Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje





Skoro na dyplomie jest god³o pañstwowe, a ze statusem studenta wi±¿± siê finansowane ze ¶rodków publicznych przywileje, nie mo¿emy negowaæ publicznoprawnych aspektów relacji student – uczelnia.

Student gra w KPA

czyli (o) prawo (do) kwestionowania oceny

Marcin Cha³upka

Odmowa potwierdzenia z³o¿enia podania, brak wgl±du do dokumentacji czy unikanie pisemnych decyzji to proste i skuteczne metody utrudniaj±ce egzekwowanie obywatelskich (w tym i studenckich) praw. Póki pañstwo finansuje i reguluje to, co siê dzieje w szko³ach wy¿szych, relacja student – uczelnia bêdzie przypominaæ zmagania petenta z urzêdem. Czy mo¿na jednak zastosowaæ procedurê administracyjn± do odwo³ywania siê od oceny z egzaminu? Spójrzmy na problem z perspektywy studenta oraz z perspektywy uczelni.

Zaostrzaj±ca siê walka o studenckie portfele oraz panuj±ce w wielu uczelniach przywi±zanie do parafeudalnego organizowania relacji ze studentem sprzyja patologiom. Jedn± z najdotkliwiej rujnuj±cych poczucie sprawiedliwo¶ci, morale i kieszeñ m³odego cz³owieka mo¿e byæ poprawianie dochodowo¶ci w nieuczciwej szkole wy¿szej poprzez kierowanie wiêkszej liczby jej studentów na p³atne egzaminy poprawkowe, powtarzanie zajêæ „z powodu niezadowalaj±cych wyników w nauce”, a nawet „odwlekanie/oblewanie” obrony pod gro¼b± skre¶lenia. W takiej sytuacji – patrz±c z perspektywy studenta – pojawia siê podejrzenie, i¿ jest to próba „przytrzymania” studenta zmuszanego do kolejnych op³at w uczelni, której bilanse byæ mo¿e ucierpia³y na skutek ni¿u demograficznego. Dlatego nie czekaj±c na legislacyjne potwierdzenie „zakazu czerpania dochodów z pora¿ek dydaktycznych uczelni” – o co wnosi rzecznik praw studenta – coraz czê¶ciej sami studenci podejmuj± próby kwestionowania zasadno¶ci otrzymanych negatywnych ocen, przez które musz± powtarzaæ nie tyle zajêcia, co przede wszystkim dyspozycje przelewu lub wp³aty na uczelniane konto. Aby to jednak czyniæ skutecznie, potrzebuj± dostêpu do materia³u dowodowego, jakim s± w tym przypadku ocenione prace egzaminacyjne lub utrwalony przebieg egzaminu ustnego. Procedura egzaminów poprawkowych czy komisyjnych nie usuwa problemu. Daje ona mo¿e dobr± szansê i czas na poprawê wiedzy w uczciwej uczelni, jednak w nieuczciwej – „zamykaj±c problem” w jej murach – bywa jedynie formalno¶ci±.

Czy mo¿na siê wiêc (w jakim zakresie lub trybie) odwo³ywaæ do pozauczelnianego „czynnika zewnêtrznego” od otrzymanej oceny?

Odwo³anie do s±du w przypadku samorz±du zawodowego…

Ustawa z 27 lipca 2005 Prawo o szkolnictwie wy¿szym (zwana dalej: ustaw±) i rozporz±dzenia wykonawcze nie przewiduj± takiej instytucji, regulaminy studiów poszczególnych uczelni tym bardziej. Najczê¶ciej uzasadnia siê to zasad± autonomii, w szczególno¶ci art. 6 ust. 1 pkt 3 ustawy, przyznaj±cym szkole wy¿szej prawo „weryfikowania wiedzy i umiejêtno¶ci studentów”; do jego tre¶ci jeszcze wrócimy. Z perspektywy interesów uczelni istotne jest, by pamiêtaæ, ¿e z powy¿szego prawa nie wynika jeszcze jego absolutny charakter, w szczególno¶ci nie gwarantuje ono niemo¿no¶ci kontrolowania trybu uzyskania tych ocen, zw³aszcza w zakresie, w jakim od ocen tych zale¿y uprawnienie finansowane ze ¶rodków publicznych (pomoc materialna, studia finansowane przez podatnika). Tym bardziej ¿e w innych obszarach ¿ycia spo³ecznego, regulowanych na zasadach autonomii korporacyjnej – gdzie uprawnienie gwarantowane (prawo wykonywania zawodu zale¿ne od przyjêcia na i ukoñczenia aplikacji) lub finansowane (praca urzêdnika) przez pañstwo (ze ¶rodków publicznych) zale¿y od decyzji organów danej korporacji; analogicznie do dyplomu, statusu i prawa do pomocy materialnej studenta wy¿szej uczelni, zale¿nego od uzyskanych w niej ocen – coraz powszechniejsze staje siê zrozumienie, i¿ nie tylko tryb, ale i zasady przyznawania tych uprawnieñ (ocen) podlegaæ mog± regulacjom prawa powszechnie obowi±zuj±cego, tj. rygorom z postêpowania administracyjnego, a potem weryfikacji s±dowo−administracyjnej.

Pojawiaj± siê „wyroki, w których sk³ady WSA stwierdzaj±, ¿e nie mog± siê ograniczaæ do badania poprawno¶ci procedur egzaminacyjnych. Mog± równie¿ oceniaæ prawid³owo¶æ ministerialnych interpretacji odpowiedzi na pytania testowe udzielonych przez zdaj±cych”. Jak pisze dalej znany publicysta: „B³êdy pojawiaj± siê tak¿e w testach na aplikacje prawnicze. I s± podstaw± zaskar¿ania wyników. W wyroku z 3 marca 2008 r. (sygn. II GSK 414/07) NSA sformu³owa³ przes³anki poprawno¶ci pytañ, które mog± byæ równie¿ kryterium oceny testów dla aplikantów. 1) Istnieje bezwzglêdny obowi±zek zachowania szczególnej dba³o¶ci w redagowaniu ka¿dego zestawu pytañ, aby nie by³o mo¿liwe udzielenie wiêcej ni¿ jednej odpowiedzi prawid³owej. 2) Relacja miêdzy pytaniem a odpowiedzi± musi byæ zawsze sprawdzalna na podstawie jednoznacznych kryteriów wynikaj±cych ze stanu prawnego, do którego pytania nawi±zuj±. Je¿eli takiego nawi±zania nie ma, to nie mo¿na uznaæ za wadliw± odpowied¼ uwzglêdniaj±c± wyj±tki od zasady dopuszczone w innych przepisach. 3) Nie mo¿na odmówiæ przyznania punktu za odpowied¼, w której przekonuj±co wykazano, ¿e pozytywnej odpowiedzi nie zawiera ¿adne z trzech pytañ zestawu”. (Ireneusz Walencik „Rzeczpospolita” z 19.06.2009).

Czy odniesienie tych lub podobnych wymogów do egzaminowania w ramach uczelni jest tylko kwesti± czasu?

…i terytorialnego

Zagadnieniem zbli¿onym jest problem oceniania pracowników samorz±dowych. Je¿eli urzêdnik nie jest zadowolony z tzw. oceny okresowej albo po prostu siê z ni± nie zgadza, mo¿e – w terminie 7 dni od jej dorêczenia – z³o¿yæ od niej odwo³anie do kierownika jednostki. Nie ma jednak w ustawie o pracownikach samorz±dowych – a tym bardziej w statutach czy regulaminach urzêdów – mo¿liwo¶ci odwo³ywania siê do „czynnika zewnêtrznego”. Mimo to S±d Najwy¿szy, w wyroku z 4 lutego 2009 uzna³, ¿e chocia¿ przepisy samorz±dowej pragmatyki s³u¿bowej nie przewiduj± wprost takiej mo¿liwo¶ci, to lokalni urzêdnicy mog± siê do s±du odwo³aæ od negatywnej oceny prze³o¿onego (II PK 226/08).

Analogicznego orzeczenia dotycz±cego odwo³ywania siê przez studenta od oceny – zw³aszcza takiej, która po¶rednio (w konsekwencji np. niezaliczenia przedmiotu, semestru, skre¶lenia) blokuje dostêp do ¶wiadczeñ pomocy materialnej finansowanych z bud¿etu pañstwa lub zamyka drogê do pañstwowego dyplomu – jeszcze nie ma. Ale ju¿ dzi¶ mo¿na kwestionowaæ decyzje organów uczelni wydane na podstawie negatywnych ocen, w tym procedurê lub przes³anki ich wystawienia. I tu pojawia nam siê tytu³owy KPA.

Odwo³ania od decyzji...

Mo¿liwo¶æ odwo³ywania siê od decyzji organów uczelni podjêtych w indywidualnych sprawach studentów i doktorantów wynika z art. 207 ustawy. Przewiduje on dla takich przypadków „odpowiednie stosowanie” kodeksu postêpowania administracyjnego (KPA) oraz prawo zaskar¿ania decyzji do s±du administracyjnego. Brzmienie tego przepisu, analogiczne do obowi±zuj±cego wcze¶niej art. 161 ustawy o szkolnictwie wy¿szym z 12 wrze¶nia 1990, pozwala uznaæ dorobek orzeczniczy i doktrynalny w tym zakresie za aktualny. Wed³ug pogl±du Trybuna³u Konstytucyjnego, przywo³anego w uchwale siedmiu sêdziów NSA z 13.10.2003, sygn. OPS 5/3 publ. ONSA 2004/1/9: „wszystkie gwarancje, jakie przys³uguj± adresatowi decyzji administracyjnej na podstawie k.p.a., winny mieæ tak¿e zastosowanie do adresata ‘decyzji‘ organu uczelni, chyba ¿e szczególne cechy sprawy to wprost uniemo¿liwiaj±”. Do takich gwarancji zaliczyæ mo¿emy np. uprawnienie do odwo³ania, wymóg uzasadnienia decyzji, prawo wniosku o jej uzupe³nienie czy sprostowanie, przywracanie terminów, ale przede wszystkim zasadê pisemno¶ci postêpowania i decyzji.

Ponadto, zdaniem Departamentu Prawnego ministerstwa w³a¶ciwego ds. szkolnictwa wy¿szego (pismo DP−021−1417/04190/04/ES z 28 XII 2004 r.): „przepisy k.p.a. w indywidualnych sprawach studenckich bêd± mia³y zastosowanie, o ile przepisy ustawy Prawo o szkolnictwie wy¿szym i aktów wykonawczych do tej ustawy nie stanowi± inaczej, tzn. nie zawieraj± instytucji i rozwi±zañ szczególnych, uwzglêdniaj±cych specyfikê postêpowañ przed organami uczelni. Niemniej akt indywidualny winien zapa¶æ w trybie i formie zapewniaj±cej studentowi gwarancje procesowe, przewidziane w k.p.a.”. Poniewa¿ regulaminy uczelniane (studiów czy pomocy materialnej) nie stanowi± aktów wykonawczych do ustawy, wiêc nie ma podstaw, by na nich opieraæ odst±pienie od stosowania KPA wszêdzie tam, gdzie zapada decyzja organu uczelni w indywidualnej sprawie studenckiej. Potwierdzi³ to np. WSA w Szczecinie stwierdzaj±c 11.10.2006 (SA/Sz430/06 ZNSA 2007/1/124), ¿e regulamin pomocy materialnej „nie mo¿e ograniczaæ zakresu postêpowania dowodowego okre¶lonego w art. 75 KPA”.

...a kwestionowanie oceny z egzaminu?

Po przybli¿eniu motywatorów systemowych, analizie przepisów i zarysowaniu potencjalnie rozwojowych trendów orzeczniczych powróæmy do kluczowego pytania: czy, i ewentualnie jak, mo¿na ju¿ dzi¶ zastosowaæ same gwarancje z KPA do przypadku (kwestionowania) oceny z egzaminu? Przecie¿ nawet gdyby uznaæ, ¿e egzamin to „indywidualna sprawa studenta”, to przecie¿ negatywna ocena wystawiana jest przez konkretnego egzaminatora i nie jest decyzj± organu uczelni, czego wymaga art. 207 ustawy. Jednak bêd±ca wynikiem negatywnej oceny decyzja o odmowie zaliczenia semestru czy skierowaniu na powtarzanie roku, czy nawet skre¶leniu z listy studentów, odmowie ¶wiadczenia stypendialnego podejmowana jest ju¿ przez dziekana lub z jego upowa¿nienia. Dziekan – jako kierownik jednostki – jest, wed³ug ustawy, organem uczelni, wiêc decyduj±c w takiej sprawie powinien stosowaæ KPA. Skoro za¶ przes³ankami decyzji s± negatywne oceny z egzaminu, to prace lub protoko³y egzaminacyjne, uzasadniaj±ce lub potwierdzaj±ce ich wystawienie, stanowiæ mog±, a nawet powinny, czê¶æ materia³u dowodowego w postêpowaniu, w którym zapada decyzja dziekana.

W zwi±zku z tym procedury i regu³y uzyskiwania tych ocen – choæ ustalane wy³±cznie przez uczelniê, w ramach ustawowo gwarantowanej autonomii – mog± po¶rednio podlegaæ pozauczelnianej weryfikacji. Np. skarga do WSA na decyzjê rektora odmawiaj±c± stwierdzenia niewa¿no¶ci decyzji dziekana, której student zarzuci³ „ra¿±ce naruszenie prawa” (art. 156.1.2. KPA). Naruszenie owo polegaæ ma na z³amaniu normy z art. 77 KPA (wymagaj±cego wyczerpuj±cego zebrania i rozpatrzenia ca³ego materia³u dowodowego) poprzez np. pominiêcie dowodów na niezgodne z regulaminem studiów wystawienie oceny negatywnej, a tym samym dowodu na fa³szywo¶æ przes³anki skutkuj±cej skre¶leniem. Zauwa¿my, ¿e przedmiotem badania przez s±d administracyjny nie bêdzie wcale merytoryczna zasadno¶æ negatywnej oceny, ale zasadno¶æ pominiêcia dowodu na jej nieprawid³owe wystawienie czy wadliwo¶æ procedury jej uzyskania.

Analogia z PKA

Dla lepszego zrozumienia rozwa¿anego zagadnienia pos³u¿my siê przywo³aniem znanej organom uczelni innej, istotnej, a momentami kontrowersyjnej kwestii: waloru prawnego ocen dokonywanych przez PKA. Ich faktyczny i prawny (np. wg art. 11 ust. 6 ustawy) wp³yw na podejmowane w trybie administracyjnoprawnym decyzje ministra jest dyskusyjny, ale stanowi± one podstawowy materia³ dowodowy do decyzji. Wed³ug stanowiska Prezydium PKA: „Obecnie, mimo i¿ postêpowanie uchwa³odawcze [w ramach / przed Komisj± – dop. M.Ch.] nie jest postêpowaniem administracyjnym, odpowiedzialno¶æ administracyjna istnieje, bowiem uchwa³y Komisji podlegaj± ocenie s±dów administracyjnych, je¿eli toczy siê przed nimi postêpowanie dotycz±ce sprawy, której podstawê rozstrzygniêcia przez w³a¶ciwy organ stanowi uchwa³a Komisji (zdarzy³o siê, i¿ uchylono uchwa³ê Komisji, ale z przyczyn formalnych, niemerytorycznych). W uzasadnieniach wyroków s±dy podkre¶la³y, i¿ merytoryczna strona sprawy nie pozostaje w obszarze ich kompetencji”. Mechanizm takiego sprzê¿enia (ocena => decyzja), w którym decyzja (organu, podejmowana w trybie KPA) jest praktycznie przes±dzana ju¿ poprzez stwierdzenie zaj¶cia przes³anek bêd±cych przedmiotem oceny (nie organu i w sposób „wolny” od KPA) bêdzie z pewno¶ci± – choæby z uwagi na efekty swoistej „eksterioryzacji prawnej odpowiedzialno¶ci wobec faktycznej decyzyjno¶ci” – przedmiotem dalszych dociekañ.

W szkolnictwie wy¿szym, poza wy¿ej przywo³anymi przyk³adami, pojawia siê on ju¿, choæ w „nieautomatycznej” wersji, przy postêpowaniu rekrutacyjnym, gdzie decyzjê w sprawie odwo³ania kierowanego do uczelnianej komisji rekrutacyjnej, po rozpatrzeniu jej wniosku, podejmuje rektor. Decyzje ministra, podejmowane na skutek ocen PKA, to jakby „pó³automatyzm”, bo wg art. 11 ust. 6 minister „uwzglêdniaj±c w szczególno¶ci rodzaj i zakres stwierdzonych naruszeñ” – ma wybór: „cofa” albo „zawiesza” uprawnienia uczelni. Kierownik podstawowej jednostki – w sytuacjach wskazanych w art. 190 ust. 2 ustawy – „mo¿e skre¶liæ”, a komisja stypendialna, jedynie „mo¿e” przyznaæ dane ¶wiadczenie, po stwierdzeniu spe³nieniu okre¶lonych przes³anek. Pytaniem: dlaczego w danym przypadku z owego „mo¿e” organ zrobi³ u¿ytek, a w innym (zw³aszcza o zbli¿onym, to¿samym, analogicznym stanie faktycznym) ju¿ nie? – s±dy administracyjne mog± nas wielce zaskoczyæ.

Warto wiêc, by regulacje uczelniane okre¶laj±ce tryb oceniania studentów spe³nia³y wymóg ³atwego dowiedzenia ich prawid³owego zastosowania, np. w kontek¶cie postulatu równego traktowania studentów znajduj±cych siê w to¿samej sytuacji faktycznej (w tym intelektualnej), wszêdzie tam, gdzie ocena (studenta) jest podstaw± / przyczyn± opartej na niej decyzji organu (uczelni), skutkuj±cej pozbawieniem benefitów finansowanych ze ¶rodków publicznych czy pañstwowego dyplomu.

Ustawa – wymaga, doktoranci – prekursanci?

Teza, i¿ w ramach uczelni powinny istnieæ zobiektywizowane i mierzalne regu³y oceniania, z uwzglêdnieniem udzia³u w nich jej organów, znajduje oparcie w ustawie. Wspomniany ju¿ art. 6 ust. 1 stanowi, i¿ „uczelnia ma w szczególno¶ci prawo do: (…) 3) weryfikowania wiedzy i umiejêtno¶ci studentów”. Nie ma podstaw przyjmowaæ, i¿ kompetencje przyznane w cytowanym przepisie uczelni, mog± byæ automatycznie, ostatecznie i zupe³nie scedowane na jej pracownika czy wyk³adowcê, zw³aszcza bez oparcia w regulacjach wewn±trzuczelnianych. Od oceny/zaliczenia wyk³adowcy/prowadz±cego przedmiot zale¿y (po¶rednio, via powodowanie zaj¶cia przes³anek skre¶lenia z listy studentów lub wysoko¶æ ¶redniej ocen) utrzymanie przywilejów wynikaj±cych ze statusu studenta, finansowanych ze ¶rodków publicznych i o ustawowo gwarantowanych warunkach uzyskania. Dlatego procedura oceniania/zaliczeñ w ramach uczelni musi byæ czym¶ wiêcej ni¿ poprzestaniem na decyzjach egzaminatora. Potwierdzeniem tej zasady w stosunku do uczelni wskazanych w art. 56 ust. 2 lub w art. 58 ust. 4 ustawy jest, zawarty w jej art. 162 ust. 5 lit. e), wymóg dookre¶lenia warunków zaliczania w regulaminie studiów.

Wymieniony wy¿ej art. 6 nie wskazuje wprost doktorantów w uczelniach. W odniesieniu do nich problem „proceduralnego dochodzenia” do ocen skutkuj±cych w obszarze uprawnieñ gwarantowanych publicznoprawnie (¶wiadczenia finansowe, pañstwowy dyplom i wynikaj±ce z niego uprawnienia) rozwi±zano jednolicie dla ca³ego kraju na podstawie delegacji (z art. 201 ustawy) dla ministra, który okre¶la „szczegó³owe uprawnienia organu tworz±cego studia doktoranckie, rady jednostki organizacyjnej i kierownika studiów doktoranckich, uwzglêdniaj±c potrzebê zapewnienia sprawnego przebiegu studiów i wysokiej jako¶ci kszta³cenia”. Przewidziana par. 7.2 rozporz±dzenia z 19 grudnia 2006 „w sprawie studiów doktoranckich prowadzonych przez jednostki organizacyjne uczelni (w brzmieniu znowelizowanym 9 lutego 2009 r.) ocena realizacji programu studiów doktoranckich oraz prowadzenia badañ naukowych przez doktorantów”, dokonywana przez kierownika studiów doktoranckich wed³ug sposobu okre¶lonego przez radê jednostki organizacyjnej prowadz±cej studia doktoranckie, mo¿e byæ kwestionowana (na podst. par. 6.3 rozporz±dzenia) w trybie zastrze¿enia kierowanego przez doktoranta do tej rady. Ani kierownik, ani rada nie s± (z za³o¿enia) organami uczelni, wiêc do decyzji przez nich podjêtych nie stosuje siê odpowiednio KPA. Jednak wprowadzenie jednolitej dla ca³ego kraju, umocowanej w powszechnie obowi±zuj±cym rozporz±dzeniu procedury uzyskiwania i kwestionowania ocen stanowi byæ mo¿e zwiastun nowego podej¶cia.

Komu przeszkadza KPA?

Student czy doktorant, jako strona tego postêpowania, ma wiêc prawo do gwarancji zawartych w przepisach KPA o dowodach, w szczególno¶ci wgl±du czy sporz±dzania odpisów. Potwierdzi³o to Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu (DSW. Ts/ 70/BS/05/4020) s³owami: „¿aden z obowi±zuj±cych przepisów nie ogranicza prawa studenta do zapoznania siê z jego pisemn± prac± egzaminacyjn± oraz z³o¿enia jej za potwierdzeniem odbioru”. Co wiêc pozostaje nieuczciwej uczelni, która nie chce ujawniæ uzasadnienia negatywnej oceny studentowi podejrzewaj±cemu, ¿e jej ¼ród³em s± deficyty nie w jego wiedzy, a w finansach szko³y? To proste: odmówiæ wgl±du do pracy, odmówiæ potwierdzenia jej z³o¿enia (bo mo¿e potem „zginie”) lub zagroziæ postêpowaniem dyscyplinarnym za nagrywanie egzaminu. A co, je¶li student domaga siê wgl±du na pi¶mie? Mo¿na graæ na „zmêczenie przeciwnika”, twierdziæ, ¿e „wci±¿ nie ma odpowiedzi”, a nawet „zgubiæ” pismo. A je¶li student (opieraj±c siê na § 63 ust. 4 KPA) ¿±da potwierdzenia na kopii sk³adanego pisma i b±ka co¶ o terminach z KPA? Pozostaje za wszelk± cenê nie przyj±æ pisma, licz±c, ¿e student nie bêdzie potrafi³ dowie¶æ tego o¶wiadczeniem ¶wiadków czy nagraniem.

Inny szczególnie ra¿±cy przypadek uniemo¿liwiania realizacji podstawowych studenckich praw stanowi odmawianie przyjêcia odwo³ania od skre¶lenia z listy studentów, t³umaczone pretensjonalnym: „Pan ju¿ nie jest naszym studentem, nie muszê niczego od pana przyjmowaæ”. Oczywi¶cie taki nieprawomocnie skre¶lony student (wiêc korzystaj±cy z wszelkich studenckich praw) mo¿e uczciwie zanie¶æ odwo³anie na pocztê. Wyda na znaczek i bêdzie siê modli³, aby nie „okaza³o siê”, ¿e „stroi sobie ¿arty wysy³aj±c do uczelni koperty z czyst± kartk±”. Poza ryzykiem „dyscyplinarki” za „taki ¿art”, w jego m³odej obywatelskiej duszy ju¿ na zawsze pozostanie gorycz kontaktu z bezduszn± biurokratyczn± opresj± w i¶cie kafkowskim stylu.

W czym mo¿e pomóc KPA?

Czy wiêc niechêæ do respektowania zasad KPA, w tym pisemno¶ci postêpowania, wynika z oczywistej niewygody tych procedur, z feudalnych przyzwyczajeñ, czy mo¿e tylko z niezrozumienia zakresu i zalet jego stosowania? Dlaczego w dziekanatach wielu polskich uczelni studentów zmusza siê do wielokrotnego „dopytywania siê” o decyzjê zapad³± w ich sprawie, komunikuj±c im j± jedynie ustnie, bez jakiegokolwiek uzasadnienia, odmawiaj±c potwierdzenia sk³adanych przez nich pism? Nie ma wniosku (bo student nie ma dowodu jego z³o¿enia) – nie ma sprawy. Nie ma pisma (proceduralny „dziki zachód”) – nie potrzeba pisemnej i uzasadnionej odpowiedzi. Nie ma uzasadnionej decyzji – nie ma szans na realne jej kwestionowanie ani „ryzyka” jej oceny przez „czynnik pozauczelniany”, np. s±d administracyjny.

W ten sposób ju¿ na studiach „hoduje siê” pokornego petenta, który nawet je¶li czuje siê potraktowany niesprawiedliwie, to od progu doros³o¶ci wie, ¿e z arbitralno¶ci± „w³adzy” (tu uosabian± przez przys³owiowy „dziekanat” lub „egzaminatora−egzekutora”) nie wygra. A wystarczy zastosowaæ KPA i respektowaæ zawarte w nim gwarancje pisemno¶ci postêpowania i wydawania decyzji. Z uczciwie i przekonuj±co uzasadnion± odpowiedzi± student rzadko bêdzie „walczy³ dla zasady”. A je¶li jednak siê odwo³a, to wymieniane pisma pozwol± obiektywnie i weryfikowalnie „zlokalizowaæ”, gdzie mo¿e tkwiæ b³±d. Niebagatelne znaczenie ma tak¿e wymiar dydaktyczny prawid³owego stosowania KPA. Gdzie, je¶li nie w uczelni, m³ody obywatel powinien poznaæ przydatne do koñca ¿ycia, w kontaktach z ka¿dym urzêdem, prawid³owe przyk³ady stosowania obowi±zuj±cego prawa? Inaczej powstaje obszar dowolno¶ci i niejasno¶ci, który mo¿e maskowaæ instrumentalizacjê prawa lub zwyk³± nieuczciwo¶æ. Wtedy jednak dla takiej nieuczciwej uczelni powstaje ryzyko, ¿e zdesperowany student, zirytowany polityk± „zacierania ¶ladów”, odwiedzi dziekanat „uzbrojony” w dyktafon, a dowody na opisywane tu zjawiska „wrzuci” na odpowiedni serwis internetowy lub przeka¿e redakcji lokalnego tabloidu.

Uczelnia czy urz±d?

Postulaty zniesienia stosowania KPA w relacjach uczelnia – student, ostatnio s³yszane przy okazji tworzenia ustawy Prawo o szkolnictwie wy¿szym, zapewne powróc± podczas jej nowelizacji. Uzasadnione bêd±, jak zwykle, trosk± o intymno¶æ relacji mistrz – uczeñ, niemo¿no¶ci± „urzêdniczego” wymierzania dydaktycznych niuansów czy nawet kilkusetletni± tradycj± polskich uniwersytetów, które przez jej wiêkszo¶æ by³y „wolne od KPA”.

Jednak ju¿ w 2005 roku rzecznik praw studenta w swym pierwszym raporcie twierdzi³: „Dopóki szkolnictwo wy¿sze finansowane jest przede wszystkim z bud¿etu pañstwa, nieuchronne jest postrzeganie relacji student – uczelnia w kategoriach administracyjnoprawnych. (...) Przyjêcie ostatecznej odpowiedzialno¶ci za kszta³t systemu szkolnictwa wy¿szego przez ustawodawcê i administracjê publiczn± musi skutkowaæ oczekiwaniem doprecyzowania prawnego wszelkich mo¿liwych pól ewentualnego konfliktu studenta z uczelni± i stoj±cymi w tle organami administracji publicznej. Problem zakresu stosowania gwarancji kodeksu postêpowania administracyjnego w stanach faktycznych z obszaru indywidualnych spraw studenckich to jeden z przejawów tego procesu”.

Nie zamierzam broniæ studentów nieuków, nie zamierzam obalaæ prawa do swobodnej i indywidualnej oceny egzaminacyjnej. Skoro jednak na dyplomie jest god³o pañstwowe, a ze statusem studenta wi±¿± siê finansowane ze ¶rodków publicznych przywileje (zni¿ki PKP, pomoc socjalna), nie mo¿emy negowaæ publicznoprawnych aspektów relacji student – uczelnia. Skoro benefit „bezp³atnych” studiów stacjonarnych w publicznej uczelni lub stypendiów za wyniki w nauce finansowanych przez podatnika zale¿y od ocen wystawianych przez wyk³adowców i decyzji podejmowanych przez dziekanów, nie dziwmy siê, ¿e student chce broniæ swych praw tak¿e procedur± prawnoadministracyjn±. Przecie¿ KPA m.in. po to powsta³, by „cywilizowaæ” kontakty obywatela z w³adz±. A je¶li profesor – stawiaj±c ocenê negatywn± – faktycznie, choæ po¶rednio, pozbawia stypendium czy oddala pañstwowy dyplom (na „odleg³o¶æ” kolejnych tysiêcy z³otych op³aty za powtarzanie zajêæ czy semestru), to bez w±tpienia jest dla studenta „w³adz±”. I to opresyjn±.

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje