Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje



Agora

Akredytacja i co dalej?

Przysz³o¶æ nale¿y do tych uczelni, które skoncentruj± uwagê na przysz³o¶ci, co w praktyce oznacza zachowanie nadrzêdnych warto¶ci i nadrzêdnego celu i równocze¶nie doskonalenie procedur oraz metod dzia³ania. Akredytacja to wa¿ny, lecz nie jedyny element tego procesu.
Krzysztof Leja

 Fot. Stefan Ciechan Kszta³cenie to najwa¿niejsze zadanie ka¿dej uczelni. Zdecydowana wiêkszo¶æ ¶rodków przeznaczanych z bud¿etu na szkolnictwo wy¿sze dotyczy dzia³alno¶ci dydaktycznej. Pañstwo ma zatem prawo, ale i obowi±zek, kontrolowaæ jako¶æ kszta³cenia studentów. S³u¿y temu dzia³aj±ca od dwóch lat Pañstwowa Komisja Akredytacyjna, której zasadniczym celem jest stwierdzanie zgodno¶ci jako¶ci kszta³cenia prowadzonego na danym kierunku studiów z przyjêtymi standardami. Mo¿na siê spieraæ co do obowi±zuj±cych standardów, trudno jednak mieæ w±tpliwo¶ci dotycz±ce zasadno¶ci funkcjonowania komisji.

Oczekiwania rynku

W tym miejscu pojawiaj± siê dwie kwestie, które trudno ze sob± pogodziæ. Po pierwsze, uczelnie s± zobowi±zane do spe³nienia wymogów komisji akredytacyjnej, co jest warunkiem uznania kompetencji uczelni do prowadzenia studiów na danym kierunku. Po drugie, wielu studentów I roku studiów jest nieprzygotowanych, w stopniu choæby dostatecznym, do spe³nienia wymagañ wy¿szych uczelni.

Wiêkszo¶æ uczelni z pewno¶ci± udoskonali programy studiów, pozyska kadrê samodzielnych nauczycieli akademickich, o ile jeszcze jej nie posiada, lecz jak poradzi sobie z efektem ubocznym masowo¶ci kszta³cenia, jakim jest obni¿aj±cy siê poziom kandydatów na studia. Poziom przygotowania kandydatów na studia zwiastuj± ju¿ wyniki badañ (Education at a glance. OECD Indicators), przeprowadzonych w¶ród 15-latków w krajach OECD w 2000 roku w ramach Miêdzynarodowego Programu Oceny Studentów (PISA), dotycz±cych m.in. oceny umiejêtno¶ci matematycznych oraz zrozumienia zjawisk przyrody. Wynik uzyskany przez Polaków jest statystycznie znacz±co ni¿szy od ¶redniej w¶ród badanych krajów. W rezultacie, w¶ród kandydatów na kierunki techniczne jest wielu nieprzygotowanych do sprostania podstawowym wymaganiom. Sygnalizowali to niedawno dobitnie rektorzy kilku wiod±cych uczelni technicznych, zawi±zuj±c w Gdañsku konsorcjum, które ma pomóc w dokszta³caniu uczniów szkó³ ¶rednich w zakresie matematyki i fizyki, wykorzystuj±c do tego celu Internet. Ta bez w±tpienia cenna inicjatywa ma pomóc w zmniejszeniu luki miêdzy wiedz± m³odzie¿y a oczekiwaniami nauczycieli akademickich w zakresie matematyki i fizyki.

Zauwa¿my, ¿e PKA nie przeprowadza testów kompetencji, które mog³yby stanowiæ ocenê jako¶ci wykszta³cenia studentów (w odró¿nieniu od jako¶ci kszta³cenia). Zatem mo¿na sobie wyobraziæ nastêpuj±cy paradoks: kierunek studiów uzyskuje pozytywn± ocenê komisji akredytacyjnej, gdy¿ spe³nione s± wszystkie wymogi formalne, natomiast wiedza i umiejêtno¶ci studentów znacz±co odbiegaj± od oczekiwañ rynku. Mo¿e warto zastanowiæ siê nad przeprowadzeniem miêdzynarodowych badañ stanowi±cych kontynuacjê programu PISA?

Dwa scenariusze

Najbli¿sze lata nie bêd± ³atwe dla wielu kierunków studiów. Nie tylko tych, które uzyskaj± ocenê warunkow± jako¶ci kszta³cenia, oznaczaj±c±, ¿e w ci±gu roku konieczne jest spe³nienie okre¶lonych wymogów. Równie¿, a mo¿e nawet zw³aszcza tych, które, uzyskawszy decyzjê pozytywn± PKA, spoczn± na laurach. Mo¿e siê zdarzyæ, ¿e w³adze wydzia³u bêd± uto¿samia³y rezultat gry, jakim z pewno¶ci± jest uzyskanie pozytywnej akredytacji, ze zdolno¶ci± do uczestnictwa w grze, która przecie¿ toczy siê dalej. Udzia³ w tej grze oznacza de facto zdolno¶æ do konkurowania na coraz trudniejszym rynku kandydatów na studia. Umiejêtno¶æ ta jest bardzo wa¿na, gdy¿, jak wskazuj± statystyki, niekorzystne tendencje demograficzne dotkn± za kilka lat wy¿szych uczelni. Konkurencja bêdzie z pewno¶ci± coraz silniejsza, zw³aszcza ¿e niebawem mo¿e ona dotyczyæ obszaru Unii Europejskiej. Samozadowolenie z pozytywnej oceny mo¿e okazaæ siê zgubne. Pamiêtaæ bowiem nale¿y, ¿e PKA sprawdza jedynie spe³nienie standardów: kadrowych, programowych, organizacyjnych i innych, co nie oznacza spe³nienia marzeñ wielu uczelni, jakimi jest zapewnienie odpowiedniej liczby dobrze przygotowanych kandydatów na studia w najbli¿szych latach. Zreszt± s³owo „pewno¶æ” jest nietrafionym okre¶leniem sytuacji wy¿szych uczelni.

W tej sytuacji mo¿liwe s± dwa scenariusze dalszych losów kierunków, które uzyska³y pozytywn± akredytacjê. Pierwszy to postawienie na permanentne doskonalenie jako¶ci kszta³cenia, potwierdzane certyfikatami organizacji miêdzynarodowych (np. EQUIS dla kierunków ekonomicznych) lub bran¿owych komisji akredytacyjnych (np. Komisji Akredytacyjnej Uniwersytetów, Komisji Akredytacyjnej Uczelni Technicznych, Stowarzyszenia Edukacji Mened¿erskiej SEM Forum etc.). Na podstawie dotychczasowej dzia³alno¶ci tych organizacji wiemy, ¿e wymagania stawiane kierunkom studiów s± bardzo wysokie. Drugi scenariusz oznacza utrzymanie status quo i oczekiwanie na mannê z nieba w postaci zwiêkszaj±cej siê liczby kandydatów na studia, najlepiej obni¿aj±c jako¶æ kszta³cenia, aby u³atwiæ studentom ukoñczenie studiów. Sprzyjaj± temu kuriozalne, ale na szczê¶cie incydentalne, opinie wyg³aszane przez niektórych nauczycieli akademickich do studentów. Ich sens jest nastêpuj±cy: zapraszamy do studiowania na naszej specjalno¶ci, gwarantujemy bardzo dobr± ocenê na dyplomie. To ma zachêciæ studentów do wyboru tej, a nie innej, trudniejszej specjalno¶ci. Trzeba przyznaæ, ¿e taka „filozofia” stanowi dobr± przynêtê dla wielu studentów.

Warto¶ci i procedury

Wokó³ wy¿szych uczelni, zw³aszcza tych kiepskich i zarz±dzanych krótkowzrocznie, zbieraj± siê ciemne chmury. Liczba miejsc na I roku studiów we wszystkich polskich uczelniach w roku 2003/04 przewy¿szy³a liczbê uczniów I klas szkó³ podstawowych. To bardzo ciekawy fakt, o daleko id±cych konsekwencjach. Przede wszystkim dla wy¿szych uczelni. Konkurencja miêdzy nimi bêdzie wzrastaæ, zw³aszcza ¿e, jak podaje „Newsweek” 7/04 (Oxford bli¿ej Polski autorstwa Izabeli Leszczyñskiej), op³ata za studia na kierunku matematyka w Cambridge bêdzie porównywalna z kosztami ponoszonymi przez studentów kierunku zarz±dzanie i marketing w renomowanej szkole niepañstwowej im L. Ko¼miñskiego w Warszawie. „Na szczê¶cie” koszty utrzymania w Wielkiej Brytanii s± znacz±co wy¿sze ni¿ w Polsce, co stanowi powa¿n± barierê dla najzdolniejszej m³odzie¿y przed wyjazdem na studia za granic±.

Przysz³o¶æ nale¿y do tych uczelni, które skoncentruj± uwagê na przysz³o¶ci, co w praktyce oznacza, jak pisz± James Collins i Jerry Porras z Uniwersytetu Stanforda (w ksi±¿ce Wizjonerskie organizacje. Praktyki zarz±dzania najlepszych firm), zachowanie nadrzêdnych warto¶ci i nadrzêdnego celu i równocze¶nie doskonalenie procedur oraz metod dzia³ania. Akredytacja to wa¿ny, lecz nie jedyny element tego procesu.

Dr in¿. Krzysztof Leja pracuje w Katedrze Marketingu na Wydziale Zarz±dzania i Ekonomii Politechniki Gdañskiej.

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje