Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje



Gwiazdy i meteory

Penitencjarysta literatem

Niew±tpliwie ³atwiej by³oby napisaæ, czym nie zajmowa³ siê, kogo nie zna³ Fryderyk Skarbek, cz³owiek o nieprzeciêtnie bogatej biografii, wszechstronnych zainteresowaniach, pe³en zapa³u, energii, chêci do dzia³ania.
Anna Zieliñska
Rys. Piotr Kanarek
Fryderyk Skarbek
(1792-1866)
Hrabia, ekonomista, powie¶ciopisarz, dramaturg, historyk. Dzia³acz spo³eczny i polityczny, zwolennik liberalizmu ekonomicznego. Filantrop. Pierwszy polski teoretyk ubezpieczeñ. Profesor UW, dr h.c. UJ. Wybitny kontynuator my¶li S. Staszica. Autor podrêcznika Gospodarstwo narodowe, powie¶ci Pan starosta, Pamiêtniki Seglasa, rozprawy Dzieje Ksiêstwa Warszawskiego.

Przyszed³ na ¶wiat 15 lutego 1792 roku w Toruniu, w rodzinie o arystokratycznych korzeniach, herbu Abdank, jako syn Ludwiki oraz Kacpra, rotmistrza kawalerii narodowej. Znakomity ród opiewa³ w swojej Kronice ju¿ Jan D³ugosz. Ponadto znana jest równie¿ opowie¶æ o powstaniu herbu, wi±¿±ca pocz±tki tego¿ ze Smokiem Wawelskim i szewcem Skub±.

Pierwsze sze¶æ lat ¿ycia Fryderyk spêdzi³ w domu swego dziadka w Toruniu, po czym przeniós³ siê na Kujawy do maj±tku ojca. Jednak¿e bankructwo, spowodowane hulaszczym trybem ¿ycia ojca w Warszawie, zmusi³o Skarbków do zamieszkania w ¯elazowej Woli, gdzie ich losy zetknê³y siê z rodzin± Chopinów. Tam¿e przez szereg lat silny wp³yw na osobowo¶æ m³odzieñca wywiera³ Miko³aj Chopin, jego nauczyciel i wychowawca. Zaintrygowany sylwetk± guwernera, Fryderyk po latach przedstawi³ jej odbicie w Pamiêtnikach Seglasa (1845), ukazuj±cych Warszawê koñca XVIII wieku widzian± oczyma Francuza.

Zdolny, ¿±dny wiedzy, ukoñczywszy Liceum Warszawskie w 1809 wyruszy³ po nauki do Pary¿a. Spragniony wszechstronnego, solidnego rozwoju podj±³ studia nie tylko w Collége de France, ale i prywatnie u Saint Aut (nauki administracyjne i ekonomiê polityczn±). Nie pró¿nuj±c i nie szczêdz±c si³, resztki czasu wype³nia³ wyk³adami z literatury staro¿ytnej i francuskiej, chemii, prawa karnego i mineralogii. Zosta³ wówczas poproszony przez pañstwa Chopinów o podawanie ich syna, przysz³ego geniusza muzyki, do chrztu. Niestety, Skarbek nie móg³ przyjechaæ do Polski. Mimo to, niezmiennie traktowany by³ przez zaprzyja¼nion± rodzinê z wyj±tkow± serdeczno¶ci±. Zarówno w odczuciu Fryderyka Chopina, jak i jego rodziców, na zawsze pozosta³ ojcem chrzestnym pianisty.

Stworzony do nieustannego dzia³ania, natychmiast po powrocie do kraju podj±³ pracê w Ministerstwie Skarbu, po czym przeniós³ siê do biura t³umaczy przy Radzie Konfederacji Generalnej. Nastêpnie, kierowany sentymentem, wróci³ do maj±tku Or³y, nieopodal ¯elazowej Woli. Wówczas, notabene jako radca powiatowy sochaczewski, powita³ na granicy tego powiatu orszak ¿a³obny wojska polskiego, wioz±cy zw³oki ksiêcia Józefa Poniatowskiego. Jednak nie tylko charakter i ducha Skarbek wzbogaca³. Podobnie bowiem rzecz siê mia³a z jego sakw±, po tym, jak w roku 1818 o¿eni³ siê z niezwykle bogat±, bo wnosz±c± mu w posagu kolosaln± jak na owe czasy sumê 100 000 z³, Praksed± Gzowsk±. Kolejnym darem od losu by³o objêcie Katedry Ekonomii Politycznej Wydzia³u Prawa i Administracji w Uniwersytecie Warszawskim w 1831 r. Okres ten zaowocowa³ publikacj± czterotomowego Gospodarstwa narodowego, s³u¿±cego pó¼niej jako podrêcznik ekonomii dla studentów.

Upadek powstania, zamkniêcie uniwersytetu, Towarzystwa Przyjació³ Nauk, którego cz³onkami, obok Skarbka, by³y wówczas takie znakomito¶ci, jak: Chateaubriand, Goethe, Mickiewicz, sprawi³y, i¿ porzuciwszy aspiracje naukowe obj±³ w Kongresówce ró¿ne wysokie urzêdy. Za³o¿y³ przytu³ek dla ¿ebraków warszawskich, a tak¿e instytut dla dzieci moralnie zaniedbanych. Sw± dzia³alno¶æ filantropijn± rozci±gn±³ na obszary wiêziennictwa i zak³ady dobroczynne. Po powrocie z Zachodu, gdzie z ramienia Ministerstwa Spraw Wewnêtrznych zapoznawa³ siê z tamtejsz± organizacj± o¶rodków karnych i dobroczynnych, przeniós³ na grunt polski swe obserwacje i do¶wiadczenia. Na podstawie zdobytej wiedzy wykreowa³ w³asn± wizjê kary wiêziennej z uwzglêdnieniem idei humanitaryzmu. Jako szef wiêziennictwa Królestwa Polskiego zniós³ zakaz milczenia, wprowadzi³ nauczanie, system kar i nagród, system kwalifikacji wiê¼niów wed³ug stopnia demoralizacji, jak równie¿ oddzielenie skazanych od tymczasowo aresztowanych. To dziêki jego staraniom wybudowano w Polsce piêæ nowych obiektów wiêziennych opartych na systemie celkowym (podzia³ na cele). W tej dziedzinie sporz±dzi³ miêdzy innymi referat O poprawie moralnej winowajców w wiêzieniach.

Kolejn± jego zas³ug± by³o stworzenie systemu opieki spo³ecznej, opartego na sta³ych zasadach. W jego ramach podzieli³ ludzi na cztery kategorie. Pierwsza obejmowa³a niezdolnych do pracy z powodu wieku, kalectwa czy choroby, nastêpna - pozbawionych zatrudnienia, kolejna - uchylaj±cych siê od pracy, ostatnia za¶ - pracuj±cych, lecz niebêd±cych w stanie utrzymaæ swych rodzin. Pragn±³ ponadto, by rz±d zagwarantowa³ im darmow± opiekê medyczn±.

Obok problematyki spo³ecznej Skarbek z lubo¶ci± oddawa³ siê tworzeniu literatury. Zafascynowany sentymentalizmem, inspirowany angielskimi dzie³ami, zw³aszcza Sterne`a czy Fieldinga, da³ siê poznaæ nie tylko jako powie¶ciopisarz, ale te¿ poeta, dramaturg, a nawet malarz. Uczony przez takie s³awy, jak Baciarelli, Grassi Lampi, by³ organizatorem wielu wystaw w stolicy. Jako historyk za¶ by³ autorem Dziejów Ksiêstwa Warszawskiego oraz rozprawy Królestwo Polskie po rewolucji listopadowej.

Ponadsiedemdziesiêcioletni, nadzwyczaj aktywny ¿ywot, obfituj±cy w liczne do¶wiadczenia i dzia³ania, zakoñczy³ Skarbek w swoim maj±tku Wyczó³ki 26 listopada 1866. Pochowany za¶ zosta³ na Cmentarzu Pow±zkowskim.

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje