Profesor uniwersytetu znalazł się na siódmym miejscu w najnowszym zestawieniu zawodów cieszących się poważaniem polskiego społeczeństwa. To awans o jedną pozycję w stosunku do ubiegłorocznego rankingu. Po pięcioletniej dominacji pałeczkę lidera przejęli po strażakach ratownicy medyczni.
Przedstawicieli różnych profesji Polacy ocenili już po raz szósty. W tym roku analizie poddano 56 profesji, w tym 5 debiutujących. Podstawą do stworzenia rankingu była odpowiedź na pytanie „Jakim poważaniem darzysz osoby o poniższym zawodzie/funkcji” udzielona na 5-punktowej skali: od oceny „bardzo małym” do „bardzo dużym”. Następnie dla każdej profesji zsumowano odsetki wskazań dla „raczej dużym” i „bardzo dużym”. W ten sposób uszeregowano zawody w ranking, zaczynając od kategorii o najwyższym wyniku. Pozycje poszczególnych grup zawodowych odzwierciedlają społeczne postrzeganie ich roli i użyteczności.
Po pięcioletniej dominacji strażaków na pozycję lidera wskoczyli ratownicy medyczni. Cieszą się oni szacunkiem 79,6% społeczeństwa, podczas gdy ich poprzednicy 78,8%. Trzecie miejsce na podium zachowali piloci samolotów pasażerskich (76,9%).
Podobnie jak w ubiegłym roku, pierwsza trójka zawodów wyróżnia się na tle pozostałych z czołowej dziesiątki – różnica między trzecim a czwartym miejscem, które przypadło lekarzowi (73%), wynosi aż 4 punkty procentowe. Zauważalny jest również wyraźny spadek uznania dla pielęgniarki (69,3%). Spadek zanotował także farmaceuta/aptekarz (63,4%). Za to awans o jedną pozycję zaliczył siódmy w zestawieniu profesor uniwersytetu (61,2%). Akademicy wyprzedzili strażników granicznych (60,4%), górników (58,4%) oraz debiutującego w pierwszej dziesiątce oficera zawodowego w randze kapitana (58,3%).
Na dole rankingu bez zmian — nadal dominują zawody związane z jednej strony z działalnością publiczną, z drugiej — internetową. Na ostatnim miejscu niezmiennie znajdują się influencerzy, ze społecznym szacunkiem na poziomie 14,7%. Oczko wyżej uplasowali się youtuberzy (16,2%). Niekwestionowanym wygranym tegorocznego rankingu jest policjant, który zanotował awans aż o 7 pozycji, zajmując 20 miejsce z po raz pierwszy przekroczonym progiem poważania połowy społeczeństwa (50,3%). Polacy okazali się również łaskawi dla sędziów (+5, 19 miejsce z wynikiem 51%). Korzystnie wypadli również informatycy / programiści / analitycy systemów komputerowych zajmując 15 lokatę (wzrost o 4 oczka) z wynikiem 54,9%.
MK, źródło: SW Research
Wow.
Nie ma takiego zawodu. Może chodzi o "profesora" w liceum? Zresztą ten "prestiż" lokuje się między pielęgniarką a górnikiem ...
Buhahahahhahahha
Żryjcie prestiż.
Profesor nie jest zawodem tylko tytułem naukowym. Zawodem jest nauczyciel akademicki. A co ze stopniem naukowym doktora albo doktora habilitowanego?
A adiunkt bez habilitacji plasuje się zapewne na n-tym miejscu, gdzie n>10...
A czy ludzie wiedzą, że coś takiego jest? "Doktor" - to ma pan zawód lekarza na czwartej pozycji :)
Przepraszam, ale jak widzę na pierwszym miejscu ratownika medycznego, to nie chce mi się takich sondaży traktować poważnie.
Wg rankingu doktor jest cenniejszy niż profesor