Aktualności
Badania
12 Lutego
Fot. Magdalena Opała-Owczarek
Opublikowano: 2026-02-12

Badacze zrekonstruowali klimat Grenlandii w ostatnich 500 latach

Badania nad rekonstrukcją warunków klimatycznych południowej Grenlandii w okresie ostatnich pięciu stuleci prowadził międzynarodowy zespół badaczy pod kierunkiem dr hab. Magdaleny Opały-Owczarek z Uniwersytetu Śląskiego. Wyniki opublikowało czasopismo „Nature Communications”.

W projekt zaangażowani byli także naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego, Uniwersytetu w Cambridge oraz Muzeum Historii Naturalnej w Kopenhadze. Ich badania, umożliwiające osadzenie współczesnego ocieplenia klimatu Grenlandii w długoterminowym kontekście historycznym, poszerzyły dotychczasową wiedzę na temat zmienności klimatu obszarów subarktycznych.

Wyniki oparto na zaawansowanej analizie przyrostów rocznych oraz cech anatomicznych drewna jałowca grenlandzkiego (Juniperus communis), pozwalającej na uzyskanie wysokorozdzielczego, rocznego zapisu zmian temperatur letnich od XVI wieku do współczesności.

Analizy oparliśmy na unikatowym materiale badawczym, który obejmował zarówno drewno historyczne odnalezione w herbariach, pochodzące z dawnych ekspedycji badawczych, jak i próbki z żywych jałowców, rosnących w niezlodowaconych południowych krańcach Grenlandii, zebranych w czasie ekspedycji w 2023 roku. Zastosowana metodologia pozwoliła na szczegółową ocenę zmienności klimatycznej południowej Grenlandii w długiej skali czasowej – wskazuje dr hab. Magdalena Opała-Owczarek z Wydziału Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Śląskiego.

Uzyskane wyniki dostarczają istotnych danych na temat naturalnej zmienności klimatu oraz umożliwiają odniesienie obserwowanego obecnie wzrostu temperatur do zakresu zmian rejestrowanych w ciągu ostatniego pięciowiecza. Dokumentują również wpływ zdarzeń wulkanicznych na warunki klimatyczne, widoczny w postaci charakterystycznych zmian w strukturze drewna. Naukowcy po raz pierwszy odnaleźli ślady dawnych globalnych erupcji wulkanicznych zapisanych w cechach anatomicznych roślin drzewiastych Arktyki. Zidentyfikowano ślady ekstremalnych ochłodzeń, związanych z dużymi erupcjami, m.in. Laki (1783) i Tambora (1815). Tradycyjne przekazy ustne mówiące o „roku, w którym nie było lata” w historii Inuitów stanowią przejaw zbiorowej pamięci o ekstremalnych ochłodzeniach po erupcjach. Po raz pierwszy w Arktyce znaleziono zapis dendrochronologiczny tych zdarzeń. Było to możliwe dzięki odkryciu tzw. przyrostów niebieskich (blue rings), stanowiących biologiczne „blizny”, które powstają w czasie gwałtownych spadków temperatury w okresie letnim.

Opracowana chronologia sięgająca pięciu wieków jest jedną z najdłuższych dla Arktyki i najdłuższa dla Grenlandii. Rekonstrukcja ukazuje wzrost temperatury w ostatnich dziesięcioleciach, który jest bezprecedensowy w porównaniu do ostatniego pół tysiąca lat i naturalnej zmienności klimatu – tłumaczy liderka zespołu badawczego.

Wielowiekowe rekonstrukcje klimatu są kluczowe, by zrozumieć skalę współczesnego ocieplenia w kontekście naturalnej zmienności. Ten nowy rekord paleoklimatyczny z Grenlandii — jednego z kluczowych obszarów w badaniach globalnych zmian klimatycznych  — dostarcza rzadkich, wysokorozdzielczych danych, które pomagają ukazać, jak obecne temperatury letnie odbiegają od zakresu obserwowanego przez ostatnie 500 lat. Badania obejmujące metodologię dendrochronologii wraz z analizą anatomii drewna, rzuciły nowe światło na historię klimatu. Pozwalają bowiem odpowiedzieć na pytania dotyczące naturalnych cykli ochłodzenia i ocieplenia oraz ich kontekstu wobec współczesnych zmian klimatycznych.

Wyniki prac polsko-duńsko-brytyjskiego zespołu opublikowało czasopismo „Nature Communications”.

źródło: UŚ

Dyskusja (1 komentarz)
  • ~zmiana klimatu 12.02.2026 10:18

    Miejmy nadzieję, że "Badacze zrekonstruowali klimat Grenlandii" rzetelnie a nie tak jak to zrobili "słynni holenderscy naukowcy". Chcieli pokazać, że na początku XIX wieku w Holandii nie było upalnych lat, choć zapisy, pomiary i opisy pogody przez ludzi, że występowały kilkanaście razy upalne lata i to bardzo upalne. No to co "słynni naukowcy holenderscy" zrobili, ano tak dane poprawili by tamte upalne lata nie był upalnymi, a teraz, które są, że są super upalne i to wynik zamiany klimatu i ludzie są temu winni. Rozbójnicy naukowi jednak długo nie cieszyli się swymi sukcesami. Niepozorni, ale uczciwi badacze się znaleźli i oszustwo udowodnili. I co zrobić z takimi naukowcami oszustami? Chyba nie wiele zrobili? A dziś dzięki takim oszustom musimy płacić haracze za coś co jest normalne, a złodzieje i oszuści robią kariery i ogromne pieniądze na "tzw. zmianie klimatu." Czas się obudzić i gnać taką hołotę gdzie pieprz rośnie do zbierania ziaren, na więcej nie zasługują.