![]() |
| Nasze laboratorium to najwy¿sza ¶wiatowa klasa - mówi prof. Radkowski |
Profesor Marek Radkowski z warszawskiej Akademii Medycznej przyznaje, ¿e w odkryciu, za które zosta³ uhonorowany przez premiera, niepo¶ledni± rolê odegra³ szczê¶liwy zbieg okoliczno¶ci.
- W trakcie prowadzonych przez nas badañ nad opracowaniem modelu in vitro wirusa zapalenia w±troby typu C, stanêli¶my przed dylematem, w jaki sposób najlepiej sprawdziæ, czy ten sztuczny wirus zachowuje siê jak naturalny. Zaczêli¶my zastanawiaæ siê nad modelami replikacji wirusa i opracowali¶my metody, które mog³y byæ zastosowane do badania tzw. replikacji pozaw±trobowej. Okaza³o siê, ¿e ona w ogóle istnieje i w ten sposób, czê¶ciowo przez przypadek, otworzy³o siê przed nami olbrzymie pole badañ, co wiêcej, prawie nietkniête „stop± badacza” - dodaje kierownik Zak³adu Immunopatologii Chorób Zaka¼nych.
Powstanie sztucznego modelu wirusa poprzez skonstruowanie go z DNA, po czym przepisanie ca³ej informacji na RNA, a nie - jak dotychczas - przez sklejenie go z kawa³ków RNA, by³o podej¶ciem do¶æ nowatorskim. Ale oryginalno¶æ bynajmniej na tym siê nie skoñczy³a.
Zaka¿enie wirusem zapalenia w±troby typu C (HCV) jest jednym z najczê¶ciej spotykanych. Ze wzglêdu na rozpowszechnienie na ca³ym ¶wiecie oraz stosunkowo wysoki odsetek ludzi zaka¿onych (ponad 1 procent populacji) okre¶la siê je ju¿ mianem choroby cywilizacyjnej. Pomimo i¿ nie wynaleziono jeszcze skutecznej szczepionki, a standardowe leczenie interferonem daje jedynie oko³o 50 procent szans na wyzdrowienie, nie wszyscy zaka¿eni skazani s± na szybko postêpuj±ce i ciê¿kie postaci uszkodzenia w±troby. Znaczna czê¶æ pacjentów, nierzadko nie¶wiadoma zaka¿enia, ¿yje wiele lat.
- W trakcie badañ zainteresowali¶my siê pacjentami, którzy byli zaka¿eni HCV i albo w trakcie skutecznego leczenia interferonem, albo w sposób, jak siê wydaje, spontaniczny, wyeliminowali to zaka¿enie. Kryterium by³ brak jakichkolwiek wska¼ników biochemicznych uszkodzenia w±troby. Równie¿ w ich surowicy krwi nie stwierdzono obecno¶ci materia³u genetycznego wirusa - wyja¶nia prof. Radkowski.
Jego zdaniem, je¶li materia stawia opór w badaniach, to musi znaczyæ, ¿e tkwi w niej co¶ ciekawego. Postanowi³ upewniæ siê wiêc, czy u tych pacjentów rzeczywi¶cie HCV zosta³o wyeliminowane. Po pobraniu od badanych osób komórek uk³adu immunologicznego i za³o¿eniu hodowli, zastosowa³ substancje pobudzaj±ce je, powoduj±c tym samym zwiêkszon± replikacjê wirusa, który móg³by byæ obecny w tych komórkach. Okaza³o siê, ¿e u prawie wszystkich pacjentów, uwa¿anych wed³ug standardowych kryteriów za ca³kowicie zdrowych, wirus jest jednak obecny. Badanie wykaza³o, ¿e jego poziom jest bardzo niski, trudny do wykrycia, a byæ mo¿e nawet niewykrywalny rutynowymi metodami diagnostycznymi. Ale niewykluczone jest, ¿e wyeliminowanie HCV jest w ogóle niemo¿liwe, a pacjent zostanie zaka¿ony do koñca ¿ycia. W tym momencie pojawia siê szereg pytañ: czy taki, pozornie zdrowy pacjent jest zaka¼ny dla innych, np. czy mo¿liwa jest transmisja z matki na dziecko, czy mo¿liwa jest reaktywacja zaka¿enia do postaci klinicznie objawowego zapalenia w±troby, a mo¿e bêd± to „tylko” jakie¶ subtelne oddzia³ywania, np. na ekspresjê genów komórkowych, prowadz±ce w konsekwencji do rozwoju chorób nowotworowych?
- Ka¿de odkrycie, odpowiadaj±c na jakie¶ pytanie, jednocze¶nie zadaje nastêpne. Dobry projekt naukowy to taki, po którego zakoñczeniu wiêcej pytañ siê pojawi³o ni¿ zosta³o wyja¶nionych. Przez lata, kiedy prowadzili¶my badania nad HCV, pojawi³o siê mnóstwo pytañ - zdradza prof. Marek Radkowski.
Jedno z nich doprowadzi³o do za³o¿enia, opartego jednak na mocnych podstawach, ¿e w pierwszym etapie rozprzestrzeniania siê wirusa, w organizmie dochodzi do zaka¿enia komórek uk³adu immunologicznego, g³ównie monocytów i makrofagów, które „wprowadzaj±” zaka¿enie do tkanki w±trobowej. A poniewa¿ makrofagi s± obecne w rozmaitych tkankach i narz±dach organizmu, mo¿na mówiæ w zasadzie o zaka¿eniu uniwersalnym. Tam, gdzie jest makrofag, mamy do czynienia z zaka¿eniem HCV. Oznacza³oby to, ¿e pierwotne zaka¿enie dotyczy uk³adu immunologicznego, a w±troba, która klinicznie jest najbardziej nara¿ona, stanowiæ mo¿e narz±d efektorowy. Wydaje siê zatem, ¿e HCV nie jest wirusem, który - jak uwa¿ano do tej pory - cechuje siê bezwzglêdnym hepatotropizmem, co oznacza³oby, ¿e namna¿a siê jedynie w komórkach w±troby - hepatocytach. Pozostaje pytanie, czy s± organy odporne na zaka¿enie?
- Wydawa³o siê, ¿e takim uprzywilejowanym miejscem móg³by byæ o¶rodkowy uk³ad nerwowy, chroniony przed inwazj± ró¿nych patogenów barier± krew-mózg. Z tym ¿e patogeny s± jednak w stanie zaatakowaæ, o czym ¶wiadczy chocia¿by wystêpowanie bakteryjnych i wirusowych zapaleñ opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu - t³umaczy prof. Radkowski.
Obserwacje kliniczne od dawna wskazywa³y, ¿e u pacjentów, którzy s± zaka¿eni HCV, obserwuje siê zaburzenia nastroju, depresje. Wi±zano je z uszkodzeniem w±troby, tzw. encefalopati± w±trobow±, mniej - bezpo¶rednio z samym wirusem. W³a¶nie zespó³ prof. Marka Radkowskiego we wspó³pracy z Mayo Clinic w Arizonie udowodni³, ¿e wirus ten jest w stanie wnikaæ do o¶rodkowego uk³adu nerwowego, prawdopodobnie poprzez wêdruj±ce komórki uk³adu immunologicznego i zaka¿aæ okre¶lone struktury mózgowia. Jak to siê dzieje? Jeszcze nie wiadomo, ale byæ mo¿e kluczem do rozwi±zania zagadki bêd± prowadzone w³a¶nie badania dotycz±ce ekspresji genów.
- Jest szereg genów, które odpowiadaj± za ró¿ne procesy metaboliczne komórek o¶rodkowego uk³adu nerwowego. Okaza³o siê, ¿e HCV jest w stanie rozmaite geny hamowaæ b±d¼ pobudzaæ. To mog³oby byæ w³a¶nie powodem pojawiania siê ró¿nych zaburzeñ neurologicznych i psychicznych.
Mój rozmówca ma nadziejê, ¿e posuwaj±c siê tym tropem uda siê rozwik³aæ i inne zwi±zki miêdzy zaka¿eniem HCV a ró¿nymi patologiami, jak choæby ten, czy zaka¿enie powoduje zmianê ekspresji genów odpowiedzialnych za pewne choroby nowotworowe albo jak oddzia³uje na rozwój cukrzycy. Gdyby wyja¶nienie tych kwestii w laboratorium nastrêcza³o trudno¶ci, kto wie, czy w poszukiwaniu inspiracji prof. Radkowski nie wsi±dzie na rower górski. To jego ulubiona rozrywka.
- Najprzyjemniejsze s± przeja¿d¿ki po pustyni. Oczywi¶cie, trzeba uwa¿aæ na kolce kaktusów i jadowite wê¿e. Czêsto je¿d¿ê z dr. Tomaszem Laskusem z Mayo Clinic i zdarza siê, ¿e który¶ z nas siê zatrzymuje, aby co¶ przedyskutowaæ, bo nowy pomys³ przyszed³ w³a¶nie do g³owy. To w³a¶nie we wspó³pracy z dr. Laskusem uda³o siê przeprowadziæ kilka fascynuj±cych projektów. Kooperujemy na wielu p³aszczyznach i, co istotne, nie jeste¶my jedynie dostarczycielami materia³u, ale równoprawnym partnerem. To dziêki laboratorium, które wielkim nak³adem si³ i kosztów, id±cych w setki tysiêcy dolarów, uda³o siê wyposa¿yæ - podkre¶la z dum±.
Laboratorium w nowej formule organizacyjnej dzia³a od pó³tora roku i od miejsca, gdzie poprzednio funkcjonowa³o, dziel± je lata ¶wietlne. Równie¿ dlatego, ¿e w trakcie remontu prof. Radkowski mia³ wp³yw na projektowanie wnêtrza i uk³ad pomieszczeñ. Dziêki temu laboratorium zbudowano i zaprojektowano z uwzglêdnieniem wszystkich wymagañ nowoczesnych pracowni biologii molekularnej. Gros ¶rodków na jego urz±dzenie pochodzi³o z bud¿etu Akademii Medycznej, czê¶æ sfinansowa³ te¿ Komitet Badañ Naukowych.
- W tej chwili, miêdzy innymi dziêki zakupowi zestawu sprzêtu do reakcji real time PCR, nasze laboratorium to najwy¿sza ¶wiatowa klasa - dodaje bez kompleksów prof. Radkowski, który zaka¿eniem HCV zajmuje siê od prawie dziesiêciu lat.
Wcze¶niej prowadzi³ badania nad HIV. Jak sam przyznaje, przej¶cie od jednego tematu do drugiego by³o czym¶ zupe³nie naturalnym.
- W pewnym momencie przychodzi chêæ zmiany. Teraz moje wcze¶niejsze do¶wiadczenia procentuj±, poniewa¿ w okre¶lonym zakresie badañ nad HCV wracamy do zaka¿enia HIV. Zajmujemy siê koinfekcj±, czyli wzajemnym oddzia³ywaniem pomiêdzy patogenami. Zwi±zki epidemiologiczne, mechanizmy rozprzestrzeniania siê zaka¿enia s± takie same w obydwu przypadkach, jest te¿ bardzo wiele osób, które s± jednocze¶nie zaka¿one HCV i HIV, a dane kliniczne wskazuj±, ¿e te wirusy oddzia³uj± ze sob±. Podejmujemy do¶wiadczenia, którymi siê kiedy¶ zajmowa³em, oczywi¶cie w nowym, bardziej zaawansowanym zakresie - t³umaczy.
Profesora Radkowskiego od zawsze interesowa³a g³ównie patogeneza, a zatem poznanie mechanizmów powstawania choroby. To z kolei mo¿e doprowadziæ do lepszego zrozumienia ró¿nych objawów klinicznych. Jednym z nich jest pierwotnie przewlek³y charakter zaka¿enia. O ile wiêkszo¶æ zaka¿eñ ma charakter przej¶ciowy, bo nastêpuje wyeliminowanie patogenów z organizmu i wyzdrowienie, o tyle w przypadku HCV pacjent zaka¿ony jest przez miesi±ce, lata, a niekiedy do koñca ¿ycia. Gdyby uda³o siê ustaliæ bezpo¶rednie przyczyny tego zjawiska, byæ mo¿e pojawi³aby siê szansa na stworzenie skutecznej szczepionki.
- Trzeba by jednak dog³êbnie poznaæ zjawisko zmienno¶ci wirusa - studzi nadzieje prof. Radkowski. - Pod³o¿em zmienno¶ci molekularnej HCV, jak równie¿ zreszt± HIV, jest to, ¿e ich enzymy maj± niepe³nowarto¶ciowe mechanizmy naprawcze i w trakcie ka¿dego cyklu replikacyjnego, podczas transkrypcji informacji genetycznej, pojawia siê wiele mutacji.
Z czê¶ci± z nich wirus nie mo¿e funkcjonowaæ - cykl replikacyjny zostaje zatrzymany, ale bardzo wiele jest tolerowanych, a wrêcz dla wirusa s± one korzystne, bo dziêki nowym generacjom, a przez to innym w³a¶ciwo¶ciom molekularnym i innej budowie, wirus „ucieka” przed odpowiedzi± immunologiczn±.
- Jest ona w swej zasadniczej czê¶ci skierowana wzglêdem konkretnych antygenów, maj±cych odpowiednie w³a¶ciwo¶ci. Dziêki temu uk³ad immunologiczny neutralizuje wirusa. Ale je¶li w trakcie cyklu replikacyjnego wirus zmieni³ swoje w³a¶ciwo¶ci antygenowe, wówczas uk³ad immunologiczny nie rozpoznaje go ju¿ albo rozpoznaje tylko czê¶ciowo.
Na to, ¿eby rozwinê³y siê mechanizmy odpowiedzi na nowy wariant wirusa, potrzeba czasu. Nawet gdyby do tego dosz³o, to zanim zaczn± one skutecznie dzia³aæ, wirus ponownie odbêdzie cykl replikacyjny i pojawi± siê jego nowe generacje.
- Idea³em by³oby stworzenie takiej szczepionki, która bêdzie chroni³a przed zaka¿eniem po jakimkolwiek kontakcie z dowolnym wariantem wirusa. Na razie takiej nie ma, miêdzy innymi tak¿e dlatego, ¿e wirus HCV ma zdolno¶æ do ukrywania siê bardzo szybko po inwazji do organizmu w komórkach uk³adu immunologicznego. Zamiast zwalczaæ go, uk³ad niejako przechowuje to zaka¿enie - t³umaczy prof. Radkowski.
Ale w naturze mojego rozmówcy nie le¿y za³amywanie r±k. Zgodnie ze swoj± dewiz±, szuka sposobów pokonania opornej materii. Potrzeba na to czasu, bo robi to metodami, jak uzasadniono w wyró¿nieniu od premiera, „nowatorskimi i oryginalnymi”. Laureat nagrody d³ugo nie szuka potwierdzenia tych s³ów.
- Mam poczucie, ¿e w naszych badaniach naprawdê wytyczamy nowe kierunki rozwoju nauki. Nie chcê byæ go³os³owny - replikacja HCV w o¶rodkowym uk³adzie nerwowym. Naprawdê mo¿na powiedzieæ, ¿e nikt tego wcze¶niej nie bada³ i nie opisa³. Po naszych publikacjach okaza³o siê, jak wielkie jest zainteresowanie ¶wiata tym zagadnieniem. Podobnie by³o z innymi aspektami badañ nad pozaw±trobow± replikacj± HCV. Nasze prace rzucaj± nowe ¶wiat³o na te problemy - podkre¶la prof. Marek Radkowski, daj±c tym samym do zrozumienia, ¿e nagroda trafi³a w godne rêce.