Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje





Wydarze takich, jak zbliajcy si koncert Ennia Morricone na krakowskim Rynku, niebawem posuchaj tylko fani muzyki, a pozostali nie bd ju narzeka na haas.

Poskromi dwik

Mariusz Karwowski

Zaledwie kilkanacie metrw kwadratowych. Dosownie zewszd – z sufitu, ze wszystkich cian, a nawet z podogi – wystaj kliny z pianki poliuretanowej. To robi wraenie. Chodzenie moliwe jest tylko dziki zawieszonej nad nimi kracie. Na rodku stoi skrzynia, a na niej – rdo dwikw. To „serce” caego ukadu. W rogach umieszczono specjalne goniki. Miejsce niczym z filmw science fiction. Ale w komorze bezechowej drzemie znacznie gbsza tajemnica. Mona w niej usysze prawdziw cisz.

– Gos, jak pan syszy, jest tutaj zupenie inny. Taki sztuczny, nienaturalny. To dlatego, e fala dwikowa jest pochaniana wanie przez te kliny. Maj one odpowiednio dobrany kt wierzchokowy, tak e fala zasysana jest do rodka i nastpuje jej wytumienie – tumaczy mgr Ireneusz Czajka, a choby mimowolne odwrcenie przez niego gowy sprawia, e trzeba mocno wyty such, aby usysze, co mwi. Mimo i stoi p metra obok.

– Tutaj nie ma tak charakterystycznego dla zwykych pomieszcze pogosu, bo fala si nie odbija. Tak, to jest znakomite miejsce do wypoczynku – dodaje.

To dodatkowy atut, ale wcale nie najwaniejszy. Maa komora bezechowa, podobnie jak dua – najwiksza zreszt w kraju (1000 m3) – znajduj si na parterze Wydziau Inynierii Mechanicznej i Robotyki Akademii Grniczo−Hutniczej i su przede wszystkim do bada nad dwikiem. A konkretnie – nad sterowaniem fal akustyczn.

Nie jest to zjawisko nowe. Ju w amfiteatrze w Delfach staroytni potrafili ksztatowa przestrze akustyczn. Zdawa by si mogo – nie jest to zbyt trudne, w kocu kady, mwic raz ciszej raz goniej, w pewnym stopniu nim steruje. Tyle e rozwj techniki mikroprocesorowej pozwala ju na ksztatowanie tych fal dokadnie tak, jakbymy tego oczekiwali. adnej przypadkowoci. Dziki temu zesp krakowskich naukowcw, pod wodz prof. Andrzeja Goasia, podj si karkoomnego na pozr wyzwania, polegajcego na takim sterowaniu dwikiem, aby wygenerowa za jego pomoc ograniczon przestrze akustyczn, poza ktr byby on skutecznie wytumiony. Osignicie celu jest ju blisko. Wprawdzie do tej pory terenem eksperymentalnym byo zamknite pomieszczenie, ale wkrtce testy odbd si w plenerze. Idealnym miejscem byby Rynek.

– Tam cigle organizowane s imprezy rozrywkowe, ktre maj to do siebie, e s gone i sycha je dosownie wszdzie w okolicy. Tymczasem, oprcz ich uczestnikw, s te sprzedawcy, hotelarze, wreszcie mieszkacy, ktrzy nawet jeli nie otwieraj okien w domu, to i tak mimowolnie wszystko do nich dociera. Chcielibymy wic zamkn dwik jedynie na pewnym obszarze, a poza nim sprbowa go wyeliminowa. W kocu nie kady moe by zwolennikiem gonej muzyki – przekonuje kierownik projektu.

FALA GONI FAL

W polu akustycznym bez odbi, takim wanie jak komora bezechowa, zadanie to nie jest trudne do wykonania. Fal dwikow zwalcza si poprzez wygenerowanie innej fali, tzw. pocigowej. Spotykajc si w pewnym punkcie, obie si unicestwi. To tak, jak w falowodach, w ktrych fala rozchodzi si zawsze w jednym kierunku. Zgodnie z zasad interferencji, jeli napotka na swej drodze inn, wzajemnie si zwalcz. Czy jednak mechanizm ten sprawdzi si rwnie w rzeczywistej przestrzeni, gdzie mamy do czynienia z odbiciami?

– Jest to trudne, ale nie niemoliwe – dowodzi prof. Goa. – Tutaj te kluczem byaby fala pocigowa, emitowana przez dodatkowe rdo energii. W normalnych warunkach dwik odbija si od budynkw, wraca, kieruje si w gr. Dodanie nowego pola akustycznego spowoduje, e w okolicach budynkw bdzie ciszej, a muzyka na rodku Rynku nie zostanie zakcona.

Ukad krakowskich naukowcw opiera si na adaptacji do warunkw otoczenia. W gwnej mierze zapewnia to mikrofon−zwiadowca, ktry umieszczony na obszarze chronionym, np. przy elewacji budynku, za kadym razem pobiera sygna dochodzcy z estrady. Nastpnie ten „wzorzec” przesyany jest do systemu, gdzie zostaje przetworzony i nadany do gonikw. Dziki temu rda dodatkowe, czyli specjalnie skonstruowane goniki, mog wygenerowa odpowiedni fal kompensacyjn, ktra przechwytuje fal pierwotn i obie interferuj w okolicach tyche gonikw, nie docierajc ju do elewacji budynku. Fala pocigowa musi by jednak tak dobrana, eby powodujc obnienie poziomu dwiku, jednoczenie nie pobiega w stron suchaczy i nie przeszkodzia w odbiorze muzyki. Efekt taki mona osign jedynie wtedy, gdy zostanie ona wysana w cile okrelonym momencie, kierunku i odpowiedniej amplitudzie. Trudno polega na tym, e w plenerze, w przeciwiestwie np. do komory bezechowej, mamy do czynienia nie z jedn fal, ale z ich kbowiskiem, a w dodatku biegn one w rne strony. Problem sprawia te odpowiednie ustawienie gonikw. Zazwyczaj stoj one tu przy estradzie i to dziki nim dwiki z koncertu docieraj do suchaczy. Kto znajduje si bliej sceny, ten syszy lepiej. Ale sygna, tyle e mniej wyrany, dociera jeszcze i kilkaset metrw dalej. Tymczasem, zdaniem krakowskich naukowcw, lepiej byoby ustawi goniki – jako dodatkowe rda energii – w ten sposb, aby zamykay przestrze akustyczn, a dwik wcale nie musiaby si dalej rozchodzi. Dziki temu budynki wok Rynku chronione byyby przed nadmiernym haasem.

– Teraz pracujemy wanie nad optymalnym rozmieszczeniem gonikw. W kadej sytuacji wymaga to innych parametrw. Oglny pomys jest taki, eby umieszcza je jak najbliej obszarw chronionych, czyli np. budynkw, ale to wymaga jeszcze potwierdzenia. Musimy sprawdzi, w ktrych miejscach ten ukad jest najwraliwszy na zmiany – zapowiada prof. Andrzej Goa.

W dowiadczeniach okazao si, e efekty zale w duym stopniu od liczby gonikw, ktre maj generowa fal pocigow. Kiedy jest ich wicej, kady z nich moe w wikszym stopniu dostosowa si do lokalnych warunkw. Stworzona przez nie zamknita przestrze akustyczna nie bdzie jednak jednolita, a dwik nie bdzie w kadym miejscu zrozumiay i wyrany. Dodatkowe rda energii spowoduj, owszem, wytumienie muzyki, ale jednoczenie mog znieksztaca fale akustyczne.

– Jestemy w tej chwili na takim etapie, e ciko nam osign efekt estetycznie zadowalajcy. Poza tym, o ile mona sprowadzi cay problem do takiego wskiego zakresu, eby dobrze byo sycha ludzk mow, o tyle w przypadku muzyki, gdzie wymagania s znacznie wiksze, jest to niezwykle trudne. Nie naley oczekiwa, e z dnia na dzie nad tym dwikiem zapanujemy. Ale pracujemy nad tym – w gosie mgr. Czajki wyranie sycha nadziej.

NAUSZNIKI TO ZA MAO

Prof. Goa przyznaje, e oczekiwania w stosunku do projektu s due. Naukowcy z AGH od wielu lat skutecznie zajmuj si akustyk. Tyle e wczeniej byy to gwnie systemy oparte na metodach pasywnych. Podobne do tych, jakie si stosuje stawiajc ekrany przy ruchliwych drogach, cianki dziaowe w pomieszczeniach czy odpowiednio rozmieszczajc materiay dwikochonne w salach koncertowych bd operowych.

– Bralimy midzy innymi udzia w odbudowie Filharmonii Krakowskiej, ktra spalia si na pocztku lat dziewidziesitych – wspomina prof. Andrzej Goa.

Wraz z rozwojem techniki procesorowej zaczto jednak siga po metody aktywne, polegajce na tym, e wprowadza si dodatkowe rdo dwiku, ktrego zadaniem jest unicestwienie tego, co niepotrzebne. Nie maj one ani wyprze, ani by skuteczniejsze od metod biernych. Istniej po prostu obszary, na ktrych warto pokusi si o sterowanie dwikiem poprzez wprowadzanie dodatkowych rde energii. Dookoa stadionu pikarskiego czy ulowego mona by ustawi mikrofony, ktre bd pobieray sygna, wygenerowany tym razem nie za pomoc wzmacniaczy akustycznych, ale cakiem naturalnie – przez dopingujcych kibicw bd jedce motocykle. Odpowiednio rozmieszczone goniki wyl fal pocigow, dziki ktrej wok stadionu bdzie jednak cicho. A muzea? To te doskonae miejsce do sprawdzenia systemu. W gruncie rzeczy chodzi przecie o to, eby przewodnik jednej grupy nie zagusza innego.

– Podobne dziaania mona zastosowa, eby zlikwidowa haas generowany przez opony samochodowe czy w kabinie migowcw przewocych wane osoby. Oczywicie, tutaj byoby wszystko zminimalizowane. Mae goniczki przy uszach, co na wzr suchawek, a w kieszeni – cay mechanizm sterowania, za pomoc ktrego wyapywana byaby fala docierajca do uszu i emitowana taka, ktra j likwiduje – opisuje prof. Goa.

Czy do tego wszystkiego nie wystarcz nauszniki bd suchawki? Pewnie tak, ale zakadajc je, wyeliminujemy tym samym wszystkie otaczajce nas dwiki. Poczujemy si niczym w komorze bezechowej, syszc cisz. A to pozbawi nas moliwoci reagowania na zagroenia. Dwik bowiem nie suy jedynie do komunikacji midzy ludmi, moe by rwnie sygnaem alarmowym. Ukad zaproponowany przez badaczy z AGH jest o tyle innowacyjny, e eliminuje tylko pewne okrelone dwiki, te, ktrych nie chcemy sysze, natomiast pozostae docieraj do naszych uszu. Daje zatem moliwo selektywnej eliminacji.

Sposobw wykorzystania systemu jest zreszt wicej, bo jego zalet jest atwa adaptacja, ale i uniwersalno. Fal akustyczn mona nie tylko tumi, rwnie wzmacnia. Dlatego cay mechanizm da si zastosowa chociaby w terapii osb sabosyszcych.

– Istot prowadzonych w komorze bezechowej bada jest nie tylko zwalczanie haasu, ale take kreowanie pewnej przestrzeni akustycznej. Skoro dodatkowym rdem energii moemy zniszczy dwik tak, eby byo ciszej, to znaczy, e – odwracajc proces – mona go te wzmocni. I to, co wykonuje si na drodze elektrycznej, na przykad w studiach nagraniowych, mona zrobi w stworzonej przez nas przestrzeni akustycznej – tumacz moi rozmwcy i dodaj od razu, e o efektach ich prac trudno jeszcze dzi rozmawia.

– To jest tak, jak z dzieckiem. Kiedy uczy si chodzi, to najpierw na czworakach, pniej powoli staje, a na kocu dopiero stawia samodzielne kroki. Tutaj jest podobnie. Komora bezechowa daje nam najwiksz kontrol nad tym, co si tam dzieje. Nie pojawiaj si odbicia, wic sprawdzamy tylko, czy system dziaa. Jeli on sobie tam radzi, to wtedy testujemy, jak si zachowa, gdy pojawi si wicej powierzchni odbijajcych. Bdziemy chcieli te niedugo przej do normalnego pomieszczenia, a na kocu sprbowa zmierzy si z tym na powietrzu – zapowiada mgr Czajka.

Ju wiadomo, e w niektrych przypadkach, gdzie mechanizm sterowania przestrzeni dwikow byby podany, przeszkod s ograniczenia technologiczne. Tak jest np. z lotniskami zlokalizowanymi blisko osiedli mieszkalnych. Tam moc rda musiaaby by olbrzymia, wielokrotnie goniejsza ni sam samolot, co mogoby by do trudne w realizacji.

– Dlatego, chocia teoretycznie nie ma adnych ogranicze, to w praktyce system powinien sprawdza si na obszarach nie wikszych ni krakowski Rynek – prognozuje mgr Czajka.

Wyniki, ktre osignito do tej pory, napawaj optymizmem. Rnica midzy tym, co na rodku pomieszczenia, a cianami, przy ktrych stoj dodatkowe rda dwiku, wynosi kilka, kilkanacie decybeli. To sporo, wziwszy pod uwag, e dwik staje si niebezpieczny dla czowieka ju przy 85 dB. Prof. Andrzej Goa przyznaje, e niezwykle trudne, o ile wrcz niemoliwe jest, eby nie byo nic sycha. Ale i haas mniejszy o tych kilkanacie decybeli znaczco poprawiby komfort osb postronnych, znajdujcych si w pobliu miejsca, gdzie odbywaby si koncert.

– Ten pozostajcy na elewacji dwik bierze si nie std, e mamy na przykad za sab fal pocigow, ale dlatego, e jest ona w pewien sposb niedopasowana w przeciwfazie. I te wszystkie braki powoduj, e jednak sygna cakowicie wytumiony nie bdzie.

Mimo i trzyletni grant naukowcw z AGH dobiega ju koca, na czerwcowym koncercie z okazji jubileuszu 750−lecia lokacji Krakowa, nie bdzie jeszcze wdroony. Ale akurat muzyka gocia specjalnego tej imprezy, Ennia Morricone, potrafi ukoi nawet najwraliwsze uszy.

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje