Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje





„Inna literatura?” to haso sesji naukowej, zorganizowanej przez Zakad Literatury Polskiej XX Wieku Uniwersytetu Rzeszowskiego. Spotkanie literaturoznawcw dotyczyo okresu 1989−2009.

Czym owocuje dwudziestolecie

Grzegorz Filip

Olga Tokarczuk i Andrzej Stasiuk, Marcin wietlicki i Eugeniusz Tkaczyszyn to ju klasycy. Teraz polonici (nie tylko najmodsi) zajmuj si rocznikami siedem− i osiemdziesitymi: Romanem Honetem (1974), Mart Podgrnik (1979), Agnieszk Drotkiewicz (1981) czy Mirosawem Nahaczem (1984−2007).

W kilku referatach oddano wprawdzie hod Rewiczowi i Szymborskiej, Mrokowi i Baraczakowi, ale potem ju najczciej mwiono o modych. Rzeszowska sesja prbowaa odpowiedzie na pytanie o rzeczywisty stan literatury polskiej. – Czy istotnie jest to ju „inna literatura”, z wasnym sposobem funkcjonowania, ze zaktualizowanym rozumieniem roli pisarza, odrbnym krgiem tradycji i hierarchi wartoci? Czy wypracowaa ju wasne kategorie estetyczne i dominanty problemowe, czy okrelia profil czytelnika XXI wieku, wreszcie czy znalaza swoj historyczn tosamo? – zastanawiali si prof. Zbigniew Andres i dr Janusz Pasterski, organizatorzy zjazdu, ktry dla mnie by take obrazem stanu zainteresowa badaczy zajmujcych si najnowsz twrczoci literack.

Pidziesit referatw w cigu dwch dni, w trzech sekcjach, to duo. 26 i 27 maja spotkali si uczeni z Krakowa, Poznania, Lublina, odzi, Katowic, Tarnowa, Radomia, Krosna, Torunia, Warszawy i samego Rzeszowa.

TA INNA

Czy literatura jest ju inna? – chcieli si dowiedzie organizatorzy konferencji. A czy musi by inna? – mona zapyta. Dlaczego miaaby by inna? Inna ni literatura PRL? Bardziej wolna, niesterowana? Kiedy wychodzi kolejna ksika „antyrodzinna” albo „antykorporacyjna”, a wszystkie podobne jedna do drugiej, straszce rzeczywistoci z gazet, to mamy do czynienia z zaangaowaniem spoecznym pisarza czy z koniunkturalizmem? Jeli poeta obnosi si w swych wierszach z antyklerykalizmem, bo to modna postawa w jego rodowisku, to gest ten jest objawem wolnoci (kontestacja autorytetu religii) czy zniewolenia (rodowiskowy konformizm)?

Literatur zawsze co steruje: rynek, moda, salon, dominujcy dyskurs, redaktor wydawnictwa, fundacja kulturalna, wpywowy krytyk, gazeta, jury nagrody. Najgorzej, gdy dua cz tych czynnikw, osb i instytucji znajdzie si po jednej stronie, gdy aprobuj jedn estetyk i jeden krg tematyczny.

Mimo nadziei krytykw nigdy nie byo „zaniku centrali”. Kiedy po roku 1989 monopol na dyktowanie warunkw twrczoci literackiej utracili komunici, natychmiast przejy go inne rodowiska. Oczywicie pisarz moe unika podporzdkowania. Moe.

– Inna literatura to taka, ktra nie chce si lokowa na pasie transmisyjnym dominujcego dyskursu medialnego – mwia dr Agnieszka Ncka pokazujc wiat literacki jako uwikany medialnie, w ktrym gazety decyduj o hierarchiach, a kryterium rozgosu staje si nadrzdne.

SYNTEZA

O syntez mijajcego dwudziestolecia upomina si w Rzeszowie prof. Marian Kisiel. Czy dostrzeglimy to, co warte dostrzeenia? – pyta. Czy potwierdziy si talenty, na ktre stawiano?

Trudnoci z syntez tego okresu maj polonici ju w punkcie wyjcia i to nie przede wszystkim dlatego, e data 1989 nie jest w literaturze tak przeomowa, jak w yciu spoecznym i kulturalnym. Synteza historycznoliteracka choruje na nadmiar moliwych perspektyw: mona j budowa na podstawie kanonu literatury (ale ktrzy autorzy tego dwudziestolecia s kanoniczni?) lub opierajc si na arcydzieach (ale same arcydziea nie tworz syntezy). Mona przyj punkt widzenia czytelnikw, ktrzy gosuj na blogach literackich. Wana staa si perspektywa geografii literackiej (peryferie i centrum), mona te pyta o zwizki midzy krajem i emigracj (emigracji nie znamy ani si ni nie przejmujemy – twierdzi prof. Kisiel). Mona by wreszcie zestawia wiatopogldy albo wiadomo literack. Wielo sposobw jest rdem paraliu.

A moe trzeba zapyta, czy synteza jest nam nadal niezbdna?

DYSKUSJE

Rzeszowska sesja, mimo napitego programu, pozostawiaa czas na dyskusje, a pojawiay si w nich interesujce pogldy, niebanalne rozrnienia. Przy okazji referatu prof. Zofii Zarbianki o ewolucji ku metafizycznoci w pnych wierszach Rewicza dyskutowano o koniecznoci rozrnienia tego, co metafizyczne, od tego, co religijne. Autorka zdecydowanie si z tym zgadzaa.

Nie zapomniano o starych pisarzach. W kontekcie wypowiedzi prof. Wodzimierza Wjcika o Rewiczu i tekstu prof. Wojciecha Ligzy o ostatnich tomach Szymborskiej (autorka zmienia w nich relacje ze wiatem, przesuwa akcenty artystyczne, nadal jednak wane pozostaj dla niej zagadnienia poznawcze) wymieniano Epilog burzy – ostatni tom Herberta – i Baltazara Mroka jako utwory o cierpieniu.

W pewnej dyskusji pojawio si pytanie: Czy mamy w Polsce postmodernizm? Pojawio si i zawiso, mimo „mierci autora”, „koca fabuy” i innych postmodernistycznych mantr. Historycy sztuki badaj ju „krajobraz po postmodernizmie”, muzykolodzy nie chc jeszcze dostrzec schyku tego nurtu, nadal wierzc w „zmian paradygmatu”. Cieszy to, e bystre oko literaturoznawcw dostrzega zmiany.

Nie wszyscy jednak tak to widz. Wojciech Rusinek, analizujc strategie poznawcze bohaterw prozy Zbigniewa Kruszyskiego, sytuowa j (i pewnie susznie) na granicy paradygmatw modernistycznego i postmodernistycznego. Postmodernizm odnalaza te Magda Szybiak w ksice Anny Burzyskiej Fabulant. Ta polonistyczna powie o polonistach, bdca – wedug autorki szkicu – parodi lkw przed postmodernizmem, nie zyskaa popularnoci w swoim rodowisku. – To wynik nadmiernej szczeroci tekstu – mwia w dyskusji Magda Szybiak. – Nie lubimy tego.

POLONICI

Co si zmienio w tym dwudziestoleciu na konferencjach polonistycznych? Czy tylko sale – klimatyzowane, z wygodnymi fotelikami i panoramicznym widokiem za oknem? Dawno nie przysuchiwaem si rozmowom literaturoznawczym, podchodz wic do nich ze wieym okiem i uchem. Duo zmienio si na lepsze. Na konferencje przyjedaj z referatami bardzo modzi badacze bez strachu, e czeka ich konfrontacja z rwienikami i autorytetami z innych orodkw. I ci modzi doktoranci dyskutuj bez kompleksw, objawiaj wiedz, oczytanie, zapa w tropieniu prawdy o literaturze. Czytaj na bieco nowe tytuy i bior je na warsztat niemal rwnoczenie z krytykami literackimi. Nie czekaj a si przedmiot bada ucukruje i „jak tytu uley”. Ma to oczywicie ze strony, ale przewag dobrych.

– Nawet jeli na co dzie zajmujemy si nieco wczeniej napisan literatur, to jednak czytamy nowych autorw – mwi mi przy obiedzie dr Ewa Koodziejczyk z Kolegium Nauczycielskiego w Radomiu.

Ale ciekawe okazay si rwnie obserwacje dotyczce starszych badaczy. Na rwni z modymi bior si za now literatur, co kiedy byo niezwykle rzadkie. Wypytuj modszych kolegw o nowe nazwiska, nie wstydzc si uczy od nich. Jednoczenie nadal maj do literatury najmodszej pewien dystans, wynikajcy z dowiadczenia badawczego i uksztatowanego smaku literackiego.

Korporacja modszych i starszych znawcw literatury bardziej jest dzi wsplnot dyskutujcych ni, jak do niedawna, hierarchi feudalnego podporzdkowania. Obserwuj t przemian na konferencjach przyrodnikw czy ekonomistw, ktrzy przywo normalno rwnego traktowania bez wzgldu na wiek i zaawansowanie naukowe ze stay na Zachodzie. Cieszy to, e i na polonistyce, znacznie mniej mobilnej, takie zjawisko wystpuje. Badacze literatury najnowszej nie wypdzaj ze swego grona krytykw literackich, bariera jest tu mniejsza ni np. midzy muzykologami i krytykami muzycznymi. Wiksza tolerancja wcale nie ublia nauce.

Duo si zatem zmienio na lepsze, ale pewne sabe strony pozostay. Badacze literatury nadal odczytuj swoje referaty, zamiast je omawia, mimo e maj do dyspozycji tylko 20 minut. Ci mniej dowiadczeni czytaj wic z prdkoci karabinu maszynowego, bez podnoszenia wzroku, wyrwnanym gosem i trac kontakt ze suchaczami. Majc tak mao czasu nie potrafi sobie odmwi teoretycznego wstpu w obawie przed zarzutem nienaukowoci. Potykaj si na dugich, niepotrzebnych sowach (wyeksplikowany, nieukonstytuowany, zinterioryzowa, poliwalentny). Polonici nie odkryli dotd laptopw i prezentacji wizualnych, jakie przygotowuj na swoje sympozja badacze w innych dziedzinach. To prawda, e le przygotowane prezentacje bywaj konferencyjn zmor. Jednak w badaniach literackich, np. porwnawczych, niektre referaty zyskayby na formie wizualnej i na pewno lepiej zapady w pami.

Jzyk tekstw polonistycznych najeony bywa nadmiarem zapoycze, neologizmw, czsto peen jest metafor, ozdobnikw stylistycznych, efektownych cytatw i figur. Nie zawsze suy to komunikatywnoci, czasem te kci si z estetyk. Polonici lubi chwytliwe hasa: „mier autora”, „zanik centrali”, „apetyt na przemian”, „ruchome marginesy” – skrzydlate formuy, ktre po latach nie uskrzydlaj, lecz petryfikuj opatrzone nimi zjawiska.

SZKOY

Sesja bya okazj do podejrzenia mapy zainteresowa badawczych poszczeglnych orodkw polonistycznych, cho nie wszystkie byy w Rzeszowie reprezentowane, np. ze Szczecina czy Wrocawia jest bardzo daleko. Wyranie zaznaczya swoj obecno liczna, bogata w mode talenty szkoa lska. Przyjechao kilka osb z Uniwersytetu Jagielloskiego, ale jeli pamita, e bardzo zdolni absolwenci studiw doktoranckich tej uczelni zasilaj polonistyki w Tarnowie, Bielsku−Biaej, Radomiu, Kronie, krakowski uniwersytet by reprezentowany a nadto dobrze. Polonistyka dzka, rzetelna w opisie, ostra w dyskusjach, delegowaa cztery panie. Rwnie cztery osoby z Poznania to na pewno nie wszystko, na co sta ten orodek, niezawodny metodologicznie, w ostatnich latach zaangaowany w nowe kierunki badawcze. Tydzie wczeniej, w Poznaniu, miaa miejsce bliniacza sesja Dwadziecia lat literatury polskiej 1989−2009. Estetyka i aksjologia, gdzie podobno fruway w powietrzu modne obecnie na kampusach wezwania do „zaangaowania literatury”, kojarzce si, ze wzgldu na pami historyczn, nie najlepiej (poza rodowiskiem modych badaczy). W Rzeszowie byo znacznie spokojniej, bez ekscytujcych fajerwerkw, a o zaangaowaniu mwi w tonie ambiwalentnym dr Dariusz Nowacki. Zauway, e proza czasem udaje tylko przejcie sprawami spoecznymi, a postulowanie zaangaowania wie si z kryzysem literatury.

Odkryciem staa si dla mnie szkoa KUL−owska, reprezentowana przez kilka modych osb z trzech rnych katedr. W referatach tych badaczy szczeglnie ciekawe byy interpretacje poezji religijnej i prozy poruszajcej tematyk wiary. I wreszcie gospodarze – bardzo liczni – a 12 osb! Szkoa dynamiczna, ruchliwa, aktywna na konferencjach. Orodek ten zasuy si w badaniach literatury emigracyjnej, szczeglnie pisarzy z Anglii i Kanady (na konferencji goci Florian mieja, poeta polski mieszkajcy w Kanadzie, ktry mwi o innym poecie emigracyjnym, zmarym niedawno Janie Darowskim). Zadomowieni dzi w Rzeszowie badacze literatury wspczesnej przybyli tu kiedy z rnych stron: z odzi, Krakowa. S te i rodowici rzeszowianie.

– Czy odczuwacie kompleks prowincjonalny? – pytaem dr. Jana Wolskiego, ktry na polonistyk rzeszowsk trafi po studiach i asystenturze w Szwajcarii, a teraz zajmuje si tumaczeniem literatury tego kraju.

– Kompleks? Nie! Ale na pewno mamy poczucie mniejszych szans – odpowiedzia.

Polonici z Podkarpacia zwracaj oczy nie tylko w stron Zachodu. Badaj take literatur swojego regionu. „Czy z literatury polskiej mona wyodrbni literatury regionw?” – zastanawia si dr Wolski w referacie o Podkarpaciu literackim i odpowiada twierdzco omawiajc cechy charakterystyczne twrczoci Wiesawa Kulikowskiego, Jzefa Kurylaka, Janusza Szubera, Jana Tulika i innych poetw. Proz jednego z podkarpackich autorw, modo zmarego Mirosawa Nahacza, wzia na warsztat prof. Jolanta Pasterska, analizujc w niej kategori autora.

TO, CO NOWE

Nie byoby literaturoznawstwa bez prb wyznaczania nurtw literackich. Nurt omielonej wyobrani w poezji (Roman Honet, Bartomiej Majzel, Radosaw Kobierski, Tomasz Rycki) solidnie analizowa Marcin Jurzysta, osadzajc poetw wyobrani w historii literatury (Harasymowicz, Czachorowski, Czycz) i wprowadzajc wasn terminologi. T sam grup poetw zaja si Marzena Dobner, sytuujc j porwnawczo na tle Orientacji Poetyckiej Hybrydy (ernicki, Bordowicz, Gsiorowski), pokazujc nurty wizyjne w obu formacjach.

Znalazo si te miejsce na refleksj nad zmianami w yciu literackim ostatniego dwudziestolecia. Dr Marcin Telicki mwi o Biurze Literackim Artura Burszty – instytucji, ktra wydaje wiersze, prowadzi warsztaty, organizuje festiwal literacki „Port Wrocaw”, lansuje modych twrcw. Okreli Biuro jako trzeci drog midzy zanikiem centrali a jej powrotem.

O liternecie, czyli Internecie literackim, mwi Jacek Hnidiuk, zaliczajc do niego blogi literackie, strony pisarzy, wydawnictw, ksigarni sieciowych i wszelkie portale literackie.

Na konferencji podsumowujcej dwudziestolecie zabrako natomiast tematu czasopism literackich, a przecie dorobek dwch dekad jest w tej mierze znaczcy. W samym Rzeszowie ukazuj si dwa wane pisma: od 1991 kwartalnik „Fraza”, prowadzony przez Magdalen Rabizo−Birek, oraz „Nowa Okolica Poetw” (zaoona przez Stanisawa Duskiego w 1998).

Czytelnika literatury najnowszej interesuje z pewnoci, w jaki sposb i z jakim efektem udao si jej opisa rzeczywisto minionego dwudziestolecia. Zreszt podtytu spotkania brzmia: Dwudziestolecie 1989−2009 wobec przemian politycznych, spoecznych i kulturowych. Spord wystpie prbujcych cho w czci odpowiedzie na to pytanie zapamitaem tekst dr Magdaleny Lachman o oddziaywaniu technik i jzyka reklamy na literatur, o myleniu reklam, pisarzach o duszy akwizytorw i copywriterach, ktrzy zostaj pisarzami. Zachowaem w pamici take referat prof. Barbary Gutkowskiej o pnych, autobiograficznych prozach Mroka. Autora Baltazara referentka okrelia jako intelektualist katastroficznego, w ciemnych tonach widzcego rzeczywisto po okrgym stole.

Dr Janusz Pasterski uwaa, e na konferencji „udao si wskaza podstawowe cechy dystynktywne nowej literatury, uwarunkowania przestrzeni komunikacyjnej, zakres nawiza intertekstualnych i wzorcw narracyjnych, rne formy ideologizacji, wreszcie propozycje kanonu lekturowego. Sdz wic, e konferencja spenia swj cel – mwi dr Pasterski – rozstrzygajc postawione w jej tytule pytanie w sposb twierdzcy. Tak, to rzeczywicie ju „inna literatura”, cho nie zczona jedn ide czy te ustalonym zespoem tendencji wiatopogldowych i artystycznych. To wci proces in statu nascendi, w ktrym jednak prbujemy dostrzec znamiona odrbnoci”.

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje