Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje





Powrót matematyki

Piotr Müldner-Nieckowski

Z rado¶ci± witam powrót matematyki, plastyki i muzyki do szkó³. To dobra wiadomo¶æ dla medycyny i polonistyki, fizyki i historii. Matematyka zanika³a w oczach, bo dziwnym zrz±dzeniem erudytów przesta³a byæ potrzebna na maturze. Plastyka przepad³a, bo minister edukacji nie umia³a czego¶ narysowaæ. Muzyka, bo s³oñ nadepn±³ decydentowi na ucho. Niejednemu siê wydaje, ¿e je¶li czego¶ nie potrafi, to nie potrafi± pozostali, albo co gorsza – inni tak¿e nie powinni potrafiæ. Najlepiej im tego zakazaæ. Dawno przesta³em wierzyæ w tak zwane horyzonty ludzi, którzy powinni je mieæ z urzêdu. Na urzêdzie zbyt czêsto s± to chore zonty. A¿ tu nagle decyzja za decyzj±, coraz m±drzejsza. Jeszcze ¿eby tak wyj¶æ z impasu w sprawie sze¶ciolatków, których rodzice gubi± siê w domys³ach, co to za zamiary ma wobec nich pañstwo. Nie pañstwo, czyli czytelnicy tego felietonu, ale pañstwo, czyli gnêbiciel obywateli.

Zatem powrót wyobra¼ni urzêdników co do wyobra¼ni uczniów. Ja wiem, ¿e najwiêkszy talent plastyczny mo¿e zostaæ zabity przez nauczyciela, który my¶li o formie na podstawie wzorców z kiepskiego komiksu, a zdolno¶ci muzyczne przez fa³szuj±cego, ale nawet je¶li tacy dydaktycy nie potrafi± rysowaæ czy graæ na flecie prostym zwanym fujark±, to niech przynajmniej ucz± historii tych dziedzin. Niech poka¿±, ¿e im te¿ siê co¶ podoba w ¶wiecie pozaszkolnym. Je¶li nic siê nie podoba, niech odejd± ze szko³y.

My¶lê jednak, ¿e jest wielu plastyków i muzyków, którzy daliby siê namówiæ na uczenie w szkole. Wiêkszo¶æ bieduje i dorabia malowaniem mieszkañ, bo sztuka przesta³a byæ w cenie, a to z kolei dlatego, ¿e szko³a przesta³a wypuszczaæ ludzi sztuk± zainteresowanych i j± rozumiej±cych. Wypuszcza natomiast takich, którzy artystami nazywaj± bêbnistów graj±cych w zespo³ach typu Marna Przepa¶æ Zjadaczy Brukselki. W³a¶nie w mojej miejscowo¶ci ekipa pod podobnie d¼wiêczn± nazw± zagra³a dziesiêæ kawa³ków, od których mieszkañcom spuch³y uszy, miê¶nie wpad³y w drgawki, a m±dro¶æ zg³upia³a. M³odzie¿, która nie s³ysza³a o Mozarcie i Beethovenie, wy³a niczym kibole na meczu, ale ogólnie by³a raczej przera¿ona. Gdyby¿ jeszcze wiedzia³a, jak± kasê owa grupa zgarnê³a za piosenki oparte na trzech nutach plus jeden bemol! To przed dzieæmi na szczê¶cie ukryto, w przeciwnym razie zawi±za³aby siê jaka¶ nowa „Solidarno¶æ”.

Najbardziej bolesna by³a utrata matematyki. Ka¿dy, kto mia³ do czynienia ze studentami przychodz±cymi do uczelni w ci±gu ostatnich paru lat, zauwa¿y³, ¿e dzieje siê co¶ niedobrego. Bardziej nerwowi mówi± wrêcz o tragedii. Tu ju¿ nie chodzi o to, ¿e studenci pierwszego roku s± coraz mniej oczytani, ¿e s³abo znaj± jêzyk i maj± trudno¶ci z rozumieniem prostych wyk³adów, a na wydzia³ach matematyczno−fizycznych trzeba dla nich organizowaæ kursy mno¿enia i pierwiastkowania, eufemistycznie nazywane „wyrównawczymi”. Nie umiej± konstruowaæ poprawnych zdañ. Maj± k³opoty z podstawami logiki. Ich wyobra¼nia jest zablokowana, nie potrafi± my¶leæ abstrakcyjnie.

Rzeczy – tak! Pojêcia – nie! Zagadnienia s± jednop³aszczyznowe. Wyrazy maj± po jednym znaczeniu. Równanie ma tyle rozwi±zañ, ile niewiadomych. Je¶li co¶ wystêpuje po czym¶, to pierwsze jest w zwi±zku przyczynowym z drugim. Cz³owiek o czerwonej twarzy, z petem w k±ciku ust, niedbale ubrany, stoj±cy obok ulicznego ¶mietnika, to bezdomny (a w ka¿dym razie alkoholik). Je¿eli jeden mówi „tak”, a drugi mówi „nie”, to obaj s± w b³êdzie. Inteligentny nie mo¿e byæ g³upi. Laæ i sypaæ mo¿na tylko w dó³. Skoro jest reszta z dzielenia, to jest i reszta z odejmowania. Zegar dlatego mierzy czas, ¿e jego wskazówki obracaj± siê w prawo. Dzielenie przez zero jest mo¿liwe, ale zakazane. Nie leje siê wody do kwasu dlatego, ¿e nale¿y laæ kwas do wody. Zrobione znaczy zakoñczone. Ka¿da sól jest s³ona. Je¶li mnie zaszkodzi³o, to zaszkodzi wszystkim. Mam na imiê Katarzyna, ale oficjalnie Kasia. Piêtnasta to ta sama godzina co trzecia, tylko w dzieñ. Podajê mój adres: janek@wp.pl, a mieszkam w Warszawie przy Marsza³kowskiej dwadzie¶cia jeden. Komórka to nie aparat, ale s± komórki z aparatem. Linia mo¿e byæ ma³a albo du¿a, inaczej nikt by nie mówi³ „po najmniejszej linii oporu”. Cia³o wypiera tyle wody, ile wa¿y. My¶lnik, jak sama nazwa wskazuje, wyznacza w zdaniu przerwê na my¶lenie.

Oto wyimki z notatnika ³owcy skutków zanikania matematyki. Tymczasem m³odzie¿ denerwuje siê przywróceniem tego przedmiotu na maturze. Bêdzie rze¼ niewini±tek. Nauczyciele nie doro¶li. Szko³a nie podo³a. Za krótka vacatio legis, zaleg³o¶ci nie da siê nadrobiæ, taka matura powinna siê odbyæ po raz pierwszy w roku 2012, a nie w 2010. I tak dalej, powiadaj± szkolni znawcy. Domy¶lam siê, ¿e rok ten wybrali ze wzglêdu na pi³karskie mistrzostwa Europy.

Pokazano to dobitnie w telewizji. „Nie jestem winien temu, ¿e nie zdam matury przez matematykê” – mówi osiemnastolatek z³apany na schodach do szko³y przez dziennikarza TVN−24. Pani Minister nie wziê³a pod uwagê, ¿e uczeñ ten zd±¿y³ ju¿ z matematyki wyrosn±æ. Przecie¿ to stary koñ.

e-mail: piotr@muldner.pl
Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje