Aktualności
Szkoły wyższe
11 Czerwca
Opublikowano: 2026-06-11

Prof. Mirosław Minkina odwołany z funkcji rektora Uniwersytetu w Siedlcach!

Prof. Mirosław Minkina nie jest już rektorem Uniwersytetu w Siedlcach. O odwołaniu go z funkcji zadecydowało na dzisiejszym posiedzeniu Kolegium Elektorów tej uczelni. 

Przypomnijmy, w połowie maja z wnioskiem o odwołanie prof. Mirosława Minkiny zwrócił się do Kolegium Elektorów Uniwersytetu w Siedlcach minister nauki i szkolnictwa wyższego Marcin Kulasek. Sprawa ma związek z ujawnionymi przez media niewłaściwymi zachowaniami rektora wobec pracowników uczelni. Ponad rok temu ówcześni dziennikarze portalu wp.pl Patryk Słowik i Paweł Figurski opublikowali tekst „Ujawniamy. Próba korupcji i obrzydliwe SMS‑y rektora do podwładnych”, w którym upublicznili treść wiadomości o charakterze seksualnym, jakie rektor wysyłał swojej podwładnej, a także złożoną przez niego jednemu z pracowników uczelni propozycję korupcyjną. Wywołało to w środowisku akademickim zrozumiałe emocje. Domagano się stanowczej reakcji ministerstwa na tego typu zachowania. W maju minister podjął decyzję o czasowym zawieszeniu prof. Mirosława Minkiny w pełnieniu funkcji rektora.

Jako Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego z całą stanowczością podkreślałem i podkreślam, że rektor uczelni publicznej musi być gwarantem poszanowania praw, kultury debaty oraz bezpieczeństwa organizacyjnego podległych mu pracowników i studentów. Podjęte przeze mnie działania służą wyłącznie ochronie dobra uczelni i związanych z nią studentów oraz pracowników naukowych i administracyjnych. W zaistniałej sytuacji zawieszenie prof. dr. hab. Mirosława Minkiny w pełnieniu obowiązków rektora (…) jest krokiem niezbędnym dla przywrócenia stabilności instytucjonalnej uczelni, ochrony dobrego imienia polskiej nauki oraz zabezpieczenia właściwych warunków pracy i studiowania społeczności akademickiej w Siedlcach – informował w mediach społecznościowych Marcin Kulasek.

Minister dodał, że rozstrzygnięcie o zawieszeniu poprzedzono przeprowadzeniem działań nadzorczych i analizą ustalonych ta drogą okoliczności. W wyniku uzyskanych informacji i wyjaśnień stwierdzono naruszenie przez rektora przepisów prawa, a konkretnie art. 23 ust. 2 pkt 2a i pkt 11 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Chodzi o przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące dóbr osobistych człowieka oraz Kodeksu pracy związane z obowiązkiem szanowania godności pracowników i kształtowania zasad współżycia społecznego.

Kolegium Elektorów miało 30 dni na rozpatrzenie ministerialnego wniosku o odwołanie rektora. Na dzisiejszym posiedzeniu zadecydowano o jego dalszych losach. Jak poinformowała nas dr Beata Gałek, rzeczniczka prasowa Uniwersytetu w Siedlcach, w głosowaniu udział wzięło 111 elektorów (na 123 uprawnionych). Do uzyskania bezwzględnej większości potrzebnych zatem było 56 głosów. Za odwołaniem opowiedziało się 58 osób, przeciw – 46, a 7 wstrzymało się od głosu. Uchwała ma zostać niezwłocznie przekazana szefowi resortu nauki.

Przyjmuję do wiadomości [tę decyzję]. Takie rozstrzygnięcie jest wyrazem odpowiedzialności za dobro wspólnoty akademickiej oraz przyszłość Uniwersytetu w Siedlcach. To rozumiane w najlepszy sposób wykorzystanie autonomii uczelni oraz kompetencji jej organów do podejmowania decyzji służących jej dobremu funkcjonowaniu (…) Stoję na stanowisku, że uczelnia musi być miejscem funkcjonującym w oparciu o zasady wzajemnego szacunku, odpowiedzialności, przejrzystości i przestrzegania prawa – zareagował na wynik dzisiejszego głosowania szef resortu nauki.

Prof. Mirosław Minkina na rektora siedleckiej uczelni został wybrany po raz pierwszy w 2020 roku. W 2024 roku uzyskał reelekcję. Wcześniej, w latach 2016–2020, był prorektorem ds. nauki.

Jego obowiązki, do czasu wyłonienia następcy, przejął już w maju dr hab. inż. Zbigniew Karczmarzyk, prorektor ds. nauki i jednocześnie najstarszy senator uczelni.

Mariusz Karwowski

Dyskusja (9 komentarzy)
  • ~SS 15.06.2026 11:02

    Ktoś mi powie, jakim cudem 46 osób głosowało przeciw odwołaniu zboczeńca? Dno moralne.

  • ~Tadeusz 11.06.2026 14:47

    Prawie rok czasu od ujawnienia tych niewłaściwych zachowań rektora wobec pracowników uczelni. I tak tylko o włos (2 głosy) udało się odwołać faceta. "Środowisko się samo oczyści"
    To nawet trudno komentować. I jak szeregowy pracownik ma się czuć?

  • ~Uniwersytwt 11.06.2026 14:44

    Teraz czas na UW i dymisje Nowaka - okłamywanie Studentow, ukrywanie i obrona mobbera i plagiatora, klanianie się pedofilowi. #NowakWON

    • ~Prof z UW 11.06.2026 19:39

      Za złodziejstwo Nowaka w PZU powinna się prokuratura w końcu zabrać!

      • ~W 11.06.2026 23:20

        To swoją drogą, nie wiem jak coś takiego może być rektorem UW, bardzo źle to świadczy o rzekomo najlepszej uczelni w Polsce.

        • ~Maria 13.06.2026 08:21

          Najlepszej bo to oni wymyślają reguły gry

    • ~Anastazja 11.06.2026 19:13

      Myślę że prędzej Wojs za Collegium Tumanów oraz Lorenc za upolitycznienie uczelni, zatrudnianie po legitymacji partyjnej oraz za program moja rodzina pracuje na Politechnice.

      • ~obserwator 14.06.2026 13:47

        Obok formalnych patologii mamy też w Polsce rektorów-celebrytów, którzy biegają od forum samorządowego do forum ekonomicznego, przygotowując sobie trampolinę do polityki, zamiast zajmować się realnym zarządzaniem uczelnią. Za kulisami uczelnie zostają często oddane w ręce lokalnych układów akademicko-towarzyskich, które działają według własnych zasad i skutecznie wzmacniają swoją pozycję.

        A standardowa odpowiedź brzmi niezmiennie: ''środowisko samo się oczyści''. Problem w tym, że to hasło od lat służy raczej ochronie układów niż ich rozliczaniu.

        • ~MC 15.06.2026 09:43

          No właśnie Anastazji o to chodzi. Lorenc startował na senatora a potem pomimo zapowiedzi nie zrezygnował ze stanowiska rektora. Tak się przykleił do rektorowania że jest w stanie zniszczyć każdego i wszystko aby nadal coś znaczyć. Politechnika Opolska leci na łeb na szyję i nie jest to miejsce do pracy. Do tego przychodzą przegrane sprawy w sądzie pracy i odszkodowania płacone z pieniędzy uczelni.