Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje





W Polsce obecnie brakuje typologii uczelni odwo³uj±cych siê do jako¶ci prowadzenia badañ naukowych i kszta³cenia oraz warto¶ci wnoszonych do ¿ycia spo³ecznego i gospodarczego. Nie ma wiêc wyra¼nych ró¿nic miêdzy uczelniami wskazuj±cych na ich specyficzne podej¶cie do sposobu kszta³cenia, odpowiadania na ró¿ne potrzeby spo³eczeñstwa i gospodarki czy te¿ okre¶lania wiod±cych kompetencji.

Nowe klasyfikacje

Jakub Brdulak, Ewa Chmielecka

W dniach 23−26 sierpnia 2009 uczestniczyli¶my w 31. dorocznym Forum EAIR (poprzednia nazwa – the European Association for Institutional Research in Higher Education, obecna – the European Higher Education Society). Fora EAIR nosz± sugestywne nazwy. Ubieg³oroczne, którego gospodarzem by³a Kopenhaska Szko³a Biznesu, mia³o tytu³ Poleruj±c srebra: czy naprawdê doskonalimy szkolnictwo wy¿sze? Tegoroczne, ulokowane w Uniwersytecie Wileñskim, odbywa³o siê pod has³em walki o harmoniê – zestrojenie celów i dzia³añ studentów, spo³eczeñstwa i ¶rodowiska akademickiego. Przysz³oroczne, w Walencji, odpowie na pytanie, czy nowe misje uniwersytetów lepiej je zwi±¿± z otoczeniem spo³ecznym. Has³o forum na 2011 rok, które ma siê odbyæ w SGH, nie jest jeszcze ustalone.

Forum wileñskie sk³ada³o siê, jak zwykle, z kilku wyk³adów i dyskusji plenarnych oraz 8 ¶cie¿ek prezentacji i dyskusji w grupach problemowych. Uczestniczy³o w nich ok. 250 osób. Uderzaj±cy by³ niewielki udzia³ przedstawicieli krajów Europy Wschodniej i ¦rodkowej, co w obliczu dokonania koniecznych reform wydaje siê niezrozumia³ym ¶wiadectwem braku zainteresowania problemami i przemianami szkolnictwa wy¿szego w Europie i ¶wiecie. Polskê reprezentowa³y 3 osoby, wszystkie z SGH. ¦cie¿ki problemowe po¶wiêcone by³y nastêpuj±cym zagadnieniom: kultura jako¶ci i poszukiwanie jej nowych modeli, o¶rodki skutecznego zarz±dzania uczelniami, przywództwo i administrowanie w szkole wy¿szej, oczekiwania studentów, spo³eczeñstwa i uczelni, wybory pomiêdzy wspó³czesnymi paradygmatami nauczania, zarz±dzanie badaniami w szkolnictwie wy¿szym, wdra¿anie procesu boloñskiego i rodzone przezeñ problemy oraz etyka w szkolnictwie wy¿szym.

Przedstawiamy tylko czê¶æ naszych refleksji odnosz±cych siê do tego spotkania. Bêd± one dotyczyæ zagadnieñ zwi±zanych z procesem boloñskim oraz z powstaj±c± now± klasyfikacj± uczelni w Europie.

Wyzwania i cele

Tabela. Wymiary i wska¼niki klasyfikacji uczelni

Wymiary Wska¼niki (ogólne)
1. Profil edukacyjny Poziom kszta³cenia

Obszar tematyczny zajêæ

Profil programowy

2. Profil studentów Doro¶li studenci

Studenci studiuj±cy w niepe³nym wymiarze

Studenci studiuj±cy na odleg³o¶æ

Ogólna liczba zapisanych studentów (rozmiar)

3. Zaanga¿owanie w badania Publikacje recenzowane

Doktoraty

Wydatki na badania

Czas po¶wiêcony na badania

4. Zaanga¿owanie w transfer wiedzy Patenty

Przychody z licencji

Firmy typu start-up

Przychody z prywatnych kontraktów badawczych

Koncerty, przedstawienia i wystawy

Przychody z tytu³u produktów typu copyright

5. Orientacja miêdzynarodowa Zagraniczni studenci

Programy wymiany, przychody

Programy wymiany, uczestnictwo studentów

Przychody z miêdzynarodowych programów badawczych

Zagraniczni pracownicy naukowi

Istotno¶æ miêdzynarodowych ¼róde³ przychodów

6. Orientacja regionalna Istotno¶æ lokalnych/regionalnych ¼róde³ przychodów

Czas pracowników naukowych po¶wiêcony na us³ugi lokalne

Osoby zapisuj±ce siê z regionu

Absolwenci pracuj±cy w regionie

¬ród³o: Frans Kaiser, Christiane Gaehtgens, Classifying higher education institutions: why and how?, EAIR Forum Fighting for Harmony, Wilno, 23-26 sierpnia 2009, prezentacja, slajd: 12-19.

Konferencja w Leuven (kwiecieñ 2009) podsumowa³a dziesiêcioletni okres wdra¿ania procesu boloñskiego i nakre¶li³a kierunki jego realizacji po 2010 – roku utworzenia Europejskiego Obszaru Szkolnictwa Wy¿szego (EOSW). St±d te¿ w wielu wyst±pieniach konferencji EAIR pojawi³y siê w±tki podsumowuj±ce proces, oceniaj±ce jego skutki i odnotowuj±ce wzrastaj±c± konkurencjê pomiêdzy systemami edukacji. O tym mówi³a w wyst±pieniu plenarnym Leslie Wilson, sekretarz EUA. Stwierdzi³a, i¿ europejskie szkolnictwo wy¿sze podejmuje te wyzwania, a próby zwiêkszenia konkurencyjno¶ci i wyj±tkowo¶ci – proces boloñski i strategia lizboñska – s± tego ¶wiadectwami. Obydwie te strategie spotka³y siê w ¶wiecie z uwag± i zainteresowaniem, czego dowodem mo¿e byæ to, ¿e sygnatariuszami procesu boloñskiego jest obecnie 49 krajów, tak¿e z obszarów spoza Unii Europejskiej.

Dzia³ania systemowe, które podjête zostan± w nadchodz±cej dekadzie, to przede wszystkim po³±czenie EOSW z Europejskim Obszarem Badañ Naukowych (ERA) w jeden system. Do wyzwañ stoj±cych przed krajowymi systemami szkolnictwa wy¿szego nale¿± przede wszystkim:

• dokoñczenie implementacji narzêdzi procesu boloñskiego, co oznacza wprowadzenie ram kwalifikacji ³±cz±cych narzêdzia ju¿ nam znane;

• redefiniowanie misji instytucji szkolnictwa wy¿szego i stworzenie mo¿liwo¶ci ich dywersyfikacji w konkretnych uczelniach, z uwzglêdnieniem koncepcji „trójk±ta wiedzy” uznaj±cych uczelnie za instytucje zaufania publicznego, które realizuj± swe autonomiczne cele, ale zarazem podejmuj± partnersk± wspó³pracê z otoczeniem spo³ecznym i wspó³odpowiedzialno¶æ za jego dobrostan;

• dalsze umiêdzynarodawianie instytucji i krajowych systemów szkolnictwa wy¿szego, tak aby w istocie tworzy³y jeden system europejski; jego narzêdziem bêd± przede wszystkim powstaj±ce sieci uniwersytetów.

W¶ród celów procesu boloñskiego nieco mniejszego kalibru Leslie Wilson wymieni³a tak¿e intensywne w³±czanie uczelni w strategie uczenia siê przez ca³e ¿ycie, uczenie nakierowane na studenta oraz na jego dobr± adaptacjê do potrzeb rynku pracy i potrzeb spo³eczeñstw rozwiniêtej demokracji oraz – ponownie – konieczno¶æ dywersyfikacji i stratyfikacji uczelni w skali kraju i Europy. Ten ostatni temat powraca³ jak bumerang i zdradza³ obawy wielu krajów i uczelni o to, ¿e zostan± zepchniête na margines ¿ycia akademickiego Europy. Nie ma co ukrywaæ – dla polskiego szkolnictwa wy¿szego jest to tak¿e sprawa pierwszej wagi. Punktem wyj¶cia do owej stratyfikacji jest teza, ¿e zró¿nicowanie uczelni w Europie – co do ich charakteru: wizji, misji i strategii – jest faktem, jednak¿e brak narzêdzi systemowych do oceny tego charakteru i stworzenia klasyfikacji szkó³. Prace nad narzêdziami rozpoczê³y siê i mo¿na siê spodziewaæ pierwszych wyników pokazuj±cych rozk³ad uczelni europejskich pod wzglêdem ich charakteru w perspektywie 2 lat. O tym projekcie – poni¿ej.

Nowe pytania o jako¶æ kszta³cenia daleko wykraczaj± poza „European Standards&Guidelines for Quality Asurance in HE” z roku 2005 i inne znane procedury akredytacji. Oceniane maj± byæ przede wszystkim strategie uczelni, ich dostosowanie do europejskich ram kwalifikacji, zwiêkszona przejrzysto¶æ z obowi±zkiem ujawniania publicznego wszystkich danych dotycz±cych uczelni (dotychczasowe pojêcie accountability zdaje siê byæ niewystarczaj±ce). Podejmowane s± te¿ coraz powszechniejsze próby ustanowienia zasad bezpo¶redniej oceny jako¶ci poprzez badanie faktycznych kwalifikacji absolwentów – ich pilota¿owych prób mo¿emy siê spodziewaæ w perspektywie dekady. Koñcz±c swe wyst±pienie Leslie Wilson postawi³a pytanie, wokó³ którego zapewne obracaæ siê bêdzie wiêkszo¶æ dyskusji systemowych w najbli¿szych latach, a mianowicie: How to have coherence between European and national/local levels/types of HE – where is the scope for more European action?

Mobilno¶æ czy drena¿?

Problem faktycznego wdro¿enia procesu boloñskiego i jego skutków podj±³ tak¿e Don Westerheijden z CHEP (University Twente). Omówi³ narzêdzia i pierwsze wyniki projektu, który ma uzupe³niæ coroczne raporty Stock−taking procesu boloñskiego, w których poszczególne kraje opisuj± swoje osi±gniêcia w jego wdra¿aniu. Poniewa¿ bilans zawarty w Stock−taking, to „bilans” dokonañ krajowych i wykorzystuje informacje dotycz±ce formalnego zaanga¿owania kraju w implementacjê narzêdzi (np. proc. programów objêtych punktacj± ECTS), zatem s³usznie postulowano na posiedzeniach Bologna_Follow−Up Group, aby zbadaæ, czy te narzêdzia wprowadzane s± poprawnie i pomagaj± w osi±gniêciu zamierzonych rezultatów (np. wykorzystania ECTS do tworzenia programów studiów I i II stopnia, ró¿nicowania oferty, wzmacniania mobilno¶ci itp.). Wstêpne wyniki badañ s± uderzaj±ce i odmienne od uzyskiwanych w Stock−taking. Tam, gdzie w Stock−taking rozpo¶ciera³y siê pola najwy¿szych ocen wdro¿enia (zieleñ) z niewielkimi elementami koloru ¿ó³tego (wdro¿enia czê¶ciowe) i minimalnym czerwonego (brak wdro¿eñ), w badaniach CHEPS pojawiaj± siê g³ównie obszary ¿ó³te, ze znacznymi fragmentami czerwieni oraz marginesem zieleni (faktyczne i poprawne wdro¿enie przynosz±ce oczekiwane rezultaty). Najwa¿niejsze pytanie, jakie postawili autorzy projektu, brzmia³o: „Czy badania wdro¿enia procesu boloñskiego maj± pozostaæ na poziomie prostych danych/wska¼ników, czy nale¿y patrzeæ poza te dane na ogólne cele, którym mia³ s³u¿yæ proces – na cele spo³eczne, polityczne, gospodarcze?”.

Odpowied¼ na to pytanie nie jest b³aha – mo¿e byæ wrêcz gro¼na politycznie. Stoj± bowiem za nim pytania o to, czy proces boloñski faktycznie przyczyni³ siê do podnoszenia spójno¶ci Europy w szkolnictwie wy¿szym, czy – wprost przeciwnie – przyczyni³ siê do powstania nowej stratyfikacji. Czy proces boloñski w istocie zaowocowa³ powszechnie u¿yteczn± mobilno¶ci± studentów, absolwentów i pracowników, czy te¿ przeciwnie – uruchomi³ silny strumieñ drena¿u mózgów i przenoszenia kapita³u intelektualnego do pó³nocno−zachodniej Europy, a co za tym idzie, stworzy³ w jednym miejscu lepsze, a w innym gorsze krajowe podstawy do budowy spo³eczeñstw wiedzy. Czy proces boloñski uruchomi³ narzêdzia wspó³pracy pomiêdzy uczelniami i krajowymi systemami edukacji wy¿szej, czy te¿ raczej narzêdzia konkurencji pomiêdzy nimi? I pytanie fundamentalne: czy powinni¶my i czy ju¿ potrafimy my¶leæ o Europejskim Obszarze Szkolnictwa Wy¿szego jako „naszym” obszarze i cieszyæ siê jego wspólnymi osi±gniêciami, nie kieruj±c siê wzglêdami narodowymi, czy te¿ jednak dominuje w Europie my¶lenie kategoriami systemów narodowych, dla których EOSW jest miejscem zdobywania mo¿liwie najlepszej pozycji?

Dyskusje nad tymi zagadnieniami wyra¼nie wskazywa³y na potrzebê wyj¶cia „poza wska¼niki i narzêdzia” oraz badanie ich efektywno¶ci. Wskazywa³y na potrzebê zbadania spo³ecznych, ekonomicznych i politycznych skutków procesu boloñskiego. Mobilno¶æ, zatrudnialno¶æ, porównywalno¶æ etc. – nie s± celami samymi w sobie i trzeba je odnie¶æ do celów strategicznych i systemowych, jakie mia³y realizowaæ. Jednak warto zaznaczyæ, ¿e jest to g³os uczonych i ekspertów zajmuj±cych siê zawodowo tymi sprawami, a np. cia³o polityczne, jakim jest Bologna_Follow−Up Group, nie w³±czy³o tego rodzaju kwestii do problemów rozwa¿anych przez konferencjê ministrów w Leuven.

Na kontradyktoryczno¶æ celów procesu boloñskiego, powoduj±c± napiêcia trudne do zdefiniowania i usuniêcia, wskaza³a Joanna de Witte. W¶ród nich najwa¿niejsze s±:

• wyj±tkowa d³ugotrwa³o¶æ procesu, a jednocze¶nie etapowo¶æ wprowadzania jego narzêdzi (silnie z sob± powi±zanych) i wymóg krótkoterminowych rozliczeñ tych cz±stkowych implementacji;

• nastawienie na gwarantuj±c± rozwój ró¿norodno¶æ programow±, instytucjonaln±, strategii uczelni, a zarazem na porównywalno¶æ, konwergencjê i wspó³pracê systemow±;

• nastawienie na ró¿norodno¶æ w profilowaniu uczelni, a zarazem na powszechn± mobilno¶æ studentów i kadr;

• i inne, w tym wspomniane wy¿ej napiêcie pomiêdzy EOSW jako systemem wszechogarniaj±cym szkolnictwo wy¿sze a nastawieniami krajowymi – geograficznymi.

Konkluzja rozwa¿añ by³a taka, ¿e mo¿emy siê spodziewaæ wzrostu wewnêtrznej autonomii i ró¿nicowania instytucji szkolnictwa wy¿szego, przy jednoczesnym rozwoju i wzro¶cie znaczenia europejskich narzêdzi pozwalaj±cych na ich charakterystykê, porównywanie, klasyfikowanie – tak¿e w kontek¶cie systemów ¶wiatowych.

Klasyfikacja szkó³ wy¿szych

Przyjrzyjmy siê zatem narzêdziom budowy nowej stratyfikacji uczelni europejskich. Przedstawia³ je Frans Kaiser z University Twente, w referacie Classifying higher education institutions: why and how?, reprezentuj±cy grupê eksperck±, która te narzêdzia przygotowuje i testuje. Pierwszych oficjalnych wyników badañ mo¿emy siê spodziewaæ w pa¼dzierniku 2009 roku. Celem projektu jest uzyskanie narzêdzi klasyfikacji uczelni w celu zwiêkszenia ich przejrzysto¶ci przy zachowaniu ró¿norodno¶ci oraz wychwycenia i u³atwienia okre¶lenia ich profilu. Brak takich narzêdzi powoduje, ¿e nie potrafimy obecnie nawet dok³adnie podaæ liczby uczelni istniej±cych w Europie (miêdzy 2000 a 4000 w zale¿no¶ci od rodzaju wziêtej pod uwagê normy). Ró¿norodno¶æ jest zalet± i si³± szkolnictwa europejskiego, jednak¿e musz± jej towarzyszyæ przejrzysto¶æ i jasno¶æ okre¶leñ.

Klasyfikacja szkó³ wy¿szych dot±d prowadzona w Stanach Zjednoczonych (tzw. Carnegie Classiffication) powinna zostaæ wprowadzona tak¿e w Europie – mówi± twórcy projektu. Jedn± z korzy¶ci bêdzie mo¿liwo¶æ lepszego rozpoznawania przez szko³y wy¿sze swej to¿samo¶ci, lepsze perspektywy budowania misji, strategii i tworzenia profilów, co umo¿liwi im m.in. ³atwiejsze budowanie partnerstwa, prowadzenie benchmarkingu i tworzenie sieci networkingowych.

Proponowana klasyfikacja szkó³ wy¿szych zosta³a oparta na informacjach o potrzebach pozyskanych od interesariuszy. Wynika z nich, ¿e powinna ona:

• obejmowaæ wszystkie szko³y wy¿sze w Europie; zostaæ oparta na faktach opisuj±cych aktualny stan i kierunek dzia³añ szkó³ wy¿szych – byæ deskryptywna, a nie preskryptywna, budowana na bazie obiektywnych i rzetelnych danych, ale nie anga¿owaæ nadmiernie respondentów do ich pozyskiwania;

• byæ wielowymiarowa i umo¿liwiaæ kilka sposobów kategoryzowania szkó³;

• nie byæ hierarchiczna pod wzglêdem kategorii, kryteriów i wymiarów, i umo¿liwiaæ elastyczno¶æ tzn. szko³y powinny móc siê „przemieszczaæ” miêdzy kategoriami, wymiarami i kryteriami;

• byæ powi±zana z polityk± europejsk± zapewniaj±c± jako¶æ, w szczególno¶ci z Europejskim Rejestrem ds. Zapewnienia Jako¶ci w Szkolnictwie Wy¿szym (the European Quality Assurance Register in Higher Education – EQAR);

• i co najwa¿niejsze: w ¿adnej mierze nie ograniczaæ, nie redukowaæ ró¿norodno¶ci uczelni: instytucjonalnej, programowej czy jakiejkolwiek innej. Ró¿norodno¶æ jest si³± rodz±c± rozwój i postêp, i powinna byæ podtrzymywana.

W zwi±zku z tym poczyniono nastêpuj±ce 3 za³o¿enia:

1) Klasyfikacja nie powinna byæ postrzegana jako instrument do tworzenia rankingów szkó³ wy¿szych. Wielowymiarowy i niehierarchiczny charakter klasyfikacji umo¿liwia tworzenie szeregu porównañ i kategorii szkó³ wy¿szych, co nie powinno prowadziæ do budowania list rankingowych.

2) Klasyfikacja nie jest instrumentem do mierzenia jako¶ci poszczególnych szkó³ wy¿szych. Nie generuje ona oceny jako¶ciowej w dydaktyce ani w badaniach. Opisuje jedynie profil instytucji na podstawie obiektywnych, empirycznych i rzetelnych danych.

3) W celu stworzenia jasnych relacji z EQAR, tylko te instytucje szkolnictwa wy¿szego, których program zosta³ zaakceptowany przez agencjê akredytacyjn±, bêd± mog³y zostaæ umieszczone w klasyfikacji.

Liczbê wymiarów i wska¼ników „mapowania” uczelni, wy³onionych w rezultacie badañ w zakresie dostêpno¶ci, wiarygodno¶ci i wykonalno¶ci, przedstawia Tabela (patrz str. 26).

Rysunek. Klasyfikacja przyk³adowej szko³y

Klasyfikacje szkó³ bêd± przedstawiane za pomoc± wykresów radarowych (patrz: Rysunek), co pozwoli interesariuszowi ³atwo siê zorientowaæ, co do charakteru instytucji (rodzaju scenariusza, który realizuje).

Dziêki kolorom przedstawiaj±cym poszczególne obszary oraz formule wykresu radarowego interesariusz jest w stanie ³atwo i szybko siê zorientowaæ w profilu danej szko³y. W powy¿szym przypadku widaæ, ¿e badana szko³a wy¿sza szczególn± wagê przywi±zuje do badañ oraz profilu studentów, a niewielk± do tzw. 3 misji (w Tabeli ten obszar nazwany jest „zaanga¿owanie w transfer wiedzy”).

Nowy ³ad

Choæ sama klasyfikacja unika jakiegokolwiek rangowania w uczelni, to jednak, w ramach grup powsta³ych w jej wyniku, mo¿na siê spodziewaæ wtórnych ocen jako¶ciowych, zapewne w postaci benchmarkingu – klasyfikacja staje siê tu „prerekwizytem” przysz³ych ewaluacji. Choæ zleceniodawcy i twórcy projektu zapewniaj±, ¿e w³a¶cicielami wyników bêd± same uczelnie i nie zostanie on u¿yty jako narzêdzie oceny, to nie mog± wszak zabroniæ zewnêtrznemu odbiorcy interpretacji wyników klasyfikacji, dokonywania w³asnych selekcji i rankingów, np. przy doborze partnerów do okre¶lonych przedsiêwziêæ, podziale funduszy, wyborze miejsca studiowania, etc.

W Polsce obecnie brakuje klasyfikacji typów uczelni dostosowanych do opisanych powy¿ej scenariuszy i narzêdzi klasyfikacji. Dominuje klasyfikacja wynikaj±ca z uwarunkowañ prawnych: ze wzglêdu na typ w³asno¶ci (uczelnie publiczne i niepubliczne) oraz kompetencji akademickich (uczelnie akademickie i zawodowe); merytoryczny zakres uprawnieñ do nadawania stopnia naukowego doktora (uniwersytety, uniwersytety techniczne, uniwersytety „przymiotnikowe”, akademie itp.). Brak natomiast typologii odwo³uj±cych siê do jako¶ci prowadzenia badañ naukowych i kszta³cenia oraz warto¶ci wnoszonych do ¿ycia spo³ecznego i gospodarczego, na których opiera siê klasyfikacja. Nie ma wiêc wyra¼nych ró¿nic miêdzy uczelniami wskazuj±cych na ich specyficzne podej¶cie do sposobu kszta³cenia, odpowiadania na ró¿ne potrzeby spo³eczeñstwa i gospodarki czy te¿ okre¶lania wiod±cych kompetencji. Z tego punktu widzenia klasyfikacja wprowadzi do polskiego szkolnictwa wy¿szego nowy ³ad, lepiej odpowiadaj±cy faktycznym funkcjom uczelni. Jednak perspektywa mo¿liwej wtórnej oceny mo¿e siê okazaæ znacz±cym wyzwaniem i – powtórzmy – mi³± lub niemi³± niespodziank±.

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje