Po raz pierwszy od wielu lat udao si i nadal udaje powanie rozmawia o sprawach studenckich w szkolnictwie wyszym. Dowodem na to jest nie tylko projekt Partnerstwo dla wiedzy „Reforma studiw i praw studenckich”, ale take odbywajce si konferencje dotyczce roli studentw w szkolnictwie wyszym. Niestety, samo opublikowanie dokumentu przez ministerstwo ani odbywajce si panele dyskusyjne nie zmieni sytuacji studentw. Wci bowiem niezrealizowany pozostaje najwaniejszy postulat studentw, czyli ich realne upodmiotowienie. Student−partner zagwarantuje szkolnictwu wyszemu dziaanie automatycznego mechanizmu promujcego jako. Dzi ocena jakoci przez instytucje akredytujce nie wystarczy za pen diagnoz ksztacenia w uczelni. Jej najbardziej istotnym czynnikiem jest ewaluacja dokonywana przez samych odbiorcw usug edukacyjnych. Zwikszenie konkurencyjnoci pomidzy uczelniami jest najlepszym sposobem na podniesienie poziomu szkolnictwa wyszego i nie bdzie generowao zwikszenia kosztw publicznych.
W marcowym numerze „FA” przewodniczcy KRZaSP Waldemar Tokiski napisa: „Nieanonimowe s jednak relacje wadz samorzdu studenckiego okrelonej uczelni z jej wadzami akademickimi. Tam bowiem jest miejsce do budowania waciwego partnerstwa”. Profesor podkrela, e prawdziwe partnerstwo buduje si w relacjach uczelnianych, poniewa wykluczaj one anonimowo. Jednak to wanie ta anonimowo zapewnia obiektywno zmian. Ryzykowne jest uzalenianie wysokiej jakoci studiowania oraz praw i obowizkw wynikajcych ze studiowania od relacji panujcych wewntrz uczelni. Nie mona ignorowa tego, e w interesie statystycznego studenta ley minimalizowanie kosztw studiowania, a dla statystycznej uczelni maksymalizowanie przychodw – niekoniecznie zwikszajc ofert i jej jako. To napicie jest w wikszoci analiz pomijane. Student jako sabsza strona kontraktu z uczelni musi w krtkim czasie przyswoi wiedz o regulacjach prawnych i narzdziach egzekwowania tego, za co uczelni paci.
Dlatego poznanie praw i obowizkw studentw powinno by obligatoryjnym elementem dni adaptacyjnych prowadzonych w uczelni, a wszelkie zasady powinny by powszechnie dostpne na stronie internetowej oraz w dziekanacie. Dlatego Parlament Studentw RP z przekonaniem forsuje ide prowadzenia szkole dla studentw, poniewa dopiero w sytuacji, w ktrej obie strony posiadaj dostp do tej samej wiedzy na temat swoich praw i obowizkw, mog wymaga od siebie nawzajem ich realizacji. Obecnie zdarzaj si sytuacje, w ktrych studenci nie dysponuj pen wiedz, jak skutecznie gwarantowa sobie i egzekwowa swoje prawa, zwaszcza w relacji cywilnoprawnej z uczelni.
W swoim stanowisku na temat „Pakietu dla studenta” Parlament Studentw RP proponuje rwnie inne narzdzia mogce zapewni partnerstwo. Najwaniejszym z nich jest rozszerzenie odpowiedzialnoci cywilnoprawnej w relacji student – uczelnia, take w odniesieniu do studentw, za ktrych czciowo paci podatnik. Student majcy przed sob umow bdzie lepiej przestrzega swoich obowizkw ni obecnie przestrzega regulaminu studiw, ktrego bardzo czsto nie moe znale, a jedynym rdem informacji jest pracownik dziekanatu (ktrego wiedza bardzo czsto jest powierzchowna lub niepena). Powoduje to dezorientacj we wasnej sytuacji prawnej studenta. Parlament ju w 2007 roku pisa: „umowy stanowi wewntrzsystemowy motywator prokonsumenckich zmian w sektorze, w tym poprawy jakoci ksztacenia, np. poprzez wyszczeglnienie w umowie, jaki profesor, w jakich warunkach i jakie zajcia ma obowizek przeprowadzi”. W takiej relacji nie bdzie miejsca na niedomwienia oraz nieuzasadnione pretensje studentw.
Wzajemne wsuchiwanie si w gosy poszczeglnych grup rodowisk akademickich jest niezwykle wane i studenci rwnie w te gosy si wsuchuj. Jednak komunikacja bdzie duo atwiejsza, jeli ramy tej dyskusji bd z gry jasno ustalone i umocnione swego rodzaju kontraktem, wynikajcym z najwaniejszego aktu dla szkolnictwa wyszego, jakim jest ustawa Prawo o szkolnictwie wyszym. Znalezienie dobrego punktu wyjcia w prawie pozwoli na budowanie peniejszych relacji partnerskich w uczelni. Wtedy postulowane partnerstwo bdzie czym wicej ni piknym hasem. Rwne prawa i rwne obowizki powinny by hasem przewodnim reformy praw studenckich w sektorze szkolnictwa wyszego.