowa konferencja dotycz±ca reform szkolnictwa wy¿szego w Europie. Licznie uczestniczyli w niej parlamentarzy¶ci, przedstawiciele ¶rodowiska akademickiego i naukowego, eksperci – obecnych by³o ponad 200 osób. Konferencja by³a dobr± okazj± do zapoznania siê z europejskimi tendencjami oraz problemami pojawiaj±cymi siê przy wprowadzeniu reform, w tym, w du¿ej mierze, kwestii zwi±zanych z wdra¿aniem procesu boloñskiego. Swoje do¶wiadczenia, oceny, a tak¿e plany zaprezentowali przedstawiciele Organizacji Wspó³pracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), Banku ¦wiatowego, Komisji Europejskiej oraz urzêdów i organizacji odpowiedzialnych za szkolnictwo wy¿sze w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Finlandii, Holandii, Francji i S³owacji.
Koncepcjê zmian w polskim szkolnictwie wy¿szym prezentowa³a prof. Barbara Kudrycka, minister nauki. W swoim wyst±pieniu przypomnia³a, ¿e trwa proces legislacyjny dotycz±cy zmian w sferze nauki oraz rozpocz±³ siê koñcowy etap konsultacji za³o¿eñ reformy szkolnictwa wy¿szego. – Chcia³abym, aby¶my podczas dzisiejszego spotkania nie dyskutowali na temat konkretnych propozycji, lecz by¶my rozmawiali o ¶wiatowych trendach w nowoczesnym szkolnictwie wy¿szym. Ta konferencja mo¿e siê staæ okazj± do dowiedzenia siê, w jaki sposób inne europejskie kraje unowocze¶niaj± swoje systemy kszta³cenia na poziomie wy¿szym – mówi³a minister Kudrycka.
Z wielu przedstawionych prezentacji wynika³o, ¿e ostatnich kilkana¶cie lat to okres intensywnych zmian regu³ w obszarze szkolnictwa wy¿szego niemal we wszystkich krajach europejskich, nawet tych z najstarszymi i ugruntowanymi tradycjami. Obowi±zuj±ce w Europie rozwi±zania s± bardzo zró¿nicowane. W Holandii nie ma senatów uczelni ani nawet rektorów, a decyzje podejmuje 3−osobowy zarz±d wykonawczy. Poszczególne niemieckie kraje zwi±zkowe maj± odrêbne rozwi±zania odno¶nie do wielu kwestii, np. habilitacji czy odp³atno¶ci. Na pytanie, czy jest tam widoczna korelacja pomiêdzy jako¶ci± kszta³cenia a czesnym – które w niektórych landach pojawi³o siê przed kilku laty – przedstawiciel Niemiec odpowiedzia³: „Nie widzê takiej korelacji”. W ró¿nych krajach, np. skandynawskich, aby dokonywaæ skutecznej transformacji, ¶wiadomie powo³uje siê rektora z zagranicy. Przedstawiciel Banku ¦wiatowego zaprezentowa³ wizjê, w której: pensja wyk³adowcy zale¿y od oceny studentów; absolwent, który nie znalaz³ pracy, otrzymuje zwrot czesnego wp³aconego uczelni; stopnie i tytu³y wymagaj± okresowego potwierdzania; organizacje pozarz±dowe i przedsiêbiorstwa finansuj± system szkolnictwa wy¿szego w wiêkszym stopniu ni¿ rz±d i gotowe s± przekazaæ wiêcej pieniêdzy ni¿ uczelnie s± w stanie wykorzystaæ. Wszystkie te mechanizmy s± autentyczne i ju¿ dzia³aj±. Nawet przedstawiciel Wielkiej Brytanii – systemu, który u nas uchodzi za niedo¶cig³y „kompletny” wzór – mówi³ o tym, ¿e rz±d wprowadza reformy, aby za 10−15 lat jego kraj by³ w ¶wiatowej czo³ówce. I przywo³a³ powiedzenie ¿eglarzy: „Niewa¿ne, czy jeste¶ okrêtem du¿ym, czy ma³ym – musisz p³yn±æ, je¶li chcesz siê liczyæ na mecie”.
Do cyklu rocznic zwi±zanych z polsk± transformacj±, jakie obchodzimy w tym roku, dopisaæ trzeba jeszcze jedn± – 20. rocznicê powstania Konferencji Rektorów Uniwersytetów Polskich. Zosta³a ona utworzona w lutym 1989 i jest pierwsz± i najstarsz± konferencj± rektorsk± dzia³aj±c± w III RP. Po niej zaczê³y powstawaæ kolejne konferencje poszczególnych typów uczelni, a skupiaj±ca wszystkie uczelnie publiczne (a obecnie tak¿e 10 niepublicznych) Konferencja Rektorów Akademickich Szkó³ Polskich powsta³a 8 lat pó¼niej – w 1997. Warto przypomnieæ, ¿e konferencje rektorów istniej±ce w latach 1980−81 zosta³y rozwi±zane dekretem o stanie wojennym. Spotkanie KRUP, które odby³o siê w dniach 26−28 marca w Katowicach w Uniwersytecie ¦l±skim, w nowoczesnym budynku Wydzia³u Teologicznego, mia³o miejsce z okazji tej w³a¶nie 20. rocznicy.
Na konferencjê zaproszeni zostali kolejni szefowie KRUP. Prof. Aleksander Koj, ówczesny rektor UJ, by³ inicjatorem spotkania w dniach 16−17 lutego 1989, jeszcze w okresie trwania rozmów Okr±g³ego Sto³u, w Domu Pracy Twórczej UJ w Modlnicy, rektorów 11 istniej±cych wtedy polskich uniwersytetów. Rozegra³y siê wówczas do¶æ dramatyczne wydarzenia, kiedy to studenci, domagaj±c siê rejestracji NZS i uwolnienia zatrzymanych wcze¶niej kolegów, nie chcieli wypu¶ciæ z jednego z budynków przebywaj±cego z wizyt± w Krakowie, w³a¶nie na spotkaniu rektorów uniwersytetów, ówczesnego ministra edukacji prof. Jacka Fisiaka. Wszystkich otoczy³o ZOMO. Funkcjê negocjatora pe³ni³ rektor Koj, a sytuacjê roz³adowa³ przywo¿±c zatrzymanych studentów taksówk±.
Kolejnymi przewodnicz±cymi KRUP byli rektorzy: Leszek Wojtczak, U£ (1989−90), Micha³ Seweryñski, U£ (1990−96), W³odzimierz Siwiñski, UW (1996−99), Stefan Jurga, UAM (1999−2002), Marian Harasimiuk, UMCS (2002−05), Stanis³aw Lorenc, UAM (2005−08), a obecnie Konferencj± kieruje Wies³aw Bany¶, U¦ (2008−12). We wspomnieniach wymieniano znacz±ce osi±gniêcia Konferencji: udzia³ w negocjacjach konstytucyjnych, powo³anie Uniwersyteckiej Komisji Akredytacyjnej, udzia³ w kampanii referendalnej przed wst±pieniem do Unii Europejskiej, dzia³alno¶æ Akademii Artes Liberales, maturê z matematyki, program MOST, wdra¿anie systemu boloñskiego i wiele innych. Podkre¶lano, ¿e studenci uniwersytetów to grupa licz±ca blisko 700 tys. osób, czyli 1/3 wszystkich polskich studentów.
W¶ród spraw bie¿±cych rektorzy dyskutowali nad kwesti± konieczno¶ci powstania strategii szkolnictwa wy¿szego. Zostanie ona stworzona, jak planowano wcze¶niej, w Fundacji Rektorów Polskich, a wobec braku mo¿liwo¶ci udzia³u w ogólnopolskim przetargu og³oszonym przez MNiSW bêdzie sfinansowana wspólnie przez KRASP i KRZaSP. Debatowano tak¿e nad przedstawionymi za³o¿eniami zmian w szkolnictwie wy¿szym. W podjêtych uchwa³ach rektorzy zwrócili uwagê na szereg kwestii, które wymagaj± dalszej dyskusji: badania w³asne, dotacja statutowa, powo³anie konwentu uczelni, nak³ady na szkolnictwo wy¿sze.
W¶ród innych omawianych problemów prof. Stanis³aw Kucharski, prorektor U¦, zaprezentowa³ wdra¿anie zintegrowanego systemu informatycznego SAP, rektor Karol Musio³, szef Komisji Zagranicznej KRASP, przedstawi³ dzia³ania European Research Area Board, który próbuje przewidzieæ, co siê wydarzy w tym obszarze za 30 lat, prof. Marek W±sowicz, przewodnicz±cy UKA, zaprezentowa³ wizjê dalszego dzia³ania akredytacyjnych komisji ¶rodowiskowych, a prof. Jerzy B³a¿ejowski, szef RGSW, mówi³ m.in. o koñcz±cej siê w tym roku kadencji Rady i maj±cych siê odbyæ na jesieni wyborach.
4 marca, podczas wizyty na ¦l±sku, prezydent RP Lech Kaczyñski go¶ci³ na Uniwersytecie ¦l±skim. Podczas otwartego wyk³adu na Wydziale Nauk Spo³ecznych prezydent przedstawi³ swoje pogl±dy na temat aktualnych problemów szkolnictwa wy¿szego i nauki w Polsce.
Lech Kaczyñski opowiedzia³ siê za utrzymaniem stopnia doktora habilitowanego. Stronê formaln± jego nadawania uzna³ za kwestiê otwart±. Przyznawanie habilitacji na podstawie przygotowanej monografii powinno pozostaæ bez zmian. Nale¿y natomiast zastanowiæ siê nad sensem przeprowadzania kolokwium habilitacyjnego. Uproszczenie procedury przyznawania habilitacji mog³oby przyspieszyæ awanse naukowe, szczególnie w dziedzinie nauk ¶cis³ych i przyrodniczych.
Prezydent odniós³ siê do idei tworzenia tzw. uniwersytetów flagowych, presti¿owych o¶rodków naukowych reprezentuj±cych wysoki poziom kszta³cenia oraz ponadprzeciêtny potencja³ badañ naukowych. Jego zdaniem, warto by³oby wyró¿niaæ t± nazw± pojedyncze wydzia³y b±d¼ instytuty. Takie o¶rodki, jak: Uniwersytet ¦l±ski, Uniwersytet Jagielloñski czy Uniwersytet Warszawski kszta³c± studentów w wielu dyscyplinach. Mog± siê poszczyciæ jednostkami o bardzo wysokim poziomie kszta³cenia w dziedzinach nauki, które pe³ni± role nieformalnych wizytówek uczelni. Warto podkre¶liæ presti¿ tych wydzia³ów i instytutów, nie za¶ ca³ych uczelni, w których strukturze funkcjonuj± te¿ s³absze jednostki. Prezydent doda³, i¿ wyró¿nienie jednostki mianem „flagowej” powinno siê wi±zaæ z zaostrzeniem kryteriów rekrutacyjnych, np. wprowadzeniem egzaminów wstêpnych.
Lech Kaczyñski mówi³ tak¿e o finansowaniu szkolnictwa wy¿szego: – Edukacja i zdrowie to te dziedziny, które w najmniejszym stopniu powinny byæ objête regu³ami rynkowymi – powiedzia³, dodaj±c, ¿e szkolnictwo wy¿sze zas³uguje na wy¿sze nak³ady bud¿etu pañstwa.
S³uchacze wyk³adu mieli mo¿liwo¶æ zadania prezydentowi pytañ. Tylko jedno dotyczy³o sfery szkolnictwa wy¿szego i nauki. Z sali pad³o pytanie o projekt Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wy¿szego, w którym proponuje siê ograniczenie bezp³atnych studiów dziennych do jednego kierunku. Prezydent popar³ szeroki dostêp do bezp³atnej edukacji, natomiast uzna³, ¿e zjawisko ³±czenia przez studentów kszta³cenia na kilku kierunkach oraz przed³u¿aj±cy siê czas ich studiów mo¿e wkrótce staæ siê obci±¿eniem dla finansów pañstwa. Pomys³ ten ma zatem swoje dobre i z³e strony – zaznaczy³. Inne pytania dotyczy³y kryzysu finansowego oraz wspó³pracy prezydenta z premierem.
Laureatami Nagrody Naukowej Miasta Gdañska im. Jana Heweliusza za rok 2008 zostali profesorowie Ryszard Horodecki, fizyk z UG (w kategorii nauk ¶cis³ych i przyrodniczych) oraz Marek Latoszek, emerytowany socjolog z AM w Gdañsku (w kategorii nauk humanistycznych). Nagrodê w wysoko¶ci 16 tys. z³ odebrali 28 stycznia, w rocznicê urodzin jej patrona.
Prof. Horodecki pracuje w Instytucie Fizyki Teoretycznej i Astrofizyki UG. Kieruje te¿ Krajowym Centrum Informatyki Kwantowej. W 2008 r. zosta³ laureatem Nagrody FNP. Nagrod± Heweliusza zosta³ uhonorowany „za wk³ad w tworzenie podstaw informatyki kwantowej, a w szczególno¶ci za wypracowanie metod detekcji kwantowego spl±tania oraz odkrycie fenomenu spl±tania zwi±zanego”.
Prof. Latoszek przez wiele lat kierowa³ Zak³adem Socjologii Medycyny i Patologii Spo³ecznej gdañskiej AM. Nagrodê Heweliusza otrzyma³ za „ca³okszta³t badañ dotycz±cych ruchu spo³ecznego „Solidarno¶æ” oraz problematyki regionalizmu i etniczno¶ci”.
9 lutego Gdañsk po raz szósty uhonorowa³ m³odych naukowców Nagrod± im. Jana Uphagena. Laureatami nagrody za rok 2008 zostali: dr in¿. Anna Mietlarek−Kropid³owska z PG i dr Micha³ Harciarek z UG. Nagrodê tworz± pami±tkowy dyplom i statuetka oraz 7 tys. z³.
Dr in¿. Mietlarek−Kropid³owska zosta³a nagrodzona za wk³ad w badania nad otrzymywaniem, w³a¶ciwo¶ciami i zastosowaniem zwi±zków kompleksowych metali z ligandami o donorowym atomie siarki. Uczona pracuje w Katedrze Chemii Nieorganicznej na Wydziale Chemicznym PG. W ub.r. laureatka obroni³a doktorat na temat poszukiwania nowych prekursorów do otrzymywania pó³przewodnikowych warstw siarczków. Zwi±zki tego typu znajduj± zastosowanie w nowoczesnych urz±dzeniach optoelektronicznych. A. Mietlarek−Kropid³owska opublikowa³a 21 prac w czasopismach zagranicznych z listy filadelfijskiej. Jest laureatk± stypendium krajowego START dla m³odych uczonych Fundacji na rzecz Nauki Polskiej i Nagrody im. Ernesta Syma dla m³odego naukowca za rok 2006 oraz dwukrotnie (w latach 2006 i 2007) stypendystk± firmy Polpharma S.A.
Dr. Harciarka nagrodzono za wybitne osi±gniêcia naukowo−badawcze w dziedzinie neuropsychologii klinicznej. Uczony pracuje w Zak³adzie Psychologii Ogólnej Instytutu Psychologii UG. Interesuje siê neuropsychologi± cz³owieka doros³ego, ze szczególnym uwzglêdnieniem zaburzeñ poznawczych wieku podesz³ego. Obroniony w ub.r. doktorat po¶wiêci³ neuropsychologicznym nastêpstwom przewlek³ej niewydolno¶ci nerek. Badania prowadzone przez dr. Harciarka zosta³y nagrodzone m.in. przez Komisjê Nauk Psychologicznych PAN, Fundacjê Rozwoju UG oraz tygodnik „Polityka”.
Laboratorium Analityczne Wydzia³u Chemii UMCS gromadzi aparaturê s³u¿±c± wszystkim pracownikom wydzia³u. Ostatnio uruchomiono tam nowoczesn± pracowniê spektroskopii elektronowych. Dziêki grantowi aparaturowemu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wy¿szego w wysoko¶ci 6,3 mln z³ zosta³a ona wyposa¿ona w wielofunkcyjny system do badania powierzchni cia³ sta³ych litych i proszkowanych. Chemia i fizykochemia powierzchni s± specjalno¶ci± wydzia³u.
– Nowa aparatura umo¿liwia równoczesne analizowanie tej samej próbki ró¿nymi technikami, bez kontaktu z powietrzem atmosferycznym – podkre¶la zalety nowego wyposa¿enia pracowni dr Ewaryst Mendyk, kierownik Laboratorium Analitycznego Wydzia³u Chemii UMCS.
W sk³ad urz±dzenia wchodz± m.in.: komora przygotowawcza, gdzie próbka przygotowywana jest do badañ, magazyn próbek i komora dystrybucyjna, z której próbki rozsy³ane s± na okre¶lone stanowiska badawcze. Czterostopniowy system pomp umo¿liwia uzyskanie wysokiej pró¿ni 10−11 milibara. Jedno z urz±dzeñ badawczych pracowni to zmiennotemperaturowy skaningowy mikroskop tunelowy i si³ masowych (SPM), który pozwala okre¶liæ budowê powierzchni i jej topografiê z atomow± rozdzielczo¶ci±. Spektorskop fotoelektronów wzbudzanych promieniowaniem rentgenowskim (XPS) umo¿liwia identyfikacjê i analizê sk³adu ilo¶ciowego pierwiastków i rodzaj ich jonów do g³êboko¶ci 2−5 nm, czyli od kilku do kilkunastu warstw atomów. Spektroskopia rozproszenia jonów (ISS) pozwala okre¶liæ sk³ad pierwiastkowy pierwszej warstwy powierzchni. Ponadto w sk³ad urz±dzenia wchodz± m.in. reaktor chemiczny, chromatograf gazowy, spektrometry masowy i LEED. Wszystkie te zintegrowane aparaty tworz± system otwarty, który mo¿e byæ modyfikowany i rozbudowywany. Badania mo¿na prowadziæ na ka¿dym urz±dzeniu osobno lub te¿ na wielu urz±dzeniach równocze¶nie.
Wielokomorowy system analityczny, zainstalowany w laboratorium UMCS, umo¿liwi lubelskim naukowcom prowadzenie jeszcze bardziej zaawansowanych badañ nad rozwi±zaniami w zakresie czystej energii i ochrony ¶rodowiska. Jeden z kierunków badañ to katalizatory do produkcji biopaliw, drugi – badania nad adsorbentami wodoru, który ma byæ magazynowany w nanorurkach, zamiast tradycyjnych zbiornikach, kolejny – utylizacja metanu z kopalni oraz wysypisk ¶mieci i oczyszczalni ¶cieków. UMCS koordynuje program budowy instalacji do bezp³omieniowego spalania metanu. Jak wa¿ne mog± to byæ badania, niech ¶wiadczy fakt, ¿e obecnie z polskich kopalni do atmosfery ucieka ilo¶æ metanu odpowiadaj±ca 5 proc. rocznego krajowego zapotrzebowania na ten gaz. Je¶li chodzi o zanieczyszczenie ¶rodowiska – 1 tona metanu odpowiada 24 tonom CO2.
Ponad 2 tys. studentów wydzia³ów Filozofii Chrze¶cijañskiej oraz Nauk Historycznych i Spo³ecznych UKSW rozpoczê³o naukê w nowym budynku przy ul. Samog³oski. Gmach stanowi czê¶æ Centrum Edukacji i Badañ Interdyscyplinarnych, czyli nowego kampusu UKSW na M³ocinach.
Budowa gmachu rozpoczê³a siê w maju 2007, a zakoñczy³a po niespe³na 2 latach, w styczniu 2009. Inwestycja poch³onê³a 87 mln z³. Pieni±dze pochodzi³y ze ¶rodków w³asnych uczelni oraz dotacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wy¿szego. Nowy obiekt zaprojektowali architekci Stanis³aw So³tyk i Krzysztof Bielecki, a wybudowa³a firma Warbud S.A.
Piêciokondygnacyjny obiekt ma ponad 17 tys. m2 powierzchni ca³kowitej. Wewn±trz znajduje siê 8 auli z czê¶ci± górn± i doln± na ok. 2 tys. studentów, sale dydaktyczne, dziekanaty, sale rady wydzia³u, biblioteka z czytelni±, pokoje dla pracowników naukowych oraz przestronne hole, które bêd± wykorzystywane do celów ekspozycyjnych.
Budynek WNHiS zosta³ zaprojektowany i wybudowany z my¶l± o osobach niepe³nosprawnych. Bêd± one mia³y bezproblemowy dostêp do wszystkich kondygnacji. W pobli¿u pionów komunikacyjnych wyznaczono specjalne miejsca parkingowe dla niepe³nosprawnych. W gmachu zamontowano windê przystosowan± do przewozu wózków, z g³osowym powiadamianiem (w j. polskim i angielskim) oraz oznakowaniem przycisków panelu sterowniczego wind w jêzyku Braille’a. Wybudowano sanitariaty przystosowane dla osób niepe³nosprawnych. Z my¶l± o studiuj±cych matkach zakupiono stoliki do przewijania niemowl±t.
W planach inwestycyjnych UKSW na najbli¿sze lata s± jeszcze Centrum Laboratoryjne Nauk Przyrodniczych i hala sportowa. W dalszej przysz³o¶ci w nowym kampusie UKSW na M³ocinach maj± stan±æ: budynek Wydzia³u Prawa i Administracji, hotel asystencki i dom studencki oraz budynek uniwersyteckiej Biblioteki G³ównej.
Od maja do wrze¶nia ub.r. studenci Uniwersytetu Warszawskiego mieli mo¿liwo¶æ wziêcia udzia³u w ogólnouniwersyteckiej ankiecie na temat jako¶ci kszta³cenia w uczelni. Z okazji tej skorzysta³o a¿ 13 tys. studentów. Badañ na tak± skalê nie prowadzi³a dotychczas ¿adna inna szko³a wy¿sza w Polsce.
Studenci oceniali m.in. organizacjê dydaktyki, funkcjonowanie USOS (Uniwersyteckiego Systemu Obs³ugi Studiów) oraz infrastrukturê uczelni. Wypowiadali siê te¿ na temat dzia³alno¶ci organizacji studenckich i uczelnianych stron internetowych. Jak pokaza³a ankieta ¿acy s± ogólnie zadowoleni ze studiów w UW, w skali od 1 do 5 przyznali uczelni 5 z plusem.
Z bazy dydaktycznej UW najbardziej zadowoleni s± studenci Instytutu Archeologii, Instytutu Kultury Polskiej oraz Wydzia³u Biologii. Najwiêcej zastrze¿eñ w tym zakresie maj± studenci Wydzia³u Pedagogicznego oraz kierunków lingwistycznych. Równie¿ w ocenie USOS studenci s± podzieleni. Najs³abiej system oceniany jest przez studentów Wydzia³u Pedagogicznego oraz Wydzia³u Neofilologii. Pozytywn± opiniê o USOS maj± studenci Wydzia³u Matematyki, Informatyki i Mechaniki.
Badania ankietowe w UW bêd± powtarzane co roku. W przysz³o¶ci bêd± j± tak¿e wype³niaæ nauczyciele akademiccy, pracownicy administracji, kandydaci na studia oraz absolwenci UW, a tak¿e przedstawiciele mediów.
Wyniki ankiet bêd± brane pod uwagê przez w³adze Uniwersytetu Warszawskiego przy podejmowaniu inicjatyw dotycz±cych doskonalenia jako¶ci kszta³cenia w uczelni.
W 1953 roku w strukturze Wy¿szej Szko³y Rolniczej w Krakowie znalaz³ siê Wydzia³ Zootechniczny. Kadrê naukow± tworzy³o wówczas: 6 profesorów tytularnych, 3 docentów, 4 zastêpców profesora, 9 adiunktów i 21 asystentów. W 1998 wydzia³ uzyska³ obecn± nazwê.
Wydzia³ zatrudnia 132 pracowników, w tym 90 nauczycieli akademickich: 22 profesorów, 17 doktorów habilitowanych, 49 doktorów i 2 magistrów oraz 36 pracowników technicznych, 5 pracowników administracji i 1 pracownika obs³ugi.
Pracownicy wydzia³u realizuj± 32 granty i 37 tematów badawczych w ramach DS i BW. W ostatnim roku opublikowali 29 prac w czasopismach z listy filadelfijskiej, 60 artyku³ów w innych czasopismach, 11 monografii i 97 prac popularnonaukowych.Strukturê wydzia³u tworzy 11 katedr, 3 samodzielne zak³ady i ogólnowydzia³owa Pracownia Komputerowa. Placówki WHiBZ posiadaj± 18 stacji do¶wiadczalnych usytuowanych w Mydlnikach, Rz±sce, Przegorza³ach i Olszanicy.
Rada Wydzia³u ma uprawnienia do nadawania stopni naukowych doktora nauk rolniczych w zakresie zootechniki i doktora habilitowanego nauk rolniczych. Wydzia³ posiada pe³n± akredytacjê Pañstwowej Komisji Akredytacyjnej (PKA). Zosta³ zaliczony do jednostek naukowych pierwszej kategorii. W latach 1982−87 Wydzia³ Zootechniczny posiada³ uprawnienia do nadawania stopnia naukowego doktora nauk przyrodniczych.
W okresie 55 lat Rada Wydzia³u wszczê³a postêpowania w sprawie nadania tytu³ów naukowych profesora 53 pracownikom (wszystkie zakoñczone sukcesem), nada³a 97 stopni doktora habilitowanego, a 309 osób uzyska³o stopieñ doktora nauk rolniczych lub przyrodniczych.
Dotychczas 4243 absolwentów wydzia³u otrzyma³o tytu³ zawodowy magistra in¿yniera, a 1919 – in¿yniera. Obecnie na WHiBZ kszta³ci siê ponad 1 tys. osób na studiach dziennych i ok. 300 na niestacjonarnych oraz 25 doktorantów.
Wydzia³ oferuje 3 kierunki studiów: zootechnikê (ze specjalno¶ciami: hodowla zwierz±t, hodowla i u¿ytkowanie koni, hodowla ekologiczna i ochrona zwierz±t, biologia rozrodu zwierz±t – aktualnie zawieszony nabór), rybactwo (rybactwo ¶ródl±dowe i ochrona ¶rodowiska wodnego) oraz biologiê (biologia stosowana). Podczas najbli¿szej rekrutacji odbêdzie siê nabór na now± specjalno¶æ zootechniczn± – prewencja weterynaryjna i ochrona zwierz±t.
Wkrótce w Chorzowie ruszy budowa ¦l±skiego Miêdzyuczelnianego Centrum Edukacji i Badañ Interdyscyplinarnych (CEBI). Do 2012 r. na nale¿±cej do U¦ dzia³ce o powierzchni 16,7626 ha stanie 11 budynków laboratoryjnych i 2 obiekty dydaktyczne. Za projekt zespo³u obiektów odpowiada Architektoniczna Pracownia Autorska „ARPA”. Budynki CEBI zajm± 6277,54 m2, bêd± mia³y niemal 17 tys. m2 powierzchni u¿ytkowej i kubaturê 79,1 tys. m3. Szacowana warto¶æ inwestycji wynosi 103 750 tys. z³. Du¿± czê¶æ funduszy pozyskano ze ¶rodków europejskich pozostaj±cych w dyspozycji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wy¿szego. Do budowy do³o¿y siê te¿ miasto Chorzów (4 mln z³). Zakupy niezbêdnej aparatury oraz wyposa¿enia pracowni dydaktycznych i naukowych zostan± sfinansowane z grantów i projektów europejskich realizowanych przez kadrê U¦ i partnerów CEBI.
Celem utworzenia CEBI jest integracja mo¿liwo¶ci badawczych i dydaktycznych ¶l±skich uczelni: Uniwersytetu ¦l±skiego, Politechniki ¦l±skiej, ¦l±skiego Uniwersytetu Medycznego oraz instytucji partnerskich. Centrum bêdzie w³asno¶ci± Uniwersytetu ¦l±skiego, udostêpnian± do wykorzystania przez cz³onków konsorcjum. W¶ród wspólnie prowadzonych studiów znajd± siê m.in. fizyka medyczna i bioin¿ynieria medyczna (ze ¦UM). Makrokierunki pozwol± szkoliæ specjalistów w dziedzinach, które dotychczas wymaga³y kszta³cenia na kilku kierunkach. Prof. Wies³aw Bany¶, rektor U¦, podkre¶la integracyjn± rolê uczelni w regionie: – Tylko ten sposób konsolidacji naszych mo¿liwo¶ci, wzajemnego wspierania siê, synergii dzia³añ i wp³ywów, pozwoli nam na uzyskanie nowej pozycji w coraz bardziej konkurencyjnym ¶wiecie i uzyskanie warto¶ci dodanej, bêd±cej funkcj± najlepszych elementów wspó³pracuj±cych ¶rodowisk.
Pracownicy naukowi, którzy tworzyæ bêd± kadrê dydaktyczn± CEBI, nie zostan± zatrudnieni bezpo¶rednio w tej jednostce. Prowadzone przez nich zajêcia wpisywaæ siê bêd± w zakres obowi±zków, wynikaj±cych z zatrudnienia w ich macierzystych uczelniach.
W 1994 r. z po³±czenia Wy¿szej Szko³y Pedagogicznej w Opolu z Instytutem Teologiczno−Pastoralnym, opolsk± fili± Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, który stanowi³ podwaliny Wydzia³u Teologicznego – pierwszego takiego wydzia³u w polskiej uczelni pañstwowej od zakoñczenia II wojny ¶wiatowej – powsta³ Uniwersytet Opolski. W tym roku obchodzi zatem 15−lecie istnienia, a je¶li doliczyæ 40 lat WSP – ma ju¿ 55–letni± tradycjê. Powo³anie UO, który by³ dwunastym uniwersytetem w Polsce, stanowi³o punkt wyj¶cia do utworzenia kilku kolejnych uniwersytetów.
Od chwili powstania uniwersytet prze¿ywa dynamiczny rozwój, znaczony krótkotrwa³ymi kryzysami „wieku m³odzieñczego”. W 1994. UO mia³ tylko 4 wydzia³y. Dzi¶ jego strukturê tworzy 8 wydzia³ów: Historyczno−Pedagogiczny, Filologiczny, Ekonomiczny, Przyrodniczo−Techniczny, Prawa i Administracji, Matematyki, Fizyki i Informatyki, Teologiczny oraz Chemii.
Uczelnia oferuje studentom 34 kierunki i 73 specjalno¶ci kszta³cenia, ponadto studia doktoranckie i podyplomowe. Wszystkie kierunki poddane dot±d ocenie uzyska³y akredytacjê PKA. – Od 1994 roku liczba studentów Uniwersytetu Opolskiego wzros³a o blisko 80 proc. – z niespe³na 10 tys. do blisko 17,5 tys. obecnie – mówi prof. Krystyna Czaja, rektor UO. W tej grupie jest 237 doktorantów. W ci±gu 15 lat mury uczelni opu¶ci³o 40 tys. absolwentów. Gdyby do tego doliczyæ absolwentów WSP, bêdzie ich 80 tys.
UO zatrudnia ponad 1,3 tys. osób i jest jednym z najwiêkszych pracodawców w regionie. W¶ród blisko 800 nauczycieli akademickich jest 94 profesorów tytularnych, 108 doktorów habilitowanych na stanowiskach profesorów UO, 27 doktorów habilitowanych na stanowiskach adiunktów, 362 adiunktów, 94 asystentów, 92 wyk³adowców i starszych wyk³adowców oraz 5 lektorów.
Uczelnia posiada 11 uprawnieñ do nadawania stopnia naukowego doktora. W fazie oceny jest dwunasty wniosek, a trwaj± prace nad przygotowaniem wniosków o kolejne dwa uprawnienia. – Mamy nadziejê, ¿e do 2010 roku bêdziemy mieli liczbê uprawnieñ do doktoryzowania wymaganych przez ustawê, dlatego k³adziemy obecnie nacisk w³a¶nie na to zagadnienie – mówi prof. K. Czaja. UO posiada te¿ prawo habilitowania w 4 dyscyplinach. Uczelnia rozwinê³a bazê lokalow±. Na uwagê zas³uguje szczególnie kampus w centrum miasta z Collegium Maius.
Prof. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wy¿szego oraz prof. Tadeusz Wiêckowski, rektor Politechniki Wroc³awskiej, uczestniczyli w otwarciu 15. edycji Wroc³awskich Targów Ksi±¿ki Naukowej. Prof. Wêc³awski jako prorektor przez kilka poprzednich lat regularnie bywa³ na tej imprezie i zawsze uwa¿any by³ za jej przyjaciela. XV WTKN zorganizowa³a w dniach 18−20 marca Oficyna Wydawnicza PWr., któr± kieruje Halina Dudek, pomys³odawczyni targów.
Podczas otwarcia imprezy minister Kudrycka nawi±za³a do swej decyzji o zawieszeniu subwencji do publikacji podrêczników akademickich: – Gdy musieli¶my dokonaæ ciêæ w bud¿ecie, na pierwszy ogieñ posz³a promocja, czyli tak¿e ksi±¿ki. Wbrew pozorom, takie stwierdzenie niesie pewn± nadziejê dla wydawców. Ksi±¿ki naukowe, w tym podrêczniki, trudno bowiem uznaæ za element promocji. To podstawowa dzia³alno¶æ naukowa (publikacje wyników badañ) i dydaktyczna (podrêczniki). Pani minister stwierdzi³a te¿, ¿e sytuacja bud¿etu resortu w dalszej czê¶ci roku mo¿e spowodowaæ, ¿e jednak znajd± siê pieni±dze na podrêczniki. Warto w tym kontek¶cie zauwa¿yæ, ¿e spora czê¶æ dotacji na podrêczniki trafia do wydawców komercyjnych. Gdyby subwencje w trudnym dla bud¿etu roku ograniczyæ jedynie do wydawców ze szkó³ wy¿szych, ³atwiej by³oby znale¼æ ¶rodki na ten cel.
Tradycyjnie rozstrzygniêto konkurs na najtrafniejsz± szatê edytorsk± ksi±¿ki naukowej. Konkurs o sporych tradycjach od ubieg³ego roku ma inn± ni¿ dawniej formu³ê. Zrezygnowano z kategoryzowania ksi±¿ek stosownie do dzia³ów wiedzy, przyznaj±c nagrody równorzêdne (poza g³ówn± nagrod±). Spowodowane to by³o ma³± liczb± zg³oszeñ ksi±¿ek w kategoriach nauk przyrodniczych i technicznych. Wydaje siê jednak, ¿e nowa formu³a konkursu siê nie sprawdza. Jury nagradza ksi±¿ki wydane barwnie, z du¿± liczb± ilustracji, jakby mniejsz± wagê przywi±zuj±c do kluczowego dla konkursu s³owa „najtrafniejsza”. Werdykty pokazuj± za¶ wydawcom, co nale¿y zg³aszaæ. W ten sposób do konkursu trafiaj± nawet ksi±¿ki o charakterze albumowym, o nik³ej tre¶ci naukowej. To zjawisko widaæ tak¿e na przyk³adzie innych konkursów z zakresu humanistyki, choæby konkursu o Nagrodê im. J. D³ugosza, gdzie pewnego razu w gronie nominowanych do nagrody znalaz³ siê piêknie wydany katalog wystawy. Tymczasem w publikacji naukowej zdjêcia i kolory nie zawsze s± najwa¿niejsze. A je¶li po³o¿ymy nacisk na obrazki (podobno ¿yjemy w kulturze obrazkowej), estetykê, piêkno, nieuzasadnion± przewagê w konkursie na najtrafniejsz± szatê edytorsk± zyskaj± publikacje z zakresu historii sztuki, architektury, w tym albumy.
Do decyzji jury pod przewodnictwem prof. Eugeniusza Rusiñskiego w sprawie tegorocznej nagrody g³ównej trudno siê jednak przyczepiæ. Puchar Ministra Nauki i Szkolnictwa Wy¿szego zdoby³a ksi±¿ka Humanistyczne ¿ywoty filozofów staro¿ytnych, opublikowana przez Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego. Nie ma w niej ilustracji, dominuje skromne, szlachetne edytorstwo. Ta ¼ród³owa publikacja jest zwiastunem serii Biblioteka Renesansowa, w której wkrótce nale¿y siê spodziewaæ kolejnych edycji klasyków my¶li humanistycznej. Cztery ksi±¿ki, które zdoby³y równorzêdne nagrody, to prace z zakresu historii sztuki i architektury. Z sze¶ciu wyró¿nionych pozycji, po³owa dotyczy tak¿e wspomnianych dwóch dziedzin. Na szczê¶cie przynajmniej w¶ród wyró¿nionych pojawi³y siê prace z innych dziedzin. My¶lê, ¿e organizator konkursu musi dok³adnie przemy¶leæ jego formu³ê. Taki konkurs powinien promowaæ dobre edytorstwo i trafno¶æ projektów graficznych w trudnej dziedzinie ksi±¿ki naukowej.
Nagrodê g³ówn±, czyli Puchar Ministra Nauki i Szkolnictwa Wy¿szego w XV Konkursie na Najtrafniejsz± Szatê Graficzn± Ksi±¿ki Naukowej, jury przyzna³o ksi±¿ce Humanistyczne ¿ywoty filozofów staro¿ytnych pod red. W³odzimierza Olszañca i Krzysztofa Rzepkowskiego. Ok³adkê ksi±¿ki zaprojektowa³a Jagna Olejnikowska. Pracê opublikowa³o Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego.
Równorzêdne cztery nagrody uzyska³y ksi±¿ki: Ko¶cio³y drewniane o zdwojonej konstrukcji ¶cian w Wielkopolsce Aleksandra Janowskiego (proj. ok³. Piotr Ko¿uchowski, Wydawnictwo Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego z Bydgoszczy), Ikonografia Wroc³awia (red. Piotr £ukaszewicz, proj. graf. Jakub Kortyka, wyd. Muzeum Narodowe we Wroc³awiu), Cmentarze na stokach poznañskiej cytadeli Wies³awa Olszewskiego (proj. ok³. Konstancja Pleskaczyñska, Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu), Ikony w Polsce od ¶redniowiecza do wspó³czesno¶ci Micha³a Janochy (opr. graf. Maciej Muszewicz, Wydawnictwo Arkady).
Wyró¿nienia uzyska³y: Architektura opactw cysterskich. Ma³opolskie filie Morimond Ewy £u¿ynieckiej, Zygmunta ¦wiechowskiego i Roberta Kunkela (ok³.−fot. Zygmunt ¦wiechowski, Oficyna Wydawnicza Politechniki Wroc³awskiej), Zapiski Witolda Lutos³awskiego, opr. Zbigniew Skowron (proj. ok³. Andrzej Dudziñski, Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego), Obrazy z przesz³o¶ci. Hermeneutyka sztuki naskalnej Andrzeja Rozwadowskiego (proj. ok³. Ewa W±sowska, Wydawnictwo Naukowe UAM), Budownictwo ogólne. Elementy budynków, podstawy projektowania, red. Lech Licho³ (proj. ok³. Barbara Godzisz, Wydawnictwo Arkady), Satelitarne sieci teleinformatyczne Ryszarda J. Zieliñskiego (proj. ok³. Pawe³ G. Rubaszewski, Wydawnictwa Naukowo−Techniczne), Rynek G³ówny w Krakowie Waldemara Komorowskiego i Aldony Sudackiej (proj. ok³. Luiza Pindral, Zak³ad Narodowy im. Ossoliñskich).
Do 17. edycji programu stypendialnego START wnioski z³o¿y³o 872 kandydatów. 106 m³odych naukowców zosta³o laureatami programu. W tym roku stypendy¶ci programu START po raz pierwszy mogli ubiegaæ siê o wyjazdy studyjne do o¶rodków zagranicznych. Fundacja sfinansuje takie wyjazdy 7 laureatom. W¶ród tegorocznych laureatów dominuj± reprezentanci uniwersytetów – jest ich 53. Najwiêcej z Uniwersytetu Warszawskiego. Na drugim miejscu jest oczywi¶cie Uniwersytet Jagielloñski z 10 laureatami. Tak± sam± liczbê laureatów w gronie stypendystów START ma jeszcze Politechnika Wroc³awska. Za ni± jest Akademia Górniczo−Hutnicza w Krakowie z 6 stypendystami. Ogólnie uczelnie techniczne zdoby³y 23 stypendia. Reprezentanci instytutów PAN uzyskali 15 stypendiów, za¶ Szko³y Nauk Spo³ecznych IFiS PAN – 2 (to jedyna uczelnia niepubliczna w¶ród stypendystów). Jeden laureat reprezentuje przedsiêbiorstwo.
Fundacja zdecydowa³a o przed³u¿eniu stypendium 71 laureatom ubieg³orocznej edycji STARTu.
Lista stypendystów START 2009 oraz wiêcej informacji o programie znajduj± siê we wk³adce wewn±trz numeru.
Wy³oniono laureatów III edycji programu FOCUS, skierowanego do m³odych naukowców zajmuj±cych siê badaniami nad rakiem. Do konkursu zg³oszono 21 wniosków. ¦rodki na tworzenie w³asnych zespo³ów naukowych otrzyma³o 5 uczonych: dr Krzysztof Giannopoulos z Katedry i Zak³adu Immunologii Klinicznej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, dr Marcin Dr±g z Katedry Chemii Medycznej i Mikrobiologii PWr., dr hab. Joanna Weso³y z Instytutu Biologii Molekularnej i Biotechnologii UAM w Poznaniu, dr Arkadiusz Piotrowski z Katedry Biologii i Botaniki AM w Gdañsku i dr Krystian Ja¿d¿ewski z Wydzia³u Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Laureaci w ci±gu 3 kolejnych lat otrzymaj± w sumie po 300 tys. z³ (100 tys. rocznie) na realizacjê planów badawczych na pierwszym etapie tworzenia zespo³u naukowego. W kolejnym etapie konkursu laureaci mog± ubiegaæ siê o granty aparaturowe, które pozwol± im zbudowaæ zaplecze badawcze dla swojego zespo³u.
Rektorem uczelni publicznej bêdzie mog³a zostaæ osoba po doktoracie z wykszta³ceniem mened¿erskim. Ministerstwo Nauki chce bowiem umo¿liwiæ takim kandydatom ubieganie siê o to najwy¿sze na uczelniach stanowisko w drodze konkursu (...)
Pomys³ zosta³ zapisany w projekcie „Nowego modelu zarz±dzania szkolnictwem wy¿szym” (...) Projekt zak³ada, ¿e senat uczelni bêdzie decydowa³, czy rektora wy³oniæ w tradycyjnych wyborach, czy te¿ zorganizowaæ otwarty konkurs.
(...) – Rektor to wyj±tkowa pozycja na uczelni. Nie wyobra¿am sobie, by mened¿er po doktoracie mówi³ profesorom, co maj± robiæ – dodaje prof. Waldemar T³okiñski, przewodnicz±cy Konferencji Rektorów Zawodowych Szkó³ Polskich. – Poza tym wybory rektora te¿ s± przecie¿ konkursem. Nikt nie zag³osuje na kogo¶ nieudolnego, a kandydaci to dobrze znane na uczelniach osoby. (Renata Czeladko, Bêd± konkursy na rektorów, „Rzeczpospolita”, 12.03.2009)
W 2008 r. Piotr studiowa³ na 14 ró¿nych kierunkach na Uniwersytecie Warmiñsko−Mazurskim. Nie dlatego, ¿e by³ wybitnie uzdolniony. Egzaminy zalicza³ tylko na jednym kierunku. Za to na wszystkich pobiera³ stypendium dla osób niepe³nosprawnych (...)
Polscy studenci wyszukuj± (...) mo¿liwo¶ci obej¶cia systemu, by zdobyæ stypendia. Nic wiêc dziwnego, ¿e mimo coraz wy¿szych zarobków i poprawiania siê sytuacji materialnej Polaków, szko³y wy¿sze z roku na rok wyp³acaj± coraz wiêcej pieniêdzy coraz biedniejszym i coraz bardziej chorym studentom. W 2008 r. stypendia socjalne otrzymywa³o 295 tys. osób. W 2009 r. ju¿ ponad 300 tys. studentów dostanie prawie 750 mln z³.
(...) Uczelnie w praktyce nie maj± mo¿liwo¶ci sprawdzenia danych podawanych przez studentów i zazwyczaj nawet nie staraj± siê zweryfikowaæ ich prawdziwo¶ci. Nie istnieje system uniemo¿liwiaj±cy stypendialne oszustwa. W 2004 r. parlament studentów KUL zaproponowa³ przeprowadzenie wywiadu ¶rodowiskowego w¶ród studentów, aby sprawdziæ, czy pobieraj±cy stypendium socjalne faktycznie maj± niskie dochody. Projekt nie doczeka³ siê realizacji, bo oburzeni studenci uznali go za ingerencjê w sferê prywatn±. (...)
Najnowsz± propozycj± walki ze sprytnymi studentami jest projekt Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wy¿szego „Partnerstwo wiedzy”. Ka¿dy student rozpoczynaj±cy naukê ma dostawaæ pakiet punktów, które starcz± na piêæ lat studiów. Powtarzanie roku czy studiowanie na kolejnych kierunkach bêdzie oznaczaæ konieczno¶æ p³acenia. Zapisywanie siê na studia tylko po to, by wy³udziæ kolejne stypendium, przestanie siê dziêki temu op³acaæ. Przynajmniej do czasu, kiedy studenci wymy¶l± kolejny sposób. (Daniel Orzechowski, Studencki bankomat, „Wprost”, 15.03.2009)
(...) czy nauka traci presti¿?
– Ju¿ go straci³a. Profesor nadal ma najwy¿szy presti¿ spo³eczny. Nauka zosta³a jednak zepchniêta w cieñ przez nowoczesne media i rynek. Taki ¶wiat z natury musi byæ bardziej chaotyczny. Zasada rynku i zasada poszukiwania prawdy s± przeciwstawne. Dzi¶ wszystko opiera siê na liczbie – co ma wiêcej g³osów, nabywców, widzów...
W nauce nie ma g³osowania. Obowi±zuje tam szczegó³owa procedura dowodzenia i falsyfikacji.
(...) Dla mnie dzi¶ jest oczywiste, ¿e nauka nie ma sama w sobie moralnej warto¶ci. Badania naukowe mog± ³amaæ zasady moralne – np. przez do¶wiadczenia na ludziach – ale sama nauka jest moralnie neutralna. Dostarcza narzêdzi.
– Z uprawianiem nauki wi±¿± siê jednak pewne warto¶ci moralne. Choæby dlatego, ¿e obowi±zuj± – bardziej ni¿ gdzie indziej – uczciwo¶æ i d±¿enie do prawdy. W nauce nie dokonuje siê szalbierstwa i fa³szu. Panuje w niej moralno¶æ proceduralna, a nie warto¶ci i nakazów. To bardzo wa¿ne, ¿e istniej± pewne regu³y, które nie pozwalaj± nam narzucaæ swoich pogl±dów innym i wymuszaj± racjonaln± debatê. (prof. Wiktor Osiatyñski w rozmowie z Adamem Leszczyñskim, Poeci m±drzejsi ni¿ uczeni, „Gazeta Wyborcza”, 21−22.03.2009)
Krakowskie targi ksi±¿ki odbywaj± siê na peryferiach miasta, w nieciekawym otoczeniu, którego nie zdo³ano przystosowaæ do potrzeb tak du¿ej imprezy. Dla kogo¶, kto chce lub musi spêdziæ tu ca³y dzieñ, lub choæby pó³ dnia, pobyt ten stanie siê niezno¶ny. Nie bêdzie ³atwo trafiæ w to niczym siê nie wyró¿niaj±ce miejsce, nie bêdzie gdzie zaparkowaæ samochodu. Wej¶cie do hali zrobi wra¿enie prowincjonalnego. Szatnia stanie siê w±skim gard³em dla t³umu uczestników. Nad poziomem i dostêpno¶ci± barków spu¶æmy zas³onê milczenia. Niestety brak w tym wzglêdzie alternatywy, bo w okolicy hali targowej trudno o bary i restauracje.
Wiêkszo¶æ stoisk to mikroskopijne dziuple, w których gnie¿d¿± siê z trudem pracownicy wydawnictw. Dla kontrastu zobaczymy kilka okaza³ych aran¿acji przestrzeni, wystawionych przez bogate oficyny. Seminaria w s³abo ogrzewanych namiotach nie przyci±gaj± wielu s³uchaczy. Na spotkanie z autorami krymina³ów, którzy nie zaprezentowali siê zreszt± zbyt okazale, przysz³a ich garstka. Nic siê nie dzieje na zaaran¿owanej niedaleko wej¶cia estradzie. W czwartek i pi±tek spotkaæ mo¿na bardzo niewielu pisarzy.
Mimo to przez halê targow± przewijaj± siê t³umy: przyprowadzane s± ca³e klasy, a w sobotê i niedzielê przychodz± rodziny z dzieæmi. I pewnie ta popularno¶æ sprawia, ¿e organizatorzy s± zadowoleni, choæ maj± pewnie ¶wiadomo¶æ, ¿e polska ksi±¿ka zas³uguje na lepsz± imprezê targow±.
Grzegorz Filip
Mieli¶my ju¿ do czynienia z w³±czaniem kolegiów nauczycielskich w struktury tworzonych pañstwowych wy¿szych szkó³ zawodowych oraz z ³±czeniem siê uczelni publicznych, a tak¿e ³±czeniem siê uczelni niepublicznych. Teraz jednak gorzowska Pañstwowa Wy¿sza Szko³a Zawodowa przejê³a likwidowan± niepubliczn± Wy¿sz± Informatyczn± Szko³ê Zawodow±. To bodaj pierwsze takie przedsiêwziêcie w Polsce.
23 lutego br. podpisano akt notarialny kupna budynków od likwidowanej uczelni prywatnej. Dwa obiekty, jeden w u¿ytkowaniu, a drugi do remontu (ale ju¿ z zapewnieniem jego finansowania ze ¶rodków unijnych), wycenione przez rzeczoznawców na 10,5 mln z³, PWSZ zakupi³a za 6,9 mln z³ z p³atno¶ci± roz³o¿on± na raty. Dr hab. El¿bieta Skorupska−Raczyñska, prof. PWSZ, prorektor PWSZ ds. organizacji i rozwoju, uwa¿a negocjacje w sprawie zakupu za jeden ze swoich najwiêkszych sukcesów. Prof. Andrzej Ba³aban, rektor PWSZ, informuje, ¿e ¶rodki na przejêcie WISZ uczelnia wypracowa³a sama.
Ju¿ od pocz±tku bie¿±cego roku akademickiego ponad 90 studentów likwidowanej uczelni kszta³ci³o siê w murach PWSZ. Pozostali przeszli do uczelni publicznej po uzyskaniu przez ni± uprawnieñ do prowadzenia kierunku informatyka. PWSZ zdoby³a je w oparciu o kadrê, dokumentacjê programow± oraz bazê lokalow± WISZ. £±cznie do PWSZ trafi³o 370 studentów likwidowanej szko³y. Obecnie uczelnia publiczna kszta³ci ponad 4,5 tys. studentów. Zdaniem rektora Ba³abana, kierowana przez niego uczelnia oferuje korzystniejsze warunki kszta³cenia ni¿ WISZ. Studenci trybu stacjonarnego kszta³c± siê w niej bezp³atnie, a op³aty za studia niestacjonarne s± ni¿sze ni¿ te, które obowi±zywa³y w zlikwidowanej placówce. Fakt, ¿e niektórzy studenci WISZ wybrali inn± ni¿ PWSZ szko³ê, rektor sk³onny jest t³umaczyæ wy¿szymi wymaganiami merytorycznymi, stawianymi przez uczelniê publiczn±.
Dziêki przejêciu WISZ, PWSZ powiêkszy³a siê o Instytut Techniczny i wzmocni³a swój potencja³ dydaktyczno−naukowy. Oprócz ju¿ prowadzonych studiów informatycznych, uczelnia z³o¿y³a wniosek o prawo do kszta³cenia na kolejnym kierunku technicznym – mechanice i budowie maszyn. – Wniosek sk³adany jest z inicjatywy pracodawców z regionu. Kierunki in¿ynierskie s± tu bardzo potrzebne – t³umaczy prof. E. Skorupska−Raczyñska. Przedsiêbiorcy ju¿ ufundowali ksiêgozbiór dla nauk technicznych, mechaniki i budowy maszyn o warto¶ci 25 tys. z³.
Czy maj±c 14−15 lat mo¿na byæ studentem? Okazuje siê, ¿e mo¿na. Ponad 160 gimnazjalistów z Kalisza i okolicznych gmin jest studentami Uniwersytetu Gimnazjalisty, który zosta³ powo³any w Pañstwowej Wy¿szej Szkole Zawodowej im. Prezydenta Stanis³awa Wojciechowskiego w Kaliszu. Przez ca³y rok m³odzi studenci chodz± na wyk³ady, uczestnicz± w æwiczeniach, a w maju wyjad± do Warszawy na Miêdzynarodowe Targi Ksi±¿ki.
Gimanzjali¶ci uczestniczyli ju¿ w uroczystej inauguracji roku akademickiego. Nie ró¿ni³a siê ona od inauguracji roku akademickiego dla prawdziwych studentów. Wszyscy otrzymali indeksy i legitymacje studenckie. Poczuli siê cz³onkami spo³eczno¶ci akademickiej Kalisza.
– Pierwszy taki uniwersytet powsta³ w Tybindze w 2002 r. Inicjatorami otwarcia starych murów tybiñskiej uczelni przed dzieæmi i m³odzie¿± szkoln± byli dziennikarze lokalnego dziennika. Pierwszy wyk³ad, zatytu³owany „Dlaczego wulkany ziej± ogniem?”, wyg³osi³ prof. Gregor Markl. Wys³ucha³o go 400 uczniów. Na nastêpny, tydzieñ pó¼niej, przysz³o ich 900. Tybiñski model programu znalaz³ wielu na¶ladowców, w¶ród nich jest nasza uczelnia – mówi prof. Jan Chajda, rektor kaliskiej PWSZ.
W kaliskim Uniwersytecie Gimnazjalisty m³odzie¿ mog³a dotychczas wys³uchaæ m.in. takich wyk³adów, jak: Fizyka nie taka gro¼na – prof. Piotra Pierañskiego, Matematyka inaczej – prof. Miros³awa Krzy¶ko, Symulacje komputerowe – prof. Krzysztofa Wojciechowskiego. Prof. Maciej Wilczak przeprowadzi³ wyk³ad Dojrzewanie seksualne m³odzie¿y. Na temat gier kombinatorycznych mówi³ dr in¿. Karol Pra³at, a o chemii blisko nas dr in¿. Janusz Pêcherz, prezydent Kalisza, by³y prorektor kaliskiej PWSZ. M³odzi studenci uczestniczyli w zajêciach praktycznych: w laboratorium chemicznym i biologicznym, w zajêciach z pierwszej pomocy, informatycznych oraz z samoobrony. – Dziêki udzia³owi w Uniwersytecie Gimnazjalisty zobaczy³am, jak wygl±da szko³a wy¿sza. Po maturze bêdê chcia³a przyj¶æ tutaj na studia – mówi jedna z gimnazjalistek.
Realizacja tego pomys³u jest mo¿liwa dziêki pozyskaniu przez uczelniê prawie 50 tys. z³ z Europejskiego Funduszu Spo³ecznego.
Rok akademicki Uniwersytetu Gimnazjalisty zakoñczy siê 30 maja 2009 uroczystym absolutorium.
Odpowiedzi na pytanie o stan polskiego spo³eczeñstwa informacyjnego i innowacyjno¶æ projektów wykorzystuj±cych informacjê, szukano w trakcie II Konferencji Informacja w ¶wiecie cyfrowym: Informacja a innowacja, która odby³a siê 16 marca w WSB.
Krzysztof Komorowski z Instytutu Sobieskiego w Warszawie przyczyn zapó¼nieñ Polski w budowaniu spo³eczeñstwa informacyjnego dopatruje siê raczej w obszarze spo³ecznego oporu przed szybkim wdra¿aniem innowacji technologicznych ni¿ w ograniczeniu dostêpu do technologii. Edwin Bendyk, publicysta „Polityki”, omówi³ warunki stworzenia w naszym kraju spo³eczeñstwa wiedzy. Konkluduj±c: dobrobyt = wiedza = demokracja, a spo³eczeñstwo wiedzy to spo³eczeñstwo oparte na innowacjach. Karol Nowaczyk, pracownik Centrum Elektronicznej Gospodarki w Poznaniu, sformu³owa³ tezê, ¿e Polska wykorzystuj±c unijne dotacje jest w stanie przej¶æ z koñca na szczyt listy pañstw dobrze wykorzystuj±cych technologie internetowe. Sukces gwarantuj± kompetentni, dobrze wyszkoleni ludzie. Marcin Mielnicki, specjalista Poznañskiego Centrum Superkomputerowo−Sieciowego, omówi³ proces porz±dkowania rozproszonych naukowych zasobów Internetu w kontek¶cie rozwi±zañ polskich i projektów europejskich. Marzanna Chmielarska, dyrektor Biblioteki G³ównej WSB, zaprezentowa³a portal http://informacjacyfrowa.wsb.edu.pl – autorski projekt pracowników biblioteki. Ma on odsy³aæ do pe³nowarto¶ciowych publikacji naukowych i dydaktycznych rozproszonych w Internecie i przez to niewykorzystywanych.
Pawe³ Buchwald, pracownik Katedry Informatyki WSB, mówi³ o wspó³czesnych mo¿liwo¶ciach wykorzystania Sztucznej Inteligencji (SI). Problematyka porz±dkowania informacji indywidualnej, któr± ka¿dy pracownik wytwarza i przechowuje oraz jej nadmiaru by³a tematem wyst±pienia dr hab. Katarzyny Materskiej, dyrektor ds. bibliotecznych Biblioteki Publicznej m.st. Warszawy. Dr Sabina Cisek z Uniwersytetu Jagielloñskiego scharakteryzowa³a zawód brokera informacji, prezentuj±c niezbêdny warsztat i metodykê pracy brokera i specjalisty informacji naukowej. Dr Stanis³aw Skórka, dyrektor Biblioteki Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie okre¶li³ obowi±zki architekta informacji. Wykaza³ zwi±zki pomiêdzy dobrze rozplanowan± informacj± na stronie www biblioteki, a dobr± komunikacj± miêdzy bibliotek± a czytelnikami.
Marzanna Chmielarska, Marlena Borowska
Akademicka reprezentacja Polski w tegorocznej XXIV Zimowej Uniwersjadzie w Harbinie (Chiny) uplasowa³a siê w klasyfikacji medalowej na 8. miejscu w¶ród 44 startuj±cych reprezentacji. Polscy akademicy zdobyli 14 medali: 2 z³ote, 4 srebrne i 8 br±zowych. Dwa lata temu w Turynie z 12 medalami Polska by³a na pi±tym miejscu w¶ród 48 reprezentacji.
¦wiatow± rywalizacjê akademick± wygrali gospodarze (48 medali: 18 z³otych, 18 srebrnych, 12 br±zowych), przed Rosj± (51: 18−14−19) i Kore± (28: 12−7−9). Poziom rywalizacji w sportach zimowych, wbrew opinii wielu znawców, jest na równie wysokim poziomie, jak w sportach letnich.
Z³ot± medalistk± w slalomie zosta³a Katarzyna Karasiñska, studentka UE we Wroc³awiu. Na trzecim miejscu znalaz³a siê Aleksandra Klu¶−Zamiedzowy, studentka krakowskiej AWF, zawodniczka AWF AZS Kraków/Zakopane. Karasiñska jest 53. zawodniczk± Pucharu ¦wiata w slalomie. W Harbinie wystartowa³a równie¿ w gigancie, zdobywaj±c br±zowy medal.
Drugi z³oty medal zdobyli ³y¿wiarze szybcy w biegu dru¿ynowym (na fot.) w sk³adzie: S³awomir Chmura (Wy¿sza Szko³a Kultury Fizycznej i Turystyki w Pruszkowie, zawodnik MKS MOS Pruszków), Sebastian Druszkiewicz (Wy¿sza Szko³a „Edukacja w Sporcie” Warszawa, zawodnik AWF AZS Kraków/Zakopane), Konrad Nied¼wiedzki (AWF Kraków, zawodnik AWF AZS Kraków/Zakopane). Polacy jechali do Harbina w roli faworytów. Wcze¶niej w Pucharze ¦wiata zajêli 9. miejsce i nie zakwalifikowali siê na tegoroczne marcowe Mistrzostwa ¦wiata w Vancouver. W Harbinie w biegu eliminacyjnym przegrali z Koreañczykami, ale by³ to najszybszy bieg w kwalifikacjach, i z drugim czasem dostali przepustkê do dalszej rywalizacji. W finale ponownie spotkali siê z Koreañczykami, ale po pasjonuj±cym finiszu – wygrali. Na trzecim miejscu znale¼li siê Rosjanie. Konrad Nied¼wiedzki w Chinach zdoby³ te¿ 2 srebra w biegach indywidualnych na dystansach 1000 i 1500 m.
Równie dobrze wypad³y polskie ³y¿wiarki szybkie, które zdoby³y 3 br±zowe medale: 2 Luiza Z³otkowska (studentka AWF Kraków, zawodniczka AWF AZS Kraków/Zakopane) w biegach indywidualnych na dystansie 3000 i 5000 m oraz razem z kole¿ankami: Natali± Czerwonk± i Ewelin± Przeworsk± (obie s± studentkami AWF Kraków) w wy¶cigu dru¿ynowym.
Br±zowe medale zdoby³y te¿: biathlonistka Agnieszka Grzybek (studentka U¦) w biegu na 7,5 km oraz Weronika Nowakowska w narciarskim biegu po¶cigowym na 10 km.
Srebrnymi medalistami zostali: snowboardzista Marcin Bocian, student warszawskiej SGGW i skoczek (K90) Marcin Bachleda, student i zawodnik AWF AZS Katowice.
Harbin, gdzie odby³a siê Uniwersjada, to dawna stolica Mand¿urii. Miasto zak³adali Polacy, którzy pod koniec XIX wieku budowali Kolej Wschodniochiñsk±. Urodzili siê tam m.in. olimpijczyk hokeista Micha³ Antuszewicz oraz lekkoatleta wieloboista Witold Gierutto, dwukrotny br±zowy medalista AM¦ w Monaco w 1939 roku (kula, dysk).
Ukrywanie dokumentów w czasie wojny by³o typow± procedur± pracy konspiracyjnej. Wiêkszo¶æ skrytek zosta³a opró¿niona po wojnie na skutek dzia³añ organów MBP, a tak¿e przez samych ¿o³nierzy podziemia. Wiele dokumentów zniszczono. Tym cenniejsze s± te, które ocala³y. W ci±gu ostatnich kilkunastu lat w ró¿nego rodzaju skrytkach odnaleziono wiele wa¿nych zbiorów archiwalnych Polskiego Pañstwa Podziemnego. Jedno z najwa¿niejszych tego typu odkryæ zosta³o dokonane przez pracowników Katedry Konserwacji Drewna Zabytkowego na Wydziale Technologii Drewna SGGW.
Drewniana szafa biurowa o wysoko¶ci nieco ponad 1,50 m, zamykana z przodu ¿aluzj±, nale¿a³a w okresie okupacji do wyposa¿enia gabinetu prof. Franciszka Staffa (1885−1966, brata poety Leopolda Staffa), specjalisty w dziedzinie ichtiobiologii, rektora SGGW w latach 1944−47. Po przeprowadzce uczelni do nowego kampusu na Ursynowie, wyposa¿enie gabinetu znalaz³o siê na Wydziale Nauk o Zwierzêtach. W 2006 roku zosta³o przekazane do zbiorów tworz±cego siê Muzeum SGGW. Zabytkowy mebel wymaga³ gruntownej konserwacji. Podczas demonta¿u konstrukcji szafy pracownicy uczelni znale¼li dwie skrytki. Jedna zlokalizowana by³a u podstawy szafy, w przestrzeni przeznaczonej do zasuwania drewnianej ¿aluzji, druga w jej zwieñczeniu. W skrytkach znaleziono stare dokumenty. Jak siê okaza³o, by³o to archiwum Narodowych Si³ Zbrojnych.
Na podstawie analizy dokumentacji mo¿na przypuszczaæ, ¿e jest to g³ówna czê¶æ archiwum dowództwa NSZ z lat 1942−44. W sumie zbiór liczy ponad 4,5 tys. stron, z czego 2425 stron samych dokumentów. Pozosta³a czê¶æ zbioru to prasa, ulotki, broszury i opracowania. Najstarsze dokumenty pochodz± z 1 stycznia 1942 i 15 grudnia 1942, najm³odszy za¶ z poranka 1 sierpnia 1944, kiedy ukryto archiwum.
W¶ród dokumentacji zachowa³ siê bogaty zestaw archiwaliów dotycz±cych akcji scaleniowej NSZ i AK oraz zwi±zanych z tym podzia³ów w szeregach NSZ – korespondencja dowództw, sprawy konfliktów pomiêdzy oddzia³ami NSZ i AK w terenie. Du¿y segment dokumentacji jest po¶wiêcony rozpracowaniu dzia³alno¶ci komunistów, m.in. opracowania i notatki dotycz±ce rozpracowania ugrupowañ komunistycznych (PPR), wykaz ilo¶ciowy komunistów w poszczególnych powiatach przygotowany przez wywiad NSZ 1 wrze¶nia 1943 oraz sprawozdanie na temat komuny z powiatu miechowskiego.
3 marca odnalezione zbiory dokumentów Polskiego Pañstwa Podziemnego przekazano do Archiwum Akt Nowych.