Minister nauki i szkolnictwa wyższego podjął decyzję o czasowym zawieszeniu prof. Mirosława Minkiny w pełnieniu funkcji rektora Uniwersytetu w Siedlcach. To pokłosie ujawnionych przez media ponad rok temu niewłaściwych zachowań rektora wobec pracowników uczelni.
Ponad rok temu ówcześni dziennikarze portalu wp.pl Patryk Słowik i Paweł Figurski opublikowali tekst „Ujawniamy. Próba korupcji i obrzydliwe SMS‑y rektora do podwładnych”. Ujawnili treść wiadomości o charakterze seksualnym, jakie rektor wysyłał swojej podwładnej, a także złożoną przez niego jednemu z pracowników uczelni propozycję korupcyjną. Sprawa wywołała w środowisku akademickim zrozumiałe emocje. Domagano się stanowczej reakcji ministerstwa na tego typu zachowania.
Dziś po południu Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zakomunikowało, że szef resortu Marcin Kulasek skorzystał ze środka nadzorczego i zwrócił się do Kolegium Elektorów Uniwersytetu w Siedlcach z wnioskiem o odwołanie prof. Mirosława Minkiny z funkcji rektora tej uczelni.
Jako Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego z całą stanowczością podkreślałem i podkreślam, że rektor uczelni publicznej musi być gwarantem poszanowania praw, kultury debaty oraz bezpieczeństwa organizacyjnego podległych mu pracowników i studentów. Podjęte przeze mnie działania służą wyłącznie ochronie dobra uczelni i związanych z nią studentów oraz pracowników naukowych i administracyjnych. W zaistniałej sytuacji zawieszenie prof. dr. hab. Mirosława Minkiny w pełnieniu obowiązków rektora (…) jest krokiem niezbędnym dla przywrócenia stabilności instytucjonalnej uczelni, ochrony dobrego imienia polskiej nauki oraz zabezpieczenia właściwych warunków pracy i studiowania społeczności akademickiej w Siedlcach – napisał w mediach społecznościowych minister Marcin Kulasek.
Dodał, że rozstrzygnięcie o zawieszeniu poprzedzono przeprowadzeniem działań nadzorczych i analizą ustalonych ta drogą okoliczności. W wyniku uzyskanych informacji i wyjaśnień stwierdzono naruszenie przez rektora przepisów prawa, a konkretnie art. 23 ust. 2 pkt 2a i pkt 11 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Chodzi o przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące dóbr osobistych człowieka oraz Kodeksu pracy związane z obowiązkiem szanowania godności pracowników i kształtowania zasad współżycia społecznego.
Rozstrzygnięcie w sprawie zawieszenia Rektora Uniwersytetu w Siedlcach w pełnieniu funkcji.@MNiSW_GOV__PL pic.twitter.com/c2EASWwe9d
— Marcin Kulasek (@MarcinKulasek) May 19, 2026
W oświadczeniu, które pojawiło się na stronie internetowej uczelni, zawieszony rektor informuje, że zamierza skorzystać z przysługujących mu środków prawnych, w tym prawa do zaskarżenia dzisiejszej decyzji ministra do sądu administracyjnego.
Pragnę podkreślić, że decyzja ta nie jest związana z żadnym prawomocnym wyrokiem sądu ani przedstawieniem mi zarzutów karnych. Została ona wydana w trybie nadzorczym przewidzianym w ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce – dodał prof. Minkina.
O jego przyszłości zadecyduje teraz Kolegium Elektorów Uniwersytetu w Siedlcach. Wniosek o odwołanie musi być rozpatrzony przez to gremium w terminie 30 dni od momentu jego doręczenia. Na okres zawieszenia rektora jego obowiązki przejął dr hab. Zbigniew Karczmarzyk, prorektor ds. nauki.
Prof. Mirosław Minkina na rektora siedleckiej uczelni został wybrany po raz pierwszy w 2020 roku. W 2024 roku uzyskał reelekcję. Wcześniej, w latach 2016–2020, był prorektorem ds. nauki.
MK
Co tacy ludzie mają w głowach, że sami, po oczywistej kompromitacji, nie podają się do dymisji? Ten gość, Królczyk, Przastek, etc. Nie jestem w stanie tego zrozumieć.
Podać się do dymisji? Pan/i chyba żartuje. Tak to jest jak władza uderza do głowy. Proszę spojrzeć na zatrudnienie.
https://ludzie.nauka.gov.pl/ln/profiles/grzegorz.kr%C3%B3lczyk.SLsjec64lQY
Lotnicza Akademia Wojskowa - co to oznacza?
To oznacza, że były prorektor nauki na PO lubi się z obecnie panującym prorektorem nauki w LAW i chcą stworzyć nowe imperium papierologii we wojskowej uczelni. Najgorsze jest to, że Big King publikuje m.in. z Pimenovem czy jak mu tam, a facet jawnie chwali rząd rosyjski, a to oznacza, że Królczyk pracując w wojskowej uczelni będzie miał dostęp do różnych informacji:
https://forbetterscience.com/2026/05/22/schneider-shorts-22-05-2026-see-them-all-moving-around-in-their-artificial-eggs/
Oznacza to, że zamiast drugiego majora Skalskiego, będziemy mieli 500 papierów w MDPI ;-)
Nic szczególnego - po prostu nowe miejsce pracy. Polska armia potrzebuje ludzi obrotnych. Kto ma kontakty, ten się bezrobocia nie boi.
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid0G8HoT5qmFdBHNyft555bdJWbjCed6[…]4y0dVG8GdHZGgbUQSIo1rJQvGpOEkhEMsOLVZQw5E2&__tn__=%2CO%2CP-R
Minister powinien mieć prawo do natychmiastowego rozwiązania uczelni lub instytutu za zgodą premiera, w sytuacji, kiedy w instytucji dochodzi do łamania prawa i korupcji.
Dobrze wiedzieć, że Siedlce mają uczelnię. Dino rzuciło wyzwanie szkolnictwu wyższemu otwierając swoje sklepy w każdej dziurze
To prawda, ale należy pamiętać, że uniwersytety aktualnie zastępują w Polsce szkoły zawodowe i technika, które polikwidowano na początku lat 90-tych. Rząd się wtedy cieszył, że będzie o pół miliona mniej bezrobotnych, a potem, jakoś to będzie. Lokalsi też się cieszyli, ponieważ można było te szkoły sprzedać, zamienić na hurtownie, a sprzęt rozkraść. Wszak wszystkiego wtedy na rynku brakowało, zwłaszcza maszyn i narzędzi.
Ktoś go wybrał. Lepiej by było rozwiązać całą uczelnię. Jeden człowiek nie jest w stanie zepsuć instytucji i wymiana jednego człowieka jej nie naprawi.
Dobry komisarz /po raz kolejny/demokratyczne wybory od podstaw instytut,wydział,rada uczelni ,senat i bedzie OK.
a następnie rozpisać konkursy (uczciwe) na te wszystkie zwolnione stanowiska i powołać ją na nowo z nowymi ludźmi, dobrze zorganizować to wszystko i niech będzie przykładem dobrej organizacji dla wszystkich innych, by poszli właściwą, uczciwą drogą.
Tytuł zawodowy: Magister
Kierunek: pedagogika
Podmiot nadający tytuł: Wojskowa Akademia Polityczna
Rok uzyskania tytułu: 1989
Toż to prawie KGB , i tacy ludzie zostają rektorami polskich uczelni
Doktorat robił 13 lat!
Wojskowa Akademia Polityczna im. Feliksa Dzierżyńskiego ;-)
Należy dodać, że habilitację uzyskał w 2013 roku na Wydziale Bezpieczeństwa Narodowego Akademii Obrony Narodowej w Warszawie. Podstawą była rozprawa habilitacyjna pt. „Wywiad w państwie współczesnym”. Aż strach się bać tej elity narodu.
Wg wikipedii byl czlonkiem WSI, skonczyl uczelnie wojskowa feliksa dzierzynskiego, uczelnie partyjna PRL. Smierdzi tutaj komuna na kilometr.
WSI pąństwo bez wywiadu i kontrwywiadu jest ślepe !!!!!!!!!!!! Służy się państwu a nie ludziom