Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje





Nie wielko uczelni stanowi o jej sile, ale kadra oraz poziom bada i nauczania. W wielu krajach wietne, renomowane uniwersytety to stosunkowo mae uczelnie w niewielkich orodkach, silne w jednej czy dwch dziedzinach.

Najwiksze nie znaczy najlepsze

Rozmowa z prof. Jerzym Malcem,

przewodniczcym Konferencji Rektorw Zawodowych Szk Polskich

Konferencja Rektorw Zawodowych Szk Polskich powstaa w grudniu 2005 i jest drug, obok Konferencji Rektorw Akademickich Szk Polskich, reprezentacj uczelni umocowan ustawowo. Mamy obecnie ponad 300 wyszych zawodowych szk niepublicznych i 26 publicznych. Ile uczelni naley do KRZaSP?

– Zrzeszamy w chwili obecnej 210 uczelni. S to w zdecydowanej wikszoci szkoy niepubliczne, bowiem rektorzy reprezentujcy publiczne uczelnie zawodowe wybrali stowarzyszenie z KRASP. Ale w naszej konferencji s take trzy uczelnie publiczne.

Ustawa dokonaa nowego podziau. Istniejca wczeniej Konferencja Rektorw Uczelni Niepublicznych, jak sama nazwa wskazuje, reprezentowaa uczelnie niepubliczne, czyli prywatne. Teraz ten podzia mia przebiega inaczej i konferencja miaa zrzesza uczelnie zawodowe – i prywatne, i pastwowe. W praktyce jednak tak si nie stao.

– Czasem tak bywa, e rzeczywisto wyglda inaczej ni wynikaoby z przepisw prawnych. Prawo o szkolnictwie wyszym dokonao dwch podziaw. Jeden przebiega po linii podmiotu wasnoci i dzieli uczelnie na publiczne i niepubliczne, a drugi po linii uprawnie do nadawania stopni naukowych i wyrnia uczelnie akademickie i zawodowe. To drugie kryterium lego u podstaw wyodrbnienia obu konferencji. Pastwowe wysze szkoy zawodowe wybray stowarzyszenie z KRASP – cho ze wzgldu na zapisy ustawy nie mog uzyska penego czonkostwa – jak sdz dlatego, e bdc uczelniami pastwowymi, czuj mocniejsz wi z t konferencj, ktra zrzesza w wikszoci uczelnie publiczne.

Podzia na uczelnie akademickie i zawodowe jest nie do koca szczliwy. Okrelenie wsplnym mianem uczelni zawodowych szk, ktre ksztac na pierwszym oraz drugim stopniu nauczania, czyli licencjackim i magisterskim, jest nietrafne i krzywdzce, bo uczelnie ksztacce magistrw nie s przecie zawodowe. Funkcjonujca wczeniej ustawa o wyszych szkoach zawodowych mwia, e uczelniami zawodowymi s szkoy ksztacce na poziomie licencjatu. Zmiana znaczenia tego okrelenia i rozcignicie go take na uczelnie ksztacce magistrw jest, moim zdaniem, bdem, zwaszcza e placwki te prowadz take badania naukowe, czsto znaczce. Szczeglnie race jest take to, e nasza konferencja ma w nazwie termin „szkoy zawodowe” i gdyby nie sowo „rektorzy”, to w ogle byoby trudno przypuszcza, e chodzi o wysze uczelnie. Okrelenie zawodowe kojarzy si raczej z tak zwanymi zawodwkami. Jeli ju uywa si okrelenia zawodowe, to powinno ono odnosi si wanie do uczelni ksztaccych na poziomie licencjatu. Generalnie jednak uwaamy, e w ogle naleaoby zrezygnowa z tego przymiotnika. Niech zostan uczelnie akademickie, jako te, ktre maj uprawnienia do nadawania stopni naukowych doktora i doktora habilitowanego, a pozostae powinny po prostu by szkoami wyszymi.

Jednym z najwikszych problemw, jakie staj dzi przed szkolnictwem wyszym, szczeglnie chyba zawodowym, jest sprawa niu demograficznego i coraz czstszych wyjazdw maturzystw na studia zagraniczne. Czy oznacza to likwidacj niektrych uczelni?

– Spadek liczby kandydatw nie jest na razie bardzo drastyczny, ale w perspektywie kilku lat grozi on duymi kopotami lub wrcz koniecznoci likwidacji szczeglnie mniejszym uczelniom – a s takie, ktre maj po kilkuset studentw. Jeli w jakiej miejscowoci jest kilka uczelni, zawsze istnieje moliwo ich czenia, ale to nie musi by proste, choby ze wzgldw organizacyjnych czy ambicjonalnych.

Czy nie ma Pan wraenia, e rynek edukacyjny w obszarze szkolnictwa wyszego jest przegrzany? Mniej wicej od dwch lat wyranie wida, e mamy bardzo wielu bezrobotnych absolwentw wyszych uczelni – wspczynnik skolaryzacji przekroczy 50 procent – natomiast brakuje ludzi o wyksztaceniu zawodowym, ale ju w podstawowym znaczeniu tego sowa: kucharzy, budowlacw, mechanikw. Zlikwidowano technika, wytworzya si presja na posiadanie wyszego wyksztacenia, ktre jest ju masowe, ale czy to nie bd systemu? W spoeczestwie potrzeba przecie ludzi na rnych poziomach wyksztacenia.

– Myl, e jednak jest rzecz dobr, i tak duy procent modziey zdobywa wysze wyksztacenie, choby na poziomie licencjatu. To z pewnoci jest warto, chociaby ze wzgldu na podniesienie poziomu intelektualnego, zetknicie si ze wiatem innych wartoci i przyswojenie innych wzorw zachowa. Nikt nie zmusza modych ludzi, eby szli na studia. Tych 300 uczelni niepastwowych oraz znaczcy wzrost liczby studentw uczelni pastwowych dokona si dlatego, e modzie chciaa studiowa. Zgoda natomiast, e intelektualnie sprosta wymogom studiw jest w stanie tylko cz tej grupy i wielu z nich po opuszczeniu uczelni znajduje prac niekoniecznie wymagajc wyszego wyksztacenia.

Dwie ulice od mojego domu, tam, gdzie bya kiedy zawodwka, jest teraz szkoa wysza. A 500 metrw dalej, w osiedlowym domu kultury, druga. To rozumowanie nie jest atwe do zaakceptowania przez profesur, bo ona chce mie kogo uczy i martwi si, e idzie ni demograficzny. Ale warto myle kategoriami pastwa, a przecie struktura spoeczna nie skada si w wikszoci z inteligencji, potrzebni s te pracownicy.

– Moim zdaniem, nawet ci sabi, ktrzy skocz studia na poziomie licencjatu, duo zyskuj poprzez kontakt z uczelni i innym rodowiskiem. Brak rk do pracy to problem zoony, poniewa ludzie wyjedaj z wielu innych powodw – po wejciu do Unii i otwarciu si granic przycigaj ich lepsze warunki pracy i pacy. Natomiast osobnym problemem z pewnoci jest likwidacja rednich szk zawodowych, powodujca zmniejszanie si liczby rnego rodzaju fachowcw.

Na ostatnim zgromadzeniu plenarnym KRZaSP pado wiele gosw, z ktrych mona by wnioskowa, e czuj si Pastwo, jako uczelnie niepastwowe, troch dyskryminowani.

– To, niestety, prawda, e tak si czujemy. Nasze postulaty, jako rodowiska, rzadko znajduj zrozumienie i przeoenie na okrelone zapisy prawne. Zdarza si, e niektre nasze proby i sprawy kierowane do ministerstwa pozostaj bez odpowiedzi. Pisalimy na przykad w sprawie zatrudniania na stanowisku profesora osb powoanych na te stanowiska przed wejciem w ycie ustawy z 2005 roku, a take w niektrych kwestiach pracowniczych: dodatkw staowych, wiadcze chorobowych i nagrd jubileuszowych, obciajcych uczelnie niepubliczne. Jak na razie odpowiedzi w tych kwestiach brak.

Jeli te przepisy w sprawach pracowniczych ulegn zmianie, to pogorszy si sytuacja osb zatrudnionych w uczelniach niepastwowych.

– To jest sytuacja, w ktrej nie przekazujc na ten cel adnych rodkw, nowa ustawa wprowadzia szereg obcie szk niepublicznych. Dodatkowo jest to wkraczanie pastwa w obszar stosunkw pomidzy prywatnym pracodawc a pracownikiem. Tu zreszt nie ma kontrowersji i przedstawiciele ministerstwa zapowiedzieli, e te zapisy ulegn zmianie, nie wiemy tylko, kiedy to nastpi.

A inne problemy uczelni niepublicznych?

– Obowizujca ustawa o szkolnictwie wyszym przewiduje moliwo dofinansowania kosztw ksztacenia studentw studiw stacjonarnych w szkoach niepublicznych, ale cigle nie ma zbyt wiele nadziei, e budet pastwa bdzie wspiera w tym zakresie nasze uczelnie. Na poziomie szkolnictwa redniego i podstawowego takie dofinansowanie przecie istnieje, a pienidze dofinansowujce wysze szkolnictwo pastwowe pochodz take z podatkw rodzicw, ktrych dzieci ponosz 100 procent kosztw swojego wyksztacenia w uczelniach niepublicznych. Postulowalimy, eby dofinansowywa w 30 procentach ksztacenie studentw stacjonarnych uczelni niepublicznych, ktrych jest mniej wicej 120 tysicy, co dawaoby kwot rzdu 150 milionw, zatem niewielk w skali dziewiciomiliardowego budetu szkolnictwa wyszego.

Zdaje si, i rodz si obawy, e to byoby dofinansowanie wacicieli uczelni niepublicznych.

– To nieporozumienie. Po pierwsze uczelnie to instytucje non profit. Ponadto zapis odpowiedniego rozporzdzenia mona tak skonstruowa, eby te pienidze rzeczywicie trafiay do studenta i by on faktycznie mniej paci. Nie bardzo jestem w stanie zrozumie stanowiska niechtnego przeprowadzeniu tego planu.

W uwagach do zaoe nowelizacji ustawy wyrazili Pastwo krytyczny pogld co do automatycznego otrzymania tytuu profesora po uzyskaniu habilitacji. Przecie to byoby uproszczenie cieki awansu naukowego, o ktrym tak duo si mwi.

– Uwaam, e po habilitacji automatycznie powinno si otrzymywa stanowisko profesora nadzwyczajnego. To byoby najwaciwsze rozwizanie, poniewa dzi zdarza si, e osoby, ktre zrobiy habilitacj, latami pozostaj na stanowiskach adiunktw. Tak jest na przykad w uczelni, w ktrej przepracowaem ponad 30 lat, czyli w Uniwersytecie Jagielloskim. Wyraaem to zdanie take w dyskusji organizowanej przez KRASP na temat modelu awansu naukowego. Tytu naukowy powinien natomiast prawie automatycznie skutkowa zatrudnieniem na stanowisku profesora zwyczajnego. Natomiast propozycja automatycznego czenia habilitacji i tytuu profesora nie wydaje nam si najwaciwsza. Moim zdaniem, jeli habilitacja miaaby by najwyszym stopniem naukowym, to po co utrzymywa tytu profesora? Zrbmy zatem tak, jak jest na niemal caym wiecie – pozostawmy tylko stanowisko profesora, jeli natomiast tytu miaby by zachowany – za czym si opowiadam – utrzymajmy dotychczasowe zasady jego nadawania. Tytu profesora jest bowiem wyrnieniem szczeglnym, nadawanym przez prezydenta RP i teraz habilitacja, ktra jest stopniem naukowym, osiganym w wyniku weryfikacji poziomu dorobku naukowego przez rad wydziau, miaaby by automatyczn przepustk do odebrania tytuu w Paacu Prezydenckim? To by moe rozwizaoby problemy wielu osb, ktre maj habilitacj, ale niewielkie szanse na tytu naukowy profesora, ale niestety nie wydaje mi si to spjne.

A model proponowany przez KSN „Solidarno”, to znaczy zniesienie habilitacji i koczenie kariery naukowej na doktoracie?

– W naszym systemie szkolnictwa wyszego i kariery naukowej brakuje przede wszystkim konkurencyjnoci. Dobra uczelnia powinna przyciga tych doktorw, ktrzy maj najlepszy dorobek naukowy i paci im trzy razy wicej ni may koled zatrudniajcy przecitnych. U nas ludzie s przywizani do miejsca pracy. Przemieszczanie dotyczy najczciej drugiego etatu. Prawie wszyscy, ktrzy zaczynaj studia w jakiej uczelni, s w niej a do emerytury. To nie jest model wiatowy. Zniesienie habilitacji i tytuu profesora skutkowaoby tylko tym, e ci, ktrzy uzyskaliby stopie doktora, mogliby niemal nic ju nie robi do emerytury. Trzeba przede wszystkim bra pod uwag, jaki to bdzie miao wpyw na poziom polskiej nauki, ktry cigle jeszcze pozostawia wiele do yczenia. Jeli bdziemy obnia kryteria i wymagania, to podetniemy ga, na ktrej siedzimy. Tu potrzebne s zupenie inne mechanizmy wprowadzajce faktyczn konkurencyjno, midzy innymi poprzez rzeczywiste konkursy na stanowiska.

W tym stanowisku krytycznie odnosz si te Pastwo do planowanych w algorytmie preferencji dla najlepszych uczelni. Dlaczego?

– Trzeba sobie postawi pytanie, co znaczy okrelenie uczelnie najlepsze? Mona odnie wraenie, e ten zapis idzie w kierunku preferowania duych uniwersytetw i politechnik – uznanych uczelni akademickich, a pozostae bd tworzy drug i trzeci lig. Przecie to nie wielko uczelni stanowi o jej sile, ale kadra oraz poziom bada i nauczania. To spowoduje jeszcze wiksze rozwarstwienie i naprawd dobre wyksztacenie bdzie mona zdoby tylko w najwikszych orodkach. W wielu krajach wietne, renomowane uniwersytety to stosunkowo mae uczelnie w niewielkich orodkach, silne w jednej czy dwch dziedzinach. U nas za chwil najlepsze bdzie znaczy najwiksze. Dajmy najlepszym gratyfikacj za to, e preferuj jako, ale nie twrzmy systemu, w ktrym ju na wejciu mniejsze uczelnie bd skazane na porak, bo otrzymaj wielokrotnie mniej, a tym samym nie bd w stanie konkurowa z silniejszymi.

Rynek edukacyjny powoli si cywilizuje. Patologie, o ktrych byo gono jeszcze kilka lat temu, znikaj. To zasuga przede wszystkim dziaalnoci Pastwowej Komisji Akredytacyjnej, lepszego nadzoru ministerstwa i ustawy wprowadzajcej moliwo zatrudniania bez dodatkowej zgody rektora jedynie na dwch etatach. Ale nadal sporo jest do zrobienia, choby weekendowe sesje trwajce po kilkanacie godzin czy kilkudziesiciu magistrantw, ktrymi opiekuje si jeden profesor. Czy KRZaSP podejmuje take dziaania majce eliminowa nieprawidowoci?

– W zeszym roku na Zgromadzeniu Plenarnym podjlimy uchwa, e bdziemy zwalcza wszelkie objawy patologii i staramy si z tego wywizywa. Jako przykad podam, e poprosilimy jednego z rektorw o zawieszenie dziaalnoci w Prezydium do czasu wyjanienia zarzutw, jakie si wobec niego pojawiy. Zgosilimy te do ministerstwa przypadek uczelni niepublicznej, ktra prowadzia nielegalne punkty zamiejscowe. Rzeczywicie, jeli chodzi o eliminacj nieprawidowoci, du rol odegraa PKA, do ktrej mj stosunek jest szczeglny, poniewa sam, jako ekspert, dziaaem w niej i przez kilka lat braem udzia w akredytacjach uczelni publicznych i niepublicznych. W jednych i drugich bywao bardzo dobrze, ale zdarzao si te, e byo bardzo le. Problemem ograniczajcym skuteczno dziaania PKA jest to, e jednostek, czyli poszczeglnych kierunkw studiw prowadzonych we wszystkich uczelniach, jest kilka tysicy i z czystej arytmetyki wynika, e wizyty ekspertw mog si odbywa co kilka lat, a to jest zbyt rzadko.

Jak, Pana zdaniem, bdzie wyglda rynek edukacyjny za 10 lat i jaka bdzie na nim pozycja uczelni niepublicznych?

– Mog powiedzie o tym, co mi si marzy. Chciabym, eby – jak w wielu krajach, od Stanw Zjednoczonych poczynajc – rnice pomidzy uczelniami polegay wycznie na jakoci, to znaczy, aby byy uczelnie dobre i sabsze, bez wzgldu na to, czy publiczne, czy niepubliczne. Chciabym te, eby rzeczywicie doszo do selekcji z tego punktu widzenia. Uczelnie, ktre nie speniaj tych kryteriw i podstawowych wymogw, powinny odej w niebyt.

Ale jak to zrobi, eby one szybko odeszy?

– Uczelnie sabe, takie, ktre si nie rozwijaj i nie reaguj na wyzwania przyszoci, rynek sam zlikwiduje, bo studenci przestan tam chcie studiowa. Wobec niu demograficznego, to zaoenie zupenie realne i ju takie przypadki, na razie pojedyncze, s. Chciabym, aeby rynek pracy sta si te bardziej cywilizowany. Coraz wicej osb wie si na stae z uczelniami niepublicznymi, decydujc si na nie jako pierwsze miejsce pracy. To si czy czasem z odchodzeniem z uczelni publicznych do niepublicznych. Uczelnia niepubliczna przestaje by tylko dodatkowym etatem, gdzie mona dorobi do pensji. Profesorowie decyduj si na przechodzenie do tych mocnych, stabilnych placwek. Naleaoby sobie take yczy, aby i sam PKB, i jego procent przekazywany na szkolnictwo wysze zdecydowanie wzrastay i oby tych pienidzy wystarczyo na dofinansowanie kosztw ksztacenia take w uczelniach niepublicznych.

Prezydium KRZaSP przyjo stanowisko w sprawie lustracji. Jest ono krytyczne w stosunku do obowizujcej ustawy.

– Nasze stanowisko jest podobne do tego, jakie przyja KRASP. Jako rodowisko uczelni niepublicznych nie sprzeciwiamy si lustracji, natomiast uwaamy, e ustawa w obecnym ksztacie ma duo bdw i niejasnoci. W zwizku z tym nasza proba skierowana do prezydenta Lecha Kaczyskiego dotyczya tego, aby wstrzyma realizacj ustawy do czasu orzeczenia Trybunau Konstytucyjnego, a pniej podda j nowelizacji. Byoby niedobrze, gdyby Trybuna zakwestionowa niektre rozwizania, a jednoczenie, na skutek obowizujcej obecnie ustawy, pewne rzeczy, na przykad zwolnienia z pracy osb, ktre nie zoyy owiadczenia lustracyjnego, byy trudne do odwrcenia.

Ustawa ma wady, ale podobne zasady lustracyjne, cznie ze skadaniem owiadcze przez osoby publiczne, obowizuj ju wiele lat i dopiero wwczas, kiedy doszo do lustracji dziennikarzy i rodowiska naukowego, okazao si, e to amie sumienia. Pewna cz rodowiska – za chwil okae si, czy to byo 5, czy 20 procent – jednak wsppracowaa i donosia na kolegw. Czy nie naley tego ujawni i dokona oczyszczenia?

– Oczywicie, e tak. Natomiast, moim zdaniem, caa ta wielka dyskusja, ktra si przetacza przez kraj, wynika z tego, e lustracja jest realizowana przez t konkretn ustaw, ktra zawiera bdy i niejasnoci. Nawet prawnicy nie maj pewnoci, co w praktyce ma oznacza „traci z mocy prawa funkcj publiczn” i czy to jest rwnoznaczne z rozwizaniem stosunku pracy w uczelni. Ustawa wprowadza te kary niewspmierne do winy: zakaz penienia funkcji przez 10 lat za niezoenie owiadczenia, co narusza konstytucyjn zasad proporcjonalnoci. Wtpliwe wydaje si okrelanie mianem „funkcji publicznej” stanowisk profesora czy adiunkta, jak rwnie prywatnego wydawcy. I tak dalej. Nie jestemy przeciwnikami lustracji, chcemy tylko, aby jej zasady nie byy uomne.

Rozmawia Andrzej wi
Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje