Aktualności
Badania
09 Grudnia
Opublikowano: 2024-12-09

Egalitarne kradzieże sklepowe – badania naukowców SGH

Z badań przeprowadzonych przez ekspertów ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie wynika, że w ciągu ostatnich lat liczba kradzieży sklepowych znacząco wzrosła, a samo zjawisko obejmuje różne grupy społeczne i wiekowe, niezależnie od statusu materialnego.

Jak wynika z danych Komendy Głównej Policji, w trzech kwartałach tego roku stwierdzono ponad 22,9 tys. przestępstw kradzieży w sklepach. To o 30,5 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2023 r., ale nie oznacza to, że skala zjawiska faktycznie jest mniejsza.

Zjawisko kradzieży w handlu, zarówno detalicznym, jak i hurtowym, stanowi istotny problem dla przedsiębiorstw w Polsce – mówi dr Marta Ziółkowska z Katedry Zrównoważonego Biznesu Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, wskazując na poważne straty sięgające od kilku do nawet kilkunastu procent obrotów sklepów.

Jednym z głównych wyzwań, jakie stoją przed branżą handlową, jest tzw. kultura bezkarności, a więc – społeczne przyzwolenie, czasem wręcz usprawiedliwienie kradzieży.

Panuje przekonanie, że kradzież jest akceptowalna lub nawet usprawiedliwiona, co może wynikać z braku zaufania do instytucji państwowych czy korporacji. Problem ten pogłębia niska skuteczność egzekwowania prawa – tylko 20–30% kradzieży jest zgłaszanych organom ścigania, a rzadko wymierzane kary mają niewielki wpływ na sprawców, co tylko nasila zjawisko – podkreślają naukowcy z SGH.

Zaskakującym aspektem wynikającym z badań jest „egalitarność” zjawiska kradzieży – dotyczy ono przedstawicieli każdej grupy społecznej i zawodowej.

Czyżby maksyma francuskiego księcia Gastona de Lévisa – noblesse oblige – przestała mieć znaczenie w XXI wieku? – pyta dr hab. Rafał Kasprzak z SGH.

Według badań kradzież sklepowa przestała być postrzegana wyłącznie jako problem marginalny i dotyczy coraz szerszego grona społeczeństwa. Najnowsze zmiany w Kodeksie karnym, które weszły w życie 1 października 2023 roku, mogą przyczynić się do eskalacji problemu. Zgodnie z nowymi przepisami, wartość kradzionego towaru musi przekroczyć 800 zł, aby czyn został uznany za przestępstwo, a nie wykroczenie. Eksperci alarmują, że ta zmiana dodatkowo wzmacnia poczucie bezkarności, co zniechęca sprzedawców do zgłaszania incydentów.

Zbyt rzadko zastanawiamy się nad szerszym kontekstem kradzieżowości – zauważa prof. Małgorzata Bombol z SGH. – Często warto spojrzeć na to zjawisko z perspektywy psychiki osoby kradnącej. Może być to wyraz desperacji, konieczności życiowej, ale także przymusu wynikającego z presji społecznej czy chęci potwierdzenia własnej sprawczości.

Zdaniem badaczy,nie tylko „okazja czyni złodzieja,” ale również wpływ mają czynniki ekonomiczne oraz wzorce zachowań promujące swobodę w zdobywaniu dóbr.

Problem kradzieży sklepowych w Polsce stanowi coraz większe wyzwanie. Nasz najnowszy raport pokazuje to zjawisko w szerszym świetle. Doświadczenia zakupowe powinny spełniać oczekiwania i być swobodne dla konsumentów. Chcą być traktowani indywidualnie z szacunkiem, a nie jak potencjalni złodzieje. Z drugiej strony kradzieże stały się zjawiskiem nagminnym, a co gorsza tylko w niewielkim stopniu źle odbieranym społecznie. To skłania sprzedawców detalicznych do poszukiwania nowoczesnych rozwiązań, które uwolnią pracowników od bycia ochroniarzami i pozwolą stać się doradcą czy asystentem klienta. Uczciwi konsumenci nie czują się kontrolowani, a towary są chronione – komentuje Robert Głażewski z Checkpoint Systems Polska, firmy będącej partnerem branżowym badania.

Projekt badawczy „Przełamując tabu kradzieży w handlu detalicznym” ma dostarczyć branży aktualną wiedzę o specyfice zjawiska kradzieży w Polsce. W pierwszym etapie przeprowadzono pogłębione wywiady z przedstawicielami branży handlu detalicznego i osobami zaangażowanymi w zapewnienie bezpieczeństwa sklepów. Na przyszły rok zaplanowano uszczegółowienie zebranych danych i przedstawienie wniosków.

źródło: SGH

Dyskusja (0 komentarzy)