Aktualności
Badania
16 Marca
Fot. Paweł Sudara
Opublikowano: 2026-03-16

Choroby tropikalne przestają być „tropikalne”

Zmiany klimatu oraz globalizacja powodują, że choroby dotychczas kojarzone z regionami tropikalnymi coraz częściej pojawiają się także w Europie. Na problem ten zwraca badacz z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

W artykule opublikowanym w czasopiśmie „PLOS Neglected Tropical Diseases” prof. Maciej Grzybek z Zakładu Parazytologii Tropikalnej na Wydziale Nauk o Zdrowiu z Instytutem Medycyny Morskiej i Tropikalnej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego podejmuje dyskusję nad tym, w jaki sposób ocieplenie klimatu, zmiany środowiskowe oraz zwiększona mobilność ludzi wpływają na rozprzestrzenianie się chorób zakaźnych przenoszonych przez wektory, takie jak komary czy kleszcze. Coraz więcej zarazków, które jeszcze niedawno występowały głównie w strefie tropikalnej, zaczyna pojawiać się w strefie umiarkowanej, w tym w Europie.

Jednym z najlepiej udokumentowanych przykładów jest wirus Zachodniego Nilu. Choroba ta była kiedyś uznawana za infekcję ograniczoną do Afryki i części Azji, jednak w ciągu ostatnich dwóch dekad stała się stałym elementem krajobrazu epidemiologicznego wielu krajów europejskich, gdzie regularnie dochodzi do lokalnych ognisk zakażeń. Podobny trend obserwuje się w przypadku wirusów przenoszonych przez komary z rodzaju Aedes, takich jak wirus dengi, chikungunya czy wirus Zika. Wraz z ociepleniem klimatu rośnie zasięg tych wektorów, szczególnie komara tygrysiego (Aedes albopictus), który zadomowił się już w wielu regionach Europy – tłumaczy prof. Maciej Grzybek.

W artykule zwraca również uwagę na rozszerzanie się zasięgu kleszczy Hyalomma marginatum, które mogą przenosić wirusa krymsko-kongijskiej gorączki krwotocznej – jednej z najgroźniejszych chorób wirusowych.

Autor podkreśla, że obserwowane zmiany wskazują na ograniczenia tradycyjnego pojęcia chorób tropikalnych. Klasyfikacja oparta wyłącznie na podziale geograficznym świata przestaje odpowiadać współczesnej rzeczywistości epidemiologicznej. Coraz większe znaczenie mają czynniki ekologiczne, klimatyczne i społeczne, które wpływają na występowanie chorób oraz ich krążenie w środowisku.

Zdaniem naukowca GUMed istnieje potrzeba opracowania nowego podejścia do klasyfikacji chorób zakaźnych, które uwzględniałoby mechanizmy transmisji patogenów, wrażliwość na zmiany klimatu oraz rolę wektorów w szerzeniu się chorób. Pozwoliłoby to lepiej przygotować systemy zdrowia publicznego na nowe zagrożenia epidemiologiczne.

W publikacji podkreślono, że postrzeganie chorób tropikalnych jako problemu odległych regionów świata staje się coraz bardziej mylące. Może to prowadzić do niedoszacowania ryzyka w Europie oraz opóźniać dostosowanie systemów nadzoru epidemiologicznego, diagnostyki i kontroli wektorów.

źródło: GUMed

Dyskusja (0 komentarzy)