Zmiany klimatu coraz wyraźniej wpływają na sezony pylenia drzew – wykazała analiza danych z 20-letnich pomiarów stężeń alergennego pyłku w Polsce dokonana przez badaczy z kilku krajowych ośrodków.
Według szacunków problem alergii wziewnej dotyczy dziś od 10% do 25% Europejczyków, a w miastach nawet 35%. W Polsce alergiczny nieżyt nosa może dotyczyć około jednej trzeciej populacji. Wyższe stężenia pyłku w powietrzu mogą wywoływać silniejsze objawy, a progi uczuleniowe zależą od gatunku rośliny i wrażliwości danej osoby.
Zrozumienie zależności między pogodą a stężeniem pyłków jest kluczowe, by lepiej przewidywać przebieg sezonów pylenia. Temperatura i nasłonecznienie warunkują wzrost roślin i produkcję pyłku, wilgotność i opady wpływają na jego uwalnianie, a wiatr – na transport w atmosferze.
Naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego, Uniwersytetu Szczecińskiego, Uniwersytetu Rzeszowskiego, Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, Uniwersytetu Jagiellońskiego, i Wojskowego Instytutu Medycznego zbadali zmienność przestrzenną i czasową sezonów pylenia w Polsce oraz dokonali oceny wpływu warunków meteorologicznych w kontekście zmian klimatu w latach 2003–2022.
Dane o stężeniu ziaren pyłku zebrano za pomocą pułapek typu Hirst w sześciu miastach: Szczecinie, Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie, Rzeszowie i Łodzi. Urządzenie zasysa powietrze z prędkością 10 l/min, a ziarna pyłku osadzają się na taśmie obrotowego bębna. Co tydzień taśma trafia do laboratorium, gdzie przygotowuje się preparaty i pod mikroskopem liczy ziarna, aby obliczyć dobowe stężenia ziaren pyłku z poprzedniego tygodnia. Skupiono się na pięciu taksonach, które rozpoczynają pylenie już w pierwszym kwartale roku: leszczynie, olszy, wierzbie, topoli i wiązie. To kluczowy okres dla alergików, a jednocześnie newralgiczny pod względem dynamiki zmian klimatu.
Wnioski nie nastrajają zbyt optymistycznie: sezony pylenia roślin zaczynają się coraz wcześniej i trwają dłużej. Najsilniejszy wpływ na to zjawisko mają łagodne zimy i szybkie nadejście wiosny. Ziarna pyłku pojawiają się wcześniej niż kilkanaście lat temu – i to w całej Polsce. Dla alergików oznacza to wcześniejsze rozpoczęcie sezonu objawów alergicznych!
Dobowe stężenia ziaren pyłku są kształtowane przez czynniki mające kluczowe znaczenie dla zmian klimatu, a więc temperaturę powietrza, nasłonecznienie i wilgotność względną. Badania potwierdziły jednocześnie hipotezę, że regionalne różnice w dynamice zmian klimatu znajdują odzwierciedlenie w przebiegu sezonów pylenia.
Monitorowanie tych procesów pomoże lepiej przygotować się na zmieniające się wzorce intensywności i długości sezonów pylenia w najbliższej przyszłości w Polsce – konkludują badacze.
Wyniki ich analiz opublikowało czasopismo „International Journal of Biometeorology”.
MK, źródło: UWr
Trzeba opodatkować pylenie wszelkich roślin, ETS 3, KOMISARZE EUROKOŁCHOZU DO ROBOTY. Trzeba rozgrzać europarlament i komisarzy.