Odbiera Karolowi Darwinowi wyczne autorstwo teorii ewolucji? Szczeglnie w obchodzonym wanie na jego cze roku? To to czyste szalestwo. Ale czy aby na pewno?
Alfred Russel Wallace, mao znany przyrodnik, geograf i antropolog, nigdy nie mia ambicji, by stan do rywalizacji z twrc ewolucjonizmu. Swoje najwiksze dzieo – Darwinizm – napisa w hodzie swojemu przyjacielowi dopiero 7 lat po jego mierci. Do dzi pozycja ta uwaana jest za najlepszy XIX−wieczny wykad ewolucjonizmu. Kto wie, czy taki wanie tytu by nosia, gdyby wypadki sprzed ponad ptora wieku potoczyy si zgoa inaczej. Wallace wysa wwczas do Darwina list, w ktrym zaprezentowa swoje pogldy na ewolucj gatunkw. Sk w tym, e pokryway si one z teori, do ktrej dowody Darwin zbiera ju od przeszo 20 lat. Po otrzymaniu listu przyspieszy wic prace i wkrtce wyda przeomowe, jak si pniej okazao, dzieo O powstawaniu gatunkw. Wallace nawet nie mia alu. Zawsze sta w cieniu mistrza, czemu teraz miaoby by inaczej? Zna swoje miejsce w szeregu, wic nawet na ou mierci prosi o pochwek na wiejskim cmentarzu, a nie obok Darwina, w katedrze westminsterskiej.
Marcin Ryszkiewicz, w obszernym eseju poprzedzajcym kluczowe fragmenty Darwinizmu, dokonuje swoistej rehabilitacji Wallace’a. Otrzymujemy obraz postaci z niespotykanie otwartym umysem, potraficej inteligentnie prowokowa, ale jednoczenie umiejtnie odpiera wszelkie zarzuty. Wyjtkowa przenikliwo i ponadprzecitna intuicja pozwoliy mu zreszt wielokrotnie wkracza na ciek sporu z samym Darwinem. Nadawao to wyjtkowego kolorytu ich przyjani. Pornia ich m.in. kwestia doboru pciowego. U Darwina przejawem tego byo jaskrawe ubarwienie zwierzt. Podawa przykad ptakw, ktre w okresie godowym podnosz swoj atrakcyjno i witalno, demonstrujc rnokolorowe pira. Ale Wallace kontrowa: nawet jeli samice dokonuj takiej selekcji, to jest to raczej wybr partnera potraficego doskonale adaptowa si do rodowiska albo te – jak w przypadku kruka – dajcego czytelny sygna, kto rzdzi na danym terytorium. Odpowiednie ubarwienie pozwala uzyska taki efekt, a samicy daje poczucie pewnoci i bezpieczestwa. Tyle e nie jest to dobr pciowy, lecz… naturalny – twierdzi Wallace.
Z Darwinem spiera si te o pierwiastek duchowy u czowieka. Nie potrafi bowiem niczym innym wytumaczy zdolnoci malarskich, rzebiarskich czy muzycznych, ktre nie s niezbdne, a mimo to utrwalaj si w kolejnych pokoleniach. Przeczy to naczelnej zasadzie ewolucji o przekazywaniu jedynie cech najbardziej korzystnych. A co z ow selekcj na fittest maj wsplnego poczucie sprawiedliwoci, estetyka czy wierzenia? „Tylko dziki pierwiastkowi duchowemu mona zrozumie powicenie mczennika, bezinteresowno filantropa, oddanie patrioty, entuzjazm artysty” – pisa ten do niedawna „darwinista doskonay”. wiat stwarzany do tej pory „od dou”, otrzyma u niego wsparcie z gry, ale by on jedynie uzupenieniem, a nie substytutem doboru naturalnego. Ostrony i zawsze powcigliwy Darwin czynnika teleologicznego w ogle nie bra pod uwag. Poprosi nawet Wallace’a, by ten nie mordowa ich „wsplnego dziecka”. Przyzna tym samym, e „jego” teoria ewolucji ma dwch ojcw. Szkoda, e potomni o tym zapomnieli. Kiedy wic dopomina si o przywrcenie dobrego imienia, jak nie w roku darwinowskim?
Centralnym tematem tej ksiki jest, przynajmniej z zaoenia, szeroko pojta globalizacja, a take wezwanie do podjcia zbiorowego wysiku w celu ratowania naszej „zranionej planety”. Wedug autorki, globalnie zdewastowalimy Ziemi, co zagraa dalszemu istnieniu czowieka. Zatem albo podejmiemy kardynalne decyzje i solidarnie zrezygnujemy z marnotrawnego stylu ycia, albo pogodzimy si z perspektyw, e moemy by ostatnim pokoleniem Homo sapiens. Majewska koncentruje si na poszukiwaniach optymalnego modelu organizacji stosunkw spoeczno−politycznych i gospodarczych, ktry byby najbardziej zgodny z „natur czowieka”.
Majewska – feministka, popularyzatorka nauki i profesor neurobiologii – dowodzi, e najbardziej obiecujcy jest skandynawski system rynkowego socjalizmu, oparty na wzgldnym egalitaryzmie oraz na penym parytecie pci. Kobieca perspektywa i eskie priorytety rozwoju s, zdaniem Majewskiej, niezbdne do naszego przetrwania, gdy mskie pryncypia oraz styl ycia i gospodarowania bazuj na nieustajcym wzrocie produkcji, konsumpcji i wspzawodnictwie, co prowadzi do zguby.
Kultury i cywilizacje rozwijajce si pod rzdami kobiet byy i s ywe w baniach i mitach wielu ludw. Antropolodzy i archeolodzy uwaaj pono, e epoka matriarchalna to niemal cay okres neolitu (lata 10 000 – 2000 p.n.e.) oraz wczeniejsze epoki kamienne. Autorka przekonuje, e to matriarchalne kultury i cywilizacje zaoyy fundamenty organizacji plemiennych i pastwowych, rolnictwa, medycyny, prawodawstwa, matematyki, kalendarzy, stworzyy pismo oraz system spoecznej edukacji. Mona zatem uzna, e organizacje matriarchalne le u podstaw wszystkich ludzkich cywilizacji, cznie z europejsk. W podrozdziale Gdy Bg by kobiet Majewska pisze o naczelnym trjpostaciowym matriarchalnym bstwie ksiycowym, symbolizujcym trzy gwne etapy ycia kobiety – jako dziewczyny, reprodukcyjnie dojrzaej kobiety oraz starszej mdrczyni. Mczyni pojawiali si w mitologiach matriarchalnych gwnie jako herosi, najczciej – partnerzy seksualni bogi lub krlowych.
Patriarchat jest znacznie modszym systemem spoecznej organizacji, liczy ok. 3000 lat. Degradacja w wiadomoci mczyzn nadrzdnej twrczej roli kobiet w procesach rozmnaania doprowadzia do detronizacji eskich bstw, ktre zastpiono mskimi. Np. Jahwe jest transformacj wczeniejszej sumeryjskiej bogini wszelkiego stworzenia, Jahu. Narodzinom patriarchatu towarzyszyo bezwzgldne tpienie w religiach sakralnych pierwiastka eskiego. Doprowadzio to, zdaniem Majewskiej, do takich mitycznych niedorzecznoci, jak narodziny Afrodyty z czoa Zeusa albo narodziny Jezusa z dziewicy Marii. Nawet jeli uwierzy w cud partenogenetycznych narodzin Chrystusa, to na podstawie wspczesnej wiedzy biologicznej naleaoby uzna, e Jezus by kobiet, bo kobieta dziewordczo mogaby urodzi tylko swj eski klon. Narodziny mskiego potomka wymagaj udziau plemnika z mskim chromosomem Y, co wyklucza dziewordztwo.
Miejsce wczeniejszego podziwu i szacunku dla kobiet i ich cywilizacyjno−twrczej roli zaja mizoginia, typowa dla kultur patriarchalnych. Majewska zaznacza, e echa mizoginii s powszechne w Biblii i nadal we wspczesnej kulturze. Jest przekonana, e degradacja kobiet odbia si negatywnie na caej naszej historii, kulturze i yciu spoecznym, gdy odsuna poow ludzkoci od udziau w podejmowaniu wanych decyzji spoecznych i politycznych.
Sorman w pierwszej czci swej ksiki przedstawi ogromny chaos w dotychczasowym podejciu do ekonomii. Znajdziemy tu mnstwo opisw dziaa niekompetentnych ekonomistw, ich romantycznych idei i planw, ktrych prby zastosowania w yciu gospodarczym koczyy si nieuniknionym fiaskiem. Autor jest dociekliwym tropicielem nieprawidowych przesanek, na bazie ktrych „wielcy” ekonomici budowali swoje teorie. Odnosi si wraenie, e cae to spektrum ukazane zostao czytelnikowi w celach dydaktycznych. Nie baczc na obecny chaos wywoany wiatowym kryzysem, ekonomia zostaje obroniona. Przedstawia si j jako nauk racjonaln, a jej narzdzia w peni skuteczne.
C takiego wyrnia Sormana spord kolegw, e jest metodologiem ekonomii, a przy tym ma recept na wyjcie z zapaci, a nawet uzdrowienie wiatowej gospodarki znajdujcej si w obecnym kryzysie? Bezsprzecznie jest on zwolennikiem globalizacji. Dostrzegajc nieliczne dobre strony autarkii – np. w Turcji – uwaa, e na dusz met gospodarczo okae si szkodliwa dla tego pastwa. Nie prbuje wprawdzie by wrbit, chocia potrafi dowie, e w niedalekiej perspektywie czasowej to nie Turcji, ale Unii Europejskiej bardziej bdzie si opacao poprosi o przystpienie do tego „elitarnego grona krajw”.
Sorman nie jest zwolennikiem interwencjonizmu pastwowego. Mimo znaczcych sympatii do najbardziej liberalnej ekonomicznej uczelni Stanw Zjednoczonych – Business School w Chicago, podkrela rol pastwa w przypadku gwatownego zachwiania rynku. Stwierdza, e kapitalizm doskonale moe sobie poradzi bez demokracji (np. Chiny, Chile Pinocheta), natomiast demokracja bez kapitalizmu si nie ostanie.
Ksik mona byoby potraktowa jako zapowied bardziej szczegowej pracy na temat gospodarki pastw afrykaskich. Badacz potpia europejski i amerykaski protekcjonizm wzgldem tego kontynentu, uwaajc, e spord najwikszych bdw, „jakie popenili sami Afrykanie czy ludzie z Zachodu, najbardziej zgubna jest odmowa postrzegania Afrykanw jako potencjalnych przedsibiorcw”, po czym wskazuje przykady przyzwyczajania ludzi do biernoci poprzez udzielanie im pomocy. Pokazuje take, i w wikszym stopniu wykorzystuj t „pomoc” sami darczycy w postaci choby Banku wiatowego (o 18−tysicznej biurokracji) czy lansujcych si gwiazd rocka (Bono, Madonna).
Obrachunki Sormanowskie naruszyy ju nieco „przykurzony” pogld Maxa Webera i jego epigonw, usiujcych od pocztkw XX w. wyjania rnice w rozwoju gospodarczym poszczeglnych narodw poprzez wyznawan religi. Autor wykazuje, e mimo wychwalania przez Koran handlu i bogacenia si, kraje islamskie nie zawsze osigay wysoki stopie rozwoju gospodarczego, Ewangelia za podkrelajca warto ubstwa, paradoksalnie bywaa wyznacznikiem postpowania bogatszych Europejczykw. Obala rwnie stereotypy nakazujce widzie jedynie protestanckie denia do pozyskiwania bogactw.
Sorman skoczy sw ksik na pocztku 2008 roku. Zatem stwierdzenia: „Wydaje si, e czas wielkich kryzysw min (…), a kryzys roku 2008 jest zwizany z cyklem innowacyjnym” niekoniecznie musz dzi odzwierciedla pozytywne mylenie autora.
Ksika prof. Andrzeja Szahaja to zbir drobniejszych prac: publikacji prasowych, recenzji czy odczytw wygoszonych z rnych okazji. „Oddajc w rce czytelnika ten zbir, mam nadziej, e (...) atwiej mu bdzie zrozumie moje wasne stanowisko, ktre w formie bardziej rozwinitej i pogbionej prezentowaem w kilku ksikach opublikowanych w cigu ostatnich kilkunastu lat” – pisze autor. Szkice Szahaja dotycz wielu tematw nalecych gwnie do filozofii kultury (problematyka wielokulturowoci) i filozofii polityki (dyskusje liberalizmu z konserwatyzmem, problemy feminizmu). Prac zamyka bardzo osobiste wspomnienie o R. Rortym, napisane po jego mierci (w pracy zamieszczono te ciekawe, o duej wieoci spojrzenia, impresje Szahaja z podry do Ameryki.
W niniejszej recenzji skoncentruj si na dwch (w zasadzie paralelnych) sporach toczonych przez Szahaja: tytuowego relatywizmu z fundamentalizmem oraz liberalizmu z konserwatyzmem. Uczony w obu tych sporach opowiada si za pierwszym z kadej pary stanowisk. Gdy idzie o pierwszy spr, moe si on toczy na rnych paszczyznach, m.in.: ontologicznej (czy twierdzenia o istnieniu przedmiotw s zalene od wczeniej przyjtych systemw pojciowych, czy nie), epistemologicznej (czy formy i rezultaty poznania wiata s zalene od kultury lub momentu historycznego), kulturowej (poszczeglne formy kultury s odrbne i w zasadzie tak samo dobre czy nie) albo aksjologicznej (wzgldno kryteriw dobra i pikna lub ich bezwzgldno). W zasadzie, i to stwierdza autor, stanowiska przeciwne relatywizmowi mona ustawi w szereg: uniwersalizm (istniej przekonania, sdy i wartoci suszne w kadym miejscu), obiektywizm (istniej przekonania, sdy i wartoci niezalene od czyjego punktu widzenia), absolutyzm (owe przekonania i wartoci s niezmienne, obiektywne i absolutnie prawdziwe) i w kocu fundamentalizm. Przeciwstawia jednak relatywizm fundamentalizmowi (i gwnie z tym ostatnim dyskutuje), co nie wydaje si do koca uzasadnione. Fundamentalizm bowiem zdaje si by stanowiskiem skrajnym (np. fundamentalizm religijny, to, zdaniem Szahaja, „absolutyzm z domieszk denia do uzyskania monopolu w sferze wiatopogldowej jakiej spoecznoci. Cechuje go zatem odrzucenie przekonania o wolnoci sumienia, a co za tym idzie, nietolerancja religijna czy wiatopogldowa”); mona pomyle, zupenie „zdrow” postaw antyrelatywistyczn bez popadania w fundamentalizm.
Drugi spr analizowany jest w kilku artykuach, z ktrych najwaniejsze to Polubi konserwatyzm i Nie taki liberalizm straszny, jak go maluj. Autor poddaje krytyce tezy modych konserwatystw, przypisujc im wanie fundamentalizm. Zarzuca tym tezom m.in. jaowo i niezrozumienie istoty postmodernizmu. „W szczeglnoci z niecierpliwoci oczekuj tego, e Markowi Cichockiemu uda si sztuka, ktra nie udaa si Platonowi, Arystotelesowi, Heglowi czy Husserlowi: przekonanie nas, e istnieje pewna, dobrze okrelona podstawa rzeczywistoci i ustalenie, czym ona jest”. Trudno si zgodzi z ironi autora. Goszenie tez relatywizujcych wydaje si duo atwiejsze ni prba konstrukcji pozytywnych.
Ksika warta jest polecenia, szczeglnie na wakacje. Napisana jest lekko, przystpnie. Dotyczy szerokiego spektrum tematw, po ktrych autor swobodnie si porusza. Szahaja cechuj te skromno i pewien umiar goszonych tez, dlatego nawet fragmenty polemiczne s do strawienia dla czytelnikw o innych pogldach.
Marek Lechniak
„Istnie to by postrzeganym” – mwi Berkeley, a zatem tym, co stanowi o naszym bycie albo byciu, jest wygld. Myl t zdaje si potwierdza Honorata Jakubowska w Socjologii ciaa.
To pierwszy w Polsce podrcznik tej subdyscypliny. Cho na wiecie rozwija si ona ju od poowy lat 80., a w poowie ubiegej dekady zostaa zinstytucjonalizowana, w Polsce refleksja nad ni znajduje si jeszcze w powijakach. Ale i u nas problematyka cielesnoci staje si modna, a punktem wyjcia do rozwaa nad ni, waciwie podstaw, bdzie pewnie ksika Jakubowskiej.
Publikacja ma charakter monograficzny. Autorka porzdkuje wiedz dotyczc ciaa, ujmujc j z wielu punktw widzenia i pod rnym ktem. Ksika skada si z trzech czci. Pierwsza powicona jest najwaniejszym przemianom spoeczno−kulturowym, ktre doprowadziy do obecnego statusu ciaa. Nale do nich: wzrost indywidualizmu i roli jednostki, rozwj spoeczestwa konsumpcyjnego, emancypacja kobiet, przemiany obyczajowoci, rozwj nauki i technologii oraz medykalizacja. W czci drugiej autorka prezentuje rozwj refleksji naukowej dotyczcej ciaa i cielesnoci. Poczwszy od Kartezjusza omawia wybrane koncepcje filozoficzne, pniej antropologiczne, na socjologicznych i na wyonieniu si z nich socjologii ciaa koczc. Trzecia cz powicona jest rnym sposobom analizowania cielesnoci w socjologii i dziedzinach jej pokrewnych. Nawizujc gwnie do koncepcji Goffmana, Bourdieu, Foucaulta i Giddensa, autorka przedstawia ciao jako: element (ponowoczesnej) tosamoci, element gry interakcyjnej, kapita, towar i obiekt wasnoci, miejsce kontroli spoecznej, odbiorc wrae, narzdzie przyjemnoci i rdo cierpienia, a take rdo wiedzy i dowiadczenia.
Ksik koczy ciekawa refleksja nad ciaem jako przedmiotem bada socjologicznych, a raczej nad brakiem ciaa w tych badaniach. Bo, jak pisze Jakubowska, socjologia ciaa jest „przeteoretyzowana” i wci jeszcze czeka na odpowiedzi na pytania: jak ludzie myl o swoich ciaach, jakie s „granice dbania” o ciao, w jaki sposb ciao jest „problemem”...
Autorka pisze m.in. o roli, jak odgrywa makija, o tym, dlaczego tatua jest popularny i jaki cel ma obecno ciaa w sztuce. Odnosi si do kwestii niepenosprawnoci, choroby, operacji plastycznych czy handlu organami, ale te jedzenia, przedmiotw, ktre przeduaj ciao, a nawet zasad savoir−vivre’u. Podejmuje wiele wtkw dotyczcych ciaa i czyni to w sposb bardzo skondensowany, odbir ksiki wymaga wic wikszego skupienia ni mogaby sugerowa tematyka. Warto jednak podj wysiek, choby po to, by zobaczy, co w niedalekiej przyszoci bdzie si bada.
Koczc, pozwol sobie na refleksj. Po prawie pitnastu wiekach panowania chrzecijaskiej ignorancji, a nawet swoistej pogardy wobec ciaa, dzi ponownie triumfuje antyczna idea jego kultu. Ciao winno by wiecznie mode, zdrowe, czyste i pikne. W tym kontekcie warto zwrci uwag na – nawizujc do pop−artu, ktry takie wanie mylenie o ciele utrwala – okadk ksiki. O ile jednak Andy Warhol malowa „pikniejsze twarze”, to ilustrujca Socjologi ciaa zwielokrotniona skrzywiona mina starej Marilyn Monroe mwi, e nawet – a moe zwaszcza – w sferze pop wcale tak piknie nie jest.
Czowiek cae ycie czego szuka: szczcia, mioci, pienidzy albo kariery, ale kiedy otrzyma w kocu to, do czego dy, nie jest zadowolony i zaczyna si rozglda za nowym celem. Ksika Mirosawa elaznego daje szans na zatrzymanie chwili i refleksj nad upywajcym czasem. Ten zbir esejw ukazuje ycie czowieka jako rzek, w ktrej istocie tkwi nieodmienne heraklitejskie panta rhei. Unoszc si na falach codziennoci jestemy w stanie, wedug autora, dotkn nieba, ktre nie jest jedynie astronomicznym fenomenem, ale moliwoci dostpn ludzkiemu umysowi. Uosobieniem „ziemskiej niebiaskoci” jest dla elaznego babcia z Rakowa, ktra przeya swoje ycie w peni i u jego kresu moe powiedzie, e siga nieba siedzc na aweczce na rynku swojego miasteczka, spokojnie cieszc si otaczajc j rzeczywistoci.
Sowem−kluczem, stanowicym zarwno podstaw caoci prezentowanych rozwaa, jak i otwierajcym niebo ku wszystkim, jest dla autora idea. To ona pozwala przechowywa w pamici dobre wspomnienia o osobach i zdarzeniach, i co najwaniejsze – umoliwia przetrwanie trudnych czasw odwoujc si do piknych chwil w przeszoci.
Patrz w rzeczy, postrzegaj ide – wana teza idealizmu Platona staje si fundamentem, na ktrym elazny tworzy wasn filozofi nieba, osigalnego przez kadego czowieka. Realizujc swj podstawowy postulat, e mylenie daje prawd, ale pewno daj zmysy, autor podkrela warto codziennego dowiadczenia w yciu ludzkim. Mottem staje si powiedzenie otwierajce rozwaania: „Jedynym prawdziwym celem filozofii jest uzmysowienie czowiekowi, e niebo istnieje. Uzmysowienie, a nie udowodnienie. Udowodni mona co najwyej twierdzenie Talesa”.
Pojawiaj si wic przykady z ycia zwyczajnych ludzi stanowice inteligentn ilustracj skomplikowanych rozwaa filozoficznych. W prosty sposb autor uprzystpnia zarwno przemylenia Platona, jak i tezy Kanta czy naturalistyczny idealizm twrcy pojcia „sztuki pikne” Charles’a Batteux.
elazny widzi rol osoby ludzkiej optymistycznie, przyznajc jej zdolno do decydowania o wyborze idei, ktra w niej pozostanie, kierujc si buddyjsk prawd, e nikt, oprcz samego czowieka, nie jest w stanie mu pomc ani zaszkodzi, tylko on ma tak moc, psujc lub doskonalc swj wewntrzny wiat.
Rozwijajc przemylenia dotyczce autentycznych myli, autor jednoczenie przestrzega przed uleganiem miraowi pseudoidei, bdcej zaprzeczeniem tej rzeczywistej. „Pseudoidea w odrnieniu od idei nie musi wic by prawdziwa, wystarczy, by si podobaa”. Szczeglnie wana wydaje si by owa przestroga w dzisiejszych czasach, kiedy notorycznie promowane s rzeczy bez treci, a ludzie ulegaj pseudoautorytetom, ktre wzniosy si na piedesta uwagi tylko ze wzgldu na swoj atrakcyjno. elazny konsekwentnie przypomina, e cen hodowania zudzeniom jest utopia, nieprzynoszca, jak wiadomo, niczego dobrego w dziejach ludzkoci.
To ksika o kadym z nas, o naszych moliwociach pozwalajcych dokona wyboru roli, jak chcemy peni w yciu. Czytelnik znajdzie tu duo wiary w rozwj twrczy czowieka oparty na codziennym, wiadomym dowiadczaniu wiata. elazny daje odbiorcy, otoczonemu fal popularnych pseudoidei, wspania okazj do cennego zapenienia ycia prawdziwym rozumowaniem oraz do zadumy nad wpywem widzenia wiata na wasny los. Warto si nad tymi rozwaaniami pochyli.
Biografiom tego typu jak ksika−wywiad Osieckiego mona zarzuci niejedno – brak suchych, udokumentowanych faktw, niedokadno, brak szerszego spojrzenia, subiektywizm. Bez wtpienia dla czytelnika czerpicego wiedz z suchych faktw taka ksika okae si mao przydatna. Jednak dla poszukujcego prawdy o czowieku jest to ksika nieoceniona.
Zbigniew Religa – nazwisko bez wtpienia znane ogowi Polakw. Ale poza kilkoma podstawowymi informacjami – pionier transplantologii w Polsce, pose, minister zdrowia, lekarz, ktry pali – niewiele wicej wiadomo. Zreszt og interesuje si dzi raczej nowymi wideoklipami Dody ni osigniciami naukowymi czy polityk.
Jan Osiecki prbuje przybliy sylwetk twrcy sztucznego serca, czowieka, ktry przeprowadzi pierwsz transplantacj serca w Polsce, kogo, kto uznany zosta niemal za szaleca, gdy walczy o moliwo zastosowania nowinek medycznych. I owszem, nie ma tu dokadnych dat, dokumentacji, faktw. S wspomnienia, subiektywne odczucia. I w tym subiektywizmie jest prawda o czowieku – nawet odpowiedzi: „Nie chc o tym rozmawia” mwi wiele o udzielajcym wywiadu. Ale takie odpowiedzi nie zdarzaj si czsto.
O pierwszych swoich latach z medycyn, o zafascynowaniu leczeniem, chirurgi, ratowaniem ludzkiego ycia Religa opowiada szeroko i z pasj. Wida w nim jeszcze modego czowieka, studenta trzeciego roku medycyny, zafascynowanego tajemnicz dziedzin – intern, ktry za namow kolegi przyszed na ostry dyur jako wolontariusz i ju na chirurgii pozosta. Nadal wyczu mona w nim zapa, modziecze, romantyczne, jak sam przyznaje, wizje ratowania ludzkiego ycia, ale i upr, i mio do medycyny. Pozostay po nim utrwalone na papierze myli i ideay, ktre kiedy nim kieroway. Spisane przez Osieckiego sowa pozostawiaj wizj uporu i cikiej pracy, jakie towarzyszyy stworzeniu sztucznego serca. Religa mwi o sobie bez faszywej skromnoci, dumny ze swych osigni, sam moc wspomnienia przywizany do modego siebie idealisty, czowieka z wizj, aujcy, e ycie odebrao mu t wieo pasji, pragnie. Wspomnienia dotyczce pierwszej dokonanej przez niego transplantacji s jednym z najciekawszych fragmentw ksiki. Czuje si w nim autentyczn dum i lekk nostalgi, za czasami, gdy wszystko zdawao si by moliwe, kademu wyzwaniu mona byo sprosta, na przeszkodzie nie stay staro i zmczenie, a raczej urzdnicy i zasady.
Jednak wraz z rozwojem ksiki−wywiadu poznajemy inne oblicze Religi. Widzimy czowieka zmczonego, czsto zniechconego latami walki o fundusze i pomoc dla chorych, cho nadal zdolny jest do zoci na wspomnienie o dzkim pogotowiu czy skandalu dotyczcym biaostockiej transplantologii. Take o polityce wypowiada si ju z mniejszym ogniem, ale te na t dziedzin stara si przenie co ze swego idealizmu i wiary w moliwoci czowieka.
Ksika przedstawia czowieka modego i starego, chorego i penego modzieczego zapau. Czowieka prywatnie i zawodowo – czowieka o nieatwym charakterze, bo walczcego, ale i delikatnego, ktry potrafi ze wspczuciem i pasj opowiada o pacjentach. Czowieka penowymiarowego. Ciko chorego, a mimo to penego nadziei. Subiektywnie – bo przez pryzmat jego wasnych wspomnie i sw.
Czas zatrzymany 2. Wybr tekstw oraz fotografie z terenw Nowej Huty i okolic. Tom 1, red. Adam Gryczyski, nowohuckie centrum kultury, Krakw 2008.
Czas zatrzymany 2. Wybr tekstw oraz fotografie z terenw Nowej Huty i okolic. Tom 2, red. Adam Gryczyski, nowohuckie centrum kultury, Krakw 2008.
Czas zatrzymany 2. Wybr tekstw oraz fotografie z terenw Nowej Huty i okolic. Suplement, red. Adam Gryczyski, nowohuckie centrum kultury, Krakw 2008.
Paulina Codogni, Okrgy St, czyli polski Rubikon, konsultacja nauk. prof. dr hab. Jan Kofman, wyd. prszyski i s−ka, Warszawa 2009.
Stanisaw Obirek, Obrzea katolicyzmu, wyd. Forum naukowe, Pozna 2008, seria: Monografie.
Magorzata Dbrowa−Szefler, Pawe B. Sztabiski, Model ksztacenia doktorantw. Wnioski z bada, centrum bada polityki naukowej i szkolnictwa wyszego, uniwersytet warszawski, Warszawa 2008.
Zofia Helman, Lech Dzieranowski, Piotr Maculewicz, Roman Palester, pyta dvd, biblioteka uniwersytecka w warszawie, fundacja uniwersytetu warszawskiego, Warszawa 2008.
Edukacyjne inspiracje dziecicego przeywania, dowiadczania i poznawania muzyki, praca zbiorowa pod red. nauk. Mirosawa Kisiela, wysza szkoa biznesu w dbrowie grniczej, Dbrowa Grnicza 2008, seria: Prace Naukowe WSB.
Maciej Witkowski, Meneder czy antropolog? Jak powstaje dyskurs midzykulturowego marketingu i zarzdzania, wysza szkoa biznesu w dbrowie grniczej, Dbrowa Grnicza 2007, seria: Prace Naukowe WSB.
Jeremy Stangroom, Co myl naukowcy, tum. Agna Onysymow, pastwowy instytut wydawniczy, Warszawa 2009, seria: Biblioteka Myli Wspczesnej.
Barry J. Kemp, Staroytny Egipt. Anatomia cywilizacji, tum. Joanna Aksamit, pastwowy instytut wydawniczy, Warszawa 2009, seria: Rodowody Cywilizacji.
Marek Daszkiewicz, Jednostki badawczo−rozwojowe jako rdo innowacyjnoci w gospodarce i pomoc dla maych i rednich przedsibiorstw, polska agencja rozwoju przedsibiorczoci, Warszawa 2008, seria: Innowacje.
Guy Sorman, Ekonomia nie kamie, tum. Krzysztof Wakar, wyd. prszyski i s−ka, Warszawa 2009.
Urszula Jarecka, Nikczemny wojownik na susznej wojnie. Wybrane aspekty obrazu wojny w mediach wizualnych, wyd. TRIO, Warszawa 2009.
Jan Osiecki, Zbigniew Religa. Czowiek z sercem w doni, wyd. prszyski i s−ka, Warszawa 2009.
Sawomir Marzec, Sztuka, czyli wszystko. Krajobraz po postmodernizmie, towarzystwo naukowe kul, lubelskie towarzystwo zachty sztuk piknych, Lublin 2008.
Kreatywna i innowacyjna Europa wobec wyzwa XXI wieku, red. Antoni Kukliski, Krzysztof Pawowski, Jacek Woniak, urzd marszakowski wojewdztwa maopolskiego, Krakw 2009.
Jak ksztaci studentw chemii i kierunkw pokrewnych? Podrcznik nauczyciela akademickiego, wydzia chemii uj, Krakw 2008.
W obronie niepodlegoci. Antykomunizm w II Rzeczypospolitej, red. i wstp Jacek Kloczkowski, Filip Musia, wyb. i opr. tekstw: Henryk Gbocki, Jacek Kloczkowski, Marek Kornat, Filip Musia, Bogdan Szlachta, orodek myli politycznej, instytut pamici narodowej, Krakw 2009, seria: Polskie Tradycje Intelektualne.
Zdzisaw Krasnodbski, Upadek idei postpu, orodek myli politycznej, wysza szkoa europejska im. ks. jzefa Tischnera, Krakw 2009, seria: Biblioteka Myli Politycznej.
Hieronim Kajsiewicz, O duchu rewolucyjnym. Wybr pism, wstp Bogdan Szlachta, orodek myli politycznej, Krakw 2009, seria: Biblioteka Klasyki Polskiej Myli Politycznej.
Julian Klaczko, Dwaj kanclerze i inne studia dyplomatyczne, wstp Arkady Rzegocki, orodek myli politycznej, Krakw 2009, seria: Biblioteka Klasyki Polskiej Myli Politycznej.
Bezporednie inwestycje zagraniczne polskich przedsibiorstw, red. nauk. Wodzimierz Karaszewski, towarzystwo naukowe organizacji i kierownictwa – stowarzyszenie wyszej uytecznoci „dom organizatora”, Toru 2008.
Pawe Jasienica, Archeologia na wyrywki, wstp Zbigniew Bukowski, wyd. prszyski i s−ka, Warszawa 2009.
ukasz Ossoliski, Rzecz o hetmanie Wyhowskim, wyd. prszyski i s−ka, Warszawa 2009, seria: ladami Pawa Jasienicy.
Wiktor Osiatyski, Zrozumie wiat. Rozmowy z uczonymi 25 lat pniej, sw czytelnik, Warszawa 2009.
Bart D. Ehrman, Przeinaczanie Jezusa. Kto i dlaczego zmienia Bibli, tum. Mieszko Chowaniec, wyd. CiS, Warszawa 2009.
Anne Applebaum, Midzy Wschodem a Zachodem. Przez pogranicza Europy, tum. Ewa Kulik−Bieliska, wyd. prszyski i s−ka, Warszawa 2009.
Dorota Czajkowska−Majewska, Czowiek globalny. Globalizacja, ewolucja, historia kobiet, neuropolityka, neuroekonomia, kryzys ekologiczny, pastwowy instytut wydawniczy, Warszawa 2009, seria: Biblioteka Myli Wspczesnej.
David Berlinski, Szataskie urojenie. Ateizm i jego pretensje naukowe, tum. Dominika Ciela−Szymaska, wyd. prszyski i s−ka, Warszawa 2009.
Neil Shubin, Nasza wewntrzna menaeria. Podr w gb 3,5 miliarda lat naszych dziejw, tum. Marcin Ryszkiewicz, wyd. prszyski i s−ka, Warszawa 2009, seria: Na ciekach Nauki.
Alfred Russel Wallace, W cieniu Darwina, tum. i komentarz Marcin Ryszkiewicz, wyd. uniwersytetu warszawskiego, Warszawa 2008, seria: Biblioteka Klasykw nauki.
Honorata Jakubowska, Socjologia ciaa, wyd. naukowe uam, Pozna 2009, seria: Socjologia.
Andrzej Rozwadowski, Obrazy z przeszoci. Hermeneutyka sztuki naskalnej, wyd. naukowe uam, Pozna 2009, seria: Archeologia.
Rafa Czoch, Czysta linia horyzontu, wyd. autorskie „grafomania”, Krakw 2008.
Peter von Matt, Intryga. Teoria i praktyka podstpu w literaturze, tum. Izabela Sellmer, Arkadiusz ychliski, wyd. prszyski i s−ka, Warszawa 2009.
Jerzy K. Thieme, Szkolnictwo wysze. Wyzwania XXI wieku. Polska – Europa – wiat, wyd. difin, Warszawa 2009.
Anthony Giddens, Europa w epoce globalnej, tum. Magdalena Klimowicz, Miosz Habura, red. nauk. pol. wyd. Tomasz yro, wyd. naukowe pwn, Warszawa 2009, seria: Wspczesna Europa.
Magorzata Marcjanik, Mwimy uprzejmie. Poradnik jzykowego savoir−vivre’u, wyd. naukowe pwn, Warszawa 2009.
John Urry, Socjologia mobilnoci, tum. Janusz Stawiski, wyd. naukowe pwn, Warszawa 2009, seria: Socjologia Wspczesna.
Roman Kozierkiewicz, First Steps in Business English. Sownictwo i praktyczne wskazwki, wyd. naukowe pwn, Warszawa 2009.
Dobrosawa wierczyska, Przysowia s... na wszystko. Sownik, wyd. naukowe pwn, Warszawa 2009.
Jerzy Bralczyk, wiat przez sowa, wyd. naukowe pwn, Warszawa 2009.
Czowiek w podry, red. nauk. Zbigniew Krawczyk, Ewa Lewandowska−Tarasiuk, Jan Wiktor Sienkiewicz, wyd. almamer wysza szkoa ekonomiczna, Warszawa 2009.
Krystyna Duraj−Nowakowa, Podejcia caociowe do pedagogiki. Wybr, wyd. uniwersytetu rzeszowskiego, Rzeszw 2008.
Franz Hohler, Mae prozy, tum. Jan Wolski, wyd. „otwarty rozdzia”, Rzeszw 2007, seria: Biblioteka „Frazy”.
Luiza Famos, Poesias. Wiersze, tum. i wstp Jan Wolski, stowarzyszenie literacko−artystyczne „Fraza”, Rzeszw 2008, seria: Biblioteka „Frazy”.
Aleksandrw – Londyn – Feij. Maria Danilewicz Zieliska. Szkice – korespondencja – wspomnienia, pod red. Barbary Czarneckiej i Jana Wolskiego, stowarzyszenie literacko−artystyczne „Fraza”, wyd. „otwarty rozdzia”, Rzeszw 2007, seria: Biblioteka „Frazy”.
Hermann Burger, Domokrni czytelnicy, tum. Jan Wolski, wyd. „otwarty rozdzia”, Rzeszw 2008.
Agata Paliwoda, Granice i pogranicza w powieciach Sergiusza Piaseckiego, stowarzyszenie literacko−artystyczne „Fraza”, wyd. „otwarty rozdzia”, Rzeszw 2009, seria: Biblioteka „Frazy”.
Anna Jamrozek−Sowa, ycie powtrzone. O pisarstwie Zofii Romanowiczowej, stowarzyszenie literacko−artystyczne „Fraza”, wyd. „otwarty rozdzia”, Rzeszw 2008, seria: Biblioteka „Frazy”.
Poegnanie poety. Ostatnia droga Wacawa Iwaniuka, red. Sawomir Braniewski, Jan Wolski, Henryk Wjcik, polski fundusz wydawniczy w kanadzie, Toronto – Berlin – Siedliszcze 2009.
Robert Lipelt, Stosunki spoeczno−gospodarcze w dobrach maopolskich ksicia Jerzego Ignacego Lubomirskiego w pierwszej poowie XVIII wieku, wyd. Libri resoviensis, Rzeszw.
Poeta czuej pamici. Studia i szkice o twrczoci Janusza Szubera, pod red. Jolanty Pasterskiej, Magdaleny Rabizo−Birek, stowarzyszenie literacko−artystyczne „Fraza”, wyd. „otwarty rozdzia”, Rzeszw 2008, seria: Biblioteka „Frazy”.
Pawe Jasienica, Ostatnia z rodu, wyd. prszyski i s−ka, Warszawa 2009.
Michio Kaku, Fizyka rzeczy niemoliwych. Naukowa wyprawa do wiata fazerw, pl siowych, teleportacji i podry w czasie, tum. Bogumi Bieniok, Ewa L. okas, wyd. prszyski i s−ka, Warszawa 2009.
Mirosaw Barwik, Ksiga wychodzenia za dnia. Tajemnice egipskiej Ksigi Umarych, pastwowy instytut wydawniczy, Warszawa 2009, seria: Rodowody Cywilizacji.
Politechnika Czstochowska jaka jest... 60 lat Politechniki Czstochowskiej, Politechnika Czstochowska, pomorska oficyna wydawniczo−reklamowa s.c., Czstochowa 2009.
Paul J. Steinhardt, Neil Turok, Nieskoczony Wszechwiat. Poza teori wielkiego wybuchu, tum. Tomasz Krzyszto, wyd. prszyski i s−ka, Warszawa 2009, seria: Na ciekach Nauki.
Rola uczelni w rozwijaniu spoeczestwa obywatelskiego, pod red. Jerzego Dietla i Zofii Sapijaszki, fundacja edukacyjna przedsibiorczoci, od 2009.
Wadysaw Stanisaw Rybicki, VIP Dostrojenie, czyli co zbawi ludzko nie tylko od ptasiej grypy, centrum medycyny biologicznej, Hiszpania 2008.
Anna Gb, Ostryga i aska. Rzecz o Hannie Malewskiej, wyd. znak, Krakw 2009.