Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje





Ka¿da kultura narodowa ma swoj± specyfikê. Tymczasem do obiegu miêdzynarodowego naj³atwiej przedostaje siê to, co mie¶ci siê w miarach i standardach miêdzynarodowych.

Polska specyfika

Kazimierz Z. Sowa

Z zaciekawieniem obserwowa³em rozwój dyskusji, która, jak to czêsto bywa, doprowadzi³a antagonistów do zajêcia pozycji w przeciwleg³ych okopach i prowadzenia wzajemnego ostrza³u sprawdzon±, ale ma³o skuteczn± amunicj±. Proponujê wiêc na chwilê, zamiast sporu o to, kto ma racjê, zrobiæ ma³± wycieczkê my¶low± w stronê, w któr± mo¿e prowadziæ zdanie prof. Ja³owieckiego: „My pracujemy w Polsce, przede wszystkim dla polskiej publiczno¶ci naukowej, a czasem nie tylko naukowej”.

A wiêc, id±c tym tropem dalej, mo¿na powiedzieæ, ¿e my – humani¶ci – pracujemy w okre¶lonej kulturze narodowej; pracujemy nie tylko w niej, ale i dla niej. Produkty naszej pracy, choæby tylko niektóre z nich, wchodz± do polskiej kultury umys³owej, przynajmniej na jaki¶ czas. Czy kultura ta nie by³aby ubo¿sza, gdyby ksi±¿ki np. Ossowskiego, Szczepañskiego, K³oskowskiej, ale tak¿e Antoniego Kêpiñskiego, ukaza³y siê wy³±cznie po angielsku?

I sprawa druga. Ka¿da kultura narodowa ma swoj±, czasem trudno zrozumia³± dla outsiderów, specyfikê. Tymczasem do obiegu miêdzynarodowego naj³atwiej przedostaje siê to, co tej specyfiki jest pozbawione, co mie¶ci siê w miarach i standardach miêdzynarodowych, a mówi±c bez ogródek – w miarach i standardach zachodnich (anglosaskich). Czêsto, o czym ju¿ kto¶ w tej dyskusji wspomnia³, polskie (wschodnioeuropejskie) prace s± dla naszych zachodnich counterpartów ma³o ciekawe, bo „obarczone” – bywa ¿e nieprzek³adaln± – specyfik±, a wiêc ma³o zrozumia³e... A zatem, czy nie publikowaæ po angielsku? Ale¿ tak! Ale bez rezygnowania z narodowego obiegu my¶li.

I na zakoñczenie anegdotka, drobna ilustracja do tego tekstu, czy raczej zawartej w nim tezy. Jerzy Janicki opowiada³ kiedy¶, jak pewien szwajcarski pisarz i scenarzysta, po przeczytaniu którego¶ z jego wojennych tekstów, zaprosi³ go do siebie w celu omówienia ewentualnej wspó³pracy. Pierwsza wspólna kolacja i d³uga rozmowa obu panów toczy³a siê w willi Szwajcara usadowionej na zboczu uroczej alpejskiej doliny, w której urodzi³ siê i przez ca³e ¿ycie mieszka³ gospodarz. Na pro¶bê owego gospodarza Janicki opowiada³ o swoim ¿yciu, o wojennych losach i ci±g³ych przeprowadzkach od Lwowa po Poznañ. Szwajcar s³ucha³ z rosn±cym zainteresowaniem i ekscytacj±. Wreszcie wykrzykn±³: „Jerzy, ja nie s±dzi³em, ¿e ty jeste¶ takim w³óczykijem!”

Prof. dr hab. Kazimierz Z. Sowa, socjolog, jest pracownikiem Instytutu Spraw Publicznych Uniwersytetu Jagielloñskiego.
Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje