Informacja i wyja¶nienie do artyku³u Marka Wroñskiego:
1. W emocjonalnej polemice miêdzy Piotrem Biliñskim a Markiem Wroñskim (&8222;FA&8221; 6/2005) dr M. Wroñski wysun±³ podejrzenie o naruszenie zasad etyki naukowej oraz prawa autorskiego w pracy doktorskiej obronionej na Wydziale Humanistycznym Akademii Pedagogicznej. Jako dziekan Wydzia³u informujê, i¿ dowiedzia³em siê o tym 16 czerwca 2005 roku, za¶ 17 czerwca br. Rada Wydzia³u, na mój wniosek, powo³a³a komisjê, która sprawdzi zasadno¶æ zarzutów i przedstawi Radzie wnioski co do dalszych kroków. Podejmowanie takich dzia³añ jest niezbêdne, skoro - jak ujawni³o presti¿owe pismo &8222;Nature&8221; - ponad 33 procent amerykañskich badaczy przyzna³o siê do &8222;nieetycznych zachowañ w nauce&8221; (&8222;Gazeta Wyborcza&8221; 2005, nr 145, s. 30). Sprawdzi³em moj± &8222;skrzynkê odbiorcz±&8221;. Ostatni numer &8222;FA&8221;, jaki otrzyma³em, to - 12/2004. Zak³adam, ¿e po tym wyja¶nieniu domys³y o przyczynach braku reakcji ze strony dziekana uznaje siê za bezprzedmiotowe. Jednocze¶nie apelujê, aby w podobnych sprawach trzymaæ siê procedury przewidzianej prawem administracyjnym; krytyka prasowa jej nie wyrêczy, zw³aszcza gdy siê rezygnuje z prawa prasowego (art. 4,6).
2. Ksi±¿ka Piotra Biliñskiego &8222;Feliks Koneczny (1862-1949). ¯ycie i dzia³alno¶æ&8221; (Inicjatywa Wydaw. &8222;ad astra&8221;, Warszawa 2001, s. 245) nie by³a przedstawiona jako dysertacja doktorska. Stopieñ doktora nadano mu na podstawie pracy &8222;Feliks Koneczny (1862-1949): historyk i historiozof II Rzeczypospolitej&8221; (AP Kraków 2001, maszynopis, s. 284). Postêpowaniem wyja¶niaj±cym musi byæ objêty maszynopis bêd±cy podstaw± przewodu.
3. W stosunku do wymienionych z nazwiska osób pe³ni±cych funkcje administracyjne w uczelni wysuniêto zarzut, którego wcze¶niej nie sprawdzono. Przedstawione domys³y godz± w dobre imiê Akademii Pedagogicznej. Tak dziekan Wydzia³u Humanistycznego, jak i rektor AP, wysoko ceni± szlachetn± pasjê dr. Marka Wroñskiego i Jego upór w d±¿eniu do czysto¶ci w nauce. Akademia Pedagogiczna, której statutowym zadaniem by³o zawsze kszta³cenie nauczycieli oraz wychowawców m³odzie¿y, na pewno uczyni wszystko, aby jej absolwenci byli wzorem etyki. Zawsze te¿ stanie po stronie sprawiedliwego oceniania ludzkiej pracy i zas³ug. Sprawiedliwego, a wiêc uwzglêdniaj±cego mo¿liwo¶ci dzia³añ, intencje oraz skutki.
Zwróci³em siê do dr. M. Wroñskiego z pytaniem o to, dlaczego - dysponuj±c przes³ankami wskazuj±cymi na mo¿liwo¶æ naruszenia ustawy o stopniach naukowych oraz znaj±c strukturê administracyjn± naszej uczelni - nie wyst±pi³ w tej sprawie do dziekana. Wszak funkcja zobowi±zuje go do udzielenia odpowiedzi i wszczêcia okre¶lonych czynno¶ci. Odpowiedzia³, i¿ by³ przekonany, ¿e jest to obowi±zkiem recenzentów, s±dzi³ te¿, ¿e &8222;biorê na przeczekanie&8221;, jak inni w podobnych wypadkach. Przyjmujê wyja¶nienie, mimo i¿ najwidoczniej jestem przypadkow± ofiar± &8222;temperamentu&8221; dr. M. Wroñskiego; pomimo tego, ¿e Jego szlachetne intencje przynios³y skutki uboczne w postaci krzywdz±cych pos±dzeñ. Primum non nocere...
4. Z ca³ej tej historii p³yn± dwa wnioski. Pierwszy - ¿e ¶rodowisko akademickie w Polsce potrafi dbaæ o mechanizmy reguluj±ce etykê naukow±. Du¿a w tym zas³uga &8222;Forum Akademickiego&8221;. Drugi - na ³amach &8222;FA&8221; (nr 2 oraz 6 2005) znalaz³y siê wypowiedzi, które mniej zorientowanego czytelnika mog± dezinformowaæ co do &8222;czynno¶ci przewodu doktorskiego&8221; (rola promotora i recenzenta). Przynajmniej kilku nieporozumieñ i niepotrzebnych a krzywdz±cych s³ów mo¿na by³o unikn±æ, pamiêtaj±c o art. 14 p. 2 ustawy z 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym. Jest dostêpna na stronie &8222;Forum Akademickiego&8221; (http/: www.forumakad.pl/ustawa02.htm).
Prof. zw. dr hab. Tadeusz Budrewicz
dziekan Wydzia³u Humanistycznego
Akademii Pedagogicznej
im. KEN w Krakowie