![]() |
| Prof. Andrzej B. Legocki, prezes PAN |
W jednym z numerw tygodnika „Wprost” przeczytaem artyku prof. Andrzeja B. Legockiego, prezesa Polskiej Akademii Nauk. Ju sam jego tytu - Centrum doskonaoci - mnie zainteresowa. Autor pisze, e ostatnio wiele mwiono i pisano na temat nauki i jej roli w modernizacji gospodarki. Zaczo si od batalii o utrzymanie w budecie pastwa w roku 2005 nakadw na nauk na poziomie roku 2004. Kady, nawet mao dokadny obserwator, zauway, e pastwo dokonuje oszczdnoci gwnie w dziedzinie kultury i wiedzy. Jest to praktyka powtarzana od lat, bez wzgldu na opcj polityczn, ktra akurat sprawuje wadz. Skoro taki stan rzeczy sta si norm (o skutkach lepiej nie myle), to moe warto zastanowi si, co zmieni w samej nauce, aby przej kolejne cicia i restrukturyzacj moliwie najagodniej. Umwiem si na spotkanie z prezesem PAN, aby powiedzia mi, co powinno zmieni si w naszej rodzimej nauce.
- Bardzo istotn spraw jest tworzenie coraz silniejszych zwizkw nauki z gospodark - mwi prof. Legocki. - Dzi nie sta nas na rwnomierne rozprowadzanie rodkw na wszystkie prowadzone w kraju badania i uprawiane kierunki. Std pomys tworzenia sieci, konsorcjw badawczych czy platform technologicznych. Zespalaj one wysiki badaczy rnych specjalnoci i pozwalaj najskuteczniej wykorzysta zainwestowane w badania rodki. Angaowanie potencjau intelektualnego w dziaania innowacyjne jest gwarantem skutecznoci aplikacyjnej nauki, bo takie zespolone platformy to nie tylko mzg wyposaony w doskona wiedz, ale te silny podmiot negocjacyjny. Polska Akademia Nauk bdzie wspiera te inicjatywy swoim potencjaem badawczym. S to zmiany, ktre ju wdraa si w ycie.
Ciekawe, co dzieje si na szczeblach poszczeglnych placwek, instytutw, uczelni czy tak potnego ciaa, jak Akademia? Jakie zmiany tam si szykuj? - U nas, w Akademii, zmian jest od pewnego czasu sporo - mwi prezes PAN. - W maju Zgromadzenie Oglne wybierze nowych czonkw zagranicznych. Przywizujemy do tego du wag, bo maj to by wybitni uczeni penicy rol ambasadorw naszej nauki za granic. Jest to szczeglnie wane teraz, kiedy przystpilimy do Unii Europejskiej. Chcemy ponadto, by jak najwiksza liczba polskich placwek miaa zagraniczne gremia doradcze. To podnosi ich rang, a take otwiera nasze laboratoria na wiat. To wany przyczynek do staego podnoszenia jakoci prowadzonych prac i waciwego ich ukierunkowywania. Jest to dla nas istotne, poniewa wkrtce spodziewamy si znaczco wyszych nakadw na nauk, ktre naley zagospodarowa najefektywniej. Otwieramy w marcu tego roku w Brukseli Biuro Polskiej Akademii Nauk, ktre organizuje i poprowadzi dr Jan Krzysztof Frckowiak, dugoletni podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Informatyzacji. Zadaniem tej placwki jest promocja polskich osigni naukowych w Unii oraz dziaania na rzecz szerokiego uczestnictwa polskich zespow w programach midzynarodowych.
Takiej szansy polska nauka ju dawno nie miaa. To nie tylko promocja polskiej myli intelektualnej i jej wkadu w rozwj ludzkoci oraz podwyszenie poziomu ycia, to take moliwo wprowadzenia wzorcw etycznych i moralnych do nauki i dostarczenia spoeczestwu tak poszukiwanych autorytetw, na ktrych brak choruje wiat.
Ale nauka to nie tylko mudna praca w laboratoriach, powtarzanie eksperymentw i szukanie nowatorskich pomysw, to take nadzieja i oczekiwania badacza na awans i moliwoci zarobienia pienidzy. Krtko mwic, wypracowania sobie waciwej pozycji spoecznej i rangi w rodowisku, adekwatnej do zdobytego wyksztacenia. Czy wybierajc drog naukow ma si gwarancj, e cieka awansu zawodowego nie otworzy si dopiero przed emerytur, a pensja miesiczna nie bdzie przypominaa zasiku?
Profesor Andrzej B. Legocki uwaa, e przypisanie modego czowieka od pocztku do koca jego drogi zawodowej do jednego miejsca zatrudnienia jest w nauce zjawiskiem niekorzystnym. - Nauka wymaga dzisiaj, z uwagi na jej wielodyscyplinowo, zbierania dowiadcze z rnych dziedzin - mwi. - Preferujemy w zwizku z tym w Akademii nastpujcy model: mody czowiek robi szybko doktorat i wyjeda na kilka lat za granic na dobre stypendium. Jeli widzimy, e robi postpy i rokuje nadzieje na wybitnego badacza, to nazwisko jego umieszczamy w rejestrze, aby mie moliwo sprowadzenia go do kraju z zamiarem powierzenia mu stanowiska naukowego. To moe w znacznym stopniu uchroni nas przed utrat najwartociowszych badaczy nowej generacji i zapobiec ucieczce „mzgw” z kraju. Jeli tego nie zrobimy, czeka nas, najdelikatniej mwic, niedostatek. Aby postpowanie takie stao si jednak realn praktyk, musimy mie wiksz moliwo decydowania o satysfakcjonujcym uposaeniu. Tak robi ju Chiczycy, Tajwaczycy czy Koreaczycy. Na wiosn bdziemy rozstrzygali konkurs na obsadzenie stanowiska modego profesora (do trzydziestego pitego roku ycia) w jednym z przyrodniczych instytutw Maxa Plancka w Drenie. Poniewa pozycj t finansowa bdzie Akademia ze rodkw Ministerstwa Nauki i Informatyzacji, zaley nam, aby by to uczony z Polski. Analogiczna, finansowana przez Towarzystwo Maxa Plancka inicjatywa ju istnieje w Polsce, w Midzynarodowym Instytucie Biologii Komrkowej i Molekularnej. Taka wymiana jest ogromn szans dla modego badacza. Niestety, nie potrafimy dalej upora si z dysproporcjami w uposaeniach, wystpujcymi pomidzy pracownikami jednostek PAN i uczelni. Jest to dla nas zjawisko niekorzystne, bo odchodz od nas wartociowi ludzie. I to gwnie z powodw finansowych. Aby te zubaajce Akademi ruchy cho czciowo ograniczy, dopucilimy moliwo dwuetatowoci. Kady pracownik moe zatrudni si dodatkowo w penym wymiarze w innym zakadzie. Wymagamy jedynie, aby osoby piastujce w placwkach PAN stanowiska kierownicze okreliy prac w Akademii jako gwne miejsce zatrudnienia.
I jeszcze jedno wane zagadnienie dla pracujcych w nauce. To ochrona wasnoci intelektualnej. T kwesti trzeba rozwiza po myli twrcw, bo inaczej znika to, co w nauce istotne - motywacja. Nikt nie chce by okradany ze swoich pomysw i oczekuje prawa do bezpiecznego korzystania z profitw, jakie moe przynosi sprzeda opracowa na rynku. Nauka to przecie towar i to cakiem niezy. Czas najwyszy to sobie uzmysowi i wykorzysta. Prezes Akademii uwaa, e dopiero teraz pojawiaj si dobrze przygotowane zespoy prawnikw, ktre mog poradzi sobie z nieatw stron prawn, jak rwnie problemami merytorycznymi zgaszanych do opatentowania projektw. - Jestemy na pocztku tej drogi, ale dzielcy nas od wiatowych standardw dystans zamierzamy odrobi moliwie szybko - mwi. - Czekamy ponadto od dawna na uchwalenie przez Sejm ustawy o innowacyjnoci.
Zastanawiam si, na jakie kierunki warto postawi, wybierajc teraz drog kariery naukowej. Prezes PAN radzi pomyle o biotechnologii, biomedycynie czy nowoczesnych naukach rolniczych z genetyk. Warto rozway nauki informatyczne, odpowiedzialne przecie za dokonanie przeomu cywilizacyjnego wielu spoeczestw. Poza tym s nanotechnologie. - Zielone wiato widz te przed ochron rodowiska i badaniami zwizanymi z wyzwaniami XXI wieku, jak: walka o zdrowie, wod pitn czy zmagania z przeciwnociami klimatycznymi. Uwaam, e uprawianie wspczesnej nauki opiera si na kilku paradygmatach. Po pierwsze, nauki stosowane i podstawowe stanowi jeden nierozerwalny nurt i kady temat z dziedziny bada podstawowych moe mie przeoenie aplikacyjne. Po drugie, wszystkie badania naukowe winny by oceniane wedug midzynarodowych kryteriw doskonaoci. I po trzecie, uprawianie nauki musi mie dzi przyzwolenie spoeczne. Wymaga to w wielu krajach, rwnie w Polsce, przebudowania relacji pomidzy sfer nauki, politykami i spoeczestwem.
Sdz, e to ogromne wyzwanie dla nas wszystkich, ktrym sprawy wiedzy i edukacji nie s obce. wiat pdzi do przodu i w wikszoci ludzie nauki w Polsce wiedz, e czas bezwadnoci i dziaa powolnych ju dawno si skoczy. Konieczna, jak nigdy dotd, jest integracja ludzi nauki i zmiany w niej samej. Europa na nas nie poczeka i dlatego warto wybra wagony bliej lokomotywy postpu. - To wanie nauka jest nasz racj stanu - zapewnia prof. Legocki.
Artur Wolski, rzecznik prasowy PAN, jest dziennikarzem Polskiego Radia.