Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje



¯ycie akademickie

Wzór na uniwersytet

Sposobem na wzmocnienie pozycji polskich uczelni jest zró¿nicowanie oferty edukacyjnej oraz skumulowanie warto¶ciowej kadry, która mo¿e zapewniæ wysok± jako¶æ kszta³cenia i badañ naukowych. Uczelnie ³±cz± siê wiêc, wspó³pracuj±, zmieniaj± nazwy, d±¿± do unowocze¶nienia lub wracaj± do tradycji.
Justyna Jakubczyk

 Fot. Stefan Ciechan Dawno, dawno temu kierunki medyczne istnia³y przy uniwersytetach. Pierwszego dnia roku 1950 ukaza³o siê rozporz±dzenie Rady Ministrów (z 24 pa¼dziernika 1949) w sprawie za³o¿enia Akademii lekarskich w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Lublinie, £odzi i Wroc³awiu. Trzy miesi±ce pó¼niej ich nazwy zmieniono na akademie medyczne. Oczywi¶cie, uczelnie te nie powsta³y z niczego, ale najczê¶ciej z wy³±czenia wydzia³ów lekarskich ze struktur istniej±cych ju¿ uniwersytetów. I odt±d przyszli medycy mogli kszta³ciæ siê we w³asnych uczelniach - akademiach. Akademiach? Ale dlaczego „tylko akademiach”?

Uniwersytet - to brzmi dumnie!

Akademia to takie nie wiadomo co. Kojarzy siê przede wszystkim z uczelniami rolniczymi, artystycznymi, wojskowymi, wychowania fizycznego. Przecie¿ na Zachodzie nikt nie bêdzie wiedzia³, czym s± te nasze akademie - wo³ali senatorowie w sierpniu 2002 roku na 23. posiedzeniu Senatu RP, podczas którego rozpatrywano miêdzy innymi sprawê po³±czenia dwóch ³ódzkich uczelni: Akademii Medycznej i Wojskowej Akademii Medycznej. Najwiêksze emocje wzbudzi³o w³a¶nie nadanie nowemu tworowi nazwy Uniwersytet Medyczny. Dyskusja by³a za¿arta - jedni mówili, ¿e s³owo „uniwersytet” niesie ze sob± co¶ bardziej presti¿owego ni¿ „akademia” i domagali siê w nazwie uniwersytetu. Inni, ¿e uniwersytet jest kojarzony z kszta³ceniem na wielu kierunkach studiów i prowadzeniem badañ w wielu dziedzinach, dlatego nie mo¿e istnieæ uniwersytet medyczny. Pojawia³y siê g³osy, ¿e na Zachodzie (do którego wci±¿ tak usilnie d±¿ymy) nazwa „akademia” bêdzie nieczytelna. Zaprzeczano mówi±c, ¿e przecie¿ nawet w znanym na ca³ym ¶wiecie hymnie Gaudeamus ¶piewamy: Vivat Academia. A poza tym statuty uczelni mog± obejmowaæ tak¿e przek³ad nazwy szko³y, tak jak to jest w przypadku nazwy Politechniki Warszawskiej, która w jêzyku angielskim brzmi: Warsaw Institute of Technology, czy Politechniki Gdañskiej - Technical University of Gdansk. Mimo ró¿nic zdañ, 1 pa¼dziernika 2002 roku rozpocz±³ dzia³alno¶æ Uniwersytet Medyczny w £odzi. Jak dot±d, jest to jedyny uniwersytet medyczny w Polsce. Ale byæ mo¿e nie ostatni, bo przecie¿ lepiej byæ uniwersytetem ni¿ akademi±, uniwersytetem technicznym ni¿ „zwyk³±” politechnik±.

Trudno czy ³atwo?

Tymczasem projekt ustawy z grudnia 2004 roku mówi: Wyraz „uniwersytet” mo¿e byæ u¿ywany w nazwie uczelni, której podstawowe jednostki organizacyjne posiadaj± uprawnienia do nadawania stopnia naukowego doktora w co najmniej dwunastu dyscyplinach, w tym przynajmniej po dwa w dziedzinach nauk: humanistycznych lub spo³ecznych, matematycznych lub fizycznych, lub technicznych, biologicznych lub chemicznych oraz prawnych lub ekonomicznych. Wed³ug tego zapisu, trudno by³oby tworzyæ uniwersytety medyczne. Ale jest jeszcze dalsza czê¶æ: Wyraz „uniwersytet” uzupe³niony innym przymiotnikiem lub przymiotnikami w celu okre¶lenia profilu uczelni mo¿e byæ u¿ywany w nazwie uczelni, której podstawowe jednostki organizacyjne posiadaj± co najmniej sze¶æ uprawnieñ do nadawania stopnia naukowego doktora, w tym co najmniej cztery w zakresie nauk objêtych profilem uczelni. Na tym jednak nie koniec przewidzianych wariantów uniwersytetu: Wyrazy „uniwersytet techniczny” mog± byæ u¿ywane w nazwie uczelni, której podstawowe jednostki organizacyjne posiadaj± uprawnienia do nadawania stopnia naukowego doktora w co najmniej dwunastu dyscyplinach, w tym co najmniej osiem w zakresie nauk technicznych.

Czy po wej¶ciu w ¿ycie tej ustawy jak grzyby po deszczu zaczn± nam siê mno¿yæ uniwersytety? Do zmiany nazwy przymierzaj± siê niektóre akademie medyczne, choæ przed wieloma jeszcze d³uga droga. Najpierw trzeba stworzyæ odpowiedni± liczbê wydzia³ów, zdobyæ prawo do nadawania jeszcze kilku stopni doktora i doktora habilitowanego. Najwiêkszej w tym momencie w kraju uczelni medycznej, ¦l±skiej Akademii Medycznej, jeszcze trochê brakuje. W roku akademickim 2002/03 powsta³y w niej dwa nowe wydzia³y, których jest obecnie sze¶æ, ale nadal uprawnienia do nadawania stopnia naukowego maj± tylko trzy wydzia³y, a stopnia naukowego doktora habilitowanego - dwa.

Uczelniane rachunki

Ale jest jeszcze jeden sposób, by akademia sta³a siê uniwersytetem. W 1994 roku do Uniwersytetu Jagielloñskiego, dziêki po³±czeniu siê z Akademi± Medyczn±, jako Collegium Medicum wróci³ wydzia³ medyczny. Uczelnia dziêki temu odzyska³a sw± dawn± formê wszechnicy, w której kszta³ci siê zarówno w zakresie nauk humanistycznych, ¶cis³ych, przyrodniczych, jak i medycznych. Podobnie zrobi³y Uniwersytet Miko³aja Kopernika w Toruniu i Akademia Medyczna im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy, która w 2004 roku zosta³a w³±czona do UMK jako Collegium Medicum im. Ludwika Rydygiera. Teraz przede wszystkim du¿e uczelnie maj± mo¿liwo¶æ wygraæ konkurencjê na rynku edukacyjnym, która zwiêkszy³a siê po wej¶ciu do Unii Europejskiej.

Wracamy wiêc do przesz³o¶ci. Zamierzch³ej przesz³o¶ci, bo w ostatnim pó³wieczu wiêcej siê dzieli³o ni¿ ³±czy³o. W podobny sposób, z wy³±czania wydzia³ów ze struktur uniwersytetów, tworzy³y siê tak¿e inne uczelnie. Dobrze widaæ to na przyk³adzie UJ. W 1950 roku, oprócz Wydzia³u Lekarskiego, wy³±czono z tego najstarszego polskiego uniwersytetu Studium Wychowania Fizycznego i stworzono Wy¿sz± Szko³ê Wychowania Fizycznego. Trzy lata pó¼niej oddzielono Wydzia³ Rolniczy i Le¶ny i utworzono Wy¿sz± Szko³ê Rolnicz±, a po roku od tego wydarzenia, oddzielono Wydzia³ Teologiczny i w³±czono do tworzonej w Warszawie Akademii Teologii Katolickiej. Podobnie dzia³o siê w wielu uczelniach.

A dzi¶ w³a¶ciwie nie ma regu³y: jedni ³±cz±, inni dziel±, jeszcze inni tworz±.

Szlachetna suma szkó³

Mimo ¿e nie tak ³atwo za³o¿yæ now± uczelniê, tworzy siê ich sporo - bardzo czêsto z po³±czenia kilku innych mniejszych szkó³ wy¿szych. W 1999 roku powsta³ Uniwersytet Warmiñsko-Mazurski z trzech olsztyñskich szkó³: Akademii Rolniczo-Technicznej im. Micha³a Oczapowskiego, Wy¿szej Szko³y Pedagogicznej oraz Warmiñskiego Instytutu Teologicznego. Dwa lata pó¼niej z Wy¿szej Szko³y Pedagogicznej w Rzeszowie, rzeszowskiej filii Uniwersytetu Marii Curie-Sk³odowskiej w Lublinie oraz Wydzia³u Akademii Rolniczej im. Hugona Ko³³±taja w Krakowie utworzono Uniwersytet Rzeszowski. Plany ³±czenia i tworzenia pojawi³y siê ju¿ dawno. Na pocz±tku lat 90. ubieg³ego wieku rozwa¿ano fuzjê Wy¿szej Szko³y Pedagogicznej z Politechnik± Rzeszowsk±, ale odrzucono ten projekt w zwi±zku z tym, ¿e uczeni z politechniki nie chcieli tego po³±czenia. Jednak w Zielonej Górze uczelnia techniczna wesz³a w sk³ad nowego uniwersytetu - wraz z Wy¿sz± Szko³± Pedagogiczn± im. T. Kotarbiñskiego tamtejsza politechnika utworzy³a Uniwersytet Zielonogórski. Obawiano siê nieco humanizacji kierunków technicznych po w³±czeniu ich do uniwersytetu, ale to s³aby argument, je¶li wzi±æ pod uwagê to, jak wzrasta presti¿ uczelni po staniu siê uniwersytetem. Poza tym ówczesny minister edukacji profesor Miros³aw Handke wspiera³ ³±czenie mniejszych uczelni w uniwersytety, a wsparcie w ministerstwie to du¿e u³atwienie przy takich przedsiêwziêciach. Dziêki po³±czeniu powsta³a uczelnia, maj±ca obecnie dziewiêæ uprawnieñ do nadawania stopnia naukowego doktora i trzy uprawnienia do habilitacji. Po³±czenie si³ mniejszych uczelni pozwala zwiêkszyæ liczbê publikacji w presti¿owych czasopismach, skupiæ dobr± kadrê dydaktyczno-naukow± i tym samym poprawiæ miejsce uczelni w rankingach.

I tak powstaj± uniwersytety. Wy¿sza szko³a x + wydzia³ y + filia z = uniwersytet. Akademia x + wy¿sza szko³a y + instytut z = uniwersytet. Politechnika x + wy¿sza szko³a y = uniwersytet. Kombinacji jest sporo.

Podzieliæ, wydzieliæ, stworzyæ

Dzielenie i wydzielanie to domena wydzia³ów. To normalne - w pewnym momencie na wydziale jest ju¿ tyle ró¿norakich kierunków, ¿e mo¿na zrobiæ z niego dwa, trzy inne. Uniwersytet Gdañski wzbogaci³ siê o now± jednostkê, gdy biologia od³±czy³a siê od Wydzia³u Biologii, Geografii i Oceanologii. W UJ Wydzia³ Matematyki, Fizyki i Informatyki zosta³ podzielony na dwa: w jednym znalaz³a siê fizyka, astronomia i informatyka stosowana, w drugim matematyka i informatyka. W roku 2001 Wydzia³ Biologii i Nauk o Ziemi Uniwersytetu £ódzkiego miêdzy dwa nowe rozdzieli³ nauki geograficzne oraz biologiê i ochronê ¶rodowiska. W UMCS planuje siê powstanie czterech nowych wydzia³ów: Komunikacji Spo³ecznej i Psychologii, Biologii i Biotechnologii oraz oddzielny - Nauk o Ziemi, a tak¿e Wydzia³ Neofilologiczny. Ten ostatni przej±³by czê¶æ kierunków obecnego Wydzia³u Humanistycznego, miêdzy innymi anglistykê, germanistykê i filologie s³owiañskie. Archeologia, historia, bibliotekoznawstwo, filologia polska i kulturoznawstwo zosta³yby przy Wydziale Humanistycznym. Sk±d pomys³ podzia³u? - Obecny Wydzia³ Humanistyczny jest bardzo du¿y, ma najwiêksz± w uczelni Radê Wydzia³u, która liczy ponad 100 samodzielnych pracowników - mówi profesor Stanis³aw Grabias, dziekan Wydzia³u Humanistycznego.

Zwiêkszenie liczby wydzia³ów to kolejny sposób na podniesienie rangi uniwersytetu, który, jak t³umaczy rektor UMCS profesor Marian Harasimiuk, oceniany jest miêdzy innymi poprzez liczbê jednostek organizacyjnych. Jednak aby utworzyæ silny, samodzielny wydzia³, trzeba mieæ odpowiedni± liczbê pracowników naukowych. Je¿eli z du¿ego, dobrego wydzia³u, robi siê dwa mniejsze i s³absze, które strac± mo¿liwo¶æ nadawania stopni naukowych, ca³y proces mija siê z celem. Dlatego miêdzy innymi UMCS wstrzymuje nieco tworzenie nowych wydzia³ów.

Procesy ³±czenia polskich uczelni rozpoczê³y siê w zwi±zku z wej¶ciem do Unii Europejskiej. Teraz teoretycznie mo¿na wybraæ studia w dowolnej uczelni Europy. Aby polskie szko³y wy¿sze mog³y skutecznie konkurowaæ z uczelniami zachodnimi, musz± wzmacniaæ swoj± pozycjê, zw³aszcza ¿e ni¿ demograficzny prawdopodobnie spowoduje upadek wielu s³abszych placówek. Sposobem na wzmocnienie jest zró¿nicowanie oferty edukacyjnej oraz skumulowanie warto¶ciowej kadry, która mo¿e zapewniæ wysok± jako¶æ kszta³cenia i badañ naukowych. Szanse na przetrwanie maj± przede wszystkim uczelnie du¿e.

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje