Elektronizowanie rzeczy tego wiata ju dawno przewidywali Stanisaw Lem, Janusz Zajdel, George Orwell i inni autorzy fantastyki naukowej i spoecznej. Zostaniemy opanowani przez e−wszystko. Dlatego nie trzeba si dziwi, e czego si dotkniemy, jest nafaszerowane sterownikami, procesorami, czujnikami. Cybernetyka trafia pod strzechy. Dzieci pytane przez dziennikarzy Polskiego Radia (Program I), czego brak uczyniby ycie nieznonym, odpowiedziay gremialnie, e telefonu komrkowego, ktry jest przecie komputerem o moliwociach, o ktrych jeszcze dwadziecia lat temu moga by mowa tylko na poziomie NASA. W latach 80. szczytem marze polskich naukowcw byo posiadanie komputerowej zabawki o nazwie Spectrum, Amstrad, Amiga, C64 lub Atari, ktre ju wtedy byy lepsze od stacjonarnych komputerw Odra. Mieciy si na biurku i do skorzystania z nich nie trzeba byo si zapisywa na dwa miesice naprzd.
Istniej tysice urzdze, w ktrych elektronika jest dzi podstaw konstrukcji, z wydajnymi e−szczoteczkami do zbw i regulujcymi odbicie e−butami sportowymi wcznie.
Ostatnio zwracaj uwag papierosy elektroniczne, czyli e−papierosy, ktre wywoay przeraenie producentw wyrobw tytoniowych. Z rachunku wad i zalet papierosw elektronicznych i tytoniowych, ktre dowcipnie dla kontrastu nazwano „analogowymi”, wynika jednoznacznie, e elektroniczne s pod kadym wzgldem lepsze i zdrowsze. Nikt nie twierdzi, e s zupenie nieszkodliwe, ale co nie jest szkodliwe? Herbata w nadmiarze te jest szkodliwa, a ciastka wraz z ni pochaniane tym bardziej. S to inhalatory mieszaniny glikolu propylenowego (ktrego nie naley myli z trujcym etylenowym) oraz gliceryny z dodatkiem nikotyny i substancji smakowej. Nikotyna jest dobrze poznana, ale stosunkowo mao wiadomo, jaki wpyw na organizm ma wieloletnie wdychanie glikolu polipropylenowego i gliceryny. Warto jednak zauway, e s to substancje dotychczas uznawane za nieszkodliwe. Masowo dodaje si je do ywnoci, kosmetykw i innych codziennych produktw.
E−papierosy zalet maj duo. Nie zatruwaj i nie zasmradzaj otoczenia. W odczuciu e−palaczy s podobne do papierosw analogowych, daj „dym”, maj smak, wymagaj rytuau „palenia” i likwiduj gd nikotynowy. Wielu e−palaczy uywa jednak wersji cakowicie beznikotynowej i to im wystarcza.
Budowa jest prosta. Na e−papieros skadaj si akumulatorek, z wygldu podobny do papierosa tytoniowego, cygara lub fajki, z diod naladujc ar; atomizer podgrzewajcy do temperatury 150−180 stopni i przeksztacajcy w mg pyn zwany e−liquidem; wreszcie zbiorniczek z wat nasczon tym pynem, czyli ustnik. Wszystkim steruje mikroprocesor. Wciganie ustami mgy wytworzonej przez e−papierosa imituje zaciganie si dymem. Mga ma aromat wyczuwalny tylko przez e−palacza. Otoczenie jest uwolnione od dymu i przykrej woni. Sam e−palacz nie odczuwa „bagna” w ustach, jego ciao i ubranie nie cuchn, a powietrze w pomieszczeniu ma zapach naturalny.
Mga z e−papierosa nie zawiera adnej z tysicy toksycznych, rakotwrczych substancji zawartych w dymie papierosa analogowego. E−papieros jest taszy ni analogowy, nie zagraa poarem, nie wytwarza zalegajcego sprzty popiou, nie „pali si” poza momentami pocigania ustami. Mona go bez szkody e−pali w kinie, samolocie (stewardesy i pasaerowie w ogle na to nie reaguj), kawiarni i w ku. Rytua e−palenia zaspokaja niemal wszystkie potrzeby zwizane z uzalenieniem palaczy „analogowych” od czynnoci palenia, nieporwnanie trudniejszym do przezwycienia ni nag nikotynowy. E−papieros jest o wiele skuteczniejszy ni droga guma do ucia i bardzo drogi plaster z nikotyn. Wysokie ceny gum i plastrw wymusili na firmach farmaceutycznych producenci wyrobw tytoniowych. Chodzio im o to, eby jak najmniej ludzi odzwyczaio si od palenia i jak najwicej palenia si nauczyo. Jak wynika ze statystyk, e−papierosy s dla tych, ktrzy w nag ju wpadli. Nastpni nie chc po nie siga. Uwaa si, e jeli papierosy analogowe zostan zastpione w handlu przez elektroniczne, po dwch pokoleniach zniknie nag nikotynowy jako problem zdrowotny i spoeczny.
Do tego moe jednak nie doj. Firmy wytwarzajce tytoniow trucizn, rdo tytoniowego smrodu, tak dalece si zaniepokoiy, e uruchomiy nieznane w historii co do siy naciski na rzdy i instytucje pastwowe, eby zakazano „inhalowania si nikotyn” (plastry przykleja wolno, inhalowa si – nie, mwi). Argumentw nie maj adnych, ani moralnych, ani technicznych, ani medycznych, ale powszechnie wiadomo, e tworz lobby i daj ogromne pienidze, eby do wydania zakazu nakoni amerykask Food and Drug Administration. W Polsce chc wywrze taki wpyw na parlamentarne instytucje legislacyjne.
Niestety, nie wszyscy nasi posowie wiedz, co to s e−papierosy i mog da si przekona lobbystom, e s szkodliwe jak nic dotd.