Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje





Ale siê porobi³o

Henryk Grabowski

Dopiero niedawno siê dowiedzia³em, ¿e jeden z moich profesorów, zaraz po wojnie, w dzieñ prowadzi³ zajêcia ze studentami bez wynagrodzenia, a wieczorami zarabia³ na ¿ycie sprzedaj±c w hali targowej jarzyny. Nie znam innych takich przypadków, ale nie s±dzê, by by³ on odosobniony. W epoce realnego socjalizmu nauczyciele akademiccy z regu³y pracowali na jednym etacie, zarabiali marnie, ale cieszyli siê najwy¿szym presti¿em spo³ecznym. Po transformacji ustrojowej – z wyj±tkiem tekstu ¶lubowania doktorskiego z przyrzeczeniem pracy „nie z chêci marnego zysku czy dla osi±gniêcia pró¿nej s³awy, lecz po to, by krzewi³a siê prawda” – w obyczajach akademickich zmieni³o siê prawie wszystko.

Kierowca, który przekroczy dobowy limit czasu pracy za kierownic±, podlega – wraz ze swoim pracodawc± – karze. Niedawno, w zwi±zku ze ¶mierci± konia na trasie z Zakopanego do Morskiego Oka, skierowano do Marsza³ka Sejmu pismo o ustalenie przepisów reguluj±cych czas pracy tych zwierz±t. Nauczyciel akademicki – w ¶wietle obowi±zuj±cych przepisów – mo¿e pracowaæ na dowolnej liczbie etatów (podobno rekord wynosi 14). Formalny wymóg zgody pracodawcy na wiêcej ni¿ dwa etaty nie stanowi w tym przypadku wiêkszej przeszkody. Wielu rektorów bowiem nie poprzestaje równie¿ na jednym miejscu pracy.

Nie znam wyników analiz na ten temat, ale jestem pewien, ¿e nie ma w Polsce szko³y podstawowej, w której nauczyciele uczyliby po kilka lub kilkana¶cie przedmiotów. W jednej z wy¿szych uczelni niepublicznych – jak niedawno donios³a prasa – magister uczy³ piêciu przedmiotów, od „kierowania zespo³em kierowniczym” do „ochrony w³asno¶ci intelektualnej”. Rekordzistk± okaza³a siê pani doktor nauczaj±ca 14 przedmiotów.

Dawniej je¼dzi³o siê zdobywaæ stopnie naukowe za granicê, gdy nie by³o w kraju odpowiednio kompetentnych specjalistów w danej dziedzinie. Dzisiaj robi siê habilitacje za granic± (zw³aszcza wschodni± lub po³udniow±), ¿eby unikn±æ kompetentnej oceny rodzimych specjalistów.

Niedawno skar¿y³ mi siê jeden z kolegów profesorów, ¿e od dawna nosi siê z zamiarem opanowania umiejêtno¶ci pos³ugiwania siê na wyk³adach programem Power Point. Wci±¿ jednak nie ma na to czasu. Sk±din±d wiem, ze pracuje na trzech etatach. Nie ¶mia³em mu powiedzieæ, ¿e pewnie czas by znalaz³, gdyby mia³ ich mniej.

Podane przyk³ady nie wyczerpuj± listy niezdrowych tendencji w naszej nauce i szkolnictwie wy¿szym. Wyczerpuj± natomiast limity objêto¶ciowe, jakie sobie sam narzuci³em w odniesieniu do swoich felietonów.

Nie wiem, czy jest jeszcze jaki¶ inny zawód, który by w tak krótkim czasie przeszed³ tak± obyczajow± inwolucjê. Gdyby siê okaza³o, ¿e jest, to mo¿e bym siê z tego powodu specjalnie nie cieszy³, ale pewnie zrobi³oby mi siê trochê l¿ej na duszy.

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje