![]() |
| Bardzo ceniliby¶my sobie cz³onkostwo Polski w ILL - kraju, w którym po³±czenie naukowej ciekawo¶ci i najwy¿szej klasy aparatury pomo¿e rozwi±zaæ te problemy. |
Instytut Laue-Langevina (ILL) jest miêdzynarodowym o¶rodkiem fizyki i technologii materii skondensowanej. Powsta³ w styczniu 1967 roku z inicjatywy Francji i Niemiec. W 1973 roku do partnerstwa do³±czy³o Zjednoczone Królestwo. Niemiecki patron instytutu Max von Laue (1879-1960) by³ laureatem Nagrody Nobla w 1914 roku za odkrycie dyfrakcji promieni X na kryszta³ach, które potwierdzi³o falow± naturê promieniowania X, umo¿liwi³o pierwszy pomiar d³ugo¶ci fali i pokaza³o usytuowanie atomów w krysztale. Paul Langevin (1872-1946), Francuz, wraz z Mari± i Piotrem Curie zajmowa³ siê magnetyzmem, ultrad¼wiêkami oraz efektami relatywistycznymi. Przez 40 lat by³ dyrektorem École de Physic et de Chimie w Pary¿u. Jego prace nad spowalnianiem szybkich neutronów poprzez zderzenia z atomami by³y nieocenione dla budowy pierwszych reaktorów badawczych.
Kraje za³o¿ycielskie finansowa³y Instytut w równych czê¶ciach. Pierwszym celem wspó³pracy by³o zbudowanie silnego ¼ród³a neutronów stanowi±cych znakomite narzêdzie do badañ podstawowych, dotycz±cych w³asno¶ci, struktury i dynamiki materii skondensowanej. Instytut zosta³ zlokalizowany w Grenoble, w po³udniowo-wschodniej Francji. Wkrótce do³±czy³o do niego kolejnych sze¶æ krajów: Austria, Hiszpania, W³ochy, Czechy, Rosja i Szwajcaria.
Roczna sk³adka pañstw cz³onkowskich wynosi od oko³o miliona euro i nie zmienia siê przez okres kilku lat. Op³acenie sk³adki pokrywa koszty pracy uczonych pañstwa cz³onkowskiego w ILL i utrzymania tam jego zespo³ów, daj±c im dostêp do najnowocze¶niejszej aparatury, kontakt i mo¿liwo¶æ wspó³pracy ze specjalistami najwy¿szej klasy na ¶wiecie, w zakresie badañ materii skondensowanej metodami neutronowymi.
Presti¿ ILL w zakresie badañ fizyki fazy skondensowanej jest ogromny, wiêkszo¶æ najwarto¶ciowszych publikacji naukowych z tej dziedziny, ukazuj±cych siê w ostatnich latach, zosta³a wykonana na aparaturze w ILL.
W 1971 roku pañstwa cz³onkowskie sfinansowa³y gruntown± przebudowê wysoko strumieniowego reaktora dzia³aj±cego w Grenoble, tak ¿e odt±d sta³ siê on najsilniejszym na ¶wiecie ¼ród³em neutronów. Pracuje w sposób ci±g³y w piêædziesiêciodniowych cyklach, pozwalaj±c naukowcom prowadziæ rocznie ponad 750 eksperymentów. Rdzeñ ch³odzonego ciê¿k± wod± reaktora jest otoczony przez zbiornik wody zdejonizowanej (pozbawionej jonów), co stanowi dodatkow± ochronê biologiczn±. Produkowane w reaktorze neutrony maj± prêdko¶æ rzêdu 20 tysiêcy km/s. Dla ró¿nych eksperymentów s± one rozdzielane i spowalniane w ró¿nym stopniu, stanowi±c ¼ród³a neutronów termicznych, gor±cych, zimnych lub ultrazimnych. Wi±zki neutronów o okre¶lonej energii, poprzez oko³o dwadzie¶cia rur, kieruje siê do czterdziestu stanowisk do¶wiadczalnych.
S± to spektrometry o wysokiej zdolno¶ci rozdzielczej, ka¿dy przeznaczony do innego rodzaju analiz. Spektrometry czasu przelotu mierz± prêdko¶æ neutronów, spektrometry echa spinowego - najmniejsze zmiany tej prêdko¶ci przez analizê zmian w rotacji spinów (spiny to maleñkie magnesy w neutronach), spektrometry niskok±towe s³u¿± do badania materia³ów z du¿± molekularn± struktur± lub klastrów atomów (1-100 nanometrów), inne spektrometry s± u¿ywane do analiz struktur krystalicznych lub ruchów molekularnych.
Wi±zki neutronów odbijaj± i kieruj± w odpowiednie miejsce superzwierciad³a, prawie doskonale odbijaj±ce. Zasada ich dzia³ania jest oparta na superpozycji bardzo cienkich warstw materia³u, na przyk³ad tytanu lub niklu, z du¿ym wspó³czynnikiem odbicia neutronów. Dodawanie takich warstw zwiêksza odbicie, zbli¿aj±c je do ca³kowitego. Oznacza to minimalizacjê strat energii neutronów podczas kierowania wi±zki do odpowiednich spektrometrów. W ILL w ró¿nych przyrz±dach jest zamontowanych ponad 20 tysiêcy takich zwierciade³.
Neutrony mog± rejestrowaæ wp³yw intensywnych pól magnetycznych na materia³y zawieraj±ce atomy magnetyczne. Bardzo silne pola s± wytwarzane przez cewki nadprzewodz±ce. Jedna cewka mo¿e wytworzyæ pole pó³ miliona razy wy¿sze ni¿ ziemskie pole magnetyczne. Tak wysokie pole jest konieczne, aby utrzymaæ kierunek i warto¶æ polaryzacji neutronów. Pozwala to sporz±dziæ mapê gêsto¶ci magnetycznej w skali atomowej. ILL posiada sze¶æ ró¿nych typów kriomagnesów, czyli magnesów dzia³aj±cych w bardzo niskich temperaturach, niezbêdnych uczonym do wyja¶nienia nadprzewodnictwa i magnetooporno¶ci.
Intensywne wi±zki neutronów i wyrafinowane spektrometry w ILL mog± byæ ¼ród³em informacji, je¶li posiadaj± odpowiednio czu³e i precyzyjne detektory rozproszonych neutronów. ILL posiada szeroki zakres detektorów ró¿nych kszta³tów i funkcji: od detektorów punktowych poprzez jedno- lub dwuwymiarowe multidetektory u¿ywane do liczenia i lokalizacji po³o¿enia wielu tysiêcy neutronów na sekundê. Uczeni z ILL rozwinêli technikê zliczania neutronów, stosuj±c tak zwane detektory mikrostripowe, zbudowane na szklanym pod³o¿u. Maj± one zdolno¶æ licz±c± dziesiêæ razy wiêksz± ni¿ detektory drutowe, za które George Charpak dosta³ Nagrodê Nobla (1992), a ponadto s± niezwykle stabilne.
Aparatura jest ci±gle ulepszana i unowocze¶niana, co sprawia, ¿e Instytut utrzymuje przez d³ugie lata dominuj±c± rolê w badaniach neutronowych i w zakresie fizyki materia³owej na ¶wiecie, podobnie jak CERN w zakresie fizyki cz±stek.
W³adze ILL zapraszaj± do cz³onkostwa nowe kraje. Szeroka, miêdzynarodowa wspó³praca w zakresie badañ materii skondensowanej metodami rozpraszania neutronów jest bardzo atrakcyjna. Przy³±czenie siê Polski do ILL stanowi ogromn± szansê dla naszych specjalistów od badañ neutronowych. Za stosunkowo niewielk± kwotê pozwoli rozwijaæ siê dziedzinie od lat uprawianej w Polsce, która - podobnie jak badania w zakresie fizyki cz±stek - wymaga coraz to bardziej wyrafinowanej i niezwykle kosztownej aparatury. To oczywiste, ¿e pojedyncze, nawet bardzo bogate kraje nie s± w stanie pokryæ kosztów odpowiedniej klasy przyrz±dów, a miêdzynarodowe konsorcjum daje takie mo¿liwo¶ci. Potwierdza to ogromny sukces wspó³pracy fizyków w Europejskim Centrum Fizyki Cz±stek CERN.
Perspektywy rozszerzenia ILL by³y dyskutowane ju¿ na dwóch konferencjach: w Delft - dla pañstw Beneluksu i w Krakowie (wrzesieñ 2004) - dla krajów nowo przyjêtych do Unii Europejskiej. Wybór Krakowa na miejsce spotkania ¶wiadczy o uznaniu znaczenia osi±gniêæ polskich specjalistów, zw³aszcza fizyków z Zak³adu Badañ Strukturalnych Instytutu Fizyki J±drowej PAN i Zak³adu Fizyki Cia³a Sta³ego Instytutu Fizyki UJ. ILL liczy na koncepcyjny wk³ad Polaków w dalszy rozwój tego miêdzynarodowego o¶rodka, na ich twórcze pomys³y wyrastaj±ce z wieloletniego do¶wiadczenia pracy w dziedzinie badania materii skondensowanej tak znakomitym narzêdziem, jakim s± neutrony.
Gdyby¶my przegapili tê okazjê, polska fizyka neutronowa sta³aby siê za¶ciankiem na tle ¶wiatowym przez brak dostêpu do nowoczesnych narzêdzi badawczych. Fizycy krakowscy poczynili ju¿ pewne kroki, postuluj±c wej¶cie w poczet cz³onków ILL, ale droga do uzyskania pozytywnej decyzji w³adz jest jeszcze d³uga.
O odpowied¼ na kilka pytañ dotycz±cych centrum badañ neutronowych w Grenoble poprosi³am dyrektora Instytutu Laue-Langevina, profesora Colina J. Carlile’a.
Jak Pan ocenia znaczenie ILL na tle europejskich priorytetów naukowych?
- Istnieje zaledwie kilka laboratoriów, które s± zaliczane do najlepszych na ¶wiecie. Oczywistym przyk³adem jest CERN - Europejskie Centrum Fizyki Cz±stek w Genewie, znane nie tylko w w±skim zakresie wizytuj±cych go fizyków, ale równie¿ w¶ród wykszta³conych ludzi ulicy, i wa¿ne dla m³odych, rozentuzjazmowanych studentów, którzy tam robi± kariery w pracy naukowej.
ILL, z naukowego punktu widzenia, jest podobnie jak CERN, ¶wiatowym liderem, tylko prowadzi badania w innym zakresie. Zajmuje siê materi± skondensowan±: od in¿ynierii materia³owej, poprzez magnetyzm i wysokotemperaturowe nadprzewodniki, farmaceutyki, polimery a¿ do materia³ów biochemicznych, protein i wirusów. Badamy materia³y z ¿ycia codziennego. Zrozumienie struktur atomowych i molekularnych oraz dynamiki tych materia³ów jest podstawowe, je¶li mamy rozumieæ ich funkcje i fizyczne w³asno¶ci. Dlaczego na przyk³ad lód utrzymuje siê na powierzchni jeziora, a nie jest, jak wiêkszo¶æ materia³ów w stanie sta³ym, gê¶ciejszy ni¿ ciecz, z której powsta³? Dlaczego baterie kilkaset razy do³adowywane w koñcu jednak padaj±? Jaka w³asno¶æ moleku³ aspiryny sprawia, ¿e u¶mierza ona ból g³owy?
Odpowiedzi na te i wiele innych pytañ s± fundamentalne dla fizyki chemicznej i biologii, ale te¿ interesuj±ce dla przemys³u. ILL jest jednym z siedmiu oddzielnych laboratoriów europejskich, z których ka¿de ma wyj±tkowe aspekty. Zosta³y one po³±czone w europejsk± organizacjê, bêd±c± w stanie lepiej argumentowaæ badania naukowe w centrach decyzyjnych zlokalizowanych w Brukseli lub w narodowych ministerstwach naukowych.
Jak± rolê w ILL mog³yby spe³niaæ pañstwa nowo przyjête do UE w¶ród krajów wiod±cych, jak Francja, Wielka Brytania czy Niemcy?
- ILL ma dziewiêciu europejskich partnerów. Aktualnie dyskutujemy zgodê na przyjêcie dwunastu innych krajów. To prawda, ¿e najwiêksi p³atnicy w Europie ju¿ s± cz³onkami ILL, lecz pieni±dze to tylko jedna strona medalu. Kultura naukowa ka¿dego kraju w Europie jest bogata, ró¿norodna i zauwa¿alnie inna i mo¿e stwarzaæ dysproporcjonalny wk³ad w odkrycia. Wystarczy pomy¶leæ choæby o Marii Curie i George’u Charpaku, laureatach Nagrody Nobla urodzonych w Polsce, lub oczywi¶cie o Miko³aju Koperniku, ¿eby u¶wiadomiæ sobie, ¿e skromne pochodzenie nie przeszkadza jednostkom w robieniu znacz±cych odkryæ, gdy¿ jest to sprawa prostej ciekawo¶ci i kultury.
Prowadzenie wspólnych badañ w miêdzynarodowym laboratorium ma silne elementy synergii, gdy¿ ca³o¶æ stanowi wiêcej ni¿ suma poszczególnych czê¶ci. Problemy stanowi±ce trudno¶æ dla jednej grupy naukowców, daj± siê ³atwiej rozwi±zaæ, je¶li do³±cz± do niej uczeni z ró¿nych o¶rodków, wzmacniaj±c w ten sposób potencja³ intelektualny zespo³u.
Ale chcê zwróciæ uwagê na inny cywilizacyjny aspekt nauki. ¯yjemy w wieku, kiedy ka¿dy chêtnie przyjmuje owoce badañ naukowych: lasery, p³yty CD, pó³przewodnikowe telefony komórkowe i komputery, podczas gdy, paradoksalnie, jest niechêtny nowym badaniom naukowym, na przyk³ad nanotechnologii. Tu jest g³êboki problem, który powinien byæ adresowany zarówno do psychologów, jak i do naukowców. Uczeni zwykle przekraczaj± granice zastanego przez nich stanu wiedzy, pog³êbiaj± j±. Poza nielicznymi fundamentalistami, w wiêkszo¶ci s± wytrenowani w kwestionowaniu fundamentalnej prawdy, nawet gdy trzymaj± siê twardo swoich racji. S± nastawieni i wyczuleni na wykrywanie ró¿nic w systematycznych tendencjach. I je¶li miêdzynarodowa wspó³praca jest celem politycznym, to badania naukowe niew±tpliwie stanowi± doskona³± realizacjê tego celu.
Znaj±c ograniczenia ekonomiczne Polski z jednej strony, i jej naukowy potencja³ z drugiej, czy namawia³by Pan Polskê do partnerstwa naukowego w ILL?
- Bez w±tpienia tak! Je¶li bierzemy pod uwagê tylko argument ekonomiczny, który nie zawsze jest najlepszym kryterium w nauce, stwierdzamy, ¿e tyle samo kosztuj± ¼le prowadzone eksperymenty, ¼le prowadzone uniwersytety, biura czy urzêdy, co dobrze prowadzone. Utrzymywaæ sieæ uniwersytetów czy akademii badawczych, wyp³aciæ ich pracownikom pensje, prowadziæ sekretariaty i ca³± administracjê, a jeszcze wyposa¿aæ je w przestarza³± aparaturê lub przeci±¿aæ administracyjnymi zadaniami - to jest z³a ekonomia. Ma³e dodatkowe doinwestowanie pokryje dysproporcjonalne koszty i zwróci wielokrotnie inwestycje, poprzez m³odych ludzi wykszta³conych w miêdzynarodowym ¶rodowisku, na najnowocze¶niejszej aparaturze. To jest silne sprzê¿enie zwrotne: chocia¿ pocz±tkowe koszty mog± siê wydawaæ trudne do poniesienia, alternatywa jest daleko bardziej bolesna w przysz³o¶ci.
Zyski potencja³u naukowego bêd± wyra¼niejsze, je¶li odnie¶æ je do polskich uczonych, którzy byli pionierami w dziedzinie zastosowania rozpraszania neutronów do badania materii skondensowanej i maj± znacz±cy wk³ad w zrozumienie materia³ów magnetycznych, zachowania ciek³ych kryszta³ów, dynamiki zwi±zków molekularnych.
Jednak¿e wspó³czesne badania odesz³y daleko od prostych materia³ów i kompleksowo¶æ jest teraz na porz±dku dziennym. Rozpraszanie neutronów jest narzêdziem stosowanym do badania ta¶m magnetycznych, wydajno¶ci usuwania z wody pitnej wysokich poziomów zanieczyszczeñ (na przyk³ad arszeniku), do katalizy i fizykochemii powierzchni oraz do badania struktur enzymów wa¿nych dla zdrowia. Aby obj±æ wszystkie te zagadnienia, potrzebny jest dostêp do najlepszej aparatury i ró¿nych, lecz komplementarnych technik pomiarowych. Bardzo ceniliby¶my sobie cz³onkostwo Polski w ILL - kraju, w którym po³±czenie naukowej ciekawo¶ci i najwy¿szej klasy aparatury pomo¿e rozwi±zaæ te problemy.