Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje



Poczta elektroniczna

Jak ¿yæ - naukowo

Jednym z warunków zbli¿enia celów nauki z ogólnoludzkimi jest oparcie nauki na nowym metaparadygmacie - nowym racjonalizmie.
Pawe³ Misiak

 Fot. Stefan Ciechan Zdaniem wielu autorów, nauka znalaz³a siê wspó³cze¶nie w stanie kryzysu. Jego przejawy mo¿na zaobserwowaæ na ró¿nych p³aszczyznach, od merytorycznej do organizacyjno-politycznej. Niektórzy, jak John Horgan, pisz± nawet o koñcu nauki, która jakoby wyczerpa³a ju¿ swój potencja³ rozwojowy i poznawczy. Jednocze¶nie nauka postrzegana jest jako jedno z podstawowych ¼róde³ osi±gniêæ cywilizacyjnych naszych czasów, bez którego globalny postêp cywilizacyjny jest w zasadzie niemo¿liwy. Warto pamiêtaæ, ¿e koniec wielkich odkryæ naukowych wieszczono ju¿ wiele razy, a jak pokaza³y dzieje, przepowiednie te siê nie sprawdzi³y.

Dzisiejsza nauka w du¿ej mierze ukszta³towana zosta³a w epoce O¶wiecenia. Wtedy to spektakularne osi±gniêcia nauk ¶cis³ych, g³ównie fizyki, sprzyja³y powstaniu przekonania, ¿e najwa¿niejsz±, najbardziej efektywn± metod± poznawania ¶wiata jest naukowy racjonalizm. O¶wieceniowy program poznawczy k³ad³ nacisk przede wszystkim, je¶li nie wy³±cznie, na poznawanie natury i sposobu funkcjonowania wszech¶wiata. Podstaw± poznawania i rozumienia ¶wiata materialnego, czyli postêpu nauki i wiedzy, mia³a byæ metoda empiryczna, sprawdzaj±ca siê niemal modelowo w obrêbie fizyki.

Podej¶cie takie sprawdza³o siê przez dwa, a nawet trzy stulecia. Wiedzy naukowej przybywa³o, dokonywano nowych wa¿nych odkryæ, za którymi sz³y z kolei nowe wynalazki techniczne, stanowi±ce element rozwoju, który to rozwój Toffler nazywa przej¶ciem od spo³eczeñstwa pierwszej do spo³eczeñstwa drugiej fali. Jedno i drugie, to znaczy rozwój wiedzy i id±cy z nim w parze postêp cywilizacyjny przyczynia³y siê do zmiany szeroko rozumianej kondycji ludzkiego ¿ycia. W du¿ej mierze dziêki nauce ludzko¶æ zyska³a, g³ównie w XX stuleciu, niespotykane wcze¶niej w dziejach mo¿liwo¶ci sprawcze, g³ównie w odniesieniu do ¶wiata materialnego.

Rozum a m±dro¶æ

Temu spektakularnemu postêpowi i sukcesom poznawczym nie towarzyszy³ równoleg³y postêp na drodze do cywilizowania ludzko¶ci. Tymczasem w obliczu dostêpnej dzi¶ potêgi materialnej, zdolnej m.in. zniszczyæ nie tylko ludzko¶æ, ale tak¿e w ogóle ¿ycie na Ziemi, poszukiwanie „globalnej m±dro¶ci”, wedle okre¶lenia Nicholasa Maxwella, staje siê nie intelektualnym luksusem, lecz ¿yciow± konieczno¶ci±. Wiadomo, ¿e nie da siê jej osi±gn±æ za jednym zamachem. Chodzi o sta³e d±¿enie, które nazwaæ mo¿na postêpem spo³ecznym, w kierunku m±drzejszego ¶wiata. Zgodnie z programem my¶licieli o¶wieceniowych, prowadzi do tego o¶wiecenie w³a¶nie, czyli upowszechnianie w spo³eczeñstwie racjonalizmu, w szerokim znaczeniu, czemu niew±tpliwie towarzyszyæ powinno upowszechnianie osi±gniêæ my¶li naukowej, stanowi±cej m.in. wzorzec racjonalnej metodologii czynienia postêpu.

Inspirowane my¶l± o¶wieceniow± programy postêpu spo³ecznego powsta³y na podstawie za³o¿enia, i¿ metoda przynosz±ca rezultaty w nauce zadzia³a tak samo w innych dziedzinach ludzkiej aktywno¶ci, w szczególno¶ci na niwie organizacji spo³eczeñstwa. Historia przynosi niejeden przyk³ad zastosowania owych pomys³ów w praktyce. Racjonalistyczne teorie spo³eczne przetwarzane by³y w ideologie i przekuwane w czyn. Zastosowana w odniesieniu do organizmów spo³ecznych „metoda empiryczna” przynios³a niema³ej czê¶ci ludzko¶ci ¶mieræ i cierpienie. A przecie¿, jak zauwa¿a Maxwell, sposoby rozwi±zywania problemów w naukach przyrodniczych nie musz± siê daæ zastosowaæ do rozwi±zywania problemów spo³ecznych. Ponadto, ¶ci¶le bior±c - pisze Maxwell - w my¶li o¶wieceniowej chodzi³o nie o bezpo¶rednie zastosowanie metodologii wywodz±cej siê z nauk ¶cis³ych do rozwi±zywania aktualnych problemów spo³ecznych, lecz w naukach spo³ecznych. Istotna ró¿nica.

Racjonalne my¶lenie niew±tpliwie le¿y u ¼róde³ nauki. Jednak¿e w trakcie rozwoju ludzkiej my¶li, od czasów staro¿ytnych do wspó³czesno¶ci, tak¿e to pojêcie zmienia³o swój zakres znaczeniowy. Racjonalno¶æ pojmowana jest tu jako pewien „metaparadygmat”, sposób my¶lenia o ¶wiecie - poznawania (zarówno naukowego, jak pozanaukowego), rozumienia i dzia³ania. Racjonalizm Arystotelesa ró¿ni siê od racjonalizmu Kartezjusza czy Woltera, a ten od racjonalizmu wspó³czesnego. V. Cernik, J. Vicenik i E. Visnowski pisz±, i¿ wspó³czesny kryzys cywilizacyjny, w tym kryzys nauki, ma ¼ród³o w³a¶nie w zmianie typu racjonalno¶ci. Autorzy ci wyró¿niaj± historyczne trzy rodzaje racjonalizmu, w nawi±zaniu do trzech „fal cywilizacyjnych” A. Tofflera.

Racjonalizm klasyczny

Racjonalizm staro¿ytny, arystotelesowski, zwi±zany z tofflerowsk± pierwsz± fal± rozwoju spo³ecznego, skupiony jest wokó³ filozoficznej kategorii jako¶ci, oparty na logice przedmiotu i jego cech oraz sylogizmach. Teorie w ramach tego typu racjonalizmu budowane by³y na podstawie analiz klasyfikacyjnych, idealizacji i abstrakcji, indukcji i dedukcji sylogistycznej. Warto te¿ pamiêtaæ, ¿e w my¶li staro¿ytnej odró¿niono tak¿e wiedzê teoretyczn± od praktycznej.

Racjonalizm nowo¿ytny, zwany kartezjañskim, rozwin±³ siê dziêki dwóm rewolucjom naukowym, zwi±zanym z nowymi paradygmatami, które wywodz± siê z dzie³ Kopernika i Darwina. W ramach tego racjonalizmu nowoczesnego ¶wiat „widziany” jest za pomoc± znacznie bogatszej siatki pojêæ filozoficznych i naukowych, skoncentrowanych wokó³ kategorii ilo¶ci. Zestaw narzêdzi teoretycznych obejmuje nowo¿ytn± logikê formaln± i matematykê. Na tej podstawie powstaj± metodologie abstrakcji i idealizacji, analizy relacyjnej i przyczynowo-skutkowej, zaawansowanej dedukcji formalnej, a tak¿e aksjomatyczne i hipotetyczno-dedukcyjne teorie naukowe. Racjonalizm nowo¿ytny wci±¿ jest dominuj±c± form± my¶lenia, zgodn± z potrzebami cywilizacji przemys³owej - tofflerowskiej drugiej fali.

Wszelako ju¿ przed stu laty zauwa¿yæ mo¿na by³o przejawy ograniczeñ tej nowo¿ytnej, o¶wieceniowej u ¼róde³ formy racjonalizmu. Prze³om XIX i XX stulecia przyniós³ bowiem istotne wy³omy w paradygmacie my¶lenia, opartym na newtonowskiej, deterministycznej wizji ¶wiata materialnego i zachodz±cych w nim procesów. Aparat intelektualny oferowany przez racjonalizm nowo¿ytny nie bardzo radzi sobie z rozumieniem zjawisk wewnêtrznej dynamiki i rozwoju uk³adów fizycznych, materialnych, a tak¿e systemów spo³ecznych. Stosowany do naukowej analizy niektórych zjawisk, prowadzi do nierozwi±zywalnych antynomii miêdzy ujêciem indywidualistycznym a holistycznym, indukcyjnym a dedukcyjnym, czy - w ramach fizyki - kategorii „dualizmu natury” obiektów fizycznych. St±d próby poszukiwania nowych kierunków my¶lenia, równie¿ w interpretacji wyników naukowych, rozci±gaj±ce siê pomiêdzy d±¿eniem do maksymalnego obiektywizmu z jednej strony, a skrajnym subiektywizmem z drugiej.

Nowy racjonalizm

Potrzeba nowego racjonalizmu zrodzi³a siê m.in. wraz z now±, nieklasyczn± nauk±, z odkrytymi w niej dualistycznymi, korpuskularno-falowymi w³a¶ciwo¶ciami obiektów materialnych, zasad± nieoznaczono¶ci czy - na przeciwleg³ym krañcu skali wielko¶ci - opartymi na ogólnej teorii wzglêdno¶ci modelami kosmologicznymi wszech¶wiata skoñczonego, acz nieograniczonego i ewoluuj±cego. W fizyce einsteinowskiej zarówno materia, jak oddzia³ywania nie mog± siê rozchodziæ z prêdko¶ci± wiêksz± od prêdko¶ci ¶wiat³a, tym bardziej wiêc z prêdko¶ci± nieskoñczon±, jak w tradycyjnym ujêciu newtonowskim.

Cernik, Vicenik i Visnowski okre¶laj± nowy, wci±¿ tworz±cy siê „metaparadygmat” racjonalistyczny, jako oparty na filozoficznych i naukowych kategoriach zwi±zanych z takimi kluczowymi pojêciami, jak: oddzia³ywania, dialektyczna opozycja i dzia³anie. Jest w nim tak¿e ¶ci¶lejsze rozró¿nienie miêdzy logicznymi formami rozumowania a kategorialnymi formami wiedzy, procedury analizy i syntezy, abstrakcji i konkretyzacji oraz indukcji i dedukcji. Hipotetyczno-dedukcyjna metoda konstruowania teorii naukowych zosta³a po³±czona z now± ontologi± wewnêtrznej dynamiki systemów. Lepiej pojmowana jest te¿ ró¿nica miêdzy „rozumiej±c±” a „racjonaln±” czê¶ci± ludzkiego my¶lenia.

W ramach tego nowego, nieklasycznego racjonalizmu, obiekty obserwacji czy badania ujmowane s± ca³o¶ciowo, w kontek¶cie, przede wszystkim ludzkim i spo³ecznym. Podmiot poznaj±cy traktowany jest jako samo¶wiadoma istota ludzka, której jedn± z istotnych cech jest zdolno¶æ do tworzenia warto¶ci. Takie podej¶cie pozwala na pokonanie niektórych klasycznych dychotomii, np. miêdzy wiedz± a warto¶ciowaniem czy miêdzy racjonalizmem a moralno¶ci±. W ogólno¶ci, istotnym elementem nowego racjonalizmu ma byæ uwzglêdnianie kontekstu spo³ecznego, a w tej perspektywie - przej¶cie od filozofii cz³owieka-konsumenta do filozofii cz³owieka-istoty twórczej. Ten nowy „metaparadygmat” jest zgodny z potrzebami cywilizacji tofflerowskiej trzeciej fali.

D±¿enie do celu

Przedstawiony wy¿ej obraz nowej racjonalno¶ci w ujêciu s³owackich filozofów jest prób± podsumowania pewnych tendencji obserwowanych we wspó³czesnym my¶leniu. Wspó³brzmi przy tym z filozoficznymi postulatami wspomnianego wcze¶niej Maxwella, który pisze, ¿e racjonalizm odziedziczony po O¶wieceniu, czyli nowo¿ytny, przestaje wystarczaæ, je¶li my¶leæ szerzej - nie tylko o samej nauce, ale o jakim¶ postêpie na drodze do wiêkszego ucywilizowania ludzko¶ci. Podstawowym celem dociekañ akademickich staje siê dzi¶ - pisze Maxwell - popieranie rozwoju m±dro¶ci, pojmowanej jako zdolno¶æ do rozumienia tego, co w ¿yciu warto¶ciowe.

Dzia³alno¶æ akademicka, po¶wiêcona doskonaleniu wiedzy, zrozumienia i technicznego know-how, jest jednym z przyczynków do tego rozwoju m±dro¶ci. Jednak¿e, zwraca uwagê Maxwell, problemy ¿yciowe, odpowied¼ na pytanie „jak ¿yæ”, s± wa¿niejsze i bardziej podstawowe ni¿ problemy samego zdobywania wiedzy. Jednocze¶nie trudno siê spodziewaæ w tej dziedzinie postêpu równie szybkiego i spektakularnego, jakiego ¶wiadkami byli¶my w dziedzinie nauki w ostatnich kilkudziesiêciu latach. Ludzka bowiem motywacja do osi±gania m±dro¶ci nie jest tak silna, jak d±¿enie naukowców do poznawania i powiêkszania zasobu wiedzy.

Powiêkszanie i rozwijanie globalnej m±dro¶ci drog± wskazywan± przez naukê, z jej metodologi±, wydaje siê byæ jedn± z najbardziej skutecznych metod postêpowania. Jednym z warunków zbli¿enia celów nauki z ogólnoludzkimi jest oparcie nauki na nowym metaparadygmacie - nowym racjonalizmie. W efekcie powinno to przynie¶æ podniesienie poziomu ucywilizowania ludzko¶ci w ka¿dym wymiarze. Kryzys nauki, o którym wspomniano na pocz±tku, jest w tej perspektywie jedynie kryzysem sposobu jej uprawiania na sposób o¶wieceniowy, nie przystaj±cy do warunków wspó³czesnego ¶wiata i dzisiejszej globalnej cywilizacji.

pm@ar.wroc.pl

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje