
Redakcja czasopisma
&8222;Forum Akademickie&8221;
Z wielkim oburzeniem, które podziela wielu naukowców ze ¶rodowiska akademickiego, przeczyta³em artyku³ &8222;Fabrykant doktoratów&8221; zamieszczony w czerwcowym numerze Waszego Czasopisma. Artyku³ ten w sposób bezprecedensowy, odbiegaj±cy od wszelkich norm etycznych w dziennikarstwie, opieraj±c siê na niesprawdzonych plotkach i pomówieniach szkaluje moj± osobê jako naukowca i dydaktyka.
W ca³ym swoim okresie pracy prowadzi³em intensywne badania naukowe z zakresu rehabilitacji. Najwa¿niejsze osi±gniêcia uzyskane w wyniku tych badañ to: wykazanie skuteczno¶ci magnetostymulacji oraz nowoczesnych form terapii manualnej w zespo³ach bólowych krêgos³upa (za badania te otrzyma³em nagrodê rektorsk±), wykazanie skuteczno¶ci wybranych procedur fizjoterapeutycznych w osteoporozie, wdro¿enie do rehabilitacji nowej formy elektroterapii - terapii wysokotonowej (wyniki tych badañ pos³u¿y³y do opracowania miêdzynarodowego programu wykorzystania terapii wysokotonowej w osteoporozie) oraz wprowadzenie do badañ przesiewowych wad postawy i skrzywieñ bocznych krêgos³upa nowych, szybkich metod diagnostycznych (topografia interferencyjna i badanie termowizyjne). Wyniki tych badañ publikowane by³y w wysoko punktowanych czasopismach w kraju i za granic±.
Mam równie¿ znacz±cy udzia³ w kszta³ceniu m³odej kadry naukowej. W tym miejscu pragnê zaznaczyæ, ¿e wszystkie prace doktorskie, których by³em promotorem, zosta³y wysoko ocenione przez recenzentów oraz cz³onków komisji przyjmuj±cej doktorat na obronie. Nale¿y podkre¶liæ, ¿e zarówno recenzenci, jak i cz³onkowie komisji, znali poprzednio obronione dysertacje i nikt nigdy nie zarzuci³ im jakichkolwiek uchybieñ, a w szczególno¶ci cytowañ, które mog³yby mieæ charakter plagiatów. W zwi±zku z tym próby wznawiania czy weryfikowania prac doktorskich s± bezpodstawne i bezprawne, a wszelkie decyzje podejmowane w tym kierunku bêd± zaskar¿one na drodze postêpowania s±dowo-administracyjnego.
Pan Marek Wroñski pisze, i¿ za promowanymi przeze mnie doktoratami stoj± sprawy finansowe. Informujê Pana Wroñskiego i wszystkich niezorientowanych, i¿ jako promotor otrzymujê za ka¿dy zakoñczony przewód doktorski wynagrodzenie równowa¿ne miesiêcznej pensji. Przy obronionych przeciêtnie dwóch doktoratach rocznie suma ta nie wydaje siê byæ wygórowana, bior±c pod uwagê wk³ad pracy, jaki zostaje wniesiony przy pe³nieniu funkcji opiekuna naukowego pracy.
Pana Marka Wroñskiego bardzo boli, i¿ prowadzi³em dzia³alno¶æ dydaktyczn± w ró¿nych uczelniach. Mo¿e to ¶wiadczyæ o zapotrzebowaniu na moj± osobê jako wysokiej klasy specjalistê, co potwierdzaj± anonimowe, bardzo dobre oceny studentów o moich zajêciach dydaktycznych. Wszystkie formy zatrudnienia mnie w uczelniach by³y ca³kowicie legalne.
Moje wybitne osi±gniêcia naukowe, dydaktyczne i w zakresie kszta³cenia m³odych kadr naukowych spowodowa³y oszczercz± kampaniê kilku zawistnych naukowców ze ¶rodowiska ³ódzkiego, do której przy³±czy³ siê Pan Marek Wroñski.
Na koniec stwierdzam, i¿ nic nie wiem, aby przeciw mnie toczy³o siê postêpowanie prokuratorskie, natomiast informujê, i¿ sk³adam doniesienie do prokuratury o pope³nieniu przestêpstwa zniewa¿enia mnie jako funkcjonariusza publicznego, przez Pana Marka Wroñskiego.
prof. dr hab. med. Miros³aw Janiszewski
kierownik Oddzia³u Rehabilitacji Dzieci Wojewódzkiego Centrum Ortopedii i Rehabilitacji Narz±du Ruchu w £odzi