Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje



Kartki z dziejów nauki w Polsce (57)

Zas³u¿yæ na stanowisko

Piotr H?bner

W dawnych wiekach rz±dzili uniwersytetem profesorowie - rektor czy senat by³ tylko ich reprezentacj±, a o administracji jako w³adzy nikt nawet nie pomy¶la³. Tytu³ profesora nabra³ wagi dopiero w formule instytucjonalnej - w czasach korporacyjnych dominowa³o tytu³owanie doktorem (jeszcze niedawno pisano od du¿ej litery), a profesor oznacza³ funkcjê nauczycielsk±. By³o to jednak nauczanie niezwyk³e - profesjonalne w³a¶nie. Profesor by³ - zgodnie z etymologi± - wyznawc± wiary, mia³ poczucie misji, nosi³ siê godnie i takim by³ postrzegany.

Profesorów dzielono na nadzwyczajnych i zwyczajnych. Ci drudzy - jak wyja¶nia³ Tadeusz Cze¿owski (1946) - byli profesorami dzia³ów nauki podstawowych i niezbêdnych w ca³o¶ci nauczania, profesorowie nadzwyczajni reprezentowali specjalne dzia³y nauk, nieobowi±zkowe dla uzyskania dyplomu uniwersyteckiego. W XIX wieku by³o to ju¿ jedynie „rozró¿nienie hierarchiczne”. Z natury ³±czono profesurê z konkretn± uczelni± - nie mo¿na by³o byæ profesorem w kraju czy te¿ w instytucie. W XIX wieku pe³na stabilizacja nastêpowa³a po trzech latach - w ci±gu tego okresu profesorowie mog± byæ pozbawieni swego stanowiska, je¿eli czy to przez wykonywanie swego zawodu, czy te¿ w ogóle przez swoje zachowanie siê nie odpowiedzieli pok³adanym w nich nadziejom (pismo gabinetowe z 1826).

Zgromadzenie profesorskie danego fakultetu by³o „w³adz± bezpo¶rednio nim kieruj±c±” - „pierwsz± instancj±” w³adzy uniwersyteckiej (ustawa 1871). W³adza organizacyjna grona profesorów uzupe³niana by³a „panowaniem na katedrze”. Ustawa o szko³ach akademickich z 1933 roku nadal gwarantowa³a, ¿e ka¿dy profesor i docent ma prawo podawania i o¶wietlania z katedry sposobem naukowym wed³ug swego naukowego przekonania zagadnieñ, wchodz±cych w zakres tej ga³êzi wiedzy, której jest przedstawicielem. Posiada on te¿ swobodê wyboru metody wyk³adów i æwiczeñ.

Grono profesorów nie by³o w XIX w. liczne: w roku akademickim 1870/71 zatrudniano ich w uniwersytecie krakowskim ogó³em 41, a w lwowskim - 27. Jednak uwzglêdniaj±c liczbê ówczesnych studentów - odpowiednio 563 i 994 - okazuje siê, ¿e by³a to liczba relatywnie odpowiednia do potrzeb.

Wiêzi w takim gronie by³y ¶cis³e i osobiste, ka¿dy zna³ ka¿dego. Zachowywano jednak dystans, co wynika³o z kultury osobistej i sposobu funkcjonowania. Zdarza³y siê niedoskona³o¶ci. Franciszek Kasparek zauwa¿a³ (1881), ¿e grono profesorów musi mieæ prawo czynienia wniosków na posady profesorskie, jednak ostateczne prawo decyzji ma najwy¿sza w³adza edukacyjna pañstwa, bo w gronach profesorskich ³atwo mog± osobiste i koteryjne wzglêdy zam±caæ widok na dobro instytucyi. Udoskonalona procedura doboru profesorów (ustawa o szko³ach akademickich z 1933) przewidywa³a, ¿e przed obsadzeniem katedry rada wydzia³owa przeprowadza ankietê, a mianowicie zwraca siê do wszystkich profesorów zwyczajnych i nadzwyczajnych, wyk³adaj±cych dany przedmiot we wszystkich szko³ach akademickich, z ¿±daniem nades³ania opinji, jakich kandydatów uznaæ nale¿y za najodpowiedniejszych. Wyniki tej ankiety ocenia³a specjalna komisja, a rada przedstawia³a kandydata ministrowi po uzyskaniu opinii senatu. Z kolei minister przedstawia³ kandydata Prezydentowi RP. Siêgano po kandydatów sprawdzonych w czasie asystentury, a nastêpnie docentury. Liczy³y siê kwalifikacje naukowe, ale i moralne. Taki bowiem podwójny wymiar mia³a praca - i osobowo¶æ - profesora. Jak pisa³ Cze¿owski, profesorowie za¿ywaj± poszanowania, jakie sp³ywa na nich z tytu³u zajmowanego urzêdu, ale przede wszystkim, jak zawsze w ¿yciu, musz± sobie zas³u¿yæ w³asnym postêpowaniem na owe stanowisko w opinii uniwersyteckiej. By³a to wiêc - i powinna byæ - bardziej godno¶æ ni¿ stanowisko, tytu³ noszony z honorem, postawa i odpowiedni charakter, postêpowanie zgodne z normami, tak¿e zwyczajowej natury, wysoka kultura osobista oraz odpowiedni do tytu³u zasób wiedzy i umiejêtno¶ci.

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje