Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje





Jedn z przyczyn obecnego stanu rzeczy jest nadmierna autonomia uczelni publicznych i dominacja korporacji samodzielnych pracownikw naukowych, ktra w sposb oczywisty dziaa na rzecz interesu grupowego i obrony status quo.

Zmarnowana szansa

Krzysztof Pawowski

Mojej wypowiedzi nie naley odczytywa jako oceny dwudziestolecia ze strony jednego z zaoycieli niepastwowych szk wyszych, tylko jako czowieka, ktry w wyniku wyborw 4 czerwca 1989 roku znalaz si w gronie osb tworzcych podwaliny nowego ustroju politycznego i gospodarczego. Ktry, pomimo zakoczenia dziaalnoci politycznej ju w 1993 roku, wci stara si myle kategoriami interesu pastwa, a nie jedynie rodowiska akademickiego czy te jego wydzielonej czci (tzn. sektora uczelni niepastwowych).

Konsekwencje naiwnoci

Niewtpliwie stan obecny szkolnictwa wyszego i sektora nauki jest konsekwencj tego, e 20 lat temu politycy (ja te) naiwnie myleli, i zapewnienie szkoom wyszym bardzo rozwinitej autonomii (chyba najszerszej w wiecie) spowoduje, e uczelnie same si zreformuj i przystosuj do nowej rzeczywistoci, szczeglnie gospodarczej. Tak si nie stao i w efekcie pozostay rozdrobnione, branowe uczelnie pastwowe, zbudowane wedug narzuconego wczeniej systemu radzieckiego (niewielkie dziaania konsolidacyjne zaczy si dopiero w latach 2000.). Niedostosowany do nowych warunkw pozosta sektor nauki („postradziecki” PAN, system pastwowych, branowych instytutw badawczych i OBR w sytuacji, gdy wikszo przedsibiorstw, ktre poprzednio instytuty obsugiway, upada lub zostaa sprywatyzowana). Skutkiem zaniechania odgrnych reform z pocztku lat 90. jest funkcjonowanie czci instytutw i OBR, ktre „zarabiaj na przeycie” na dzierawie pomieszcze czy budynkw. Skutkiem jest te histeria w rodowisku, gdy 18 padziernika 2006 wesza w ycie ustawa o lustracji, cokolwiek by o niej myle.

W okresie ostatnich 20 lat liczba studentw wzrosa blisko 5−krotnie. W tym wzrocie spory jest udzia nowego, powstaego po 1990 roku, sektora uczelni niepastwowych (blisko 30 proc. ogu studentw), ale najwikszy udzia we wzrocie liczby studentw nastpi w sektorze uczelni publicznych – „starych” (tzn. tych, ktre istniay przed 1989) i PWSZ, ktre powstay na przeomie lat 90. i obecnej dekady. Przyrost liczby studentw w uczelniach publicznych na studiach stacjonarnych wynis w tym czasie 527 tys., a na studiach niestacjonarnych 393 tys. osb do 2008. Rozwj studiw niestacjonarnych w uczelniach pastwowych mona tumaczy skuteczn reakcj wadz uczelni na oczekiwania spoeczne, ale mona to oceni jako oddolne, nieformalne „uwaszczanie si” na majtku publicznym uczelnianych grup interesw (tylko niewielka cz czesnego paconego przez studentw jest przeznaczana na cele rozwojowe, pozostaa cz idzie na pace).

W dwudziestoleciu powstay dwa nowe sektory szk wyszych: sektor uczelni niepublicznych – bardzo zrnicowany wewntrznie, w ktrym obok kilkudziesiciu dobrych lub bardzo dobrych uczelni istnieje wiele (moe nawet 100), o ktrych nic nie wiadomo i sektor (jednolity) pastwowych wyszych szk zawodowych – tworzonych z inicjatywy grup lokalnych politykw i duych uczelni publicznych zainteresowanych moliwoci dodatkowych zarobkw dla swoich pracownikw, i to tworzonych w czasach, gdy byo powszechnie wiadomo, e za chwil (w naszym rodowisku 5 lat to tylko jeden peny cykl ksztacenia) w wiek dojrzay zaczn wchodzi coraz mniej liczne roczniki wyu demograficznego i e w latach 20. XXI wieku zabraknie wystarczajcej liczby studentw nawet dla „starych” uczelni pastwowych. Wadze pastwowe, a szczeglnie ministrowie szkolnictwa wyszego, zaczynajc od prof. M. Handkego, popeniy i popeniaj dwa istotne bdy – przeznaczajc due rodki na proces tworzenia PWSZ i ich funkcjonowanie (czsto w miastach, gdzie istniej nieze uczelnie niepastwowe) oraz nie wykorzystujc kapitau stworzonego poprzez budow kilkudziesiciu dobrych uczelni prywatnych, tylko materialnie wartych najmniej kilkaset milionw, do uruchomienia oywczej konkurencji wymuszajcej rozwj uczelni publicznych. Tak mogoby si sta tylko po stworzeniu rwnych warunkw, tzn. finansowania studiw stacjonarnych w uczelniach niepublicznych bd wprowadzenia powszechnego bonu edukacyjnego.

Autonomia i korporacje

Wci nierozwizany jest problem efektywnego finansowania szkolnictwa wyszego, z jednej strony mniej ni poowa studentw ma pokryte zgodnie z konstytucj koszty studiw, z drugiej strony obecny system blokuje uruchomienie zbawiennych mechanizmw konkurencyjnych. Jest te trzeci (i to coraz bardziej nabrzmiewajcy) aspekt tej sprawy, cho starannie przemilczany przez rodowisko akademickie i te niechtnie podnoszony w mediach (z uwagi na unijn „poprawno polityczn”). Coraz czciej polski patnik finansuje ksztacenie specjalistw (i to na najdroszych kierunkach studiw – np. medycynie, architekturze czy innych studiach technicznych) dla najbogatszych pastw – gwnie europejskich. Ostatnie badania wrd studentw pokazay dramatyczne zagroenie – 2/3 ankietowanych zamierza podj prac poza Polsk. Tego problemu nie da si rozstrzygn w sposb rozsdny bez wprowadzenia czciowej odpatnoci za studia stacjonarne w uczelniach publicznych, poczonej z powszechnym bonem edukacyjnym. Argument podnoszony przez ministerstwo, e w takim przypadku „wszyscy” studenci wyjad na darmowe studia za granic, jest mieszny, gdy i tak wyjad, tylko po studiach sfinansowanych z polskiego budetu.

Podsumowujc – pastwo polskie zmarnowao szans na uczynienie ze szkolnictwa wyszego i sektora nauki gwnego mechanizmu uzyskiwania zdolnoci do konkurowania z najlepszymi na wiecie, a nawet uzyskiwania przewagi konkurencyjnej w konkretnych branach czy obszarach dziaania, i to w sytuacji, gdy ju od kilku lat powszechnie wiadomo, e najbardziej zyskownym sektorem gospodarki jest gospodarka oparta na wiedzy. Prof. J. Staniszkis od lat ostrzega, e Polsce grozi obsunicie si z rejonu pperyferii w stron penych peryferii. Mam narastajce wraenie, e polskie wadze ju si z tym pogodziy! Jaskrawym przykadem na to, e od lat „wszyscy jcz” jest fakt, i pierwsze polskie uczelnie w rankingu szanghajskim s w czwartej setce, a nikt nie odway si, aby wymusi dziaania konsolidacyjne tych dwch uniwersytetw z najlepszymi jednostkami PAN i najlepszymi uczelniami technicznymi, bo przecie wiadomo, e rankingi wygrywaj uczelnie o penym obszarze ksztacenia i bada.

Jedn z przyczyn obecnego stanu rzeczy jest nadmierna autonomia uczelni publicznych (minister ma tylko dostarczy pienidzy) i dominacja (ustawowa i realna) korporacji samodzielnych pracownikw naukowych, ktra w sposb oczywisty dziaa na rzecz interesu grupowego i obrony status quo. Jestem przekonany, e polskie szkolnictwo wysze, bez uruchomienia penej i rwnej w prawach konkurencji w zakresie ubiegania si o studentw i o rodki na badania naukowe, bdzie si w skali wiatowej (ale i wewntrz UE) nadal obsuwao w d.

Aby wypowied nie bya cakiem pesymistyczna – istnieje kilka spraw, ktre si uday:

• w nowych warunkach gospodarki rynkowej nastpi trway wzrost znaczenia i wynagrodze osb wyksztaconych, co powoduje, e mona oczekiwa, i stale ok. 50 proc. kadego rocznika bdzie w przyszoci studiowao;

• przetrway, w rnych miejscach i dziedzinach nauk, wysokiej jakoci bastiony bada naukowych, wysokich standardw etycznych, ludzie majcy presti i uznanie wiatowej nauki. Z oczywistych powodw najblisza jest mi fizyka, a osobistym „wzorcem metra” jest dla mnie obecny prezes PAU prof. Andrzej Biaas;

• wyrany wzrost liczby osb z wyksztaceniem wyszym (a wic osb mylcych bardziej samodzielnie i bardziej opornych na demagogi) spowodowa ograniczenie wpywu partii skrajnie populistycznych;

• co ciekawe, ale i symboliczne – najbardziej prestiowy sukces w polskim rodowisku akademickim osign ks. prof. Micha Heller, dziaajcy na obrzeach pastwowego systemu.

Dr Krzysztof Pawowski, fizyk, zaoyciel i wieloletni rektor, a obecnie prezydent Wyszej Szkoy Biznesu – National−Louis University w Nowym Sczu, w latach 1997−2000 przewodniczcy Konferencji Rektorw Uczelni Niepastwowych.
Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje