Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje





Co daje trzyletni licencjat z matematyki, biologii, historii, geografii, chemii, poza moliwoci dalszego ksztacenia na studiach magisterskich?

jaka Praca licencjacka?

Stanisaw Czachorowski

W ostatnich latach w edukacji na poziomie wyszym w Polsce zaszy powane i zasadnicze zmiany. Teraz obserwujemy co, co mona nazwa wstrzsami wtrnymi. Od co najmniej kilku miesicy toczy si oywiona oglnopolska dyskusja nad zniesieniem dyplomowej pracy licencjackiej i zastpieniem jej egzaminem kocowym. Dyskusja ta w pewnym sensie jest konsekwencj dwu wczeniejszych zmian: masowoci ksztacenia wyszego w poczeniu z niem demograficznym oraz dwustopniowoci ksztacenia (proces boloski) i pojawienia si studiw licencjackich.

Wraz z niem demograficznym, ktry dotar ju w mury uniwersyteckie, rodzi si wyjtkowa szansa na podniesienie jakoci ksztacenia wyszego. Ale t szans moemy zmarnowa. I nie bdzie to ju pierwszy raz. Przez wiele lat podnoszony by argument zbyt licznych klas w szkoach podstawowych i rednich, w znacznym stopniu przyczyniajcych si do sabych efektw ksztacenia. Kiedy do polskich szk zawita ni, pojawia si szansa na zmniejszenie liczebnoci klas. I to bez zwikszania nakadw na owiat! Wystarczyo nie zwalnia nauczycieli, a ni demograficzny „konsumowa” poprzez rozgszczanie klas. Wybrano jednak wariant ekonomiczny – wraz z niem likwidowano etaty i zamykano mae szkoy.

zachwiane proporcje

Po roku 1989 r. Polacy zainwestowali w kapita ludzki i masowo zapenili wysze uczelnie. Odbyo si to w duym stopniu dziki skierowaniu pozabudetowych rodkw finansowych. Dziki czesnemu rozwino si nie tylko wiele uczelni prywatnych, ale take kilka uniwersytetw. Na dodatek trafny algorytm rozdziau pienidzy budetowych wymusi konkurencj w zabieganiu o coraz wiksz liczb studentw. Gdyby na pocztku lat 90. uczelnie pastwowe „umwiy” si, e solidarnie nie zwikszaj swoich limitw naboru, to i tak z kasy pastwowej otrzymayby tyle samo pienidzy. Przy niezwikszajcych si znaczco nakadach na szkolnictwo wysze uniwersytety musiay wikszy nabr zrealizowa przy coraz wikszej efektywnoci oraz oszczdzaniu, bo na wyksztacenie jednego studenta otrzymyway relatywnie coraz mniej pienidzy. To efekt konkurencji.

Masowo ksztacenia wyszego i napyw wikszej liczby przecitnych studentw oraz tych z deficytami, znacznie utrudniaj efektywn prac. Powszechne staje si narzekanie na obniajcy si poziom ksztacenia. Bardzo atwo pracowa ze studentem zdolnym i zmotywowanym. Praktycznie wystarczy tylko stawia wymagania i odpytywa. Taka strategia nie sprawdza si w odniesieniu do przecitniakw. Pracownicy wyszych uczelni z jednej strony maj zajcia z coraz liczniejszymi grupami wiczeniowymi, nawet na kierunkach przyrodniczych i eksperymentalnych, z drugiej strony pracuj z coraz sabszymi studentami. Jest to jedna z przyczyn poszukiwania nowych rozwiza dydaktycznych, w tym dyskutowania sensu i ksztatu egzaminu licencjackiego.

Drug wielk zmian byo wprowadzenie dwustopniowoci ksztacenia, wynikajce z procesu boloskiego. W polskich uczelniach pojawio si nowe zjawisko w postaci pracy dyplomowej po trzech latach studiw – licencjatu. W swej istocie umoliwia on wiksz mobilno studentw i wielociekowo w ksztaceniu. Ale jaka ma by praca licencjacka, skoro za dwa lata student musi pod okiem promotora napisa prac magistersk? Czy nie jest za mao czasu? Na dodatek, na wypromowanie jednego studenta i nadzorowanie jego pracy licencjackiej promotor najczciej otrzymuje w rozliczeniu rocznym 3−5 godzin dydaktycznych do swojego pensum. Przy sabych studentach wysiek jest niewspmiernie duy do otrzymywanej gratyfikacji. Nie dziwi wic gosy kontestujce prac licencjack.

Istot ksztacenia uniwersyteckiego jest bliski kontakt studenta i „profesora” (mistrza) oraz wspuczestnictwo w badaniach i rozwizywaniu zagadek naukowych. Nie jest to szkolny, jednokierunkowy przekaz informacji, jak zapisywanie danych na pycie CD z jednego wzorca „mdroci i wiedzy”. Richard Feynman obrazowo i trafnie nazwa to osmoz (przenikanie wiedzy w trakcie wsplnego eksperymentowania i dyskutowania).

Masowo ksztacenia wyszego zachwiaa te dawne proporcje wspuczestnictwa, a laboratoria i sale seminaryjne w wikszym stopniu przeksztaciy si w przepenione klasy lekcyjne. W tumie znacznie trudniej o rzeczywist dyskusj. Student z partnera w badaniach i poszukiwaniu tajemnic wiata, staje si coraz bardziej uczniem w klasie.

Strategia lizboska prbuje mobilizowa nas do wikszej innowacyjnoci, aby absolwenci wyszych uczelni byli wartociowymi uczestnikami gospodarki opartej na wiedzy. Nie da si tego osign w modelu „szkolno−lekcyjnym”. Noblista Feynman podsumowa niewydolny, jego zdaniem, system edukacji nauk przyrodniczych w brazylijskich uniwersytetach. Zauway, e studenci recytuj sowa, ale nie wiedz, co one znacz. Wystarczyo zada pytanie nieco inaczej, aby student by bezradny. W brazylijskich podrcznikach akademickich Feynman znalaz duo informacji, lecz nie byo tam wynikw konkretnych dowiadcze. Nie byo wic miejsca na mylenie i rozumienie, nie byo pokazywania, jak ta wiedza powstaje. Wkuwanie na pami wg Feynmana nie jest nauczaniem wiedzy przyrodniczej. Czy do takiego systemu edukacyjnego zmierzamy? Niby mamy komisje akredytacyjne i wolny rynek usug edukacyjnych, ale „nie wystarczy przegldn katalogu kursw, eby si dowiedzie, czy dany uniwersytet jest dobry”.

widmo standaryzacji

W obawie przed „niesprawiedliwymi” ocenami coraz mniej jest egzaminw ustnych (bo trudniej je kontrolowa i standaryzowa). Coraz wicej jest egzaminw pisemnych i testw, aby „dowd” jakoci odpowiedzi mg by w razie potrzeby zweryfikowany nawet po trzech latach. W rezultacie studenci czciej pisz zdawkowe kolokwia i testy, w ktrych tylko wyliczaj informacje, a wykadowca sprawdza, czy student wie i czy zna materia. Brak czasu i technicznych moliwoci sprawdzania, czy rozumie i czy jest zaciekawiony, czy dostrzega problemy i chce je rozwizywa. Grupy wiczeniowe nawet na kierunkach eksperymentalnych s liczne, ponad 20−osobowe.

Czy potrzeba nam a tak duo osb z wyszym wyksztaceniem? Przecie nie ma w gospodarce tylu stanowisk kierowniczych i „umysowych”, a jednoczenie brakuje hydraulikw, pielgniarek, inynierw. Co daje trzyletni licencjat z matematyki, biologii, historii, geografii, chemii, poza moliwoci dalszego ksztacenia na studiach magisterskich? Czy taki absolwent przydatny jest dla gospodarki?

By moe nie zauwaylimy, e przeszlimy od uniwersytetu ksztaccego elity do uniwersytetu ksztaccego obywatela umiejcego uczestniczy w yciu demokratycznego spoeczestwa, umiejcego uczy si i przekwalifikowywa. Poza kierunkami stricte zawodowymi, sensem ksztacenia na kierunkach oglnonaukowych i humanistycznych jest przede wszystkim przygotowanie modych ludzi do uczestnictwa w spoeczestwie demokratycznym i gospodarce opartej na wiedzy. Kluczow umiejtnoci jest praktyczna i rzeczywista zdolno do wypowiedzi publicznych we wszelkich formach, take z wykorzystaniem mowy, pisma i multimediw. W tym kontekcie prace dyplomowe, licencjackie i magisterskie s niezwykle wanym elementem ksztacenia.

Skoro edukacj mona skoczy na licencjacie, to bdziemy mieli absolwentw uniwersytetw bez pisania pracy dyplomowej. Nie liczc studiw inynierskich, lekarskich czy artystycznych, pisanie pracy dyplomowej jest w jakim sensie praktycznym pokazaniem sprawnoci w wypowiedzi pisemnej z logiczn argumentacj oraz wykazaniem si umiejtnociami edycji i skadu tekstu, czyli czynnoci niezbdnych do dalszego ksztacenia, a take w wielu miejscach pracy. Pisemna praca licencjacka, w poczeniu z ustn prezentacj multimedialn, jest czym w rodzaju pracy inynierskiej czy artystycznej – praktycznym pokazaniem biegoci mylenia, rozwizywania zadanych problemw naukowych oraz napisania raportu kocowego.

Skoro sama praca jest wana, to by moe konieczne jest gbsze zastanowienie nad standardami, tak aby bya wykonalna w cigu jednego roku. Ponadto nie wszystkie prace musz by na pitk. To studentowi powinno zalee na ocenie. Skala ocen przewiduje take ocen niedostateczn. Dlaczego z niej nie korzysta, jak w przypadku egzaminw, zalicze, kolokwiw itd.? Przecie to nie promotor ma pisa za studenta, aby praca bya na czas i na pitk!

Ch zamiany pracy na egzamin wynika take z trudnoci pracy ze studentami przecitnymi i mao zdyscyplinowanymi, kiedy to promotor wielokrotnie poprawia tekst, tumaczy, sprawdza, czy zawarte w studenckiej pracy fragmenty nie s plagiatami innych prac lub kopiami z przepastnego Internetu. Nie powinnimy jednak zmienia zwyczajw w celu dostosowania ich do moliwoci przecitniakw i studentw kompletnie niezmotywowanych.

Proces pisania pracy dyplomowej jest szans na pogbienie oraz strukturalizowanie wiedzy. Ale zyski s take dla promotorw, ktrzy w procesie wsptworzenia maj dodatkow okazj gbiej przemyle rnorodne zagadnienia. Z prac dyplomow wie si nierozerwalnie wartociowy w ksztaceniu uniwersyteckim proces „pisania”: czytania literatury przedmiotowej, krytycznego doboru rde, planowania pracy dugotrwaej (wielomiesicznej) i w kocu sprawnoci w komputerowej edycji duszego, ilustrowanego dokumentu. To take okazja praktycznego pokazania i przewiczenia, czym jest prawo autorskie i jak naley poprawnie przytacza (cytowa) dorobek innych osb. Bez tych umiejtnoci absolwent nie ma czego szuka w gospodarce opartej na wiedzy.

Rzeczywistym problemem jest niedobr – w stosunku do zwikszonej liczby dyplomantw – pracownikw dydaktycznych umiejcych prowadzi seminaria magisterskie i kierowa prac dyplomow. Zlikwidowaniem obowizku pisania prac dyplomowych (magisterskich i licencjackich) nie rozwiemy problemu, a jedynie go ukryjemy.

Wiedz w wystarczajcym stopniu sprawdzamy na licznych egzaminach, kolokwiach itd. Napisanie pracy dyplomowej (np. licencjackiej) to sprawdzenie umiejtnoci zarwno pisemnej, duszej wypowiedzi w formie raportu (przydatne na niemale kadym stanowisku wspczesnej gospodarki), jak i przygotowanie multimedialnej prezentacji z bada. Ubiegajc si o prac czy miejsce w uczelni w celu dalszego ksztacenia licencjat moe pokaza nie tylko indeks z ocenami, ale namacalny wytwr – pisemn prac dyplomow. To taki „suplement”.

niewaciwa kuracja

Pierwszy powd zamiany pracy dyplomowej na egzamin wynika z ambitnych prb zastpienia mao przydatnej wiedzy teoretycznej sensownym i przydatnym egzaminem praktycznym. Ale co miaoby by egzaminem praktycznym dla studentw biologii, chemii, geografii, historii czy matematyki? Umiejtno obsugi urzdze laboratoryjnych, jak mikroskop, chromatograf, wirwka? Trudno bdzie znale standard takich wymaga. Drugi powd jest bardziej przyziemny: skoro za zwikszon prac nie otrzymuje si gratyfikacji, to po co ten wysiek?

Efektem masowoci ksztacenia na poziomie wyszym jest take zwikszenie grup wiczeniowych nawet na kierunkach eksperymentalnych, jak biologia, biotechnologia, chemia itd. Ju dawno utracony zosta kameralny kontakt mistrz – ucze. Jak pracowa w laboratorium z grup studentw liczc 24 osoby? Czy mamy szanse kademu studentowi pokaza przy mikroskopie preparat, pomc zrozumie to, co widzi? Zdolnemu wystarcz dwa sowa, przecitniakowi trzeba powici znacznie wicej czasu i cierpliwoci. A jeli jest ich ponad 20, staje si to fizycznie niemoliwe.

Diagnoza problemu jest chyba prawidowa: prace licencjackie w sporej czci s sabe i wymagaj od nauczycieli akademickich ogromnego wysiku. Co z tym trzeba zrobi. Wydaje mi si jednak, e proponowana kuracja jest niewaciwa, bo spowoduje jedynie ukrycie problemu. Umiejtno wypowiadania si jest jedn z gwnych sprawnoci ksztacenia wyszego. Praktycznie praca licencjacka jest pierwsz wiksz wypowiedzi pisemn, pierwszym caociowym i dopracowanym raportem z bada. Tych umiejtnoci i tak musimy nauczy. Tylko jak je sprawdzi? Pisanie pracy dyplomowej to take praktyczny egzamin z kompetencji edytorskich: skadu i redakcji tekstu, umieszczenia ilustracji, zrobienia spisu treci. Niby mwimy o komputeryzacji, ale jak sprawdzamy praktyczne opanowanie tych umiejtnoci? Na egzaminie? To tak, jakby uczy kucharza, ale na koniec zamiast praktycznego przygotowania potrawy, ograniczy si do egzaminu ze znajomoci ksiki kucharskiej.

Jeli s problemy z logicznym planowaniem wywodu i argumentacj, jeli s problemy z pisaniem, to naley wicej wiczy. Zatem naleaoby wymaga wikszej liczby wypowiedzi pisemnych w formie raportu, w formie tekstu naukowego ze wstpem, przegldem dotychczasowego stanu wiedzy, wykorzystanymi materiaami i zastosowanymi metodami, przedstawieniem wynikw i przedyskutowaniem. Od dobrze przygotowanego absolwenta oczekuje si, e samodzielnie dostrzee problem (tego wymaga innowacyjno), zapozna si ze stanem wiedzy, postawi problem i wasny cel bada, zaplanuje eksperymenty lub inny sposb pozyskania rozstrzygajcych informacji, dobierze adekwatny materia i waciwe metody, rzetelnie i obiektywnie przedstawi rezultaty swoich poszukiwa, przedyskutuje i wycignie wnioski umoliwiajce podjcie w firmie waciwych decyzji gospodarczych.

Ni jako szansa

Propozycja, aby znie prace licencjackie i zastpi je egzaminem kocowym, jest, moim zdaniem, zym pomysem, bo likwiduje jeden z wanych elementw uczcych rzetelnego komunikowania si. Sama szkoa rednia nie nauczy dyskutowania i argumentowania. Gdyby byo inaczej, to nie byoby problemu z niskim poziomem prac licencjackich! Do przejrzystego argumentowania nie wystarcz tylko zasady interpunkcyjne, gramatyczne i ortograficzne. Potrzebne jest rozumienie i znajomo praw oraz wynikw dowiadcze, znajomo literatury przedmiotu.

Polscy studenci, jak pisa prof. Rychard, „maj do czsto kopoty z jasnym formuowaniem myli, a przede wszystkim z jasnym wyoeniem celu, problemu badawczego”. O wiele atwiej nauczy si zdawania testw nawet niewiele wiedzc, nauczy si ciga na egzaminach pisemnych, sprawdzajcych wiedz informacyjn, ni podrobi prac dyplomow. Przy pracy mistrz – ucze nie jest moliwy plagiat i praca niesamodzielna, bo promotor cay czas obserwuje proces mylowy swojego podopiecznego. Chyba e wykadowca jest promotorem kilkunastu prac jednoczenie. Nie dostosowujmy jednak naszego systemu i standardw uniwersyteckich do marginalnych patologii.

Jeli tak czsto narzekamy na nisk jako naszych politykw i na bardzo nisk frekwencj przy urnach wyborczych, to warto poszukiwa przyczyn i sposobu przygotowania obywateli, a nie tylko „samobienych” zasobnikw informacji. Demokracja, pluralizm, gospodarka rynkowa, odmiennoci kulturowe s niewtpliwymi cechami dzisiejszego wiata. Jak podkrela prof. Rychard, ich wsplnym elementem jest rnorodno oraz cile z ni zwizana dyskusja i toczone spory. Tak wic nie moemy pozbawia modych ludzi koczcych trzyletnie studia licencjackie umiejtnoci udziau w takich dyskusjach. W szczeglnoci podana jest biego w dyskusjach merytorycznych o podbudowie naukowej, a nie uliczna demagogia. O jakoci toczonych sporw i umiejtnoci logicznego mylenia oraz udowadniania swoich racji atwo si przekona na internetowych forach.

Oczywicie, na kierunkach takich jak medycyna czy kierunki inynierskie, waniejsze s inne umiejtnoci praktyczne, zawodowe. Nie staram si namwi do zmian na kierunkach inynierskich czy medycznych.

Na zakoczenie warto problem pracy licencjackiej podsumowa stwierdzeniem: nie czy, ale jaka. Nie dyskutujmy nad likwidacj pisemnej pracy licencjackiej, ale dogbniej zastanwmy si nad standardem takiej pracy oraz odpowiednim przygotowaniem studentw take na seminariach. Spoeczestwo potrzebuje ludzi mylcych, dyskutujcych i potraficych si wypowiada w mowie, pimie oraz obrazie multimedialnym. Zamiast zastpowa egzaminem, naleaoby usankcjonowa rzeczywisty wysiek promotorw adekwatn liczb godzin z tytuu opieki nad dyplomantem. Po prostu uzna to, co i tak pracownicy wykonuj. Oszczdzanie na pracach licencjackich (mniej godzin dydaktycznych do zapacenia) skutkowa bdzie systematycznym obnianiem poziomu nauczania uniwersyteckiego. Seminaria dyplomowe powinny by prowadzone w maych grupach, skupionych wok promotora i wskiego tematycznie problemu. Nawet gdyby byy to grupy 2−6−osobowe. Szans na takie rozwizanie jest ni demograficzny, ktry dotar ju w mury wyszych uczelni.

Dr hab. Stanisaw Czachorowski, prof. UWM, zoolog i ekolog, pracuje na Wydziale Biologii UWM w Olsztynie.
Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje