Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje



Agora

Szkodliwy podzia³

Zgodnie z liter± ustawy, doktor habilitowany architektury i urbanistyki nie mo¿e byæ recenzentem w przewodzie habilitacyjnym z architektury wnêtrz. Filmolog nie mo¿e recenzowaæ twórcy filmowego, teatrolog re¿ysera teatralnego lub aktora, muzykolog - artysty muzyka. To skutki podzia³u na naukê i sztukê.
Halina Krasowska-Marczuk

Fot. Stefan Ciechan W styczniowym numerze „Forum Akademickiego” z 2002 roku ukaza³ siê mój artyku³ Czy doktor sztuki to obraza dla nauki? Uzasadnia³am w nim potrzebê stosowania w systemie szkolnictwa wy¿szego tych samych nazw stopni akademickich w nauce i w sztuce. Procedury awansowe stosowane w przewodach kwalifikacyjnych I i II stopnia w zakresie sztuki by³y takie same, jak w przewodach doktorskich i habilitacyjnych w zakresie nauki. Ró¿nicê stanowi³ w zasadzie jedynie obszar, na którym kandydat do stopnia uprawia³ twórczo¶æ: nauki b±d¼ sztuki. Przytoczy³am te¿ przyk³ady absurdów i nieporozumieñ wynikaj±cych z istnienia atrap stopni naukowych, jakimi by³y kwalifikacje I i II stopnia w sztuce.

Równe prawa

¦rodowisko artystów prowadz±cych w szko³ach wy¿szych dzia³alno¶æ artystyczno-dydaktyczn± na kierunkach artystycznych, zarówno w uczelniach artystycznych, jak i w uniwersytetach, akademiach pedagogicznych i politechnikach, zaczê³o domagaæ siê równoprawnego z istniej±cym w nauce systemu awansu akademickiego w sztuce. Senaty uczelni, organy przedstawicielskie, konferencje rektorów proponowa³y, by wprowadziæ do systemu awansowego stopnie doktora sztuki i doktora habilitowanego sztuki, co uzupe³ni³oby dawno zaakceptowane szczeble: magistra sztuki i profesora dziedzin sztuki. Stwierdzano, ¿e podstaw± nadania stopni doktora sztuki i doktora habilitowanego sztuki, równowa¿nych w zakresie uprawnieñ ze stopniami naukowymi doktora i doktora habilitowanego, powinny byæ przewody doktorskie oraz habilitacyjne w dziedzinach sztuki i dyscyplinach artystycznych. Postulat zast±pienia kwalifikacji I i II stopnia stopniami doktora sztuki i doktora habilitowanego sztuki wkrótce zosta³ urzeczywistniony.

Nadzieje na rych³e usuniêcie z systemu awansowego stopni kwalifikacyjnych w zakresie sztuki, niespotykanych nigdzie poza Polsk± i niezrozumia³ych za granic±, przyznaj±cych magistrom uprawnienia doktorów i doktorów habilitowanych, rozbudzone zosta³y pracami nad nowelizacj± ustawy z 12 wrze¶nia 1990 o tytule naukowym i stopniach naukowych. Nowelizacja tej ustawy by³a konieczno¶ci± w zwi±zku z likwidacj± od 1 stycznia 2003 organu ustawowo upowa¿nionego do zatwierdzania kwalifikacji II stopnia, co mia³o nast±piæ na podstawie ustawy z 20 lipca 2001 o zmianie ustawy o szkolnictwie wy¿szym, która okre¶li³a termin zakoñczenia dzia³alno¶ci Rady Wy¿szego Szkolnictwa Artystycznego: do koñca kadencji, czyli do koñca 2002 roku. Rada ta by³a organem przedstawicielskim uczelni artystycznych, posiadaj±cym w zakresie dziedzin sztuki i dyscyplin artystycznych niektóre uprawnienia Centralnej Komisji do spraw Tytu³u Naukowego i Stopni Naukowych, w szczególno¶ci do promocji samodzielnych kadr naukowo-dydaktycznych kierunków artystycznych.

Jednak¿e w zaproponowanej w styczniu 2002 przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu nowelizacji nie zlikwidowano kwalifikacji I i II stopnia, jedynie dodano Centralnej Komisji kompetencjê zatwierdzania kwalifikacji II stopnia w dyscyplinach artystycznych. Taka zmiana nie satysfakcjonowa³a ¶rodowiska akademickiego edukacji i twórczo¶ci artystycznej, gdy¿ pozostawia³a w systemie kwalifikacje I i II stopnia, ¶wiadcz±ce - zdaniem wielu artystów-pedagogów - o braku równouprawnienia obszaru sztuki z obszarem nauki na gruncie szkolnictwa wy¿szego.

Rada Wy¿szego Szkolnictwa Artystycznego sprzeciwi³a siê takiej nowelizacji i opracowa³a projekt przepisów o stopniach doktora sztuki i doktora habilitowanego sztuki. Ministerstwo Kultury nada³o mu urzêdow± rangê i przes³a³o ministrowi edukacji. Ideê zrównania nazewnictwa poszczególnych szczebli awansu akademickiego w nauce i sztuce popar³y krajowe organy szkó³ wy¿szych: Rada G³ówna Szkolnictwa Wy¿szego, Pañstwowa Komisja Akredytacyjna oraz Konferencja Rektorów Akademickich Szkó³ Polskich.

Wszystkie te dzia³ania spowodowa³y opracowanie przez urz±d ministra edukacji projektu nowej ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki. Uwzglêdniono w nim postulat wprowadzenia do systemu awansu akademickiego stopni doktora sztuki i doktora habilitowanego sztuki w miejsce dotychczasowych kwalifikacji I i II stopnia. Projekt przeszed³ pierwsz± turê konsultacji miêdzyresortowych w maju 2002. Sprzeciw wobec stopni w sztuce zg³osi³y: Polska Akademia Nauk oraz Centralna Komisja do spraw Tytu³u Naukowego i Stopni Naukowych. Mimo to rz±d przes³a³ projekt ustawy wraz z projektami aktów wykonawczych do Sejmu RP w pa¼dzierniku 2002. Prace organów Sejmu RP nad ustaw± trwa³y do 14 marca 2003, nastêpnie trafi³a ona do Senatu RP, wreszcie, po podpisaniu jej przez Prezydenta RP, zosta³a opublikowana w „Dzienniku Ustaw” z 16 kwietnia 2003. Wesz³a w ¿ycie 1 maja 2003. Po roku jej funkcjonowania przedstawiam kilka spostrze¿eñ dotycz±cych spraw sztuki.

Szkodliwe przepisy

Nowa ustawa, która faktycznie, a nie tylko deklaratywnie, zrówna³a twórczo¶æ artystyczn± z twórczo¶ci± naukow± w systemie prawa szkolnictwa wy¿szego i nauki, jest wielk± zdobycz± artystycznego ¶rodowiska akademickiego. Niestety, tworzenie jej w atmosferze kontrowersji miêdzy niektórymi przedstawicielami nauki a przedstawicielami sztuki nie wysz³o ustawie na dobre. Nie ustrze¿ono siê równie¿ b³êdów legislacyjnych.

Uczeni z PAN (szczególnie z Komitetu Nauk o Sztuce) oraz Centralnej Komisji od pocz±tku do koñca prac nad ustaw± kwestionowali zapisy o stopniach doktora sztuki i doktora habilitowanego sztuki. Twierdzili, ¿e stopnie doktora i doktora habilitowanego s± w³asno¶ci± uczonych i charakteryzuj± osoby prowadz±ce badania naukowe. Arty¶ci powinni u¿ywaæ innych nazw. Skoro nie odpowiadaj± im kwalifikacje I i II stopnia, to mo¿e: mistrz? W opracowaniach niektórych oponentów pojawia³y siê nawet takie dziwol±gi, jak: auktor, auktor habilitowany, edukator, edukator habilitowany...

Ca³e szczê¶cie, ¿e nie wszyscy uczeni podzielali te pogl±dy. Jedno z najlepszych przemówieñ wyja¶niaj±cych logikê istnienia takich samych nazw analogicznych stopni awansowych w zakresie nauki i sztuki wyg³osi³ na jednym z pierwszych posiedzeñ sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i M³odzie¿y przedstawiciel ¶wiata nauki prof. Jerzy Wo¼nicki, ówczesny przewodnicz±cy KRASP. Z pe³n± aprobat± projektu zmian wypowiadali siê równie¿ przedstawiciele ustawowych organów szkolnictwa wy¿szego: prof. Andrzej Jamio³kowski, przewodnicz±cy Pañstwowej Komisji Akredytacyjnej, oraz reprezentanci Rady G³ównej Szkolnictwa Wy¿szego.

Najwiêcej nieporozumieñ wynika³o z mylnego przypuszczenia, ¿e za dzie³a sztuki i dzia³alno¶æ artystyczn± maj± byæ nadawane stopnie naukowe. Wyja¶nienie, ¿e stopnie naukowe w dalszym ci±gu przys³ugiwaæ bêd± naukowcom, a po przewodach w zakresie sztuki nadawane bêd± stopnie sztuki, ³agodzi³o obawy, ale doprowadzi³o do umieszczenia w ustawie przepisów zapewniaj±cych szczelne oddzielenie ¶rodowisk nauki i sztuki w procedurach awansowych obu sfer. Z punktu widzenia wspó³pracy artystów i naukowców w wielu dyscyplinach na styku sztuki i nauki s± to przepisy szkodliwe. Oceniaj± je negatywnie przedstawiciele bliskich sobie specjalno¶ci naukowych i artystycznych, równie¿ Centralna Komisja, czemu da³a wyraz w sprawozdaniu z dzia³alno¶ci w 2003 r.

Przyk³ady niekorzystnych uregulowañ: przepis okre¶laj±cy, którzy cz³onkowie rady wydzia³u mog± braæ udzia³ w g³osowaniu uchwa³ koñcz±cych kolejne czynno¶ci przewodu doktorskiego lub habilitacyjnego, stanowi, ¿e w przewodach naukowych g³osuj± osoby z tytu³em naukowym profesora lub stopniem doktora habilitowanego w zakresie nauki, a w przewodach z zakresu sztuki - tylko arty¶ci z analogicznymi stopniami i tytu³ami. Zgodnie z przepisem dotycz±cym pe³nienia funkcji promotora pracy doktorskiej lub recenzenta w przewodach i postêpowaniach, naukowcy mog± promowaæ i recenzowaæ naukowca, arty¶ci - artystê. Niby s³usznie, ale nie ca³kiem. ¦wiat nie jest dwudzielny, s± dziedziny na styku. Zgodnie z liter± ustawy, doktor habilitowany w dyscyplinie naukowej architektura i urbanistyka nie mo¿e byæ recenzentem w przewodzie habilitacyjnym z dyscypliny artystycznej architektura wnêtrz. Filmolog nie mo¿e recenzowaæ twórcy filmowego, teatrolog re¿ysera teatralnego lub aktora, muzykolog - artysty muzyka. Je¿eli w radzie wydzia³u obok profesorów z dziedziny sztuk muzycznych zasiadaj± równie¿ profesorowie historycy muzyki, nie mog± g³osowaæ w przewodach z zakresu kompozycji i teorii muzyki, choæ historia muzyki i teoria muzyki to specjalno¶ci pokrewne. Tyle, ¿e jedna nale¿y do nauki, a drug± kiedy¶ zaliczono do sztuki, choæ niejednomy¶lnie.

Fundamentalne znaczenie

Ustawa nie uwzglêdnia specyfiki przewodów w zakresie sztuki i zawiera jedn± nazwê dla prac doktorskich i habilitacyjnych: rozprawa. Pod tym terminem zazwyczaj rozumie siê pisemne opracowanie charakterystyczne dla nauki. Tymczasem przedmiotem oceny w przewodach z dziedziny sztuki jest dzie³o artystyczne, które tylko w nielicznych przypadkach mo¿na nazwaæ rozpraw±. A mog³o byæ: „rozprawa lub artystyczna praca habilitacyjna”. Rada Wy¿szego Szkolnictwa Artystycznego zg³osi³a tak± uwagê w czasie konsultacji miêdzyresortowych. Niestety, bezskutecznie.

W ustawie zawarto dwa niespójne przepisy dotycz±ce uprawnieñ do nadawania odpowiednich stopni, jeden z nich jest niewykonalny. Art. 6 ust. 4 ustawy formu³uje wymóg co najmniej rocznego zatrudnienia osób zaliczanych do minimum kadrowego jednostki pretenduj±cej do uprawnienia nadawania stopni naukowych lub stopni w zakresie sztuki. Jednocze¶nie w art. 49 ust. 3 zapisano mo¿liwo¶æ uzupe³nienia stanu zatrudnienia przez jednostki organizacyjne posiadaj±ce uprawnienia do przeprowadzania przewodów kwalifikacyjnych, które nie spe³niaj± wy¿szych dla tych jednostek ni¿ poprzednie minimów kadrowych, w ci±gu roku od wej¶cia w ¿ycie ustawy, czyli od 1 maja 2003 do 30 kwietnia 2004. Po uzupe³nieniu kadry jednostki te spe³nia³yby wymogi okre¶lone w art. 6 ust. 1, 2, 3 ustawy i ich dotychczasowe uprawnienia sta³yby siê z mocy prawa uprawnieniami do nadawania stopni w zakresie sztuki. Przepis art. 49 ust. 3 nie uwzglêdnia jednak tego, ¿e w uczelniach zatrudnia siê nauczycieli akademickich z dniem 1 pa¼dziernika, zatem osoby zatrudnione w jednostce w ci±gu roku od dnia wej¶cia w ¿ycie ustawy i tak nie spe³ni± warunku co najmniej rocznego zatrudnienia w danej jednostce. Od 1 pa¼dziernika 2003 do 30 kwietnia 2004 mija bowiem siedem miesiêcy. Sformu³owano szansê niewykonaln±. Nikt tego nie zauwa¿y³ w trakcie prac nad ustaw±: ani do¶wiadczeni urzêdnicy, ani eksperci, ani legislatorzy, ani rektorzy szkó³ wy¿szych, profesorowie ani parlamentarzy¶ci.

Mimo tych niedoskona³o¶ci nowa ustawa o systemie awansu akademickiego ma fundamentalne znaczenie w rozwoju edukacji artystycznej. Mo¿e ona wp³yn±æ na wzbogacenie form i tre¶ci przewodów w zakresie sztuki. Wymóg - okre¶lony w rozporz±dzeniu wykonawczym do ustawy - do³±czania do utrwalonego na odpowiednim no¶niku dzie³a artystycznego opisu jego istoty i dróg doj¶cia do koñcowego rezultatu zmusi kandydatów do stopni i tytu³u w zakresie sztuki do wiêkszego wysi³ku w intelektualnym podbudowaniu prac artystycznych, szczególnie w dyscyplinach, w których dzie³o powstaje w czasie jednorazowego wykonania (np. w instrumentalistyce, wokalistyce). Trzeba dodaæ, ¿e prace przygotowywane w dyscyplinach projektowych (np. w architekturze wnêtrz, wzornictwie, grafice projektowej itd.) czy konserwatorskiej równie¿ poprzednio zawiera³y w sobie znaczny udzia³ teorii.

Droga do osi±gniêcia tego ambitnego celu wymaga jednak okresu przej¶ciowego, w czasie którego ¶rodowisko akademickie kierunków artystycznych wypracuje nowe zasady przewodów doktorskich i habilitacyjnych w zakresie sztuki, zaadaptuje now± ich filozofiê. Tymczasem obecnie obserwujemy stan niewiedzy, pomieszania pojêæ, przerabiania na si³ê sztuki na naukê. Wiele wydzia³ów ze strachu przed Centraln± Komisj± wstrzyma³o na kilka miesiêcy wszczynanie przewodów na stopnie w zakresie sztuki.

Jestem przekonana, ¿e w trudnym okresie dostosowywania procedur awansu akademickiego twórców sztuki do nowych standardów potrzebna jest radom wydzia³ów uprawnionych do nadawania stopni doktora sztuki i doktora habilitowanego sztuki ¿yczliwa pomoc, a tak¿e interpretacja przepisów na ich korzy¶æ.

Halina Krasowska-Marczuk pe³ni³a w latach 1997-2002 funkcjê sekretarza wykonawczego Rady Wy¿szego Szkolnictwa Artystycznego.

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje