Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje





Atrakcyjno¶æ antologii z jednej strony (i przede wszystkim) zapewnia osobowo¶æ i pracowito¶æ antologisty, a z drugiej – jego pomys³ na obszar tematyczny, którego dotycz± wybierane teksty. Brak spe³nienia jednego z warunków os³abia wydawnictwo.

Niedocenione strony antologii

Zbigniew Chojnowski

W gronie wspó³czesnych literaturoznawców nie potrafiê wskazaæ kogo¶, kto bada³by systematycznie rozmaite wydawnictwa antologijne. W ruchu wydawniczym, jak i ¿yciu kulturalno−spo³ecznym, ich rola by³a i jest nieoceniona, a historia, anatomia, zasiêg oddzia³ywania zjawiska ma³o zbadany.

Wybieranie tekstów i uk³adanie z nich ksi±¿ek jest sztuk±, wiedz± i praktyk±, która domaga siê porz±dkowania i refleksji. Jak wiele spostrze¿eñ, rzutuj±cych nie tylko na wiedzê historycznoliterack±, mo¿e wynikaæ z analizy ró¿nych wydañ antologii pokazuje artyku³ Juliana Kornhausera Polityka i przek³ad. O dwóch antologiach liryki niemieckiej. Badacz uwidoczni³, jak za pomoc± odpowiednich metod redakcyjnych i translatorskich udowadniano wy¿szo¶æ NRD nad RFN, komunizmu nad kapitalizmem. Kornhauser jest równie¿ antologist±, opracowa³ zbiór wierszy serbskich Tragarze zdañ (1983) i poetów z Bo¶ni Lament nad Sarajewem (1996).

Zauwa¿my jednak, ¿e termin „antologia” z okre¶lenia ¶ci¶le literackiego przekszta³ci³ siê w nazwê, która coraz czê¶ciej opuszcza granice literatury, a ponadto odnosi siê do publikacji ju¿ nie tylko ksi±¿kowych, ale tak¿e fonograficznych, elektronicznych oraz internetowych.kwiaty do bukietu

Wydawnictwa maj±ce w tytule lub podtytule s³owo „antologia” siêgaj± w jaki¶ sposób do tradycji staro¿ytnej Grecji, uwypuklaj±, ¿e przedstawiaj± co¶ wyselekcjonowanego, to, co jest reprezentatywne, najpiêkniejsze, godne podziwu, upamiêtnienia. Wyraz bowiem pochodzi od greckiego z³o¿enia anthos i logo, co siê t³umaczy jako „zbiór kwiatów” lub „bukiet kwiatów” (nie ka¿dy kwiat nadaje siê do bukietu). Na pocz±tku tymi „kwiatami” by³y miniatury poetyckie. Za pierwszego antologistê uchodzi Meleager z Megary, który po³±czy³ w jedn± ca³o¶æ utwory 48 autorów, tytu³uj±c j± Wieniec. Na marginesie warto zauwa¿yæ, ¿e Meleager nie omieszka³ zamie¶ciæ swoich epigramatów. Wspominam o tym, gdy¿ antologista, który jest jednocze¶nie poet±, ¿ywi niekiedy obiekcje i skrupu³y, czy do opracowanego przez siebie zbioru ma prawo w³±czaæ swoje utwory, mimo ¿e spe³niaj± one kryteria antologijne. Np. w sytuacji, gdyby Krzysztof Karasek pomin±³ w³asne wiersze w ksiêdze Wspó³cze¶ni poeci polscy. Poezja polska od roku 1956, uszczupli³by wielo¶æ propozycji poetyckich ostatniego pó³wiecza.

Najs³ynniejszym zbiorem poetyckim z dawnych wieków jest Antologia Palatyñska, któr± przyswoi³ polszczy¼nie Zygmunt Kubiak. W polskiej literaturze przez wieki nawi±zywano do tego sposobu zestawiania i wydawania poezji. Staropolskie odpowiedniki „antologii” to m.in. „wirydarz” i „ogród”. W XIX stuleciu wydawano wybory poezji, których tytu³y zawieraj± bezpo¶rednie odwo³anie do starogreckiej nazwy gatunkowej: Kwiaty i k³osy z niwy ojczystej, Kwiaty i pie¶ni (zebrane przez Mariê Konopnick±) czy Kwiaty rodzinne (wybór i uk³ad Narcyzy ¯michowskiej).

Antologiami niejako mierzy siê epoki, nurty, pokolenia, tote¿ trud w³o¿ony w ich powstanie bywa ogromny, zw³aszcza ¿e chodzi tu o pracê indywidualn±, która wymaga g³êbokiej i rozleg³ej znajomo¶ci poezji, umiejêtno¶ci zorganizowana sobie warsztatu, a nade wszystko posiadania w³asnego gustu, w³asnej wra¿liwo¶ci poetyckiej. Tote¿ intryguj±ce antologie, które otwieraj± nowe perspektywy czytelnicze, poznawcze, estetyczne, jêzykowe, uk³adaj± zazwyczaj wybitni poeci. Tytanicznym wysi³kiem okupi³ Pawe³ Hertz nies³ychane wydawnictwo, jakim jest jego Zbiór poetów polskich XIX w., opublikowany w siedmiu opas³ych tomach. Zawieraj± one wiersze i tych poetów, których ju¿ dawno spowi³o milczenie.

Na uwagê zas³uguj± wszelkie panoramiczne przegl±dy poezji polskiej od Bogurodzicy do wierszy dwudziestowiecznych. Jeden z nich, Od pocz±tku, u³o¿y³ Piotr Matywiecki. Trudno odmówiæ uroku zbiorowi Bóg czyta wiersze ks. Jana Twardowskiego, który z liryki nad Wis³± wydoby³ ¿arliwo¶æ religijn± po³±czon± z umi³owaniem przyrody. Ten typ zbiorów realizuje jedn± z funkcji antologii, polegaj±c± na wypracowywaniu kanonu, zestawu dzie³ godnych zbiorowej pamiêci, a przez to formuj±cych to¿samo¶æ lokalnych, narodowych i ponadnarodowych wspólnot. Tê funkcjê spe³nia monumentalne wydawnictwo, przedstawiaj±ce zmiany i sta³o¶æ duchowo¶ci i jêzyka polskiego poprzez najbardziej popularn± modlitwê chrze¶cijan, Ojcze nasz – nasz. Przek³ady, parafrazy i inne literackie opracowania Modlitwy Pañskiej, teksty zabra³ i opracowa³ wroc³awski badacz Jan A. Choroszy.

wiêcej ni¿ ciekawostka

S± i takie antologie, które nie tyle podsumowuj± i „kanonizuj±” utwory, ile stanowi± sposób zwrócenia na siebie uwagi. Imaj± siê go ¶rodowiska zawodowe (lekarze, nauczyciele, kap³ani) czy przedstawiciele m³odego pokolenia; pragn± zaistnieæ w ¿yciu literackim. Ostatnim tego typu wydawnictwem w XX w. by³y „wypisy” Macie swoich poetów. Liryka urodzona po 1960 r., zredagowane przez Paw³a Dunina−W±sowicza, Jaros³awa Klejnockiego i Krzysztofa Vargê. Ich ¶ladem poszli nastêpni, wydaj±c Tekstylia. O „rocznikach siedemdziesi±tych”.

Przyk³adem antologii, które s± wynikiem wstêpnego „przesiewania” nazwisk i wydobycia tekstów, które pomy¶lnie przetrwa³y pierwsz± prób± czasu, jest Antologia nowej poezji polskiej 1990−1999 Romana Honeta i Mariusza Czy¿owskiego, a jeszcze w wiêkszym stopniu „antologia wierszy 1976−2006” pt. Poza s³owa, której autorem jest Tadeusz D±browski. Temu antologi¶cie uda³o siê uchwyciæ szerokie spektrum jêzyków poetyckich w polskiej poezji minionego trzydziestolecia. Okaza³o siê, ¿e w tej dziedzinie nie ma schlebiania jednej linii, jednej dykcji, jest za¶ pluralizm.

Mniej g³o¶ne, mimo ¿e niepozbawione silnego oddzia³ywania, s± antologie „regionalne”. Ich „wysyp” nast±pi³ po roku 1989. Spo¶ród wielu wydawnictw tego rodzaju wyró¿ni³bym „antologiê literack±” Kazimierza Brakonieckiego i Winfrieda Lipschera Borussia. Ziemia i ludzie. Jej fenomen polega nie tylko na tym, ¿e ukaza³a siê równolegle po niemiecku (dwa wydania), rosyjsku i litewsku. Otó¿ w tej antologii spotka³y siê ró¿ne, i historycznie niekiedy zantagonizowane narody, których historia rozegra³a siê miêdzy doln± Wis³± a Niemnem. Dobór tekstów by³ powodowany potrzeb± odkrywania prawdy o tej ziemi i zapisanych w niej tragicznych losach bez nacjonalistycznych uzurpacji.

Przejawem poszukiwania i utrwalania to¿samo¶ci regionalnej s± antologie wydane w Suwa³kach i Augustowie. Tak siê z³o¿y³o, ¿e wyborem, uk³adem i redakcj± takich zbiorów, jak: Gdzie jeziora syte przestrzeni± ob³oków, Tam prosto do Augustowa, Opowie¶æ o ziemi augustowskiej jest Zbigniew Fa³tynowicz. Nie brak i antologii „lokalnych”, które w sensie literackim przekraczaj± granice ma³ych spraw i mniej liczebnych spo³eczno¶ci. ¦wiadcz± o ich powolnej, lecz systematycznej dynamizacji, towarzysz± rosn±cemu ich upodmiotowieniu. Za przyk³ad niech pos³u¿± zbiorki: Piêkna Góra (o Go³dapi i jej okolicach), Spacerkiem po Kêtrzynie czy „Tu siê ze sob± mijamy” (wiersze autorów zwi±zanych z Mr±gowem, które odt±d nie powinno siê kojarzyæ jedynie z imprez± medialn± Piknik Country).

Czym¶ wiêcej ni¿ ciekawostk± s± antologie, skupiaj±ce siê na jakiej¶ personie (antologie personalne?), np. Strofy o Janie Lechoniu, opracowane przez Stanis³awa Kaszyñskiego. Analogicznym zbiorem jest „ma³a antologia” Poeci Ga³czyñskiemu (w wyborze Marka Wawrzkiewicza), któr± cechuje afirmatywny („br±zowniczy”) stosunek do autora Zaczarowanej doro¿ki. Zabrak³o wierszy krytycznych, np. Artura Marii Swinarskiego i Mieczys³awa Jastruna, którzy alkoholizm i postawê Ga³czyñskiego potraktowali jako objaw katastrofy literatury, kultury i historii Polski.

wy¿sza forma porz±dkowania

Jak uczy mnie do¶wiadczenie czytelnicze, atrakcyjno¶æ antologii z jednej strony (i przede wszystkim) zapewnia osobowo¶æ i pracowito¶æ antologisty, a z drugiej – jego pomys³ na obszar tematyczny, którego dotycz± wybierane teksty. Brak spe³nienia jednego z warunków os³abia wydawnictwo. Niezbyt ciekawa jest antologia s³ynnego filozofa Leszka Ko³akowskiego 128 bardzo ³adnych wierszy stworzonych przez sze¶ædziesiêcioro o¶mioro poetek i poetów polskich. „£adno¶æ” jest bardzo ogólnikowym kryterium. W¶ród g³o¶nych antologii znajdziemy Polski s³ownik pijacki i antologiê bachiczn± Juliana Tuwima z ilustracjami Feliksa Topolskiego (rzecz zosta³a w³a¶nie wznowiona). To obszerne dzie³o i dzi¶ prze³amuje tabu, jakim jest sk³onno¶æ wielu naszych rodaków do nadu¿ywania alkoholu. Wyj±tkowym zbiorem jest sportowa „monografia” poetycka tematu Stadion ze s³ów, któr± zredagowa³ poeta Marian Grze¶czak.

Antologie tematyczne s± po¿yteczne i spe³niaj± znakomicie funkcjê edukacyjn±. Czytelnik chêtniej siêga po ksi±¿kê, która oferuje mu to, co rzetelnie, wiarygodnie i ca³o¶ciowo ujête. Autorami tego typu antologii s± czêsto wyspecjalizowani literaturoznawcy. Ksiêgê sonetów opracowa³a Ma³gorzata Baranowska, „antologiê ekologiczn±” Literatura i przyroda u³o¿y³ Jacek Kolbuszewski, zbiór Poezja religijna 1918−1939 zredagowa³ Tadeusz K³ak. Mnóstwo solidnych przyk³adów przekrojowych wyborów znajdziemy w serii „Biblioteka Narodowa”.

Pe³ne bogactwo i ró¿norodno¶æ antologii poetyckich jest do uchwycenia w szerszym omówieniu, rzuæmy wiêc okiem na inne publikacje opatrzone s³owem „antologia”. Mi³o¶nicy literatury fantastycznonaukowej wyraz ten skojarz± raczej z autorskimi wyborami najcelniejszych opowiadañ SF. Moda na nie przysz³a z USA. Do klasyki gatunku wesz³y cykle antologii: Arcydzie³a. Najlepsze opowiadania science fiction stulecia pod redakcj± Orsona Scotta Carda, Dalekie horyzonty i Legendy opracowane przez Roberta Silverberga, Don Wollheim proponuje, Droga do science fiction Jamesa Gunna, Kroki w nieznane Lecha Jêczmyka (wznowione przez olsztyñsk± oficynê Solaris w 2005 r.), Rakietowe dzieci – w wyborze i z pos³owiem Wiktora Bukaty i inne.

Coraz czê¶ciej „antologiami” okre¶la siê ró¿nego rodzaju prace zbiorowe: Estetyka chiñska. Antologia; Estetyka japoñska. S³owa i obrazy. Antologia; Antologia tekstów filozoficznych; Niemarksistowska filozofia rosyjska. Antologia tekstów filozoficznych XIX i pierwszej po³owy XX wieku; Przedsiêbiorstwo spo³eczne. Antologia kluczowych tekstów; Antologia teorii przek³adu literackiego itd.

Rozszerzenie stosowania antycznego okre¶lenia wci±¿ trwa, co widaæ w ksi±¿kach (np. takich, jak Marcina Rychlewskiego Absurdy PRL−u. Antologia; XX wiek. Antologia; Antologia komiksu polskiego) i wydawnictwach fonograficznych. Maryla Rodowicz swoje nagrania z wielu lat zatytu³owa³a Antologia, a 5 p³yt z 88 kompozycjami muzycznymi nazwano Antologi± polskiego bluesa. Mo¿na te¿ zakupiæ Antologiê polskiej animacji na p³ytach DVD.

Najwiêksze materii pomieszanie istnieje w Internecie. Internauci usi³uj± nie tyle redagowaæ, ile zak³adaæ strony internetowe, które w zamy¶le maj± byæ „antologiami”, np. e−antologia, Wirtualna Antologia Wierszy, Sezony. Antologia wierszy najwa¿niejszych. Przypadkowo¶æ zebranych tekstów, brak osobowo¶ci, która by je scali³a, mgliste lub pozamerytoryczne kryteria doboru utworów, przera¼liwa anonimowo¶æ tego przedsiêwziêcia sprawiaj±, ¿e „e−antologie” nie s± antologiami. Mo¿e dlatego ich ¿ywot trwa krótko. Liczenie na to, ¿e teksty niejako same siê u³o¿± w znacz±c± ca³o¶æ jest daleko posuniêt± naiwno¶ci±. Tworzenie kultury, a w tym i antologii, oznacza wy¿sz± formê porz±dkowania tego, co jawi siê chaotycznie lub wystêpuje w rozproszeniu.

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje