![]() |
| Schemat kolejno¶ci jednoczenia siê ziem polskich z oznaczeniem murowanych ¶wi±tyñ sprzed koñca X wieku oraz przedkatedralnych budowli we Wroc³awiu i Krakowie (wg Z. Pianowskiego). Oprac. autora. |
Pojawiaj±ce siê czêsto publikacje archeologów o osi±gniêciach w badaniach nad pocz±tkami pañstwa polskiego dotycz± g³ównie Wielkopolski, tj. dawnego ksiêstwa Polan - organizatorów pañstwa polskiego pod w³adz± dynastii Piastów („Forum Akademickie”, nr 7-8/03, s. 65). Rzadziej dotycz± one terenów Polski po³udniowej, ¦l±ska i Ma³opolski, stanowi±cych spor± czê¶æ ówczesnego terytorium zjednoczonego pañstwa, które wnios³y znaczne „wiano kulturalne”, nabyte w okresie sprzed tego zjednoczenia, czyli tzw. doby przedpiastowskiej, g³ównie w X wieku.
Tendencja taka powsta³a w latach powojennego „powrotu na ziemie piastowskie”, kiedy wszystkie odkrycia archeologiczno-architektoniczne wi±zano z czasami piastowskimi, tj. polskimi. Przetrwa³a ona niemal do dzi¶, mimo ¿e „ziemia gromadz±ca prochy” ukazuje dowody, ¿e przed Piastami byli te¿ inni.
We wszystkich „historiach” ¦l±ska i Wroc³awia, zw³aszcza licznie publikowanych od 2000 r., wczesny okres dziejów tej krainy, okre¶lany wspomnianym mianem „doby przedpiastowskiej”, zieje czarn± pustk±, je¶li pomin±æ tysi±ce pude³, zalegaj±cych w magazynach archeologów, z reliktami kultury materialno-bytowej ówczesnej ludno¶ci. Jedynym wydarzeniem historycznym mo¿e byæ rzekomy przyjazd ksiêcia czeskiego Vratislava I (905-921), który, zostawiwszy swój kraj na pastwê najazdów wêgierskich i sk³óconych ksi±¿±t plemiennych, przyby³ nad Odrê, aby za³o¿yæ gród wroc³awski. Tak± tezê, wydedukowan± z ³aciñskiej nazwy „Wratislavia” i litery „W” w herbie miasta wymy¶lonym przez niemiecki patrycjat w XVI w., wysun±³ Holzman w 1910 r. Nadal cieszy siê ona powodzeniem.
Potem by³o d³ugie „nic”, a¿ w koñcu X w. ¦l±sk opanowa³ Mieszko, a w 1000 r. Boles³aw Chrobry zbudowa³ katedrê i za³o¿y³ biskupstwo. Rozbie¿ne s± jednak pogl±dy, czy istotnie zbudowa³ i czy ¶wi±tynia ta by³a drewniana, czy te¿ „z polnych kamieni na glinie”, jak pisz± niektórzy uczeni.
Nie zmieni³y tych „bajkowych dziejów” wspomniane pó³wiekowe badania nad pocz±tkami pañstwa polskiego i wiele kolejnych odkryæ archeologicznych oraz architektonicznych. Nie próbowano te¿ wyja¶niæ nietypowego usytuowania katedry na przeciwleg³ym krañcu Ostrowa Tumskiego z dala od siedziby piastowskich w³adców ani fenomenu trójcz³onowych grodów Wroc³awia i Niemczy o antagonistycznych uk³adach obwarowañ. Zamiast interdyscyplinarnych badañ historyków, archeologów i architektów, ka¿dy oddzielnie snu³ hipotezy o rozwoju grodu na Ostrowie wroc³awskim, jego dziejach i kulturze materialnej.
Wbrew monopolowi archeologów, ostatnio na czo³o badaczy wysunêli siê historycy architektury, ods³aniaj±c relikty budowli sakralnej sprzed koñca X w., które rzuci³y nowe ¶wiat³o na dzieje tej krainy we wczesnym ¶redniowieczu, czyli w owej ciemnej „dobie przedpiastowskiej”. Oparte na tych badaniach hipotezy o rozwoju uk³adów grodowych, architekturze, o jej datowaniu spotka³y siê nie tyle z naukow± krytyk± i dyskusj±, lecz oporem, prawdopodobnie z pobudek emocjonalnych, jako podwa¿anie dotychczasowych „wierzeñ”.
Jesieni± w 1996 r., z okazji zbli¿aj±cego siê millennium, prace nad udostêpnieniem podziemia pod chórem katedry wroc³awskiej i ekspozycji odkrytych tam jeszcze w 1950 r. reliktów wczesno¶redniowiecznej architektury stworzy³y okazjê do ich weryfikacji i kontynuacji przerwanych wtedy badañ. Osi±gniête rezultaty pozwoli³y na rekonstrukcjê zarysu planów kilku budowli katedry poprzedzaj±cych istniej±c± obecnie ¶wi±tyniê gotyck±, a g³ównie datowanej na lata 60.-70. X wieku pierwszej budowli na planie krzy¿a ³aciñskiego. Przedstawione wtedy odkrycie reliktów najstarszej budowli sakralnej z X wieku pod katedr± wroc³awsk± by³o niespodziank±, w któr± do dzi¶ niektórzy nie chc± uwierzyæ. Uznanie jej za pierwsz± katedrê wroc³awsk± by³o niemal blu¼nierstwem dla ¶rodowiska wychowanego w przekonaniu, ¿e dopiero Boles³aw Chrobry ufundowa³ w 1000 r. pierwsz± katedrê dla biskupa Jana, wed³ug hipotezy (a nawet pewno¶ci) wydedukowanej z krótkiej wzmianki Thietmara. Jednak¿e w ¶wietle dowodów materialnych okaza³o siê, ¿e pocz±tki chrze¶cijañstwa w po³udniowej Polsce, nieco pó¼niej w³±czonej do ksiêstwa Polan i dopiero razem tworz±cych pañstwo Piastów, mia³y inny przebieg ni¿ znany powszechnie oficjalny chrzest Polski w 966 r., dokonany przez Mieszka I.
Niema³e znaczenie mia³y badania w Niemczy w 1966 r. i odkrycie trzech cz³onów tego wa¿nego na ziemi ¦lê¿an warownego grodu, dokonane przez Józefa Ka¼mierczyka. Wed³ug jego interpretacji, oprócz najstarszego (sprzed IX-X w.) grodu na szczycie wzgórza, drugi cz³on - otoczony tak¿e wa³em - by³ oddzielony odeñ g³êbokim rowem. Ten wa³ oraz trzeci, najmniejszy gródek, równie¿ oddzielony rowem, datowano na X w. bez próby wyja¶nienia tego dziwnego rozwoju.
Te odkrycia archeologiczno-architektoniczno-urbanistyczne nawzajem siê uzupe³nia³y, a w powi±zaniu z publikowanymi materia³ami historyków polskich i czeskich pozwoli³y na skonstruowanie nowych hipotez: o rozwoju osady na Ostrowie, o dziejach tej krainy, pierwotnie wolnoplemiennej, pó¼niej w ramach pañstwa czeskiego i na koniec w pañstwie piastowskim, oraz o procesie chrystianizacji i powstaniu biskupstwa wroc³awskiego.
W latach 40. X w. (wg badañ dendrochronologicznych) w centralnej czê¶ci Ostrowa wzniesiono wspomniany warowny gródek, niew±tpliwie stra¿nicê czesk± (posadka), kontroluj±c± bród i dostêp do grodu. Pod wa³em wspomnianego gródka znaleziono ¶lady orki rad³em, a zatem uprawy roli (a nie dzia³añ kultowych, jak s±dz± inni), co potwierdza istnienie osady, jak równie¿ zajêcie przemoc± ziemi ornej pod budowê stra¿nicy.
Znakomit± analogiê takich pocz±tków zasiedlenia mo¿na znale¼æ na wyspie na Jeziorze Lednickim, gdzie nie dosz³o do rozwoju zabudowy w podobnym uk³adzie, lecz nast±pi³o jak gdyby „zatrzymanie w czasie” grodu i ziem rolnych z X-XI w.
Osada na Ostrowie powsta³a zapewne nie pó¼niej ni¿ na prze³omie IX-X w., za³o¿ona najprawdopodobniej przez Wrocis³awa, od którego powsta³a nazwa Wroc³aw. Dopiero po za³o¿eniu czeskiej posadki w latach 40. X w. nazwa ta w u¿yciu Czechów uleg³a adaptacji jako Vratislav, co jest u¿ywan± do dzisiaj czesk± wersj± tej nazwy, utrwalon± w urzêdowej wtedy wersji ³aciñskiej.
W ci±gu pó³wiecza rozwoju osady na Ostrowie istnia³a zatem wspomniana stra¿nica, a po zajêciu w 984 r. (wg badañ dendrochronologicznych) wyspy przez Mieszka rozpoczêto budowê wiêkszego grodu militarnego w zachodniej czê¶ci wyspy przy brodzie przez rzekê i rozebrano posadkê. Teren miêdzy star± osad± a nowym grodem sta³ siê podgrodziem ksi±¿êcym, niebawem otoczonym równie¿ mocnymi wa³ami obajmuj±cymi ca³± wyspê.
Siedziba lokalnego ksiêcia z ko¶cio³em s³u¿y³a zapewne Mieszkowi w czasie pobytów we Wroc³awiu. Nie podj±³ jednak¿e jej rozbudowy w tym miejscu, lecz on lub mo¿e dopiero Boles³aw Chrobry za³o¿yli j± w pobli¿u nowego grodu w zachodniej czê¶ci wyspy. Stara osada z ko¶cio³em zachowa³a obwa³owania od strony zachodniej, staj±c siê zacz±tkiem ko¶cielnej czê¶ci Ostrowa.
¦l±sk, zw³aszcza Dolny, po³o¿ony w IX wieku bli¿ej ówczesnych o¶rodków cywilizacyjnych (Wielkie Morawy, Czechy, ziemie Cesarstwa), nie by³ zapewne krain± nijak± i prymitywn±, jak chc± go widzieæ niektórzy badacze doby przedpiastowskiej. Zapewne te¿ d±¿enia do opanowania go przez Przemys³owiców czy Piastów nie wynika³y z chêci niesienia misji cywilizacyjno-chrze¶cijañskiej czy wyzwolenia pobratymców, jakby to dzi¶ okre¶lono. Motywem tych dzia³añ by³a chêæ eksploatacji i wzmocnienia potêgi swojego pañstwa.
Cztery plemiona ¦l±ska, tj. ¦lê¿anie, Dziadoszanie, Bobrzanie i Trzebowianie, znane z przekazu tzw. Geografa Bawarskiego z po³owy IX w. i znacznie pó¼niejszego dokumentu, tzw. przywileju praskiego z 1087 r., zajmowa³y krainê os³oniêt± od po³udnia ³añcuchem Sudetów, tworz±cym naturaln± obronê i dwoma sztucznymi przeszkodami, tj. „przesiek±” od wschodu i „wa³ami ¶l±skimi” od zachodu, nie wiadomo jednak, kiedy zbudowanymi. Nasuwa siê przypuszczenie, ¿e musia³a tam powstaæ jaka¶ organizacja miêdzyplemienna, zdolna do budowy lub tylko obs³ugi zastanych obu wspomnianych urz±dzeñ obrony granic. Prawdopodobnie jej mieszkañcy, zadowoleni z warunków bytowania, nie wykazywali dzia³añ ekspansjonistycznych i z tego powodu nie zaistnieli w gronie organizacji pañstwowych, tak jak „ksi±¿ê Wi¶lan silny wielce” nie daj±c powodów do wzmianek ¼ród³owych a¿ do 990 r. Nie wiadomo zatem, czy Dolny ¦l±sk by³ opanowany przez Wielkie Morawy, czy te¿ „przesieka” pozwoli³a na skuteczn± obronê. Zarówno polscy, jak i czescy historycy maj± w tym zakresie w±tpliwo¶ci.
Brak jakiejkolwiek wzmianki o ¶l±skich naczelnikach czy ksi±¿êtach plemiennych, lecz wiele informacji po¶rednich wskazuje na ród W³ostów (S. Bieniek), posiadaczy wielkich w³o¶ci ziemskich jeszcze w po³owie XII w. Tych dóbr o znaczeniu kultowym (góra ¦lê¿a) i strategicznym (rozleg³e obszary doko³a Wroc³awia) nie nada³by im ¿aden ksi±¿ê pañstwa. Wywodz±c siê z w³adz plemiennych przetrwali zapewne zwierzchno¶æ czesk± jako udzielni i pó¼niej s³u¿yli w³adcom piastowskim, pe³ni±c wysokie urzêdy. Dopiero piastowscy ksi±¿êta dzielnicowi doprowadzili do ich upadku.
Wbrew pogl±dom niektórych historyków, ¿e czeski ksi±¿ê Boles³aw I Srogi (929-971/2) dopiero po z³o¿eniu ho³du cesarzowi w 950 r. i rozbiciu potêgi wêgierskiej nad rzek± Lech móg³ rozpocz±æ ekspansjê na Ma³opolskê i ¦l±sk, dokona³ on tego jeszcze w latach 40., tj. po zakoñczeniu konsolidacji swego pañstwa w 935 r., która przynios³a mu przydomek „ukrutny”. ¦wiadczyæ o tym mo¿e datowanie reliktów centralnego gródka na Ostrowie wroc³awskim w³a¶nie na lata 40. i uwa¿anego za czesk± stra¿nicê - „posadkê”.
Opanowanie ¦l±ska i Ma³opolski, zdaniem badaczy czeskich, mia³o charakter eksploatacyjny z pozostawieniem lokalnych ksi±¿±t plemiennych jako udzielnych, bez prób unifikacji w ca³o¶æ organizacji pañstwowej.
W wa¿nych strategicznie miejscach, tj. g³ównych osadach i grodach lub siedzibach ksi±¿±t plemiennych, budowano stra¿nice - „?esk? posadki”, jak wzmiankuje w swojej kronice Nestor o „posadce” w Krakowie. Nie wiadomo, gdzie i ile ich by³o na ¦l±sku, ale - jak dotychczas stwierdzono - znajdowa³y siê one przede wszystkim przy g³ównym szlaku komunikacyjnym, tj. w Niemczy i we Wroc³awiu. Mog³y tak¿e byæ na prawym brzegu Odry, np. w Miliczu i na ziemiach Dziadoszan - w Kro¶nie i G³ogowie, którêdy wiód³ szlak do zaprzyja¼nionych z Czechami Lutyków. Wroc³aw i Niemcza, jako kilkucz³onowe grody, zawiera³y takie „posadki”. Wskazuje na to ich „antagonistyczny” uk³ad przestrzenny, tj. odrêbne obwarowania oddzielone fos±, zapewne wy¿sze i dominuj±ce nad star± czê¶ci± osady, w przeciwieñstwie do „pokojowego” rozwoju grodów plemiennych i pañstwowych, polegaj±cego na dobudowach pó³okrêgów obwa³owañ.
Podobieñstwo zrekonstruowanego planu budowli wroc³awskiej do wcze¶niejszej nieco kaplicy w Libicach czeskich ukierunkowa³o badania. Wed³ug badaczy czeskich, w latach 50. Boles³aw I Srogi osadzi³ S³awnika na ziemiach przyleg³ych do Dolnego ¦l±ska, na po³udnie od ³añcucha Sudetów z siedzib± w Libicach. Nasuwa siê przypuszczenie, ¿e w³adca, który zniszczy³ ksi±¿±t plemiennych, nie zrobi³ tego dobrowolnie, lecz po z³o¿eniu ho³du w 950 r. pod naciskiem cesarza, z którego rodzin± S³awnik by³ skoligacony i cieszy³ siê jego poparciem. Procesarska orientacja S³awnika zaznaczy³a siê m.in. czerpaniem wzorców artystycznych i kontaktów z klerem ziem bawarskich i saskich. W miarê wzrostu zamo¿no¶ci i si³y S³awnik (. 981), a zw³aszcza jego nastêpca Sobies³aw, prawdopodobnie rozci±gali swe wp³ywy na Dolny ¦l±sk oraz wszczêli kontakty z Mieszkiem I, czego rezultatem by³a zemsta Boles³awa, zakoñczona wymordowaniem rodu i zniszczeniem Libic w 995 r.
Wroc³aw nie by³ w tych czasach najwiêkszym ani te¿ mo¿e najwa¿niejszym grodem na ¦l±sku i dopiero Mieszko uczyni³ go stolic± prowincji. By³a nim zapewne starsza i wiêksza Niemcza, która prawdopodobnie stanowi³a g³ówn± siedzibê w³adz czeskich na ¦l±sku. ¦wiadczyæ o tym mo¿e wiêksza „posadka” i wzmianka mnicha z Sazawy w 990 r. W Niemczy z pewno¶ci± istnia³a ju¿ w X w. ¶wi±tynia i odbywa³a siê chrystianizacja otoczenia.
Uzale¿nione od w³adców chrze¶cijañskiego ju¿ pañstwa czeskiego ¶lê¿añskie elity plemienne d±¿y³y zapewne do podniesienia swego statusu przez chrystianizacjê. Czynili to nie ze wzglêdów ideologicznych, lecz we w³asnym interesie, widz±c zagarniane w niewolê i sprzedawane w Pradze kupcom arabskim i ¿ydowskim stada pogañskich „otroków”. Najznaczniejsi z nich ponosili z pewno¶ci± konsekwencjê tego „nawrócenia”, dostarczaj±c ¶rodków na budowê ¶wi±tyni i jej utrzymanie, bo z pewno¶ci± nie robili tego Czesi.
Zdarzaj±ce siê opinie i okre¶lanie takiej budowy jako „czeskiego ko¶cio³a” jest naiwnym uproszczeniem, gdy¿ mo¿na tu widzieæ jedynie ich inspiracjê (nakaz, zachêta lub zgoda).
W procesie chrystianizacji, je¶li nie na ca³ym ¦l±sku, to przynajmniej na ziemi ¶lê¿añskiej, wielki udzia³ i zas³ugê mieli zatem S³awnikowie we wspó³dzia³aniu z lokalnym ksiêciem udzielnym. Z ich inicjatywy, nakazu lub zachêty, a niew±tpliwie przy ich pomocy, tj. przys³aniu budowniczego-mnicha, nast±pi³a chrystianizacja lokalnego ksiêcia ¶lê¿añskiego i jego rodziny, rozszerzona na okoliczn± ludno¶æ. Na taki bieg wydarzeñ wskazuje podobieñstwo planu ko¶cio³a odkrytego we Wroc³awiu do dworskiej kaplicy S³awników w Libicach. W ¶wietle omówionych wydarzeñ i dziejów nie jest to podobieñstwo przypadkowe, ale prawdopodobnie dzie³o tego samego warsztatu. Kaplica libicka, wed³ug jej odkrywcy R. Turka, datowana jest na lata 955-961/962, a wroc³awsk± mo¿na datowaæ na przedzia³ czasu od po³owy lat 60. do pocz±tku lat 80. X wieku. W tym czasie zapewne ¿y³ i dzia³a³ budowniczy libicki, a pod koniec tego okresu Ostrów by³ ju¿ pod w³adz± Mieszka I. Gdyby to on ufundowa³ tê ¶wi±tyniê, z pewno¶ci± usytuowa³by j± na swoim podgrodziu, przy siedzibie, obok nowego grodu, tak jak we wszystkich ówczesnych grodach w³adców, tak¿e piastowskich.
W ¶wietle ostatnich odkryæ archeologiczno-architektonicznych, ani w Krakowie, ani z ca³± pewno¶ci± we Wroc³awiu, nie musia³ Boles³aw Chrobry fundowaæ nowych ¶wi±tyñ. We Wroc³awiu ¶wi±tynia istnia³a i decyzj± synodu gnie¼nieñskiego sta³a siê siedzib± nowo powo³anego biskupa, który przej±³ te¿ dawn± siedzibê ksiêcia plemiennego, a z czasem i teren ca³ej starej osady na wyspie.
W 989 r., w czasie pobytu w klasztorze na Awentynie w Rzymie, biskup Wojciech wyrazi³ zgodê na od³±czenie od diecezji praskiej ziem zajêtych przez Mieszka, na pro¶bê tego¿. Byæ mo¿e by³ to pocz±tek nieznanych starañ o utworzenie nowych biskupstw, uwieñczony rezultatem dopiero w 1000 r.
Pierwszy okres istnienia biskupstwa wroc³awskiego trwa³ do po³owy XI w., przy czym od rewolty pogañskiej w latach 1037-50 trwa³o ono tylko w osobie biskupa na wygnaniu poza Wroc³awiem, który zmar³ kilka lat przed przybyciem do Wroc³awia nowego biskupa Hieronima. Prawdopodobnie ostatni towarzysz±cy mu duchowny zostawi³ notatkê z list± imion wszystkich (niezale¿nie od rangi) osób obs³uguj±cych wroc³awsk± ¶wi±tyniê w ci±gu 50-60 lat jej istnienia, okresu mo¿liwego jeszcze do zachowania w pamiêci. W 1468 r. w bibliotece zamkowej w Brzegu korzysta³ z niej zapewne Jan D³ugosz, pisz±c swój Catalogus episcoporum Wratislaviensium.
W ¶wietle przedstawionych wywodów wszystkie niemal dotychczasowe pogl±dy na wczesno¶redniowieczne dzieje ¦l±ska i Wroc³awia wymagaj± rewizji. Sk³ada siê na nie, oprócz dzia³alno¶ci Piastów, znacz±cy wk³ad tak¿e czeskich Przemys³owiców i S³awnikowiców oraz najprawdopodobniej ¶l±skich W³ostowiców, dotychczas pomijanych przez dziejopisów s³awi±cych wy³±cznie panuj±c± dynastiê Piastów.
Prof. dr hab. in¿. Edmund Ma³achowicz, architekt i urbanista, cz³onek korespondent Polskiej Akademii Nauk, obecnie na emeryturze.