Sze lat temu wartykule Kolejny dziekan plagiatorem? („FA” nr9/2004) opisaem dokadnie trzy plagiaty, jakie popeni wczesny dziekan Wydziau Prawa iAdministracji Uniwersytetu Gdaskiego, znany karnista ispecjalista prawa midzynarodowego, prof. dr hab. Micha Pachta. Wydrukowa on pod swoim nazwiskiem wpostaci trzech artykuw naukowych obszerne fragmenty dwch prac magisterskich, ktrych by promotorem. Zajeden zartykuw wzi nawet zwasnego wydziau wysokie honorarium... wczesny rektor, prof. Andrzej Ceynowa nie wszcz postpowania dyscyplinarnego, adziekan pokolejnym artykule wtrjmiejskiej „Gazecie Wyborczej” zdnia nadzie zrezygnowa ze wszystkich funkcji iodszed zuniwersytetu. Sprawa dyscyplinarnie si przedawnia.
Jednak ledztwo podja prokuratura ispraw w2005 r. skierowano dosdu. Wkocu ledztwa, kiedy ekspertyza policyjnego eksperta−informatyka udowodnia, e naprzekazanej redakcji Gdaskich Studiw Prawniczych dyskietce zartykuem by plik utworzony przez magistrantk, prof. Pachta przyzna si doplagiatu. Tumaczy go brakiem czasu ikoniecznoci dostarczenia pracy doKsigi Jubileuszowej prof. Grajewskiego. Podwuletnim procesie, kiedy ju mia by wydany wyrok, nagle zpowodw zdrowotnych zrezygnowa awnik, Krzysztof Firkowski, azajaki czas zmieni si prowadzcy spraw sdzia Tomasz Zieliski ica procedur wmajestacie prawa trzeba byo przeprowadza odnowa. Warto podkreli, e narozprawach prof. Pachta nie przyzna si dowiadomego przepisywania tumaczc, e zrobi to przez pomyk. Kolejny proces zacz si wpoowie maja 2008 r. ijego pierwszy etap szczliwie zakoczy si 9 listopada 2009 r.
Prof. Pachta zosta uznany przez sdzi Ann ochowsk− Jachniewicz winnym popenienia zarzucanych przez prokuratora plagiatw. Ukarano go kar pozbawienia wolnoci naokres 8 miesicy wzawieszeniu na3 lata oraz omiotysiczn grzywn (400 stawek dziennych po20z!), nakazano zwrci 6000z Wydziaowi Prawa zahonorarium plagiatowego artykuu oobjtoci 2,4 ark. wydawniczego oraz obciono kosztami procesu wwysokoci 5445z.
Wuzasadnieniu wyroku sd nie da wiary wyjanieniom prof. Pachty. Uzna przytym zeznania obu magistrantek zarzetelne iprzekonywujce. Krytycznie te odnis si dozezna wczesnego prodziekana, aobecnego dziekana Wydziau Prawa iAdministracji UG, prof. dr. hab. Jarosawa Warylewskiego. Ten jako prodziekan podpisa ze swoim wczesnym przeoonym –dziekanem umow nawynagrodzenie zaredakcj tomu ipublikacj artykuu Europol (8500 z). Sdzia napisaa dosownie: „Wtpliwoci budzi jednak obiektywizm wiadka, ktry –zdaniem sdu –stara si zoy zeznania jak najbardziej korzystne dla oskaronego, potwierdzajc lansowan przez obron tez, e aden student nie jest wstanie samodzielnie (bez wydatnej pomocy promotora) napisa pracy magisterskiej ani przetumaczy tekstu zjzyka angielskiego. Teza ta jest sprzeczna zdowiadczeniem yciowym izasadami logicznego rozumowania. By moe wiadek Warylewski naskutek nieszczliwego splotu zdarze nie trafi wswojej praktyce seminaryjnej nastudenta, ktry potrafiby samodzielnie napisa prac magistersk napodstawie zebranej bibliografii czy te nastudenta posugujcego si jzykiem angielskim, jest to jednak bardzo mao prawdopodobne iwiadczy raczej obraku szacunku dla rzeszy studentw bd otendencyjnym zeznawaniu wiadka”. Polecam ten akapit Parlamentowi Studentw...
Wyrok nie jest prawomocny, bowiem zarwno prokuratura, jak iobrona zoyy apelacj, ktr Sd Okrgowy wGdasku powinien rozpatrzy wcigu najbliszego p roku. Chciabym doda, e sum 5268z, jak oskarony dosta (poodjciu podatku) zadruk artykuu, ktry by plagiatem czci pracy magisterskiej Katarzyny Wareckiej, 7 kwietnia 2005 r. przesa on rzeczywistej autorce pracy. Wartykule nie zmieniono 97 proc. tekstu.
Micha Pachta pracuje odkilku lat wElblskiej Uczelni Humanistyczno−Ekonomicznej iostatnio kieruje Katedr Prawa Midzynarodowego iEuropejskiego. Ciekawa jest informacja, ktr znalazem swego czasu wprokuratorskich aktach sprawy, e ok. 40 proc. tekstu (kilkanacie rozdziaw) dwutomowego dziea Midzynarodowy Trybuna Karny, wydanego w2004 r. przez Kantor Wydawniczy „Zakamycze” wcenie 150z, bezporednio opiera si natekstach 16 prac magisterskich, ktrych promotorem by autor tego „pierwszego wpolskiej literaturze prawniczej kompendium zarwno wiedzy, jak idokumentw rdowych” dotyczcych tej instytucji.
To nie pierwszy ani ostatni przypadek tak jaskrawego „wykorzystania” nie swoich tekstw. Sze lat temu red. Renata Czeladko naamach warszawskiej „Gazety Wyborczej” opisaa spraw ksiki Hodowla psw, zaktr prof. Kazimierz ciesiski zWydziau Nauk oZwierztach SGGW rok wczeniej otrzyma nagrod ministra edukacji (21 tys. z). Kiedy ksika dostaa si wrce byej magistrantki, ta stwierdzia, e 20 stron to jej praca magisterska przepisana zzachowaniem ukadu graficznego, tabelami irysunkami. Jej nazwisko co prawda wymieniono wbibliografii, ale wtekcie nie ma wyranego zaznaczenia cytowania, czego wymaga tzw. prawo docytatu. Poproszony okomentarz Jan Beszyski, profesor prawa zUW stwierdzi: „Prawa autorskie dopracy magisterskiej nale dostudenta. Zadaniem promotora jest kontrolowanie iwskazywanie usterek podczas jej pisania, jednak nie daje mu to podstaw, by twierdzi, e jest on jej wspautorem. Prac mona oczywicie cytowa, czyli przytoczy krtki fragment zpodaniem rda. Gdy czytelnik nie ma wiadomoci, gdzie zaczyna si, agdzie koczy cytat, mamy doczynienia zprzywaszczeniem praw autorskich”. Zkolei recenzent wydawniczy maszynopisu ksiki, prof. Andrzej Kamierski, biolog zUAM wPoznaniu powiedzia: „Niedopuszczalne jest, by promotor wcza prac magistersk studenta doswojej ksiki. Widziaem prac magistrantki zSGGW iksik Hodowla psw iuwaam, e profesor powinien wymieni j jako wspautork rozdziau. W 2004 r. recenzowaem t ksik –wytknem autorowi, e zamieci wniej rysunki oraz fragment artykuu prasowego bez podania nazwiska autora. Nie wiedziaem wtedy, e wykorzysta te prac magistersk. Jednak ju wtedy napisaem, e ksika nosi znamiona plagiatu. Podtrzymuj to”. Uczelnia nie podja postpowania dyscyplinarnego, anagrodzony autor ksiki, prof. ciesiski uwaa, e jako promotor mg to zrobi, bo pomaga: „Przykomponowaniu ksiki wykorzystywaem prace moich magistrantw. Ze wzgldu naswoje zaangaowanie merytoryczne czuj si ich wspautorem”.
Odtego ju tylko jeden krok, aby zaplanowa tytuy rozdziaw „naszego” przewidywanego dziea, da je studentom jako tematy ich prac magisterskich, aporoku czy dwch „wykorzysta” wprzeomowej monografii...
Wpoowie listopada 2009 r. red. Aleksandra Pezda napisaa naamach „Gazety Wyborczej”, e monografia habilitacyjna pk. dr. in. Pawa Grskiego Zarzdzanie logistyczne wsytuacjach kryzysowych wPolsce otrzymaa dwie negatywne recenzje, amimo to Rada Wydziau Zarzdzania iDowodzenia (dziekan: pk. dr hab. in. Jarosaw Woejszo) Akademii Obrony Narodowej dopucia go dokolokwium habilitacyjnego. Ciekawe, e jeden zrecenzentw wyznaczonych przez Centraln Komisj ds. Stopni iTytuw, prof. Mirosaw Chaberek zKatedry Logistyki Uniwersytetu Gdaskiego, znalaz obszerne akapity przeniesione zkilku wczeniej wydanych ksiek pk. prof. dr. hab. Eugeniusza Nowaka ztego samego wydziau, ktry by recenzentem powoanym przez wydzia. Prof. Chaberek monografi zdyskwalifikowa, za prof. Nowak wyda pozytywn opini ohabilitacji. Spraw by zapewne „przepchnito” nawydziale, gdyby nie to, e maksymalnie zdegustowany zachowaniem swoich przeoonych jeden zmodych pracownikw naukowych anonimowo powiadomi „GW” ikomendanta−rektora AON, gen. dr. in. Romualda Ratajczaka. Ten byskawicznie wstrzyma przewd ipoleci wyjani zarzuty rzecznikowi dyscyplinarnemu.
Poopisaniu sprawy wprasie (temat szybko podjy inne gazety) pk dr in. P.Grski, wczenie penicy obowizki dyrektora Instytutu Logistyki, ju 16 listopada 2009 r. poprosi dziekana ozamknicie jego przewodu habilitacyjnego oraz poda si dodymisji ze stanowiska. Zoy te pniej prob doministra obrony narodowej owypowiedzenie stosunku subowego zawodowej suby wojskowej, proszc jednoczenie oskrcenie okresu wypowiedzenia. Jak mnie poinformowa rzecznik prasowy AON: „Wuzasadnieniu wniosku napisa, i decyzj podj pogbokim namyle, wskutek trwajcej wok jego osoby atmosfery niekorzystnie wpywajcej nawizerunek Wydziau iAkademii Obrony Narodowej, atake podwpywem wtpliwoci czci rodowiska co dooryginalnoci dysertacji oraz ze wzgldu naproblemy zdrowotne”.
Rzecznik dyscyplinarny wpostpowaniu wyjaniajcym ustali, e pk Grski wprowadzi wbd co doautorstwa czci (ok. 10 proc.) rozprawy habilitacyjnej, nie wskazujc rde pierwotnych. Zgodnie zprawem rektor−komendant AON, powiadomi wtedy prokuratur wojskow omoliwoci popenienia przestpstwa zart. 115 ust. 1 ustawy zdnia 4 lutego 1994 r. oprawie autorskim iprawach pokrewnych. 25 stycznia 2010 r. Wojskowa Prokuratura Garnizonowa wWarszawie wystosowaa postanowienie oodmowie wszczcia ledztwa wtej sprawie, uzasadniajc to „brakiem znamion czynu zabronionego”. Tydzie pniej pk. Pawa Grskiego zwolniono ze suby wojskowej decyzj ministra obrony narodowej. Komisja Dyscyplinarna AON wniosa 10 lutego 2010 r. oodstpienie odwymierzenia kary dyscyplinarnej, co zostao zaakceptowane przez rektora−komendanta AON.
Chciabym pogratulowa rektorowi Ratajczakowi sprawnego zaatwienia tej przykrej sprawy, ktra –co mam gbok nadziej –jasno ukae kierownictwu poszczeglnych wydziaw AON, e nierzetelne prace naukowe wojskowej kadry nie dadz si ju ukry podpozorem „tajemnicy wojskowej”, askutkiem ewentualnej nastpnej takiej historii bdzie zawieszenie praw doktorskich ihabilitacyjnych przez Centraln Komisj.Iznowu wstyd naca Polsk...
Licz te nato, e wnajbliszych paru latach dr in. Pawe Grski nie pokae si wktrej zprywatnych uczelni jako wykadowca logistyki oraz „dowiadczony ipowaany” nauczyciel akademicki, jak to ju zrobio wielu „bohaterw” moich wczeniejszych artykuw.
Nazakoczenie komunikat: Brak miejsca wkolejnym ju numerze czasopisma (wywoanym koniecznoci zamieszczenia korespondencji PT Czytelnikw) zmusza mnie doprzeniesienia wielu spraw, oddawna czekajcych namoim biurku naopisanie, donastpnego numeru, zaco rozczarowanych gorco przepraszam!