Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje





Darwinowskie alter ego

Odbieraæ Karolowi Darwinowi wy³±czne autorstwo teorii ewolucji? Szczególnie w obchodzonym w³a¶nie na jego cze¶æ roku? To¿ to czyste szaleñstwo. Ale czy aby na pewno?

Alfred Russel Wallace, ma³o znany przyrodnik, geograf i antropolog, nigdy nie mia³ ambicji, by stan±æ do rywalizacji z twórc± ewolucjonizmu. Swoje najwiêksze dzie³o – Darwinizm – napisa³ w ho³dzie swojemu przyjacielowi dopiero 7 lat po jego ¶mierci. Do dzi¶ pozycja ta uwa¿ana jest za najlepszy XIX−wieczny wyk³ad ewolucjonizmu. Kto wie, czy taki w³a¶nie tytu³ by nosi³a, gdyby wypadki sprzed ponad pó³tora wieku potoczy³y siê zgo³a inaczej. Wallace wys³a³ wówczas do Darwina list, w którym zaprezentowa³ swoje pogl±dy na ewolucjê gatunków. Sêk w tym, ¿e pokrywa³y siê one z teori±, do której dowody Darwin zbiera³ ju¿ od przesz³o 20 lat. Po otrzymaniu listu przyspieszy³ wiêc prace i wkrótce wyda³ prze³omowe, jak siê pó¼niej okaza³o, dzie³o O powstawaniu gatunków. Wallace nawet nie mia³ ¿alu. Zawsze sta³ w cieniu mistrza, czemu¿ teraz mia³oby byæ inaczej? Zna³ swoje miejsce w szeregu, wiêc nawet na ³o¿u ¶mierci prosi³ o pochówek na wiejskim cmentarzu, a nie obok Darwina, w katedrze westminsterskiej.

Marcin Ryszkiewicz, w obszernym eseju poprzedzaj±cym kluczowe fragmenty Darwinizmu, dokonuje swoistej rehabilitacji Wallace’a. Otrzymujemy obraz postaci z niespotykanie otwartym umys³em, potrafi±cej inteligentnie prowokowaæ, ale jednocze¶nie umiejêtnie odpieraæ wszelkie zarzuty. Wyj±tkowa przenikliwo¶æ i ponadprzeciêtna intuicja pozwoli³y mu zreszt± wielokrotnie wkraczaæ na ¶cie¿kê sporu z samym Darwinem. Nadawa³o to wyj±tkowego kolorytu ich przyja¼ni. Poró¿ni³a ich m.in. kwestia doboru p³ciowego. U Darwina przejawem tego¿ by³o jaskrawe ubarwienie zwierz±t. Podawa³ przyk³ad ptaków, które w okresie godowym podnosz± swoj± atrakcyjno¶æ i witalno¶æ, demonstruj±c ró¿nokolorowe pióra. Ale Wallace kontrowa³: nawet je¶li samice dokonuj± takiej selekcji, to jest to raczej wybór partnera potrafi±cego doskonale adaptowaæ siê do ¶rodowiska albo te¿ – jak w przypadku kruka – daj±cego czytelny sygna³, kto rz±dzi na danym terytorium. Odpowiednie ubarwienie pozwala uzyskaæ taki efekt, a samicy daje poczucie pewno¶ci i bezpieczeñstwa. Tyle ¿e nie jest to dobór p³ciowy, lecz… naturalny – twierdzi³ Wallace.

Z Darwinem spiera³ siê te¿ o pierwiastek duchowy u cz³owieka. Nie potrafi³ bowiem niczym innym wyt³umaczyæ zdolno¶ci malarskich, rze¼biarskich czy muzycznych, które nie s± niezbêdne, a mimo to utrwalaj± siê w kolejnych pokoleniach. Przeczy to naczelnej zasadzie ewolucji o przekazywaniu jedynie cech najbardziej korzystnych. A co z ow± selekcj± na fittest maj± wspólnego poczucie sprawiedliwo¶ci, estetyka czy wierzenia? „Tylko dziêki pierwiastkowi duchowemu mo¿na zrozumieæ po¶wiêcenie mêczennika, bezinteresowno¶æ filantropa, oddanie patrioty, entuzjazm artysty” – pisa³ ten do niedawna „darwinista doskona³y”. ¦wiat stwarzany do tej pory „od do³u”, otrzyma³ u niego wsparcie z góry, ale by³ on jedynie uzupe³nieniem, a nie substytutem doboru naturalnego. Ostro¿ny i zawsze pow¶ci±gliwy Darwin czynnika teleologicznego w ogóle nie bra³ pod uwagê. Poprosi³ nawet Wallace’a, by ten nie mordowa³ ich „wspólnego dziecka”. Przyzna³ tym samym, ¿e „jego” teoria ewolucji ma dwóch ojców. Szkoda, ¿e potomni o tym zapomnieli. Kiedy¿ wiêc dopominaæ siê o przywrócenie dobrego imienia, jak nie w roku darwinowskim?

Mariusz Karwowski
Alfred Russel Wallace, W cieniu Darwina, t³um. i komentarz Marcin Ryszkiewicz, wyd. uniwersytetu warszawskiego, Warszawa 2008, seria: Biblioteka Klasyków Nauki.

Czy Jezus by³ kobiet±?

Centralnym tematem tej ksi±¿ki jest, przynajmniej z za³o¿enia, szeroko pojêta globalizacja, a tak¿e wezwanie do podjêcia zbiorowego wysi³ku w celu ratowania naszej „zranionej planety”. Wed³ug autorki, globalnie zdewastowali¶my Ziemiê, co zagra¿a dalszemu istnieniu cz³owieka. Zatem albo podejmiemy kardynalne decyzje i solidarnie zrezygnujemy z marnotrawnego stylu ¿ycia, albo pogodzimy siê z perspektyw±, ¿e mo¿emy byæ ostatnim pokoleniem Homo sapiens. Majewska koncentruje siê na poszukiwaniach optymalnego modelu organizacji stosunków spo³eczno−politycznych i gospodarczych, który by³by najbardziej zgodny z „natur± cz³owieka”.

Majewska – feministka, popularyzatorka nauki i profesor neurobiologii – dowodzi, ¿e najbardziej obiecuj±cy jest skandynawski system rynkowego socjalizmu, oparty na wzglêdnym egalitaryzmie oraz na pe³nym parytecie p³ci. Kobieca perspektywa i ¿eñskie priorytety rozwoju s±, zdaniem Majewskiej, niezbêdne do naszego przetrwania, gdy¿ mêskie pryncypia oraz styl ¿ycia i gospodarowania bazuj± na nieustaj±cym wzro¶cie produkcji, konsumpcji i wspó³zawodnictwie, co prowadzi do zguby.

Kultury i cywilizacje rozwijaj±ce siê pod rz±dami kobiet by³y i s± ¿ywe w ba¶niach i mitach wielu ludów. Antropolodzy i archeolodzy uwa¿aj± ponoæ, ¿e epoka matriarchalna to niemal ca³y okres neolitu (lata 10 000 – 2000 p.n.e.) oraz wcze¶niejsze epoki kamienne. Autorka przekonuje, ¿e to matriarchalne kultury i cywilizacje za³o¿y³y fundamenty organizacji plemiennych i pañstwowych, rolnictwa, medycyny, prawodawstwa, matematyki, kalendarzy, stworzy³y pismo oraz system spo³ecznej edukacji. Mo¿na zatem uznaæ, ¿e organizacje matriarchalne le¿± u podstaw wszystkich ludzkich cywilizacji, ³±cznie z europejsk±. W podrozdziale Gdy Bóg by³ kobiet± Majewska pisze o naczelnym trójpostaciowym matriarchalnym bóstwie ksiê¿ycowym, symbolizuj±cym trzy g³ówne etapy ¿ycia kobiety – jako dziewczyny, reprodukcyjnie dojrza³ej kobiety oraz starszej mêdrczyni. Mê¿czy¼ni pojawiali siê w mitologiach matriarchalnych g³ównie jako herosi, najczê¶ciej – partnerzy seksualni bogiñ lub królowych.

Patriarchat jest znacznie m³odszym systemem spo³ecznej organizacji, liczy ok. 3000 lat. Degradacja w ¶wiadomo¶ci mê¿czyzn nadrzêdnej twórczej roli kobiet w procesach rozmna¿ania doprowadzi³a do detronizacji ¿eñskich bóstw, które zast±piono mêskimi. Np. Jahwe jest transformacj± wcze¶niejszej sumeryjskiej bogini wszelkiego stworzenia, Jahu. Narodzinom patriarchatu towarzyszy³o bezwzglêdne têpienie w religiach sakralnych pierwiastka ¿eñskiego. Doprowadzi³o to, zdaniem Majewskiej, do takich mitycznych niedorzeczno¶ci, jak narodziny Afrodyty z czo³a Zeusa albo narodziny Jezusa z dziewicy Marii. Nawet je¶li uwierzyæ w cud partenogenetycznych narodzin Chrystusa, to na podstawie wspó³czesnej wiedzy biologicznej nale¿a³oby uznaæ, ¿e Jezus by³ kobiet±, bo kobieta dzieworódczo mog³aby urodziæ tylko swój ¿eñski klon. Narodziny mêskiego potomka wymagaj± udzia³u plemnika z mêskim chromosomem Y, co wyklucza dzieworództwo.

Miejsce wcze¶niejszego podziwu i szacunku dla kobiet i ich cywilizacyjno−twórczej roli zajê³a mizoginia, typowa dla kultur patriarchalnych. Majewska zaznacza, ¿e echa mizoginii s± powszechne w Biblii i nadal we wspó³czesnej kulturze. Jest przekonana, ¿e degradacja kobiet odbi³a siê negatywnie na ca³ej naszej historii, kulturze i ¿yciu spo³ecznym, gdy¿ odsunê³a po³owê ludzko¶ci od udzia³u w podejmowaniu wa¿nych decyzji spo³ecznych i politycznych.

Ma³gorzata Pawe³czyk
Dorota Czajkowska−Majewska, Cz³owiek globalny, Pañstwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2009.

Obrachunki Sormanowskie

Sorman w pierwszej czê¶ci swej ksi±¿ki przedstawi³ ogromny chaos w dotychczasowym podej¶ciu do ekonomii. Znajdziemy tu mnóstwo opisów dzia³añ niekompetentnych ekonomistów, ich romantycznych idei i planów, których próby zastosowania w ¿yciu gospodarczym koñczy³y siê nieuniknionym fiaskiem. Autor jest dociekliwym tropicielem nieprawid³owych przes³anek, na bazie których „wielcy” ekonomi¶ci budowali swoje teorie. Odnosi siê wra¿enie, ¿e ca³e to spektrum ukazane zosta³o czytelnikowi w celach dydaktycznych. Nie bacz±c na obecny chaos wywo³any ¶wiatowym kryzysem, ekonomia zostaje obroniona. Przedstawia siê j± jako naukê racjonaln±, a jej narzêdzia w pe³ni skuteczne.

Có¿ takiego wyró¿nia Sormana spo¶ród kolegów, ¿e jest metodologiem ekonomii, a przy tym ma receptê na wyj¶cie z zapa¶ci, a nawet uzdrowienie ¶wiatowej gospodarki znajduj±cej siê w obecnym kryzysie? Bezsprzecznie jest on zwolennikiem globalizacji. Dostrzegaj±c nieliczne dobre strony autarkii – np. w Turcji – uwa¿a, ¿e na d³u¿sz± metê gospodarczo oka¿e siê szkodliwa dla tego pañstwa. Nie próbuje wprawdzie byæ wró¿bit±, chocia¿ potrafi dowie¶æ, ¿e w niedalekiej perspektywie czasowej to nie Turcji, ale Unii Europejskiej bardziej bêdzie siê op³aca³o poprosiæ o przyst±pienie do tego „elitarnego grona krajów”.

Sorman nie jest zwolennikiem interwencjonizmu pañstwowego. Mimo znacz±cych sympatii do najbardziej liberalnej ekonomicznej uczelni Stanów Zjednoczonych – Business School w Chicago, podkre¶la rolê pañstwa w przypadku gwa³townego zachwiania rynku. Stwierdza, ¿e kapitalizm doskonale mo¿e sobie poradziæ bez demokracji (np. Chiny, Chile Pinocheta), natomiast demokracja bez kapitalizmu siê nie ostanie.

Ksi±¿kê mo¿na by³oby potraktowaæ jako zapowied¼ bardziej szczegó³owej pracy na temat gospodarki pañstw afrykañskich. Badacz potêpia europejski i amerykañski protekcjonizm wzglêdem tego kontynentu, uwa¿aj±c, ¿e spo¶ród najwiêkszych b³êdów, „jakie pope³nili sami Afrykanie czy ludzie z Zachodu, najbardziej zgubna jest odmowa postrzegania Afrykanów jako potencjalnych przedsiêbiorców”, po czym wskazuje przyk³ady przyzwyczajania ludzi do bierno¶ci poprzez udzielanie im pomocy. Pokazuje tak¿e, i¿ w wiêkszym stopniu wykorzystuj± tê „pomoc” sami darczyñcy w postaci choæby Banku ¦wiatowego (o 18−tysiêcznej biurokracji) czy lansuj±cych siê gwiazd rocka (Bono, Madonna).

Obrachunki Sormanowskie naruszy³y ju¿ nieco „przykurzony” pogl±d Maxa Webera i jego epigonów, usi³uj±cych od pocz±tków XX w. wyja¶niaæ ró¿nice w rozwoju gospodarczym poszczególnych narodów poprzez wyznawan± religiê. Autor wykazuje, ¿e mimo wychwalania przez Koran handlu i bogacenia siê, kraje islamskie nie zawsze osi±ga³y wysoki stopieñ rozwoju gospodarczego, Ewangelia za¶ podkre¶laj±ca warto¶æ ubóstwa, paradoksalnie bywa³a wyznacznikiem postêpowania bogatszych Europejczyków. Obala równie¿ stereotypy nakazuj±ce widzieæ jedynie protestanckie d±¿enia do pozyskiwania bogactw.

Sorman skoñczy³ sw± ksi±¿kê na pocz±tku 2008 roku. Zatem stwierdzenia: „Wydaje siê, ¿e czas wielkich kryzysów min±³ (…), a kryzys roku 2008 jest zwi±zany z cyklem innowacyjnym” niekoniecznie musz± dzi¶ odzwierciedlaæ pozytywne my¶lenie autora.

Bogdan Bernat
Guy Sorman, Ekonomia nie k³amie, t³um. Krzysztof Wakar, Wydawnictwo Prószyñski i S−ka, Warszawa 2009.

Filozofia na wakacje

Ksi±¿ka prof. Andrzeja Szahaja to zbiór drobniejszych prac: publikacji prasowych, recenzji czy odczytów wyg³oszonych z ró¿nych okazji. „Oddaj±c w rêce czytelnika ten zbiór, mam nadziejê, ¿e (...) ³atwiej mu bêdzie zrozumieæ moje w³asne stanowisko, które w formie bardziej rozwiniêtej i pog³êbionej prezentowa³em w kilku ksi±¿kach opublikowanych w ci±gu ostatnich kilkunastu lat” – pisze autor. Szkice Szahaja dotycz± wielu tematów nale¿±cych g³ównie do filozofii kultury (problematyka wielokulturowo¶ci) i filozofii polityki (dyskusje liberalizmu z konserwatyzmem, problemy feminizmu). Pracê zamyka bardzo osobiste wspomnienie o R. Rortym, napisane po jego ¶mierci (w pracy zamieszczono te¿ ciekawe, o du¿ej ¶wie¿o¶ci spojrzenia, impresje Szahaja z podró¿y do Ameryki.

W niniejszej recenzji skoncentrujê siê na dwóch (w zasadzie paralelnych) sporach toczonych przez Szahaja: tytu³owego relatywizmu z fundamentalizmem oraz liberalizmu z konserwatyzmem. Uczony w obu tych sporach opowiada siê za pierwszym z ka¿dej pary stanowisk. Gdy idzie o pierwszy spór, mo¿e siê on toczyæ na ró¿nych p³aszczyznach, m.in.: ontologicznej (czy twierdzenia o istnieniu przedmiotów s± zale¿ne od wcze¶niej przyjêtych systemów pojêciowych, czy nie), epistemologicznej (czy formy i rezultaty poznania ¶wiata s± zale¿ne od kultury lub momentu historycznego), kulturowej (poszczególne formy kultury s± odrêbne i w zasadzie tak samo dobre czy nie) albo aksjologicznej (wzglêdno¶æ kryteriów dobra i piêkna lub ich bezwzglêdno¶æ). W zasadzie, i to stwierdza autor, stanowiska przeciwne relatywizmowi mo¿na ustawiæ w szereg: uniwersalizm (istniej± przekonania, s±dy i warto¶ci s³uszne w ka¿dym miejscu), obiektywizm (istniej± przekonania, s±dy i warto¶ci niezale¿ne od czyjego¶ punktu widzenia), absolutyzm (owe przekonania i warto¶ci s± niezmienne, obiektywne i absolutnie prawdziwe) i w koñcu fundamentalizm. Przeciwstawia jednak relatywizm fundamentalizmowi (i g³ównie z tym ostatnim dyskutuje), co nie wydaje siê do koñca uzasadnione. Fundamentalizm bowiem zdaje siê byæ stanowiskiem skrajnym (np. fundamentalizm religijny, to, zdaniem Szahaja, „absolutyzm z domieszk± d±¿enia do uzyskania monopolu w sferze ¶wiatopogl±dowej jakiej¶ spo³eczno¶ci. Cechuje go zatem odrzucenie przekonania o wolno¶ci sumienia, a co za tym idzie, nietolerancja religijna czy ¶wiatopogl±dowa”); mo¿na pomy¶leæ, zupe³nie „zdrow±” postaw± antyrelatywistyczn± bez popadania w fundamentalizm.

Drugi spór analizowany jest w kilku artyku³ach, z których najwa¿niejsze to Polubiæ konserwatyzm i Nie taki liberalizm straszny, jak go maluj±. Autor poddaje krytyce tezy m³odych konserwatystów, przypisuj±c im w³a¶nie fundamentalizm. Zarzuca tym tezom m.in. ja³owo¶æ i niezrozumienie istoty postmodernizmu. „W szczególno¶ci z niecierpliwo¶ci± oczekujê tego, ¿e Markowi Cichockiemu uda siê sztuka, która nie uda³a siê Platonowi, Arystotelesowi, Heglowi czy Husserlowi: przekonanie nas, ¿e istnieje pewna, dobrze okre¶lona podstawa rzeczywisto¶ci i ustalenie, czym ona jest”. Trudno siê zgodziæ z ironi± autora. G³oszenie tez relatywizuj±cych wydaje siê du¿o ³atwiejsze ni¿ próba konstrukcji pozytywnych.

Ksi±¿ka warta jest polecenia, szczególnie na wakacje. Napisana jest lekko, przystêpnie. Dotyczy szerokiego spektrum tematów, po których autor swobodnie siê porusza. Szahaja cechuj± te¿ skromno¶æ i pewien umiar g³oszonych tez, dlatego nawet fragmenty polemiczne s± do strawienia dla czytelników o innych pogl±dach.

Marek Lechniak

Andrzej Szahaj, Relatywizm i fundamentalizm oraz inne szkice z filozofii kultury i polityki, Wydawnictwo naukowe UMK, Toruñ 2008.

Z twarz± Marilyn Monroe

„Istnieæ to byæ postrzeganym” – mówi³ Berkeley, a zatem tym, co stanowi o naszym bycie albo byciu, jest wygl±d. My¶l tê zdaje siê potwierdzaæ Honorata Jakubowska w Socjologii cia³a.

To pierwszy w Polsce podrêcznik tej subdyscypliny. Choæ na ¶wiecie rozwija siê ona ju¿ od po³owy lat 80., a w po³owie ubieg³ej dekady zosta³a zinstytucjonalizowana, w Polsce refleksja nad ni± znajduje siê jeszcze w powijakach. Ale i u nas problematyka cielesno¶ci staje siê modna, a punktem wyj¶cia do rozwa¿añ nad ni±, w³a¶ciwie podstaw±, bêdzie pewnie ksi±¿ka Jakubowskiej.

Publikacja ma charakter monograficzny. Autorka porz±dkuje wiedzê dotycz±c± cia³a, ujmuj±c j± z wielu punktów widzenia i pod ró¿nym k±tem. Ksi±¿ka sk³ada siê z trzech czê¶ci. Pierwsza po¶wiêcona jest najwa¿niejszym przemianom spo³eczno−kulturowym, które doprowadzi³y do obecnego statusu cia³a. Nale¿± do nich: wzrost indywidualizmu i roli jednostki, rozwój spo³eczeñstwa konsumpcyjnego, emancypacja kobiet, przemiany obyczajowo¶ci, rozwój nauki i technologii oraz medykalizacja. W czê¶ci drugiej autorka prezentuje rozwój refleksji naukowej dotycz±cej cia³a i cielesno¶ci. Pocz±wszy od Kartezjusza omawia wybrane koncepcje filozoficzne, pó¼niej antropologiczne, na socjologicznych i na wy³onieniu siê z nich socjologii cia³a koñcz±c. Trzecia czê¶æ po¶wiêcona jest ró¿nym sposobom analizowania cielesno¶ci w socjologii i dziedzinach jej pokrewnych. Nawi±zuj±c g³ównie do koncepcji Goffmana, Bourdieu, Foucaulta i Giddensa, autorka przedstawia cia³o jako: element (ponowoczesnej) to¿samo¶ci, element gry interakcyjnej, kapita³, towar i obiekt w³asno¶ci, miejsce kontroli spo³ecznej, odbiorcê wra¿eñ, narzêdzie przyjemno¶ci i ¼ród³o cierpienia, a tak¿e ¼ród³o wiedzy i do¶wiadczenia.

Ksi±¿kê koñczy ciekawa refleksja nad cia³em jako przedmiotem badañ socjologicznych, a raczej nad brakiem cia³a w tych badaniach. Bo, jak pisze Jakubowska, socjologia cia³a jest „przeteoretyzowana” i wci±¿ jeszcze czeka na odpowiedzi na pytania: jak ludzie my¶l± o swoich cia³ach, jakie s± „granice dbania” o cia³o, w jaki sposób cia³o jest „problemem”...

Autorka pisze m.in. o roli, jak± odgrywa makija¿, o tym, dlaczego tatua¿ jest popularny i jaki cel ma obecno¶æ cia³a w sztuce. Odnosi siê do kwestii niepe³nosprawno¶ci, choroby, operacji plastycznych czy handlu organami, ale te¿ jedzenia, przedmiotów, które przed³u¿aj± cia³o, a nawet zasad savoir−vivre’u. Podejmuje wiele w±tków dotycz±cych cia³a i czyni to w sposób bardzo skondensowany, odbiór ksi±¿ki wymaga wiêc wiêkszego skupienia ni¿ mog³aby sugerowaæ tematyka. Warto jednak podj±æ wysi³ek, choæby po to, by zobaczyæ, co w niedalekiej przysz³o¶ci bêdzie siê badaæ.

Koñcz±c, pozwolê sobie na refleksjê. Po prawie piêtnastu wiekach panowania chrze¶cijañskiej ignorancji, a nawet swoistej pogardy wobec cia³a, dzi¶ ponownie triumfuje antyczna idea jego kultu. Cia³o winno byæ wiecznie m³ode, zdrowe, czyste i piêkne. W tym kontek¶cie warto zwróciæ uwagê na – nawi±zuj±c± do pop−artu, który takie w³a¶nie my¶lenie o ciele utrwala – ok³adkê ksi±¿ki. O ile jednak Andy Warhol malowa³ „piêkniejsze twarze”, to ilustruj±ca Socjologiê cia³a zwielokrotniona skrzywiona mina starej Marilyn Monroe mówi, ¿e nawet – a mo¿e zw³aszcza – w sferze pop wcale tak piêknie nie jest.

Anna Jawor
Honorata Jakubowska, Socjologia cia³a, Wydawnictwo Naukowe UAM, Poznañ 2009.

Niebo w ka¿dym z nas

Cz³owiek ca³e ¿ycie czego¶ szuka: szczê¶cia, mi³o¶ci, pieniêdzy albo kariery, ale kiedy otrzyma w koñcu to, do czego d±¿y³, nie jest zadowolony i zaczyna siê rozgl±daæ za nowym celem. Ksi±¿ka Miros³awa ¯elaznego daje szansê na zatrzymanie chwili i refleksjê nad up³ywaj±cym czasem. Ten zbiór esejów ukazuje ¿ycie cz³owieka jako rzekê, w której istocie tkwi nieodmienne heraklitejskie panta rhei. Unosz±c siê na falach codzienno¶ci jeste¶my w stanie, wed³ug autora, dotkn±æ nieba, które nie jest jedynie astronomicznym fenomenem, ale mo¿liwo¶ci± dostêpn± ludzkiemu umys³owi. Uosobieniem „ziemskiej niebiañsko¶ci” jest dla ¯elaznego babcia z Rakowa, która prze¿y³a swoje ¿ycie w pe³ni i u jego kresu mo¿e powiedzieæ, ¿e siêga nieba siedz±c na ³aweczce na rynku swojego miasteczka, spokojnie ciesz±c siê otaczaj±c± j± rzeczywisto¶ci±.

S³owem−kluczem, stanowi±cym zarówno podstawê ca³o¶ci prezentowanych rozwa¿añ, jak i otwieraj±cym niebo ku wszystkim, jest dla autora idea. To ona pozwala przechowywaæ w pamiêci dobre wspomnienia o osobach i zdarzeniach, i co najwa¿niejsze – umo¿liwia przetrwanie trudnych czasów odwo³uj±c siê do piêknych chwil w przesz³o¶ci.

Patrz w rzeczy, postrzegaj ideê – wa¿na teza idealizmu Platona staje siê fundamentem, na którym ¯elazny tworzy w³asn± filozofiê nieba, osi±galnego przez ka¿dego cz³owieka. Realizuj±c swój podstawowy postulat, ¿e my¶lenie daje prawdê, ale pewno¶æ daj± zmys³y, autor podkre¶la warto¶æ codziennego do¶wiadczenia w ¿yciu ludzkim. Mottem staje siê powiedzenie otwieraj±ce rozwa¿ania: „Jedynym prawdziwym celem filozofii jest uzmys³owienie cz³owiekowi, ¿e niebo istnieje. Uzmys³owienie, a nie udowodnienie. Udowodniæ mo¿na co najwy¿ej twierdzenie Talesa”.

Pojawiaj± siê wiêc przyk³ady z ¿ycia zwyczajnych ludzi stanowi±ce inteligentn± ilustracjê skomplikowanych rozwa¿añ filozoficznych. W prosty sposób autor uprzystêpnia zarówno przemy¶lenia Platona, jak i tezy Kanta czy naturalistyczny idealizm twórcy pojêcia „sztuki piêkne” Charles’a Batteux.

¯elazny widzi rolê osoby ludzkiej optymistycznie, przyznaj±c jej zdolno¶æ do decydowania o wyborze idei, która w niej pozostanie, kieruj±c siê buddyjsk± prawd±, ¿e nikt, oprócz samego cz³owieka, nie jest w stanie mu pomóc ani zaszkodziæ, tylko on ma tak± moc, psuj±c lub doskonal±c swój wewnêtrzny ¶wiat.

Rozwijaj±c przemy¶lenia dotycz±ce autentycznych my¶li, autor jednocze¶nie przestrzega przed uleganiem mira¿owi pseudoidei, bêd±cej zaprzeczeniem tej rzeczywistej. „Pseudoidea w odró¿nieniu od idei nie musi wiêc byæ prawdziwa, wystarczy, by siê podoba³a”. Szczególnie wa¿na wydaje siê byæ owa przestroga w dzisiejszych czasach, kiedy notorycznie promowane s± rzeczy bez tre¶ci, a ludzie ulegaj± pseudoautorytetom, które wznios³y siê na piedesta³ uwagi tylko ze wzglêdu na swoj± atrakcyjno¶æ. ¯elazny konsekwentnie przypomina, ¿e cen± ho³dowania z³udzeniom jest utopia, nieprzynosz±ca, jak wiadomo, niczego dobrego w dziejach ludzko¶ci.

To ksi±¿ka o ka¿dym z nas, o naszych mo¿liwo¶ciach pozwalaj±cych dokonaæ wyboru roli, jak± chcemy pe³niæ w ¿yciu. Czytelnik znajdzie tu du¿o wiary w rozwój twórczy cz³owieka oparty na codziennym, ¶wiadomym do¶wiadczaniu ¶wiata. ¯elazny daje odbiorcy, otoczonemu fal± popularnych pseudoidei, wspania³± okazjê do cennego zape³nienia ¿ycia prawdziwym rozumowaniem oraz do zadumy nad wp³ywem widzenia ¶wiata na w³asny los. Warto siê nad tymi rozwa¿aniami pochyliæ.

Aneta Zawadzka
Miros³aw ¯elazny, Podpatrzyæ niebo. Esej z filozofii idei, Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Miko³aja Kopernika, Toruñ 2008.

Religa o sobie samym

Biografiom tego typu jak ksi±¿ka−wywiad Osieckiego mo¿na zarzuciæ niejedno – brak suchych, udokumentowanych faktów, niedok³adno¶æ, brak szerszego spojrzenia, subiektywizm. Bez w±tpienia dla czytelnika czerpi±cego wiedzê z suchych faktów taka ksi±¿ka oka¿e siê ma³o przydatna. Jednak dla poszukuj±cego prawdy o cz³owieku jest to ksi±¿ka nieoceniona.

Zbigniew Religa – nazwisko bez w±tpienia znane ogó³owi Polaków. Ale poza kilkoma podstawowymi informacjami – pionier transplantologii w Polsce, pose³, minister zdrowia, lekarz, który pali³ – niewiele wiêcej wiadomo. Zreszt± ogó³ interesuje siê dzi¶ raczej nowymi wideoklipami Dody ni¿ osi±gniêciami naukowymi czy polityk±.

Jan Osiecki próbuje przybli¿yæ sylwetkê twórcy sztucznego serca, cz³owieka, który przeprowadzi³ pierwsz± transplantacjê serca w Polsce, kogo¶, kto uznany zosta³ niemal za szaleñca, gdy¿ walczy³ o mo¿liwo¶æ zastosowania nowinek medycznych. I owszem, nie ma tu dok³adnych dat, dokumentacji, faktów. S± wspomnienia, subiektywne odczucia. I w tym subiektywizmie jest prawda o cz³owieku – nawet odpowiedzi: „Nie chcê o tym rozmawiaæ” mówi± wiele o udzielaj±cym wywiadu. Ale takie odpowiedzi nie zdarzaj± siê czêsto.

O pierwszych swoich latach z medycyn±, o zafascynowaniu leczeniem, chirurgi±, ratowaniem ludzkiego ¿ycia Religa opowiada szeroko i z pasj±. Widaæ w nim jeszcze m³odego cz³owieka, studenta trzeciego roku medycyny, zafascynowanego tajemnicz± dziedzin± – intern±, który za namow± kolegi przyszed³ na ostry dy¿ur jako wolontariusz i ju¿ na chirurgii pozosta³. Nadal wyczuæ mo¿na w nim zapa³, m³odzieñcze, romantyczne, jak sam przyznaje, wizje ratowania ludzkiego ¿ycia, ale i upór, i mi³o¶æ do medycyny. Pozosta³y po nim utrwalone na papierze my¶li i idea³y, które kiedy¶ nim kierowa³y. Spisane przez Osieckiego s³owa pozostawiaj± wizjê uporu i ciê¿kiej pracy, jakie towarzyszy³y stworzeniu sztucznego serca. Religa mówi o sobie bez fa³szywej skromno¶ci, dumny ze swych osi±gniêæ, sam moc± wspomnienia przywi±zany do m³odego siebie idealisty, cz³owieka z wizj±, ¿a³uj±cy, ¿e ¿ycie odebra³o mu tê ¶wie¿o¶æ pasji, pragnieñ. Wspomnienia dotycz±ce pierwszej dokonanej przez niego transplantacji s± jednym z najciekawszych fragmentów ksi±¿ki. Czuje siê w nim autentyczn± dumê i lekk± nostalgiê, za czasami, gdy wszystko zdawa³o siê byæ mo¿liwe, ka¿demu wyzwaniu mo¿na by³o sprostaæ, na przeszkodzie nie sta³y staro¶æ i zmêczenie, a raczej urzêdnicy i zasady.

Jednak wraz z rozwojem ksi±¿ki−wywiadu poznajemy inne oblicze Religi. Widzimy cz³owieka zmêczonego, czêsto zniechêconego latami walki o fundusze i pomoc dla chorych, choæ nadal zdolny jest do z³o¶ci na wspomnienie o ³ódzkim pogotowiu czy skandalu dotycz±cym bia³ostockiej transplantologii. Tak¿e o polityce wypowiada siê ju¿ z mniejszym ogniem, ale te¿ na tê dziedzinê stara siê przenie¶æ co¶ ze swego idealizmu i wiary w mo¿liwo¶ci cz³owieka.

Ksi±¿ka przedstawia cz³owieka m³odego i starego, chorego i pe³nego m³odzieñczego zapa³u. Cz³owieka prywatnie i zawodowo – cz³owieka o nie³atwym charakterze, bo walcz±cego, ale i delikatnego, który potrafi ze wspó³czuciem i pasj± opowiadaæ o pacjentach. Cz³owieka pe³nowymiarowego. Ciê¿ko chorego, a mimo to pe³nego nadziei. Subiektywnie – bo przez pryzmat jego w³asnych wspomnieñ i s³ów.

Anna Matraszek
Jan Osiecki, Zbigniew Religa. Cz³owiek z sercem w d³oni, wydawnictwo Prószyñski i S−ka, Warszawa 2009.

Ksi±¿ki nades³ane

Czas zatrzymany 2. Wybór tekstów oraz fotografie z terenów Nowej Huty i okolic. Tom 1, red. Adam Gryczyñski, nowohuckie centrum kultury, Kraków 2008.

Czas zatrzymany 2. Wybór tekstów oraz fotografie z terenów Nowej Huty i okolic. Tom 2, red. Adam Gryczyñski, nowohuckie centrum kultury, Kraków 2008.

Czas zatrzymany 2. Wybór tekstów oraz fotografie z terenów Nowej Huty i okolic. Suplement, red. Adam Gryczyñski, nowohuckie centrum kultury, Kraków 2008.

Paulina Codogni, Okr±g³y Stó³, czyli polski Rubikon, konsultacja nauk. prof. dr hab. Jan Kofman, wyd. prószyñski i s−ka, Warszawa 2009.

Stanis³aw Obirek, Obrze¿a katolicyzmu, wyd. Forum naukowe, Poznañ 2008, seria: Monografie.

Ma³gorzata D±browa−Szefler, Pawe³ B. Sztabiñski, Model kszta³cenia doktorantów. Wnioski z badañ, centrum badañ polityki naukowej i szkolnictwa wy¿szego, uniwersytet warszawski, Warszawa 2008.

Zofia Helman, Lech Dzier¿anowski, Piotr Maculewicz, Roman Palester, p³yta dvd, biblioteka uniwersytecka w warszawie, fundacja uniwersytetu warszawskiego, Warszawa 2008.

Edukacyjne inspiracje dzieciêcego prze¿ywania, do¶wiadczania i poznawania muzyki, praca zbiorowa pod red. nauk. Miros³awa Kisiela, wy¿sza szko³a biznesu w d±browie górniczej, D±browa Górnicza 2008, seria: Prace Naukowe WSB.

Maciej Witkowski, Mened¿er czy antropolog? Jak powstaje dyskurs miêdzykulturowego marketingu i zarz±dzania, wy¿sza szko³a biznesu w d±browie górniczej, D±browa Górnicza 2007, seria: Prace Naukowe WSB.

Jeremy Stangroom, Co my¶l± naukowcy, t³um. Agna Onysymow, pañstwowy instytut wydawniczy, Warszawa 2009, seria: Biblioteka My¶li Wspó³czesnej.

Barry J. Kemp, Staro¿ytny Egipt. Anatomia cywilizacji, t³um. Joanna Aksamit, pañstwowy instytut wydawniczy, Warszawa 2009, seria: Rodowody Cywilizacji.

Marek Daszkiewicz, Jednostki badawczo−rozwojowe jako ¼ród³o innowacyjno¶ci w gospodarce i pomoc dla ma³ych i ¶rednich przedsiêbiorstw, polska agencja rozwoju przedsiêbiorczo¶ci, Warszawa 2008, seria: Innowacje.

Guy Sorman, Ekonomia nie k³amie, t³um. Krzysztof Wakar, wyd. prószyñski i s−ka, Warszawa 2009.

Urszula Jarecka, Nikczemny wojownik na s³usznej wojnie. Wybrane aspekty obrazu wojny w mediach wizualnych, wyd. TRIO, Warszawa 2009.

Jan Osiecki, Zbigniew Religa. Cz³owiek z sercem w d³oni, wyd. prószyñski i s−ka, Warszawa 2009.

S³awomir Marzec, Sztuka, czyli wszystko. Krajobraz po postmodernizmie, towarzystwo naukowe kul, lubelskie towarzystwo zachêty sztuk piêknych, Lublin 2008.

Kreatywna i innowacyjna Europa wobec wyzwañ XXI wieku, red. Antoni Kukliñski, Krzysztof Paw³owski, Jacek Wo¼niak, urz±d marsza³kowski województwa ma³opolskiego, Kraków 2009.

Jak kszta³ciæ studentów chemii i kierunków pokrewnych? Podrêcznik nauczyciela akademickiego, wydzia³ chemii uj, Kraków 2008.

W obronie niepodleg³o¶ci. Antykomunizm w II Rzeczypospolitej, red. i wstêp Jacek Kloczkowski, Filip Musia³, wyb. i opr. tekstów: Henryk G³êbocki, Jacek Kloczkowski, Marek Kornat, Filip Musia³, Bogdan Szlachta, o¶rodek my¶li politycznej, instytut pamiêci narodowej, Kraków 2009, seria: Polskie Tradycje Intelektualne.

Zdzis³aw Krasnodêbski, Upadek idei postêpu, o¶rodek my¶li politycznej, wy¿sza szko³a europejska im. ks. józefa Tischnera, Kraków 2009, seria: Biblioteka My¶li Politycznej.

Hieronim Kajsiewicz, O duchu rewolucyjnym. Wybór pism, wstêp Bogdan Szlachta, o¶rodek my¶li politycznej, Kraków 2009, seria: Biblioteka Klasyki Polskiej My¶li Politycznej.

Julian Klaczko, Dwaj kanclerze i inne studia dyplomatyczne, wstêp Arkady Rzegocki, o¶rodek my¶li politycznej, Kraków 2009, seria: Biblioteka Klasyki Polskiej My¶li Politycznej.

Bezpo¶rednie inwestycje zagraniczne polskich przedsiêbiorstw, red. nauk. W³odzimierz Karaszewski, towarzystwo naukowe organizacji i kierownictwa – stowarzyszenie wy¿szej u¿yteczno¶ci „dom organizatora”, Toruñ 2008.

Pawe³ Jasienica, Archeologia na wyrywki, wstêp Zbigniew Bukowski, wyd. prószyñski i s−ka, Warszawa 2009.

£ukasz Ossoliñski, Rzecz o hetmanie Wyhowskim, wyd. prószyñski i s−ka, Warszawa 2009, seria: ¦ladami Paw³a Jasienicy.

Wiktor Osiatyñski, Zrozumieæ ¶wiat. Rozmowy z uczonymi 25 lat pó¼niej, sw czytelnik, Warszawa 2009.

Bart D. Ehrman, Przeinaczanie Jezusa. Kto i dlaczego zmienia³ Bibliê, t³um. Mieszko Chowaniec, wyd. CiS, Warszawa 2009.

Anne Applebaum, Miêdzy Wschodem a Zachodem. Przez pogranicza Europy, t³um. Ewa Kulik−Bieliñska, wyd. prószyñski i s−ka, Warszawa 2009.

Dorota Czajkowska−Majewska, Cz³owiek globalny. Globalizacja, ewolucja, historia kobiet, neuropolityka, neuroekonomia, kryzys ekologiczny, pañstwowy instytut wydawniczy, Warszawa 2009, seria: Biblioteka My¶li Wspó³czesnej.

David Berlinski, Szatañskie urojenie. Ateizm i jego pretensje naukowe, t³um. Dominika Cie¶la−Szymañska, wyd. prószyñski i s−ka, Warszawa 2009.

Neil Shubin, Nasza wewnêtrzna mena¿eria. Podró¿ w g³±b 3,5 miliarda lat naszych dziejów, t³um. Marcin Ryszkiewicz, wyd. prószyñski i s−ka, Warszawa 2009, seria: Na ¦cie¿kach Nauki.

Alfred Russel Wallace, W cieniu Darwina, t³um. i komentarz Marcin Ryszkiewicz, wyd. uniwersytetu warszawskiego, Warszawa 2008, seria: Biblioteka Klasyków nauki.

Honorata Jakubowska, Socjologia cia³a, wyd. naukowe uam, Poznañ 2009, seria: Socjologia.

Andrzej Rozwadowski, Obrazy z przesz³o¶ci. Hermeneutyka sztuki naskalnej, wyd. naukowe uam, Poznañ 2009, seria: Archeologia.

Rafa³ Czoch, Czysta linia horyzontu, wyd. autorskie „grafomania”, Kraków 2008.

Peter von Matt, Intryga. Teoria i praktyka podstêpu w literaturze, t³um. Izabela Sellmer, Arkadiusz ¯ychliñski, wyd. prószyñski i s−ka, Warszawa 2009.

Jerzy K. Thieme, Szkolnictwo wy¿sze. Wyzwania XXI wieku. Polska – Europa – ¦wiat, wyd. difin, Warszawa 2009.

Anthony Giddens, Europa w epoce globalnej, t³um. Magdalena Klimowicz, Mi³osz Habura, red. nauk. pol. wyd. Tomasz ¯yro, wyd. naukowe pwn, Warszawa 2009, seria: Wspó³czesna Europa.

Ma³gorzata Marcjanik, Mówimy uprzejmie. Poradnik jêzykowego savoir−vivre’u, wyd. naukowe pwn, Warszawa 2009.

John Urry, Socjologia mobilno¶ci, t³um. Janusz Stawiñski, wyd. naukowe pwn, Warszawa 2009, seria: Socjologia Wspó³czesna.

Roman Kozierkiewicz, First Steps in Business English. S³ownictwo i praktyczne wskazówki, wyd. naukowe pwn, Warszawa 2009.

Dobros³awa ¦wierczyñska, Przys³owia s±... na wszystko. S³ownik, wyd. naukowe pwn, Warszawa 2009.

Jerzy Bralczyk, ¦wiat przez s³owa, wyd. naukowe pwn, Warszawa 2009.

Cz³owiek w podró¿y, red. nauk. Zbigniew Krawczyk, Ewa Lewandowska−Tarasiuk, Jan Wiktor Sienkiewicz, wyd. almamer wy¿sza szko³a ekonomiczna, Warszawa 2009.

Krystyna Duraj−Nowakowa, Podej¶cia ca³o¶ciowe do pedagogiki. Wybór, wyd. uniwersytetu rzeszowskiego, Rzeszów 2008.

Franz Hohler, Ma³e prozy, t³um. Jan Wolski, wyd. „otwarty rozdzia³”, Rzeszów 2007, seria: Biblioteka „Frazy”.

Luiza Famos, Poesias. Wiersze, t³um. i wstêp Jan Wolski, stowarzyszenie literacko−artystyczne „Fraza”, Rzeszów 2008, seria: Biblioteka „Frazy”.

Aleksandrów – Londyn – Feijó. Maria Danilewicz Zieliñska. Szkice – korespondencja – wspomnienia, pod red. Barbary Czarneckiej i Jana Wolskiego, stowarzyszenie literacko−artystyczne „Fraza”, wyd. „otwarty rozdzia³”, Rzeszów 2007, seria: Biblioteka „Frazy”.

Hermann Burger, Domokr±¿ni czytelnicy, t³um. Jan Wolski, wyd. „otwarty rozdzia³”, Rzeszów 2008.

Agata Paliwoda, Granice i pogranicza w powie¶ciach Sergiusza Piaseckiego, stowarzyszenie literacko−artystyczne „Fraza”, wyd. „otwarty rozdzia³”, Rzeszów 2009, seria: Biblioteka „Frazy”.

Anna Jamrozek−Sowa, ¯ycie powtórzone. O pisarstwie Zofii Romanowiczowej, stowarzyszenie literacko−artystyczne „Fraza”, wyd. „otwarty rozdzia³”, Rzeszów 2008, seria: Biblioteka „Frazy”.

Po¿egnanie poety. Ostatnia droga Wac³awa Iwaniuka, red. S³awomir Braniewski, Jan Wolski, Henryk Wójcik, polski fundusz wydawniczy w kanadzie, Toronto – Berlin – Siedliszcze 2009.

Robert Lipelt, Stosunki spo³eczno−gospodarcze w dobrach ma³opolskich ksiêcia Jerzego Ignacego Lubomirskiego w pierwszej po³owie XVIII wieku, wyd. Libri resoviensis, Rzeszów.

Poeta czu³ej pamiêci. Studia i szkice o twórczo¶ci Janusza Szubera, pod red. Jolanty Pasterskiej, Magdaleny Rabizo−Birek, stowarzyszenie literacko−artystyczne „Fraza”, wyd. „otwarty rozdzia³”, Rzeszów 2008, seria: Biblioteka „Frazy”.

Pawe³ Jasienica, Ostatnia z rodu, wyd. prószyñski i s−ka, Warszawa 2009.

Michio Kaku, Fizyka rzeczy niemo¿liwych. Naukowa wyprawa do ¶wiata fazerów, pól si³owych, teleportacji i podró¿y w czasie, t³um. Bogumi³ Bieniok, Ewa L. £okas, wyd. prószyñski i s−ka, Warszawa 2009.

Miros³aw Barwik, Ksiêga wychodzenia za dnia. Tajemnice egipskiej Ksiêgi Umar³ych, pañstwowy instytut wydawniczy, Warszawa 2009, seria: Rodowody Cywilizacji.

Politechnika Czêstochowska jaka jest... 60 lat Politechniki Czêstochowskiej, Politechnika Czêstochowska, pomorska oficyna wydawniczo−reklamowa s.c., Czêstochowa 2009.

Paul J. Steinhardt, Neil Turok, Nieskoñczony Wszech¶wiat. Poza teoriê wielkiego wybuchu, t³um. Tomasz Krzysztoñ, wyd. prószyñski i s−ka, Warszawa 2009, seria: Na ¦cie¿kach Nauki.

Rola uczelni w rozwijaniu spo³eczeñstwa obywatelskiego, pod red. Jerzego Dietla i Zofii Sapijaszki, fundacja edukacyjna przedsiêbiorczo¶ci, £od¼ 2009.

W³adys³aw Stanis³aw Rybicki, VIP Dostrojenie, czyli co zbawi ludzko¶æ nie tylko od ptasiej grypy, centrum medycyny biologicznej, Hiszpania 2008.

Anna G³±b, Ostryga i ³aska. Rzecz o Hannie Malewskiej, wyd. znak, Kraków 2009.

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje