Trzynaście polskich uczelni zaprezentuje się na tegorocznej wystawie Expo. W Osace będzie też obecna Polska Akademia Nauk i jeden z jej instytutów. Wydarzenie rozpocznie się dokładnie za miesiąc.
Wystawa Światowa Expo to największe i najważniejsze wydarzenie gospodarczo-kulturalne na świecie. Japonia będzie jego gospodarzem już po raz trzeci: w 1970 roku gościło w Osace, a w 2005 roku – w prefekturze Aichi. Najbliższa wystawa rozpocznie się 13 kwietnia na wybudowanej na wodach Zatoki Osaka wyspie Yumeshima. Według zamierzeń organizatorów trwające pół roku Expo 2025 odwiedzi ponad 28 mln osób. Będą oni mieli okazję zobaczyć ofertę gospodarczą, turystyczną i kulturalną prezentowaną przez 161 krajów i regionów oraz 9 organizacji międzynarodowych. Polski pawilon (o powierzchni prawie 1000 mkw.) został zorganizowany wokół hasła „Polska. Dziedzictwo, które napędza przyszłość”. Nie zabraknie w nim akcentów związanych z nauką.
Expo postrzegamy jako okazję do zaprezentowania osiągnięć polskiej nauki. Możemy z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że jesteśmy na takim etapie, w którym mamy się już czym pochwalić. Ale Expo chcemy wykorzystać również do promocji polskiej oferty dydaktycznej, programów edukacyjnych. Od kiedy przekroczyliśmy barierę 100 000 studentów zagranicznych w Polsce (rok akademicki 2022/23 – przyp. MK), zależy nam, żeby umiędzynarodowienie przejawiało się nie tylko w liczbach, ale i w konkretnych osiągnięciach naukowych czy dywersyfikacji geograficznej obszarów współpracy. W świadomości azjatyckich studentów polskie uczelnie nie są tak rozpoznawalne, jak angielskie, francuskie czy niemieckie. Tymczasem nasza oferta wcale nie ustępuje jakościowo od tamtych. Mamy więc czym się chwalić na międzynarodowym rynku edukacyjnym, do niedawna brakowało odpowiedniego „opakowania” – a więc synergii w działaniach promocyjnych różnych instytucji i agencji, budowania spójnego wizerunku Polski, ale to się już powoli dzieje. Jako NAWA staramy się wypełniać tę lukę naszą kampanią Research in Poland. W Japonii z pomocą kilkunastu uczelni zamierzamy dołożyć do tego kolejną cegiełkę – mówi dr Łukasz Gołota, zastępca dyrektora Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej.
To właśnie NAWA, wraz z Polską Agencją Inwestycji i Handlu, Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Ministerstwem Edukacji Narodowej, odpowiada za przygotowanie programu promocji polskiej nauki. Agencja jest głównym operatorem misji polskich uczelni. W tym celu uruchomiono specjalny program „Kierunek EXPO”, który ma wzmocnić międzynarodową pozycję polskiego szkolnictwa wyższego poprzez inicjowanie współpracy, prezentacje innowacyjnych projektów i działania edukacyjne w Japonii.
Nasza obecność w Osace stworzy przestrzeń do współpracy. Jako pracownik naukowy zajmuję się sprawami azjatyckimi, m.in. Koreą. Zawsze mówiono, że to niszowe tematy, po co się tym interesować… Po wybuchu wojny w Ukrainie okazało się nagle, że pozornie odległa Korea jest dużo bliżej niż nam się wydaje, co pokazała współpraca gospodarczo-wojskowa. Expo służy uświadomieniu, że Polska to ważny kraj Unii, który jest bliżej także Japonii. To także przestrzeń do współpracy z Japończykami w sektorze nauki i szkolnictwa wyższego – wskazuje dr Gołota.
Udział w programie „Kierunek EXPO” mogły wziąć podmioty z doświadczeniem we współpracy naukowej lub na poziomie szkolnictwa wyższego z podmiotami z Japonii. Spośród 22 zgłoszeń wybrano 15 projektów na łączną sumę prawie 5 mln zł. W efekcie Polskę na Expo reprezentować będą: Uniwersytet Jagielloński, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, Uniwersytet Muzyczny Fryderyka Chopina w Warszawie, Akademia Sztuk, Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu, Gdański Uniwersytet Medyczny, Uniwersytet Śląski, Politechnika Poznańska, Politechnika Warszawska, Uniwersytet Gdański, Uniwersytet Warszawski, Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, Politechnika Wrocławska, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego. W Japonii swoją obecność zaznaczy również Polska Akademia Nauk i jeden z jej instytutów: Instytut Maszyn Przepływowych im. Roberta Szewalskiego.
Staraliśmy się podejść do naszej prezentacji przekrojowo i pokazać nasze dokonania zarówno w obszarze nauk społecznych, jak i inżynieryjnych czy medycznych. Są uczelnie, które zademonstrują skonstruowane przez ich inżynierów pojazdy autonomiczne i solarne. Będzie też Polski Dzień Kosmosu, a także Dzień kobiet w nauce polskiej. Nie zabraknie akcentów z uczelni artystycznych, to oczywiście w związku z Chopinem, który będzie motywem przewodnim. Chcemy, żeby wszystko, co pokażemy, było atrakcyjne nie tylko dla odbiorcy pożądanego przez uczelnie, ale i każdego odwiedzającego Pawilon Polski – wylicza dr Łukasz Gołota.
Projekty te będzie można zobaczyć praktycznie przez całe Expo, ale kumulacja wydarzeń nastąpi między 22 a 26 kwietnia. Wtedy nauka opanuje cały Pawilon Polski. Będzie też specjalny dzień jej poświęcony.
Dzień Nauki Polskiej będzie się składał z dwóch części: oficjalnego spotkania japońskich i polskich uczelni, podczas którego pochwalimy się naszymi osiągnięciami, pokażemy Japończykom co możemy zaoferować, a czego potrzebujemy od nich, a także seminarium Study and Research in Poland, gdzie NAWA przedstawi wszystkie instrumenty, możliwości, z których japońskie i polskie uczelnie mogą korzystać, budując współpracę, a więc programy przyjazdowe, wyjazdowe dla studentów, naukowców, instytucji… Do tego program towarzyszący, jak koncerty Chopinowskie, przez cały dzień będzie trwał Polish Language Day, a więc warsztaty, zabawy związane z językiem polskim – informuje zastępca dyrektora NAWA.
W pokazaniu wszystkiego, co ma najlepsze do zaoferowania polska nauka, pomogą również studenci. Do obsługi naszego pawilonu zaangażowano 48 studentów i studentek z Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Jagiellońskiego, Uniwersytetu SWPS, Uniwersytetu Gdańskiego, Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych. Oprócz doświadczenia w działaniach promocyjnych, musieli wykazać się płynną znajomością języka japońskiego i angielskiego. Przed wyjazdem przejdą jeszcze szkolenie w Ministerstwie Spraw Zagranicznych z zakresu kultury pracy z klientem w Japonii oraz z dyplomacji.
Zaangażowanie naszych studentów umożliwi im podniesienie poziomu znajomości języka japońskiego i zdobycie unikalnego doświadczenia w środowisku wielokulturowym. Będzie też okazją do zebrania ciekawych pomysłów na prace magisterskie, materiałów do nich oraz szansą zbudowania naukowego oraz zawodowego social networku o zasięgu międzynarodowym – przekonuje dr Marcelina de Zoete-Leśniczak z Wydziału Humanistycznego UMK.
Jak podaje uczelnia na swojej stronie internetowej, zadaniem studentów będzie opieka nad zwiedzającymi, w tym nad gośćmi specjalnymi wydarzeń towarzyszących, m.in. członkami korpusu dyplomatycznego i przedsiębiorcami. Żacy wezmą też udział w pracach przygotowawczych i organizacyjnych m.in. Narodowego Dnia Polski, poprowadzą warsztaty, część z nich zajmie się dokumentacją fotograficzną, filmową, przygotowaniem materiałów prasowych oraz tworzeniem treści na portale internetowe.
Udział w wydarzeniach w Pawilonie Polski zadeklarowało już 20 wiodących uczelni japońskich, m.in. University of Tokyo, Waseda University, Osaka University, Ritsumeikan Asia Pacific University. Będzie także znany think tank International Research Center for Japanese Studies. Z kolei z naszej strony będą rektorzy uczelni i osoby odpowiedzialne za współpracę międzynarodową.
NAWA stworzy na Expo przestrzeń i wyposaży polskie uniwersytety w instrumenty, które pozwolą im być atrakcyjnie odbieranymi przez partnerów japońskich. To ogromna praca, którą muszą wykonać uczelnie. W Japonii uniwersytety stanowią bardzo ważne ośrodki opiniotwórcze, więc przez wspólne publikacje, wspólne projekty badawcze możemy kształtować opinię publiczną w Japonii. Również w polskiej ambasadzie mamy zaplanowane spotkanie z japońskimi naukowcami zajmującymi się Polską, ale też naszymi naukowcami, którzy z kolei prowadzą badania w Japonii – zapowiada dr Łukasz Gołota i dodaje: – W wymiarze współpracy technologicznej nie ma innej drogi niż umiędzynarodowienie, uczenie się od siebie, a akurat możemy zaoferować współpracę w obszarach biomedycznych czy zielonej energii. Oni też mają nam wiele do zaoferowania – ich szkolnictwo jest wysoko zaawansowane technologicznie, więc ten przepływ idei, pomysłów może być z obustronną korzyścią.
Wie o tym doskonale dr hab. inż. Krzysztof Fic z Politechniki Poznańskiej, dwukrotny zdobywca grantu ERC. Rok temu w wywiadzie dla FA opowiadał m.in. o swoich doświadczeniach ze współpracy z Japończykami.
Japonia w moim życiu naukowym pojawiła się już dawno. Atmosfera pracy jest tu w mojej ocenie niesłychanie inspirująca, stymulująca. Ale też i prestiż naukowca jest zupełnie inny niż u nas. W pracy towarzyszy poczucie wspólnoty, zespołowego działania na rzecz końcowego sukcesu. Nie ma takiej niezdrowej konkurencji. Owszem, pracuje się pewnie dłużej i więcej, ale nie wynika to z tego, że muszę mieć pierwszy publikację za 200 punktów. Tu akurat na publikowanie parcia nie mają. Mam jednak poczucie, że w całym systemie jestem tym niezbędnym elementem. Dlatego taki wyjazd dla mnie jest momentem psychicznego odpoczynku i skoncentrowania się na tym, co chcę zrobić, jak chcę zrobić, a nie, co mi się bardziej opłaci.
Przy okazji Expo zostanie też podpisana umowa z Japan International Cooperation Agency (JICA) – japońskim odpowiednikiem NAWY.
Chcemy także rozszerzyć współpracę z jeszcze jedną agencją japońską i sfinalizować w Tokio rozmowy, które trwają już od pewnego czasu. Jako ciekawostkę powiem, że ta umowa dotyczy japońskiej pomocy Ukrainie, bo Japończycy chcą finansować szkolenia, na przykład informatyczne, dla Ukraińców. To dobitnie pokazuje naszą moc oddziaływania na naszych partnerów. Expo jest właśnie taką przestrzenią do artykułowania swoich potrzeb, definiowania obszarów współpracy i tworzenia przestrzeni do jej realizacji – podsumowuje zastępca dyrektora NAWA.
Dodajmy, że obsługa naszego pawilonu ubrana będzie w stroje zaprojektowane przez Karolinę Augustowską, studentkę Instytutu Ubioru Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. To ona wygrała konkurs zorganizowany przez Polską Agencję Inwestycji i Handlu. Inspirację dla jej projektów stanowiła ceramika z Bolesławca, a głównym założeniem było połączenie polskiej tradycji z japońskim stylem.
Mariusz Karwowski
Polska chce zwiększyć rozpoznawalność swoich uczelni w Azji i pokazać, że oferują one konkurencyjny poziom nauczania i badań - ROZUMIEM. Ale jaki ma być precyzyjny komunikat od PL nauki do lokalnego biznesu - jaka jest wartości współpracy R&I z nami dla partnerów biznesowych (konkretne technologie, know-how, potencjał komercjalizacyjny), jakie kluczowe przewagi zamierzamy eksponować (unikalne kompetencje, kosztowo-efektywne rozwiązania, elastyczność we współpracy)? I wreszcie, czy pokażemy tam sukcesy i referencje (udane wdrożenia, licencje, startupy deep tech), a nasza komunikacja będzie dopasowana do azjatyckiego stylu współpracy (długoterminowe relacje, nacisk na jakość, budowanie zaufania)?