Zaatakowane przez gąsienice dęby kolejnej wiosny opóźniają czas wzrostu liści, aby się chronić. To skuteczna strategia w walce z drapieżnikami – wskazują badacze z międzynarodowego zespołu z udziałem naukowca z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
W trakcie wiosennego pączkowania niektóre drzewa wypuszczają liście wcześniej niż inne. Wiele gąsienic, larw ciem i motyli, lubi jeść te świeże, miękkie liście. Wiąże się to jednak z tym, że muszą zsynchronizować swoją aktywność z czasem pączkowania drzew, na których się znajdują.
Zagadnienie to zostało poruszone podczas półrocznej wizyty dr. Soumena Mallicka z Uniwersytetu w Würzburgu na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Naukowcy zajmujący się tą tematyką rozmawiali m.in. o tym, jak drzewa mogą unikać niektórych z tych gąsienic, modyfikując czas pączkowania. Teraz, we współpracy z naukowcami z Niemiec i Francji, dr Mallick podjął się analizy tego zjawiska, wykorzystując do tego dane satelitarne. W badania zaangażowany był również dr hab. Freerk Molleman z Zakładu Zoologii Systematycznej na Wydziale Biologii UAM.
Wykazaliśmy, że po intensywnym żerowaniu gąsienic jednego roku, drzewa często opóźniają wzrost liści w roku następnym i rzeczywiście zmniejsza to szkody wyrządzane przez gąsienice na tych drzewach – wyjaśnia Freerk Molleman.
W swoich badaniach zespół wykorzystał najnowocześniejsze metody interdyscyplinarne z zakresu ekologii iwww.pixabay.com teledetekcji. Obszar o powierzchni 2400 kilometrów kwadratowych w północnej Bawarii był stale monitorowany za pomocą danych z satelity Sentinel-1. Dzięki temu uzyskano precyzyjne dane o stanie koron drzew, nawet przy gęstym zachmurzeniu. Naukowcy przeprowadzili analizę łącznie 137 500 pojedynczych obserwacji z okresu pięciu lat, od 2017 do 2021 roku. Czujniki satelitarne dostarczyły dane o rozdzielczości 10 × 10 metrów na piksel, co w przybliżeniu stanowi powierzchnię korony pojedynczego drzewa. Łącznie poddano analizie 27 500 takich pikseli z 60 obszarów leśnych. Rok 2019 okazał się szczególnie istotny, ze względu na masowe rozprzestrzenienie się w regionie brudnicy nieparka.
Czujniki radarowe zarejestrowały dokładnie, które drzewa zostały całkowicie ogołocone i jak zareagowały w kolejnym roku – relacjonuje prof. Jörg Müller z Uniwersytetu w Würzburgu.
Badania pokazują, że drzewa nie tylko biernie reagują na pogodę, ustalając czas rozwoju liści, ale także elastycznie reagują na zagrożenia biologiczne. Naukowcy przyznają, że to odkrycie fundamentalnie zmienia dotychczasową wiedzę na temat początku wiosny w lesie. Wyniki analizy ukazały się na łamach „Nature Ecology and Evolution”.
MK, źródło: UAM