Interesuj±cego porównania potencja³u naukowego wszystkich trzech omawianych krajów dostarczaj± dane dotycz±ce Polski, Kostaryki i Gabonu.
Liczba ludno¶ci: Polska – 38 130 300, Kostaryka – 4 579 000, Gabon – 1 475 000
Liczba artyku³ów z wszystkich dziedzin nauki opublikowanych w latach 1998−2008: Polska – 131 120, Kostaryka – 2903, Gabon – 658
¦rednia liczba cytowañ na artyku³ (wszystkie dziedziny nauki): Polska – 5,84, Kostaryka – 9,82, Gabon – 12,84
Liczba art./mln mieszkañców/rok: Polska – 344, Kostaryka – 66, Gabon – 63
PKB w dolarach (2008): Polska – 17 483, Kostaryka – 10 752, Gabon – 14 478.
W bazie danych ISI Web of Knowledge, a dok³adniej w jej czê¶ci Essential Science Indicators, znale¼æ mo¿na ciekawe dane dotycz±ce aktywno¶ci publikacyjnej w ró¿nych krajach ¶wiata. W pi¶miennictwie naukowym wiêkszo¶ci krajów dominuje medycyna kliniczna. Polska nale¿y do nielicznych pañstw, w których najwiêcej prac publikuj± chemicy. W latach 1998−2008 opublikowali oni 28 698 artyku³ów, trochê wiêcej ni¿ fizycy (25 039) i znacznie wiêcej ni¿ lekarze (12 796). Pod wzglêdem liczby wydanych prac chemicznych zajmujemy 13. miejsce na ¶wiecie. Polskie publikacje s± jednak rzadko cytowane. ¦rednia liczba cytowañ jednego artyku³u wynosi 6,05, co daje 49. miejsce na ¶wiecie. ¦rednia cytowalno¶æ polskich prac chemicznych jest prawie trzykrotnie ni¿sza ni¿ publikacji amerykañskich (16,22), holenderskich (16,13) czy szwajcarskich (15,51).
Jest jednak kraj, który ma wy¿sz± liczbê cytowañ na artyku³ ni¿ wspomniane pañstwa. W latach 1998−2008 liderem cytowalno¶ci w dziedzinie nauk chemicznych by³a Kostaryka, ze ¶redni± cytowañ na artyku³ równ± 21,93. Populacja naukowców zajmuj±cych siê badaniami chemicznymi jest w tym kraju bardzo ma³a. Wystarczy powiedzieæ, ¿e w ci±gu 11 lat chemicy kostarykañscy opublikowali 154 prace – jest to 0,54 proc. polskiej produkcji naukowej w tej dziedzinie i 0,064 proc. produkcji amerykañskiej. W¶ród nich wyró¿ni³ siê szczególnie Carlos A. Murillo, który opublikowa³ 87 prac, czyli 56 proc. wszystkich kostarykañskich artyku³ów z lat 1998–2008. Co wiêcej, dokona³ tego w ci±gu pierwszych 5 lat, bo potem wyemigrowa³ do Stanów Zjednoczonych i dalsze prace publikowa³ z afiliacj± amerykañsk±. 87 prac Murilla mia³o 2930 cytowañ, pozosta³ych 67 artyku³ów – 444 cytowania. Carlos A. Murillo – wieloletni wspó³pracownik wybitnego amerykañskiego chemika F.A. Cottona – samodzielnie wywindowa³ wiêc Kostarykê na pierwsz± pozycjê na ¶wiecie, je¶li chodzi o ¶redni± popularno¶æ publikacji. Zaskakuj±ce jest, ¿e nawet gdy nie uwzglêdnia siê prac Murilla, to i tak kostarykañskie prace chemiczne pozostaj± popularniejsze ni¿ polskie, ze ¶redni± 6,62 cytowañ na artyku³.
W krajach, gdzie populacja naukowców jest du¿a, takie fluktuacje nie s± mo¿liwe. Mo¿na obliczyæ, ¿e aby polskie prace chemiczne osi±gnê³y poziom cytowalno¶ci kostarykañskich, trzeba by sprowadziæ do Polski 37 Matyjaszewskich, a przecie¿ prof. Krzysztof Matyjaszewski jest jednym ze ¶wiatowych liderów cytowañ (2 miejsce na ¶wiecie w dziedzinie chemii i 40., je¶li braæ pod uwagê wszystkie dziedziny nauki). W Polsce s± równie¿ chemicy, którzy osi±gnêli du¿± liczbê cytowañ w pracach opublikowanych w omawianym przedziale czasowym (1998−2008) – np. prof. El¿bieta Fr±ckowiak z Politechniki Poznañskiej, która opublikowa³a 73 prace maj±ce 2531 cytowañ. Sama Fr±ckowiak nie podniesie jednak ¶redniej cytowalno¶ci polskich prac chemicznych. Aby Polska osi±gnê³a poziom Kostaryki, trzeba by stworzyæ 479 klonów prof. Fr±ckowiak.
Z podobnych powodów Kostaryka jest równie¿ ¶wiatowym liderem cytowañ w dziedzinie medycyny klinicznej. Medyczne artyku³y kostarykañskie ze ¶redni± 21,30 cytowañ na artyku³, wyprzedzaj± artyku³y islandzkie (17,78), fiñskie (17,04), duñskie (16,62), holenderskie (16,46) i amerykañskie (15,97). Je¶li chodzi o ¶redni± liczbê cytowañ na artyku³, polscy lekarze plasuj± siê jeszcze gorzej ni¿ polscy chemicy – 54. miejsce na ¶wiecie ze ¶redni± 9,42 cytowañ artyku³u. W dziedzinie medycyny klinicznej lepsze wska¼niki scjentometryczne ni¿ artyku³y polskie maj± równie¿ prace z lekcewa¿onego ostatnio w Polsce Gabonu (14,67).
Polska, bêd±ca krajem o znacznie wiêkszym potencjale naukowym, publikuje rocznie ponadpiêciokrotnie wiêcej artyku³ów naukowych w przeliczeniu na milion mieszkañców ni¿ Kostaryka i Gabon, mimo ¿e nie jest znacz±co od tych krajów bogatsza. ¦rednia liczba cytowañ na artyku³ jest jednak w przypadku polskich prac znacznie ni¿sza. Nie jest to zaskakuj±ce, nauka w Kostaryce i Gabonie jest bowiem bardziej ni¿ w Polsce elitarna i obejmuje praktycznie tylko te dziedziny badañ, w których mo¿liwa i oczekiwana jest wspó³praca z najbardziej rozwiniêtymi krajami. S± to przede wszystkim nauki medyczne i biomedyczne, a te zawsze daj± du¿± liczbê cytowañ. Nierozwijane s± tam „s³abo cytowalne” nauki matematyczne, in¿ynieryjne i inne. Niemniej jednak bardzo niskie wska¼niki scjentometryczne polskich publikacji nie s± powodem do chwa³y. Naukowcy polscy, publikujcie rzadziej, ale ciekawsze prace!