W tej chwili dysponujemy ponad 370 mln z aktyww i szacujemy, e podobna kwota zostaa wydana na wspieranie polskiej nauki przez niemal 20 lat dziaalnoci FNP. Chcemy wydawa tyle, ile to jest moliwe, przy zachowaniu realnej (czyli uwzgldniajcej inflacj) wartoci kapitau. Zarzdzanie kapitaem elaznym, to wbrew pozorom dosy zoona kwestia. Z jednej strony taki endowment jest w stanie kreowa prawie nieskoczony strumie pienidzy w czasie, z drugiej stawia interesy przyszych generacji nad interesami obecnej. Biorc pod uwag, jak wiele zabieramy naszym nastpcom – surowce, wod, biornorodno – wydaje si, e jestemy im winni przynajmniej tyle. Niemniej kwestia tego, ile odkada, a ile zostawia na przyszo, jest cay czas obecna w wewntrzfundacyjnych dyskusjach.
Z dr. Tomaszem Perkowskim, wiceprezesem Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, rozmawia Andrzej wi
Mino 20 lat od upadku komunizmu. Rwnie 20 lat trwa reforma polskiej edukacji i nauki. Z okazji tego jubileuszu zwrcilimy si do znanych i zasuonych postaci z wielu orodkw akademickich i naukowych o udzia w ankiecie podsumowujcej dokonania tego okresu. Wszystkim zadalimy te same dwa pytania: Jak mona oceni osignicia i zaniechania w organizacji nauki i szkolnictwa wyszego w mijajcym dwudziestoleciu? Co si udao, a czego jeszcze potrzeba? Plon ankiety publikowa bdziemy rwnie w najbliszych numerach „FA”.
W tym miesicu na naszych amach gocimy: prof. Stefana Jurg, prof. Andrzeja Biaasa, prof. Macieja ylicza, prof. Ryszarda Tadeusiewicza, dr. Krzysztofa Pawowskiego i prof. Wojciecha J. Steca
Rzadko kto traktuje studentw jak dorosych ludzi, wysuchuje ich uwag i zastrzee do sposobu prowadzenia zaj. Przeciwnie, raczej narzuca si wasn wol. Charakterystyczne, e aby uczy w szkole podstawowej, redniej czy gimnazjum, trzeba mie formalne przygotowanie pedagogiczne, w przypadku szk wyszych – nie. I szkoda, bo wielu pracownikw naukowo−dydaktycznych po prostu nie nadaje si do prowadzenia zaj, a swoje niepowodzenia na tym polu wczeniej czy pniej, wiadomie bd niewiadomie, racjonalizuje, wyrabiajc w sobie kuriozalne przekonanie, e to studenci s „z natury” li (nie chce im si uczy, przychodz na studia tylko dla „papierka”, nic nie czytaj, nie da si ich zdyscyplinowa itp.).
W jednej pkuli mzgu mam taki magiczny formalizm, ktry przewiduje, co si zdarzy w laboratoriach w dobrze okrelonych warunkach – taka kwantowa Pytia. Ale jaka jest rnica midzy t Pyti a tamt z Delf? (...) Kwantowa Pytia mwi (...): istnieje wiat, w ktrym ten porzdek, ktry widzisz, nie obowizuje. Jest inny porzdek, ktry wie bardzo subtelne zdarzenia, odlege, ale skorelowane. Nam si to udao sformalizowa – jest to tzw. amanie nierwnoci entropowych – i to doprowadzio do odkrycia ujemnej informacji. Daje ona profit – ekstrakomunikacj, darmowe impulsy w wiecie kwantowym. Klasyczna Pytia z Delf na pewno by takiej sytuacji nie przewidziaa. Jej w, rdo mocy, milczaby.
Z prof. Ryszardem Horodeckim, fizykiem z Uniwersytetu Gdaskiego, rozmawia Piotr Kieraciski