Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje



¯ycie akademickie

Open access

Otwarty dostêp do wyników badañ to idea nowego modelu komunikacji naukowej. Mno¿± siê bezp³atne publikacje w Internecie. Rozmaite s± drogi realizacji tej idei.
cz. II
Barbara Nied¼wiedzka

 Fot. Stefan Ciechan W ostatnich latach powsta³y liczne deklaracje, projekty dokumentów i przepisów tworz±ce fundamenty Open Access Publishing. Podstawowe dokumenty powsta³y jako rezultat trzech konferencji i od nich nosz± nazwê: Budapeszteñskiej - Open Access Initiative (BOAI, 2001, http://www.soros.org/openaccess/), Deklaracji Berliñskiej (2003, http://www.zim. mpg.de/openaccess-berlin/berlindeclaration.html) i Bethesda Statement on Open Access Publishing (2003, http://www.earlham.edu/~peters/fos/bethesda.htm). Od tego czasu dziesi±tki instytucji naukowych, uniwersytetów, bibliotek do³±czy³o do porozumieñ, podpisuj±c jedn± z powy¿szych deklaracji. Deklaracjê BOAI podpisa³o jak dot±d 19 osób i instytucji z Polski. Niestety, ¿adna instytucja do koñca 2004 roku nie podpisa³a Deklaracji Berliñskiej. Lista inicjatyw podobnych do trzech wymienionych w zakresie OA znajduje siê na stronie http://www.soros.org/openaccess/ initiatives.shtml. Niektóre instytucje, które przyst±pi³y do porozumieñ, wspieraj± te¿ badania nad open access, jest w¶ród nich Open Society Institute (http://www. soros. org/openaccess/grants-awarded. shtml).

Jasne zasady

Od pocz±tku, z oczywistych powodów, zaanga¿owane by³y w ruch OA biblioteki naukowe. W 1997 roku z inicjatywy Stowarzyszenia Bibliotek Naukowych powsta³a SPARC (Scholarly Publishing and Academic Resources Coalition http://www.arl.org/ sparc/about/faq.html), porozumienie bêd±ce „reakcj± na niedobre zjawiska na obszarze komunikacji naukowej, hamuj±ce upowszechnianie nauki i okaleczaj±ce zasoby i us³ugi bibliotek naukowych”. Inicjatywa zosta³a poparta przez wiele licz±cych siê instytucji, miêdzy innymi: Association of American Universities, Association of American University Press, Canadian Association of Research Libraries, Joint Information Systems Committee (UK). Koalicja wydaje „SPARC Open Access Newsletter”, który na bie¿±co informuje o rozwoju problemu (http://www. earlham. edu/~peters/fos/newsletter/archive. htm).

Na warunki OA przystaje coraz wiêcej czasopism medycznych, w tym te z czo³ówki rankingu wp³ywu. Na przyk³ad „Cancer Journal for Clinicians” (IF 35,9), „Journal of Clinical Investigation” (IF 14,1), „British Medical Journal” (IF 4,9) bezwarunkowo udostêpniaj± zawarto¶æ swoich zeszytów na swoich stronach w Internecie. Wiele innych robi to pod pewnymi warunkami, a listê czasopism, które s± bezp³atnie dostêpne w Internecie, mo¿na znale¼æ pod adresem http://freemedicaljournals.com/.

Tak¿e na polskim gruncie wiele czasopism medycznych (ponad 30) bezp³atnie udostêpnia pe³n± zawarto¶æ lub (ponad 20) pe³ny tekst wybranych artyku³ów (za: List± czasopism dostêpnych w Internecie opracowan± przez E. Kraszewsk± z Biblioteki AM w Gdañsku, aktualizacja 7.12.2004). Jest to jednak na ogó³ zawarto¶æ numerów archiwalnych. Niestety, zasady, na jakich subskrybowane czasopisma udostêpniaj± pe³ne teksty swoich artyku³ów, s± nie do koñca przejrzyste. A poniewa¿ istnieje wiele mo¿liwo¶ci, je¶li idzie o warunki udostêpniania, czêsto nie wiemy, czy mamy do czynienia z czasopismem prawdziwie „otwartym”, czy z rozwi±zaniem po³owicznym. Aby daæ wyobra¿enie o tym, jakie mog± byæ formy „otwarcia”, wymieniê kilka z nich. Artyku³y mog± byæ bezp³atnie dostêpne od razu albo dopiero po okre¶lonym czasie od opublikowania, mog± byæ dostêpne w ten sposób tylko na wyra¼ne ¿yczenie autorów, redakcja czasopisma mo¿e zezwoliæ na udostêpnianie zrecenzowanych prac tylko w archiwach indywidualnych lub tak¿e w dziedzinowych, mo¿e zezwoliæ na umieszczanie preprintów w archiwach. Autor mo¿e zachowaæ pe³ne lub tylko niektóre prawa autorskie, subskrybenci, na przyk³ad biblioteki, mog± zachowywaæ lub nie prawa do archiwalnych zeszytów czasopisma po wyga¶niêciu subskrypcji, maj± lub nie maj± prawa do zmiany formatu plików, je¿eli wymaga tego na przyk³ad umieszczenie artyku³u w okre¶lonej bazie. To tylko kilka z mo¿liwo¶ci. Zwolennicy ruchu OA domagaj± siê, aby zasady udostêpniania by³y otwarcie i jasno wyra¿ane przez wydawcê, co, niestety, na razie rzadko jest przestrzegane.

Bezp³atne archiwa

Coraz wiêcej jednak redakcji (oko³o 87 procent) zezwala na self archiving postprintów (za: S. Harnad, Cologne Summit on Open Access Publishing, Dec. 2004, http://www.zbmed. de/summit/). Niektóre wprawdzie wymagaj± ka¿dorazowo skierowania do nich pro¶by o takie zezwolenie, ale coraz czê¶ciej mo¿liwe jest to automatycznie po up³ywie okre¶lonego czasu (zwykle po sze¶ciu miesi±cach od opublikowania). W 2004 roku tak± zasadê przyjê³y miêdzy innymi: Elsevier, Springer i SAGE. Tylko 5 procent czasopism zezwala na archiwizowanie preprintów, czyli artyku³ów przyjêtych do publikacji, ale jeszcze nie opublikowanych. Wydawcy, którzy pozwalaj± na archiwizowanie postprintów (a czasem i preprintów), nosz± nazwê Green Publishers (nazwa oznacza, ¿e „dali zielone ¶wiat³o” otwartemu archiwizowaniu publikacji naukowych). S± miêdzy nimi: Oxford University Press, Proceedings of NY Academy of Science, American Physiological Society (pe³n± listê mo¿na znale¼æ pod adresem http://romeo.eprints. org/publishers.html, a listê wydawców amerykañskich not for profit na stronie Washington D. C. Principles for free Access to Science http://www.dcprinciples.org/index.htm).

Niektórzy wydawcy, jak Nature czy Springer, ostro¿niej eksperymentuj± z open access, sprawdzaj±c dopiero rozmaite modele finansowania i organizacji.

Poniewa¿ wydawcy niektórych czasopism udostêpniaj± bezp³atnie jedynie czê¶æ ich zawarto¶ci, powstaj± bazy organizuj±ce ³atwy dostêp tylko do tych publikacji. Przyk³adem jest HighWire Library of the Sciences and Medicine Uniwersytetu Stanforda, która zawiera 600 tysiêcy pe³nych tekstów takich artyku³ów (http://highwire. stanford. edu/).

Powstaj± nowe oficyny wydawnicze, ju¿ wy³±cznie internetowe i bezp³atne. Przyk³adem w dziedzinie medycyny jest BioMed Central (www. biomedcentral. com), która publikuje w Internecie ponad 100 tytu³ów recenzowanych czasopism, oferuj±c tak¿e wiele baz, us³ug i narzêdzi, w tym na przyk³ad czasopisma s³u¿±ce stworzeniu w³asnego open access.

Innym przyk³adem jest The Public Library of Science - ufundowana w 2000 roku przez noblistê i by³ego dyrektora NIH Harolda Varmusa - organizacja zrzeszaj±ca naukowców, którzy przyjêli sobie za cel „bezp³atne publikowanie wysokiej jako¶ci prac naukowych i udowodnienie, ¿e nie tylko jest to mo¿liwe z ekonomicznego punktu widzenia, ale i ¿e s³u¿y lepszemu wykorzystaniu pieniêdzy przeznaczanych na badania naukowe”. W pa¼dzierniku 2004 PLoS 2004 opublikowa³a pierwszy numer recenzowanej „PLoS Medicine” (http://plosmedicine. org/). I jeszcze jeden przyk³ad: amerykañski wydawca internetowy Internet Scientific Publication, który wydaje 62 tytu³y recenzowanych czasopism medycznych (http://www. ispub. com/).

Coraz liczniejsze s± te¿ bezp³atnie dostêpne archiwa uniwersyteckie uczelni, które podpisa³y deklaracje popieraj±ce open access (na przyk³ad Deklaracjê Berliñsk± czy Budapeszteñsk±). Pierwszym, który stworzy³ otwarte archiwum i zaleci³ naukowcom umieszczanie w nim swoich prac, by³ Queensland University of Technology (2003), ale pierwszym uniwersytetem, który nakaza³ swoim pracownikom i studentom deponowanie opracowañ naukowych w powszechnie dostêpnym archiwum uniwersyteckim, jest University of Minho w Portugalii (od bie¿±cego roku). Wiele innych instytucji zobowi±za³o siê do tworzenia powszechnie dostêpnych archiwów (w grudniu 2004 istnia³o 2007 Eprint Archiwów), a w ostatnim czasie Deklaracjê Berliñsk± podpisali rektorzy uczelni w Austrii, we W³oszech, w Holandii. Rz±dy Australii i Indii zobowi±za³y siê do finansowania tworzenia instytucjonalnych repozytoriów.

Nieodwracalne zmiany

Aby mo¿liwe by³o ³atwe odszukanie archiwów w Internecie i ich przeszukiwanie, konieczne jest, by pos³ugiwa³y siê tymi samymi standardami, kodami, protoko³ami. Zajmuje siê tym przede wszystkim organizacja Open Archive Initiative (OAI, http://www. openarchives.org/). Archiwa stosuj±ce kody, standardy i protoko³y OIA (na przyk³ad Protocol for M+etadata Harvesting, OAI-PMH) mog± tworzyæ w przysz³o¶ci powi±zan± z sob± w sposób niewidoczny dla internauty sieæ wirtualnych archiwów pe³nych tekstów, mo¿liwych do przeszukiwania. Katalog Institutional Archive Registry, prowadzony na stronie http://archives.eprints.org/, który rejestruje swobodnie dostêpne archiwa rozpoznawane przez program Celestial (http://celestial. eprints. org/), liczy 241 archiwów. A katalog Directory of Registered Data Provider w grudniu obejmowa³ 207 archiwów stosuj±cych siê do standardów OAI (http://www. openarchives. org/Register/BrowseSites).

O nastêpuj±cych nieuchronnie zmianach w kierunku swobodnego dostêpu do publikacji naukowych ¶wiadcz± tak¿e dzia³ania zmierzaj±ce miêdzy innymi do: bezp³atnej dostêpno¶ci danych, bezp³atnej informacji naukowej przeznaczonej dla pacjentów oraz nowe us³ugi wyszukiwarek internetowych. Oto kilka przyk³adów. W 2004 The Organisation for Economic Co-operation and Development (OECD, www.oecd.org/) og³osi³a deklaracjê dotycz±c± bezp³atnego dostêpu do danych uzyskiwanych dziêki ¶rodkom publicznym (Declaration on Access to Research Data From Public Funding). W listopadzie 2004 Google udostêpni³a opcjê wyszukiwania wy³±cznie tekstów naukowych Google Scholar (http://scholar. google. com/). Opcja ta istnieje dziêki porozumieniu miêdzy Google a wydawcami. Najnowszym zamierzeniem Google jest og³oszony w grudniu plan digitalizacji oko³o 15 milionów ksi±¿ek z bibliotek uniwersytetów Harvarda, Stanforda, University of Michigan, Oxfordu i New York Public Library (http:// www.google.com/press/pressrel/ print_library. html). Dziêki temu mo¿liwe bêdzie przeszukiwanie tekstu tych ksi±¿ek.

Jeszcze dalej (choæ skromniej, je¿eli braæ pod uwagê liczbê pozycji) idzie projekt Internet Archive, w ramach którego bezp³atnie dostêpny ma byæ pe³ny tekst oko³o miliona ksi±¿ek z bibliotek naukowych z piêciu krajów (http://www. archive. org/iathreads/post-view. php? id=25361).

Je¿eli doda siê do tego, ¿e zdarza siê, i¿ nawet producenci leków prowadz±cy badania przyjmuj± zasady OA, jak choæby firma farmaceutyczna Novartis, która finansuje badania dotycz±ce cukrzycy i która rezultaty tych badañ postanowi³a powszechnie bezp³atnie udostêpniæ, wydaje siê, ¿e nastêpuj±ce w komunikacji naukowej zmiany s± nieodwracalne.

Pocz±tek procesu

Dla pe³ni obrazu trzeba jednak powiedzieæ, ¿e pojawiaj± siê g³osy mniej entuzjastycznie nastawione do sprawy OAP, nie mówi±c ju¿ o oczywistym sprzeciwie i aktywnym lobbingu ze strony wielu wydawców, którzy nie chc± ³atwo zrezygnowaæ ze swojej w³adzy i profitów. Prawd± jest te¿, ¿e z oko³o 23 500 czasopism naukowych tylko oko³o 5 procent to czasopisma z open access, z czego wiêkszo¶æ jest wydawana przez towarzystwa naukowe (S. Harnad, Wyst±pienie na Cologne Summit on Open Access Publishing, grudzieñ 2004). Baza Medline indeksuje blisko 5000 recenzowanych czasopism medycznych (nie rejestruj±c przy tym wielkiej liczby czasopism lokalnych), podczas gdy Directory of Open Access Journals, zawieraj±cy 1379 tytu³ów czasopism (12 polskich) ze wszystkich dziedzin nauki, w grudniu 2004 wykazywa³ 242 tytu³y z dziedziny medycyny i nauk pokrewnych, w tym 4 tytu³y polskie („Contemporary Oncology”, „J. of Physiology and Pharmacology”, „Polish Heart Journal” i „Polish Journal of Pharmacology” - http://www.doaj.org/). Pomimo wiêc wielkiego poruszenia, jest to wci±¿ pocz±tek procesu.

A oto podstawowe zarzuty i argumenty wysuwane przeciw OAP. Pierwszy argument wi±¿e siê z tym, ¿e wiele czasopism naukowych wydaj± towarzystwa naukowe lub uczelnie, które dzia³aj± na zasadzie not for profit, a wszelkie ich dochody s³u¿± misji upowszechniania nauki. Dla tych wydawców koncepcja OAP nie zmienia wiêc nic w ich zadaniu stymulowania rozwoju nauki, a rezygnacja z dochodów generowanych przez czasopisma pozbawia je ¶rodków na inne sfery dzia³alno¶ci. Istniej± te¿ obawy, ¿e zmiany mog± niebezpiecznie zaburzyæ tworzony przez wieki porz±dek upowszechniania wiedzy, ¿e zostanie zniszczona ustabilizowana renoma i ranking czasopism, rozchwianiu ulegn± wska¼niki jako¶ci, wiarygodno¶æ recenzji. Pojawia siê te¿ pytanie, czy w wyniku zlikwidowania barier w publikowaniu nie obni¿y siê istotnie jako¶æ samych publikacji naukowych. Oponenci OAP twierdz±, ¿e p³acenie za publikowanie przez autorów mo¿e spowodowaæ jeszcze wiêksze ni¿ dot±d nierówno¶ci. W³a¶ciciel ma³ego grantu albo pracownik ubo¿szej instytucji bêdzie mia³ prawdopodobnie znacznie wiêksze trudno¶ci z zap³aceniem za recenzje i umieszczenie swojej pracy w Internecie ni¿ jego koledzy z potê¿nych instytucji naukowych, dysponuj±cy ogromnymi ¶rodkami na badania i ich upowszechnianie. Czy OAP tak naprawdê nie zaszkodzi wiêc racjonalnemu finansowaniu ¶rodowiska naukowego? To z grantów badawczych wszak p³acone bêd± koszty publikowania (za co dot±d p³aci³ czytelnik), wiêc naukowcy bêd± mieli de facto mniej pieniêdzy na samo badanie. Op³aty za recenzje mog± za¶ byæ wysokie, a nawet specjalnie zawy¿ane przez czasopisma o wielkiej renomie. Sceptycy pytaj± te¿, czy istotnie le¿y w interesie ¶rodowiska naukowego udostêpnianie za darmo wyników badañ przemys³owi i komercji, a tak¿e czy czytelnictwo naukowych publikacji wzro¶nie przez to, ¿e artyku³y bêd± bezp³atnie dostêpne?

Pytania nie s± bezzasadne, ale te¿ - wydaje siê - nie podwa¿aj± zasadniczej idei OAP. Co najwy¿ej powoduj± konieczno¶æ ostro¿nego planowania dzia³añ, precyzyjnej kalkulacji kosztów, a przede wszystkim tak przemy¶lanej organizacji nowego modelu komunikacji naukowej, by by³a korzystna dla rozwoju nauki i dla naukowców. Wydaje siê, ¿e odwrotu od OAP i OAA nie ma, mo¿liwe s± najwy¿ej rozmaite drogi realizacji tej idei.

Dr Barbara Nied¼wiedzka pracuje w Zak³adzie Informacji Naukowej Instytutu Zdrowia Publicznego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagielloñskiego w Krakowie.

mxniedzw@cyf-kr.edu.pl

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje