Szesnastu dziekanów wydziałów prawa z całej Polski powołało Konferencję Dziekanów Publicznych Uniwersyteckich Wydziałów Prawa. Ich współpraca ma celu podniesienie jakości kształcenia prawniczego oraz wspieranie rozwoju nauki prawa.
Inicjatorami utworzenia Konferencji byli dziekani wydziałów prawa Uniwersytetu Gdańskiego, Uniwersytetu Szczecińskiego, Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach oraz Uniwersytetu Wrocławskiego. Porozumienie podpisano na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.
Konferencja została ustanowiona jako ogólnopolskie forum współpracy publicznych uniwersyteckich wydziałów prawa w celu podniesienia jakości kształcenia prawniczego oraz wspierania rozwoju nauki prawa. Ma tworzyć też platformę reprezentacji środowiska w dialogu z organami władzy publicznej oraz instytucjami odpowiedzialnymi za kształt szkolnictwa wyższego i system kształcenia prawniczego.
Członkami założycielami zostało 16 dziekanów publicznych uniwersyteckich wydziałów prawa z:
MK, źródło: UW
Punkt powiedziane, w polsce budzetowka jest rozpasiona w sensie wybrani maja mnostwo przywilejow emerytalno rentowych., policjanci, celnicy, skarbowka, sedziowe prokuratorzy oraz sluzby specjalne ABW CBA i kto tam wie jeszcze.
Bo nasi madrzy inaczej politycy sprzedali polski przemysl za lapowki i grosze podczas transformacji panstwom zachodnim ktore robily wrogie przejecia i w konsekwencji nasz kraj stal sie kolonia, na uslugach roznych krajow i korporacji. A zwykli Polacy niewolnikami tego systemu, byli Ub i SB oraz Tajni Wspolpracownicy zapewnili sobie prace na pokolenia w instytucjach publicznych. W Polsce jest jak w Rosji urzednik na urzedzie jest bogaty. Rowniez kosciolowi katolickiemu zapewnienio uprzywilejowana pozycje., nie bez powodu do prania pieniedzy zwlaszcza, to jedna wielka pralka pieniedzy. Jedynym kapitalodawcom w tym kraju jest panstwo i instytutucje publiczne. Kto stanowi prawo i potrafi lawirowac pomiedzy sprzedajnymi politykami, kryminalistami, mianuje sady i prokurature oraz wie jak funkcjonuja publiczne instytucje tym bardziej jest niewinny. Tyle przekretow juz bylo bo prawo lub egzekwowanie prawa nie dziala, poczytajcie sobie raporty NIK. Polska to kraj w ktorym mozna krasc, odpowiedzialnosc jest zerowa co najwyzej panstwo zadotuje, lub wezmie sie pozyczke od banku lub miedzynarodowej instytucji finansowej i wyemituje sie obligacje skarbowe. A i tak beda splacac ludzie w podatkach lub firmy. Tutaj chodzi aby jedna grupa zawodowa zyla kosztem innej. Jak ja slysze ze w budzetowka to elyta intelektualna tego kraju to mnie krew zalewa, wiekszosc z tych ludzi miala lewe dyplomy kupione lub gdzies sie dostala z nadania partyjnego lub kupila MBA w kolegium tumanum, zero odpowiedzialnosci finansowej za bledne decyzje finansowe, machlojki i przekrety finansowe robione na panstwowym. Smieszne wyroki sadowe za lapowki. Raj dla zlodzieji i kryminalistow. A ostatnio dla roznych piramid finansowych. Schemat jest ten sam, wielki marketing, zbieranie kasy od naiwnych ludzi i wielkie bankructwo i transfer funduszy zagranice, proces toczacy sie latami i smieszne wyroki dla sprawcow-slupow lub pionkow. Bo mamy glupie spoleczenstwo zacofane bogobojne. Ale fakt politycy specjalnie nie chca finansowac nauki czy szkolnictwa w modelu prusko - radzieckim. Tak ma byc i koniec.
Podobno wolność to prawo do stanowienia prawa.
Dlaczego Polska mająca tyle wspaniałych wydziałów prawa, dbających o kształcenie młodych prawników, jest państwem prawników, a nie państwem prawa?
Dlaczego wciąż mamy konstytucję napisaną na kolanie, będącą w istocie swej bełkotem prawnym?
Może napiszecie przynajmniej wspólnie projekt dobrej konstytucji?
Sprzeczne i niedorzeczne ustawy i rozporządzenia zostawmy na później.
Po co nam podatnikom utrzymywać wydziały prawa, które kształcą ludzi tylko po to, żeby naszym kosztem dobrze i łatwo zarabiali?
Jak dotąd trąci to masochizmem i karmieniem pasożytów.